Tak walczono o Gdańsk w 1945 roku

Najnowszy artukuł na ten temat Zobacz powojenny Gdańsk na wystawie online
Niemiecki PzKpfw. VI B "Königstiger" unieruchomiony na Długich Ogrodach
Niemiecki PzKpfw. VI B "Königstiger" unieruchomiony na Długich Ogrodach fot. materiały archiwalne

Opisując działania wojenne na Pomorzu Gdańskim w końcowej fazie II wojny światowej trzeba podkreślić że dla Armii Czerwonej atakowanie ufortyfikowanego zespołu Gdańsk - Gdynia miało charakter jedynie pomocniczej operacji. Przyjrzyjmy się przebiegowi walk.



Cała operacja miała za zadanie zabezpieczać prawe skrzydło głównych sił 1. Frontu Białoruskiego i 1. Frontu Ukraińskiego, prących jak najszybciej w kierunku Berlina - serca Niemiec. Gdy 4 marca oddziały sowieckiej 1. Armii Pancernej Gwardii przedarły się do Bałtyku w okolicy Kołobrzegu, niemiecka 2. Armia została w całości odcięta na Pomorzu i cofała się na wschód, w kierunku Gdańska. Dowódca gdańskiego okręgu wojskowego, gen. Karl-Wilhelm Specht, nakazał przygotowanie pozycji obronnych na wzgórzach otaczających Trójmiasto.

Odwrócenie kierunków, zbliżanie się Armii Czerwonej od Zachodu potęgowało u części wojska, a tym bardziej u odciętych od informacji o sytuacji na froncie cywilów, wrażenie chaosu i paniki. Jak wspominał jeden z  żołnierzy wysłanych w głąb Kaszub do przygotowywania okopów: "Nie mam pojęcia, gdzie znajduje się nieprzyjaciel, ale wydaje mi się, że jest za nami. Przygotowane przez nas stanowiska artylerii przeciwpancernej i przeciwlotniczej zwrócone są w kierunku południowego zachodu, a nawet zachodu, czyli w jedynym możliwym kierunku odwrotu. Nic z tego nie rozumiem" (Guy Sajer, "Zapomniany żołnierz").

Sowieckie czołówki pancerne pojawiały się w zasięgu niemieckich pozycji już od 8 marca, jednak kilka dni zabrało im oczekiwanie na podciągnięcie sił piechoty, zwłaszcza że wiosenne roztopy bardzo utrudniały poruszanie się wojsk. 13 marca nastąpiło ześrodkowanie sił 2. Frontu Białoruskiego i marszałek Konstanty Rokossowski przedstawił swój plan koncentrycznego uderzenia od zachodu, południowego zachodu i południa. Dzień wcześniej dowództwo niemieckiej 2. Armii objął pochodzący z Prus Wschodnich gen. Dietrich von Saucken. Prócz dowodzenia wojskami, zajął się on też sprawami bezpieczeństwa ludności; dotychczasowy "udzielny władca" Gdańska i prowincji, hitlerowski gauleiter Albert Forster załamał się w tych dniach i niezdolny do sprawowania przywództwa, ewakuował się na Półwysep Helski.

Czołg T-34 na Długim Targu
Czołg T-34 na Długim Targu fot. materiały archiwalne
15 marca na wszystkich odcinkach Sowieci prowadzili intensywny ostrzał artyleryjski i naloty bombowe. Jednocześnie Niemcy pod osłoną wciąż panujących na Bałtyku okrętów Kriegsmarine kontynuowali ewakuację drogą morską. Silnie uzbrojone okręty Schlesien, Prinz Eugen i Leipzig ostrzeliwały pozycje Armii Czerwonej. Ta jednak, powoli, lecz nieubłaganie parła w kierunku Zatoki Gdańskiej. Dzięki zdobyciu 19 marca wzgórz w rejonie Sopotu, artyleria rosyjska mogła już razić okręty niemieckie na Zatoce. 20 marca dotarł nad Trójmiasto nalot bombowców alianckich (warto wspomnieć, że Winston Churchill podczas konferencji w Jałcie nalegał na jak najszybsze zajęcie Gdańska przez Sowietów, by powstrzymać intensywną produkcję okrętów podwodnych w tutejszych stoczniach).

22 marca atakujący czerwonoarmiści dotarli do brzegu morskiego pomiędzy Kolibkami a Sopotem, odcinając w ten sposób rejon umocniony Gdyni. Dzięki akcji gdyńskich harcerzy, którzy wykradli i przekazali Rosjanom plany niemieckich umocnień, zajęcie miasta było tylko kwestią czasu. Ewakuujący się Niemcy wysadzili w powietrze znaczną część urządzeń portowych i zatapiali statki, by uniemożliwić korzystanie z gdyńskiego portu. Nocą z 26 na 27 marca ostatni żołnierze niemieccy przeszli na Kępę Oksywską.

