wiadomości

Gdański dworzec otwarto 120 lat temu

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Witraże wrócą na dworzec Gdańsk Główny

Dworzec na fotografii z 1916 r. Żadna z widocznych w tle kamienic nie istnieje.
Dworzec na fotografii z 1916 r. Żadna z widocznych w tle kamienic nie istnieje. źródło: fotopolska.eu

W środę, 28 października, mija dokładnie 120 lat od chwili oddania do użytku dworca, który funkcjonuje obecnie pod nazwą Gdańsk Główny. Jeden z najpiękniejszych tego rodzaju obiektów w Polsce przechodzi właśnie kapitalny remont, który ma celu przywrócenie mu pierwotnej formy. Zgodnie z harmonogramem remont powinien zakończyć się do grudnia 2021 r.



Jak często korzystasz z dworca PKP Gdańsk Główny?

niemal codziennie 9%
kilka razy w miesiącu 13%
kilka razy w roku 40%
praktycznie w ogóle 38%
zakończona Łącznie głosów: 1029
Dworzec kolejowy przy ul. Podwale Grodzkie w Gdańsku - wówczas pod nazwą Danzig Hauptbahnhof - został wybudowany w stylu neorenesansowym, a dokładnie gdańskiego renesansu niderlandzkiego. Efekt ten osiągnięto m.in. poprzez połączenie czerwonej ceramiki z ozdobnymi detalami architektonicznymi wykonanymi z piaskowca.

W tym stylu powstały także inne reprezentacyjne gmachy wybudowane na przełomie XIX i XX stulecia, np. siedziba Rady Miasta, siedziba gdańskiego oddziału Narodowego Banku Polskiego czy nieistniejący hotel Danziger Hof.

W miejscu fosy i wałów



Dworcowy kompleks powstał według projektu trzech architektów: Alexandra Rüdella, Paula ThoemeraGeorgia Cuny'ego, a jego budowa rozpoczęła się w 1894 r. Powstał na obrzeżach Starego Miasta, na terenach, na których znajdowała się część wałów obronnych oraz fosy.

- Główny budynek, jako część reprezentacyjna całego kompleksu dworcowego, nosił wówczas miano "budynku powitalnego". Obsługiwał on podróżnych przybywających do Gdańska, który wówczas był stolicą prowincji Prus Zachodnich. W budynku znajdowały się: wysoka hala z okienkami kasowymi, przechowalnia bagażu, budki telefoniczne, urząd telegraficzny, komisariat policji, wspólne poczekalnie dla klas I i II, jak również osobne dla klas III i IV, umywalnie, toalety, bufet, a nawet poczekalnia dla VIP-ów. Charakterystyczną cechą dworca była również dominanta architektoniczna w postaci prawie 50-metrowej wieży zegarowej, pełniącej wtedy również funkcję wieży ciśnień - informuje Magdalena Grosik z biura prasowego spółki PKP SA.
Czytaj również: Historia wieży Dworca Głównego PKP w Gdańsku

Pisaliśmy już w artykule o historii dworcowej wieży, że charakterystyczny kształt nie jest przypadkowy. Strzelisty hełm, u nasady którego znajdują się cztery małe, narożne wieżyczki, jest wariacją na temat zwieńczenia jednego z największych zabytków Gdańska, czyli kościoła św. Katarzyny.

Dworzec powstał w miejscu, gdzie znajdowały się dawne obwarowania: fosa i wały. W tle widoczny budynek przy ul. 3 Maja, w którym do niedawna siedzibę miał Urząd Pracy.
Dworzec powstał w miejscu, gdzie znajdowały się dawne obwarowania: fosa i wały. W tle widoczny budynek przy ul. 3 Maja, w którym do niedawna siedzibę miał Urząd Pracy. źródło: fotopolska.eu

Poważne uszkodzenia wiosną 1945 r.



Oddanie dworca do użytku nastąpiło 28 października 1900 roku, zaś oficjalne otwarcie dwa dni później. 120 lat później spółka PKP SA - do której należy dworzec - realizuje właśnie kapitalny remont obiektu, dzięki któremu odzyska on swój pierwotny wygląd. Warto pamiętać, że pod koniec II wojny światowej kompleks uległ poważnym uszkodzeniom, m.in. spłonęła wówczas hala główna.

Czytaj również: "Kuzyni" dworca Gdańsk Główny

- Zniszczenia odbudowano w latach 1947-1950 według planu inż. architekta Kamila Lisowskiego, który nie uwzględnił już spadzistych dachów nad północnym skrzydłem. Na przestrzeni lat pojawiło się wiele koncepcji przebudowy dworca. Kilkukrotnie jego wnętrze ulegało zniszczeniom albo kosmetycznym zabiegom upiększającym, niewiele mającym wspólnego z jego pierwotnym projektem. Dlatego obecna modernizacja dworca jest realizowana w oparciu o ścisłą współpracę z wojewódzkim konserwatorem zabytków. Chodzi o to, żeby przywrócić obiektowi jego dawny blask - kontynuuje Grosik.
Dworzec wkrótce po zakończeniu działań wojennych.
Dworzec wkrótce po zakończeniu działań wojennych. źródło: fotopolska.eu

Jak zmieni się dworzec?



Renowacji są poddawane nie tylko sam budynek dworca, ale także jego najbliższe otoczenie, w tym elewacja 50-metrowej wieży oraz część tunelu podziemnego. Jednym z najbardziej widocznych postępów remontu jest nowe, wzorowane na oryginalnym pokrycie dachu. Z ulicy można dostrzec geometryczne wzory z kolorowych dachówek i rzeźbiarskie detale dekarskie.

- Ponadto historyczny wygląd odzyska stolarka okienna. W holu dworca odtworzone zostaną dębowe witryny kasowe i sklepowe oraz oświetlenie wzorowane na historycznym. W wystroju holu interesującymi elementami będą zrekonstruowane witraże w wielkopowierzchniowych naświetlach hali głównej oraz kartusze pomorskich miast. Nad nowo projektowanym pionem komunikacyjnym z poziomu 0 do poziomu -1 prowadzącym do węzłów sanitarnych i strefy poczekalni wykonana zostanie przeszklona kopuła doświetlająca - uzupełnia Grosik.
Przebudowa dworca Gdańsk Główny jest dofinansowana ze środków unijnych. To największa inwestycja w ramach Programu Inwestycji Dworcowych na lata 2016-2023. Zgodnie z harmonogramem prace remontowe powinny zakończyć się do grudnia 2021 r.

Zobacz kolorowy dach dworca z lotu drona

Opinie (99) 7 zablokowanych

  • Nie widze na archiwalnych zdjeciach tych wsiowych wzorkow na dachu (14)

    Dlaczego konserwa nie blokuje? Bo swoi robią?

    • 44 80

    • jest na pierwszym, powieksz (6)

      • 32 5

      • Ale nie takie prostackie jak obecnie robią (5)

        • 6 12

        • to zdjęcie (3)

          jest ręcznie kolorowane, to przykryło kolory, oryginalnie były bardziej widoczne, bo zamiast zielonego był granat... Nie ucz ojca jak dzieci robić, cały projekt jest ściśle pod ochroną PWKZ.
          Wręcz dochodzi do absurdów, bo zachowane są oryginalne, powycierane schody, po kórych strach będzie puścić starszą osobę.

          • 13 3

          • Jak konserwator taki dokładny to dlaczego na zadaszeniu peronow jest papa a nie dachowka? Dlaczego zmienił kolory na dachu? (2)

            • 4 4

            • o to się pytaj

              pani Kowalskiej, to jej czasy wtedy były ;)

              • 4 1

            • Bo na zadaszeniu dachu dachówki nie było - co widać choćby na zdjęciu dworca po zniszczeniach wojennych. Pocztówka z 1916 jest podkolorowana - to nie jest zdjęcie kolorowe we współczesnym rozumieniu i nie pokazuje wyglądu i kolorów zgodnych z rzeczywistością.
              Trzeba też pamiętać, że dachówka na zadaszeniu peronów nie miała sensu praktycznego. I tak jest deskowanie - więc papa była i tańsza - i o wiele lżejsza. Na początku XX wieku koszty też brano pod uwagę.

              • 10 1

        • sam jesteś prostacki, dawniej jak używano kolorów to aż biły po oczach

          • 7 2

    • ja za to widzę dachówke na wiatach peronowych a nie tą paskudną papę która miała być "zabytkowa" (2)

      • 18 4

      • W końcu ktoś to zauważył!

        • 8 2

      • Ale to nie jest zdjęcie kolorowe - tylko grafika na podstawie zdjęcia, a kolory są dobrane przez autora na zasadzie "żeby było ładnie".
        Zwróć uwagę na zdjęcie zniszczonego dworca - dachówki na zadaszeniu peronów nie ma.