Czytaj też: Jak wyzwalano Gdynię w 1945 roku

23 marca zajęty został Sopot, co szczegółowo opisywaliśmy w artykule Sopot w Ogniu. Marzec 1945 w kurorcie.

W kolejnych dniach, dzięki zajmowaniu kolejnych wzgórz, artyleria i osławione "organy Stalina", czyli wyrzutnie pocisków rakietowych, bezlitośnie bombardowały Gdańsk, powodując liczne zniszczenia i pożary. 25 marca (w Niedzielę Palmową) ostrzał prowadzono już z Oliwy i z Cygańskiej Góry. Tego dnia dowództwo Kriegsmarine ewakuowało się z Gdańska na Hel. W Nowym Porcie wybuchły dwa załadowane amunicją transportowce "Bille" i "Weser", po czym już żaden statek nie wyszedł z Gdańska w morze. Kolumny uchodźców próbowały wydostać się z miasta w jedynym kierunku skąd nie atakowali Rosjanie, czyli na Żuławy.

Wrak pancernika "Gneisenau" blokujący wejście do portu w Gdyni.
Wrak pancernika "Gneisenau" blokujący wejście do portu w Gdyni. fot. wikipedia
24 i 25 marca samoloty sowieckie rozrzucały ulotki, wzywające Niemców do poddania się. Ci jednak nadal desperacko walczyli, wycofując się z Oliwy, następnie z Wrzeszcza. Stoczono zacięty bój o lotnisko we Wrzeszczu, następnie o teren Stoczni Schichaua, w końcu o Śródmieście. 30 marca wojsko niemieckie wycofało się za Martwą Wisłę na Stogi i tę datę przyjmuje się symbolicznie jako dzień wyzwolenia Gdańska. Prawdopodobnie tego dnia (choć podawane są także daty 28 lub 29 marca) biało-czerwona flaga zawisła nad Dworem Artusa.

Udział polskich oddziałów w zdobywaniu Trójmiasta był jednak stosunkowo niewielki. Brygada Pancerna im. Bohaterów Westerplatte, dowodzona zresztą w tym czasie przez sowieckiego pułkownika Aleksandra Malutina, atakowała przez Wejherowo i Rumię-Janowo, a następnie przez Mały Kack i Witomino brała udział w zdobyciu Gdyni. Ze względów symbolicznych część sił brygady - batalion piechoty zmotoryzowanej wsparty plutonem czołgów - skierowano do walk ulicznych w Gdańsku i to właśnie tym żołnierzom przypadł historyczny zaszczyt zawieszania polskiej flagi.

Czytaj także: Nadpalili buty wieszając polską flagę na Dworze Artusa

W pierwszych dniach kwietnia Armia Czerwona zlikwidowała ostatnie punkty niemieckiego oporu na Westerplatte i na Stogach. Około 8 tys. żołnierzy wypartych z Gdyni na Kępę Oksywską, wraz z grupą cywilów udało się Niemcom przetransportować drogą morską na Półwysep Helski. Tam kilkadziesiąt tysięcy Niemców dotrwało aż do ostatniego dnia wojny i poddało się dopiero po kapitulacji Berlina. Podobny los spotkał resztę sił 2. Armii i uchodźców, którzy stłoczyli się na Wyspie Sobieszewskiej, Mierzei Wiślanej i w północnej części Żuław Wiślanych.

Opinie (589) ponad 50 zablokowanych

  • To był bardzo trudny czas dla narodu polskiego. (69)

    Ale zarazem najpiękniejszy moment w całej historii.

    Tym razem. Tak nie będzie. Kiedy przyjdzie do nas agresor ze wschodu będzie szansa na odwdzięczenie się władzy za lata oszustw, afer i upokarzania polskiego obywatela, nogi za pas i na zachód.

    • 166 508

    • (7)

      Alez ty pitolisz...

      • 100 44

      • nie niemiecki czolg tylko nazistowski (6)

        nie bylo w poniedzialek instrukcji z Berlina?

        • 9 4

        • a niemcy nas nie napadli (5)

          od 1939 do 1945 byli wszyscy na urlopie. to byli nazisci

          • 11 4

          • przypomne ze w PRLu (4)

            kochalismy niemcow z NRD a nie kochalismy z RFN.

            • 15 1

            • A ci naziści tylko w powietrze strzelali i grali w orkiestrze (3)

              • 5 1

              • nie oni byli (2)

                z działu technicznego ,nie wiedzieli co się dzieje ,to nie Niemcy to UFO napadło na Polskę

                • 2 0

              • (1)

                według ostatnich doniesień to Polacy na padli na Polskę

                • 2 0

              • Święta racja. Wg. zwolenników Berlina i unii to żołnierze załogi Składnicy Tranzytowej na Westerplatte napadli 1 września 1939 roku na niemców w Gdańsku i w ten sposób wybuchła II woja światowa a biedni niemcy w ramach obrony przed polakami wymordowali dziesiątki milionów ludzi na całym świecie poczynając od gwałtów, mordów, obozów koncentracyjnych. Ale to tylko w ramach obrony przed polakami.

                • 0 0

    • To był bardzo trudny czas dla narodu polskiego. (20)

      Wcale nie pitoli. To prawda.

      • 48 35

      • w Gdańsku nie bardzo było narodu polskiego (15)

        był zgermanizowany a w całej swej historii do rozbiorów był wielonarodowym miastem

        • 57 15

        • zapomniałeś dopisać jeszcze że Gdańsk nigdy nie leżał w granicach państwa Polskiego (13)

          Ehh

          • 24 60

          • (1)

            Od 1470 czy jakos tak kazimiez jagielonczyk oplacony przez zwiazek pruski podlaczyl gd do rzeczypospolitej do 1650 do potopu szwedzkiego bylo to 3 co do bogactwa miasto na swiecie za wenecja i amsterdame poczytaj sobie dzieje miasta gdansk
            Prawda jest to ze polakow bylo tammalo ale bylo tomiasto kilkudziesiecio tysieczne polska szlachta przyjezdzala tylko na jarmark dominikanski handlowac zbozem glownie
            W miesciemieszkali zydzi i tani zemieslnicy zniemiec

            • 20 12

            • Żydów w Gdańsku nie było do XIX wieku. Ustawodawstwo w trosce o własne cechy dopuszczało Żydów tylko na krótkie okresy, w dodatku musieli płacić za prawo wjazdu.

              • 27 1

          • Historyk za dychę (1)

            Polaków była mniejszość, ale administracyjnie Gdańsk dłuuugie lata należał do Polski.

            • 45 5

            • tak należał do Polski, że ARMiĘ Królewską wezwaną do ratowania Gdańska

              Rajcy Gdańscy nie wpuścili do miasta i kazali im koczować przed murami miasta - tam oczekując nadchodzących rosyjskich najeźdźców! ;))))))
              ..... a potem Mieszkańcy Gdańska z murów miasta patrzyli rozbawieni, jak w ich Niemieckim interesie.... ci Królewscy Polacy się tłuką z Carskimi Rosjanami. ;)))))

              • 2 0

          • Gimbusie (1)

            Twój ojciec ci to powiedział, czy tak po prostu z własnej głupoty?

            • 10 2

            • weźcie że się pobijcie

              jeden polak drugi niepolak. Normalnie derby kiboli i pisioli.

              • 9 12

          • (...).... (2)

            aż do rozbiorów Gdańsk nigdy nie był niemiecki czy pruski
            od X wieku do 1792 roku był przez 140 lat pod panowaniem państwa krzyżackiego i tylko tyle

            • 11 4

            • (1)

              państwo krzyżackie do 1792 ???? Tak. tylko tyle masz rozumu ale czy to milimetrach czy w d**ilach to nie wiem.

              • 3 5

              • Czytaj ze zrozumieniem

                Pomiędzy X a XVIII wiekiem tylko 140 lat Gdańsk nie należał do Polski, zagarnięty przez Krzyżaków.

                • 2 1

          • Gdansk byl nazistowski (3)

            • 4 0

            • z tym akurat nie mozna polemizować

              • 1 1

            • Rosjanie gwałcili Niemki nazistowskie w Gdańsku (1)

              • 4 1

              • to n ie były niemki tylko nazistki i bardzo tego chciały. w ten sposób naród niemiecki został zasilony genami ze wschodu dlatego tak się lubią z rosją.

                • 0 0

        • To tak jak teraz

          Malo Polaków w Gdańsku

          • 5 5

      • ale nie najpiękniejszy (3)

        zapytaj dzieci, dziewcząt i kobiet gwałconych

        • 6 0

        • gwalcila rosyjska armia wyzwolicieli. ..

          • 4 0

        • To były Niemki (1)

          • 4 1

          • w całej tej akcji "Wyzwalania Polski" -Sovietcy Sołdacy w pół roku 2x więcej Polek zgwałcili

            niż tych niemek podczas caaałej Wojny.

            • 0 0

    • Emigruj! Europa stoi otworem. Przyślij pocztówki! Aha - po odejściu od Ojczyzny reklamacji nie uwzględnia się.

      Po co chcesz czekać na agresora, weź nogi za pas już teraz! Coś cię powstrzymuje? Marud nam to nie potrzeba!