        • 5 0

    • Wzorki są super.
      Jak będzie całość to zrobi naprawdę dobre wrażenie

      • 10 4

    • Już czas

      isc do okulisty :-)

      • 3 1

    • Sam jestes wsiowy.czubku.kąncz z kaszanką

      • 3 1

    • To, ze tobie sie nie podoba nie znaczy, ze jest "wsiowy". A moze to ty jestes "wsiowy" i nie znasz sie

      • 1 0

  • i jak pięknie widać na zdjęciu (7)

    był w pełni "otwarty na miasto". Można było zeń wyjść, bez przeciskania się w wąskim tunelu.
    Czekamy na przejście naziemne, które także zapewni większe bezpieczeństwo dla pasażerów tramwajów i podniesie standard cywilizacyjny miasta.

    • 48 40

    • Gdzie to większe bezpieczeństwo?! (2)

      Na środku pasów, na jezdni? Porypało już zupełnie!
      Ps. Wtedy to głównie jeździły dorożki po Gdańsku.

      • 15 7

      • (1)

        Spróbuj wejść po schodach z tunelu pod górę na peron tramwajowy (jedyne wejście!) gdy w tym samym czasie schodzą ludzie, którzy wysiedli z dwóch składów, które mogą się tam zatrzymać.

        • 7 7

        • robię to kilka razy dziennie

          od wielu lat. I żyję...
          A tłok to jest w metrze.
          Londyńskim.

          • 2 3

    • (2)

      Przejście naziemne przez tory kolejowe? To lepiej przywrócić węzeł przy dworcu tak by można bezpośrednio wchodzić do kolejki SKM bez korzystania z tunelu. Wystarczy by kolejki znów kończyły bieg na peronie 4

      • 2 1

      • (1)

        nie przez tory kolejowe :), ale przez 2 jezdnie autostradowe o 3 pasach + torowisko tramwajowe

        • 4 2

        • Jeśli to autostrada to nie może być przejść przez jezdnie. Jeśli dbasz o ludzi to bądź konsekwentny i nie każ im korzystać z tunelu pozwalając legalnie przechodzić przez tory kolejowe

          • 0 0

    • wąskim tunelem?

      trudno znależć szerszy, niż ten pod Wałami...
      A pocztówka, którą się zachwycasz pochodzi z czasów, gdy ulicami poruszały się tramwaje i dorożki.

      I nic więcej.

      • 0 1

  • ten dach to wieś śpiewa i tańczy (3)

    • 30 72

    • ... napisał specjalista architekt i historyk

      • 16 5

    • to chyba u ciebie znafffco

      • 4 1

    • Nastepny miastowy

      • 1 0

  • ....

    Tylko nie kombinujcie znowu z dziwnymi sklepikami!

    • 56 0

  • (2)

    Przepiękny budynek. Szkoda, że po wojnie nie powstało nić ładnego. Proponuję osadzić przed nim jak i przykuć dybami na tydzień tych wszystkich kozykowskich i resztę "arhitektuf" którzy nam zeszpecili miasto swoimi kiczowatymi kanciastymi klocami. Tak dla przemyślenia faktu, że nie pozostawimy po sobie absolutnie nic ładnego. No chyba, że jako coś atracyjnego i wielkomiejskiego rozumiecie nastawianie wszędzie ochydnych klocy, rozcięcia miasta na pół autostradą i wpuszczenia ludzie w tunele, zamiast odbudować ciąg repezentacyjnych kamienic które ciągneły się od wysokości visa vis dworca aż po piękny Danziger Hof...

    • 62 7

    • ratowac budynek pks! "cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie co posiadacie"

      • 1 3

    • Praktycznie całe Główne Miasto to budynki powstałe po II wojnie światowej. A za rozcięcie miasta "autostradami" podziękuj urbanistom z PRL, którzy zrobili mniej więcej to samo, co ich ówcześni koledzy po fachu z Zachodu.

      • 3 0

  • Kiedyś to się budowało (1)

    • 62 1

    • i ile to już lat stoi

      • 1 0

  • Gdańsk od 3 lat sie cofa nawet za Adamowicza było lepiej (5)

    • 27 51

    • (4)

      Remont naszego pięknego dworca nazywasz cofaniem się? A co byś chciał na jego miejscu? Pewnie łaaał szkło beton i neony? xD

      • 9 2

      • Dworzec PKS bis

        • 5 2

      • Remont dworca PKP nie jest z kasy miasta... (1)

        • 6 0

        • A ty dalej sam na swoje posty odpisujesz..

          • 1 2

      • Zapewne chcialby kosciol

        • 1 1

  • Dwieście lat dwieście lat niech żyje żyje nam. (1)

    Za 80 lat kiedy nas już nie będzie mieszkańcy Gdańska będą dumni że swojego dworca które być może już będzie pełnił zupełnie inne funkcje niż dziś.

    • 18 3

    • dworzec kosmicznych kapsul

      • 0 0

  • szkoda tej fosy (8)

    gdyby jej nie zasypali nie poprowadzili by w tak chory sposób ulic jak obecnie - choć patrząc na to jak wyglądały te rejony po budowie dworca i jak wyglądają teraz to tylko utwierdza jak słabych planistów i architektów mamy teraz w stosunku do tego co było tutaj 100 lat temu. Najśmieszniejsze, że Gdańsk po 89 roku miał naprawdę szansę na odbudowę na jaką zasługiwał - ale stado *** tak planowało, że nic nie zaplanowało - tandeta, kisz i badziewna architektura - to obecna deweloperka w centrum

    • 47 9

    • (6)

      Za niemca istniała policja budowlana od której zależało czy projekt architektoniczny zostanie zrealizowany czy nie. W sopocie istniało cos takiego jak towarzytwo upiększania Sopotu. Jeżeli w projekcie kamienicy była wiżyczka, to jakieś ulgi właściciel dostawał, dlatego w Sopocie tyle budynków z wieżyczkami.

      • 7 0

      • przydała by się teraz

        bo to co od kilku lat stawiane jest w centrum to patologia. Takie kartony stawiają pod obwodnicą, poza centrum małych miast. Tutaj byle ła**za kupi ziemię (po 89 wielu obecnych deweloperów dorobiło się z dnia na dzień a działki przejmowali za grosze) i stawia kurnik lub karton. Toruńska, Lastadia, wzdłuż Motławy, Chmielna, Świętej Barbary, Szafarnia, Długie Ogrody, Łąkowa, Sadowa, Wałowa i inne - kto to projektował i kto na ten syf z ostatnich lat pozwolił. Tam jest miszmasz jakby ktoś rzucał kośćmi lub planował zabudowę po ostrym chlaniu i na kacu. W okolicy było pełno zabytkowych budynków, które można było doprowadzić do stanu idealnego i dobudować coś co pasuje do okolicy. A tutaj stawiają np przy Podwalu Przedmiejskim, przy dawnym budynku koszar, na jego dziedzińcu osiedle, które nie pasuje do niczego wokół, niszcząc przy okazji bezpowrotnie okolicę.....

        • 9 0

      • W Gdańsku

        przydałoby się odbudować wiele wieżyczek, szczytów i zdobień , których po wojnie nie odbudowano. Jest cała masa kamienic i gmachów bardzo okaleczonych z tego powodu, np. gmach ZUS, gmach NBP, jedyna przetrwała kamienica na WS przy ul. Żytniej, czy kamienica na rogu Podwale Staromiejskie/Podmłyńska. A to tylko przykłady. Stary Gdańsk to miasto, które całą masą strzelistych wieżyczek i szczytów stało. Na szczęście widać to w wielu miejscach i panoramach miejskich, ale odbudowując to, co stracone, byłoby piękniej i gęściej, a przede wszystkim wierniej oryginałowi.

        • 12 0

      • (1)

        to moze "heveliuszowi" kilka wiezyczek dokleic, pewnie niektorym tu piszacym by sie spodobalo, szczegolnie entuzjastom szlaczkow

        • 0 8

        • był taki pomysł i nawet powstała wizualizacja neogotyckiej fasady dla Zieleniaka

          I było to całkiem sympatyczne i harmonijne.
          Na pewno bardziej "manhattańskie" niż wrzeszczański "Manhattan".

          • 0 0

      • (1)

        "Za Niemca" też budowano tandetnie i też sporo zniszczono. A co do odbudowy po 1989 - niby za co?

        • 2 1

        • Zgadzam się. Ale powszechna była konwencja budowania w stylu "gdańskim" z nawiązaniem do klasycyzmu czy renesansu. W miejscach mniej reprezentatywnych stawiano też budynki w stylu modernistycznym np. przychodnia na wałowej. Generealnie był w tym pewien ład. Warto tu przytoczyć przykład rozmieszczenia obecnego budynku banku i hotelu danziger hof względem bramy wyżynnej.

          • 0 0

    • A gdyby babcia miała wąsy to by była dziadkiem.

      • 0 0

  • Gdański dworzec otwarto 120 lat temu (1)

    i mniej więcej od ok 118 lat trawa tam remont :)

    • 19 8

    • chyba fake news jak orędzia Pinokia

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1981 Ksiądz Bernard Sychta doctorem honoris causa opis Doctorem honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego został badacz języka kaszubskiego, autor między innymi Słownika gwar kaszubskich, Ksiądz Bernard Sychta.

Sprawdź się

Gdzie zabrzmiał pierwszy carillon w Gdańsku?