      • 52 41

    • (10)

      i pomyśleć, że mogło być tak fajnie i bylibyśmy dziś potęgą gospodarczą
      jaką są dziś Niemcy
      co za różnica w jakim języku gadamy, i tak zmuszani do gadania po niemiecku u nich, a tak przynajmniej byłoby bliżej do pracy

      • 48 45

      • kretyn (8)

        Jak ci nie pasuje to wyjedź i mów po niemiecku w Hamburgu czy Bremie

        • 52 25

        • i takie właśnie jest podejście statystycznego polaka (7)

          Złap globus w ręce i zakręć nim na wschód, zauważyłeś ? Zachód nie kończy sie na granicy Niemieckiej, ale większość polskiego narodu przez IIwś patrzy na niemca jak na wroga. Bo niedość że nas mordowali to teraz są jedną z najlepszych gospodarek świata.

          Trzeba patrzeć w przód a nie oglądać się za siebie. Ale polak utrwala się w przekonaniu źe gdyby niemcy nas nie atakowali to teraz polska była by potęgą

          UK nas nie atakowało a jakoś dają rade i nie gardzą swoimi obywatelami.

          • 24 24

          • Ty jesteś normalnym zdrajcą. Wypad z Polski (2)

            • 25 40

            • dla ciebie moge być kim chcesz

              Zobaczymy kto pierwszy się zamelduje w Świecku

              • 18 15

            • jest idiotą bez elementarnej wiedzy

              jak i jakie wydarzenia historyczne kształtowały obecną Polskę i komu należy za to "podziękować". to jest jeden wielki, nie zamknięty rozdział... i nie wolno go jeszcze zamykać, bo będzie gorzej.

              • 13 11

          • Błąd ! (3)

            kraj jako miejsce geograficzne istnieje i istnieć będzie, natomiast to państwo z nadania bolszewików oraz ich tutejszych pomocników i ich następców jest w fazie nieuniknionego upadku. Przetrwajmy to i odbudujmy Państwo o sile ducha i czynu okazanego w Drugiej Rzczpospolitej, a może tu być naprawdę pięknie i dobrze !

            • 22 11

            • sie nie da sie (2)

              • 4 7

              • poszol won (1)

                Ponimal?

                • 10 13

              • dobrze że znasz język

                Jeszcze sie Tobie przyda

                • 15 2

      • zawsze się znajdzie miłośnik fuhrera...

        • 12 9

    • Ciągle ta sama gadka: wyzwolenie Gdańska. (1)

      Tymczasem to azjatycka horda wyparła Niemców i pozorowała wolność dla polskiej ludności. Jaka to była "wolność" to się przekonaliśmy po prześladowaniach: kula w łeb, sybir, gułagi, więzienia, tortury, socpolityczna poprawność, kolaboracja z komuchami trwająca do dziś.
      A pisze to Monsieur Stąporek pobierający pensję od władz co roku składających wieńce w podzięce czerwonej armii..... za to zniewolenie czy inaczej mówiąc okupację.

      • 53 24

      • gładko ci jad z pyska wycieka

        "kary"

        • 12 10

    • na drugim zdjeciu

      Ruskie okradaja sklep. ..I tak maja do dzis.

      • 28 12

    • może dla narodu tak ale nie dla gdańszczan

      Gdańsk miał swoje piękne chwile przed wojnami światowymi

      • 17 2

    • zgadzam sie tylko w połowie bo Gdańsk to byli głownie Niemcy!! (5)

      • 10 6

      • Gdańszczanie w Gdańsku. (4)

        Przewagą w Gdańsku był jednak identyfikujący się z Miastem etnos lokalny.

        Nazywaliśmy i nazywamy siebie Gdańszczanami, bośmy ani Niemcy, ani Polacy

        • 3 9

        • niestety (2)

          NSDAP w FSD miała wladze i wieksze wplywy niz w Raichu. Wczesniej miala wladze totalna. To z terenu Gdanska padly pierwsze strzaly wojny przeciw Polsce i Polakom. To ten etnos jak poszesz byl silnie antypolski, o wiele silniej niz w Hamburgu czy w Berlinie.

          to co, to byli Marsjanie, ci Antypolacy?

          • 3 0

          • Nie neguję

            Nie neguję że polskojęzycznym mieszkańcom Gdańska stała się potworna krzywda.
            Wręcz nazwałbym to bratobójstwem - bo bez opętania ideologią nazistowską to sąsiedzkie relacje od wieków były poprawne.

            Ale też jednak zwaliłbym część winy na napływ Reich-Deutschów.
            Zgodnie z pewną anegdotą podczas bombardowań wchodzeniu do bunkra napływowym towarzyszył pomruk "Po coście tu przyjeżdżali. Nam się przed wojną dobrze żyło"

            • 2 0

          • Ale to wtakim razie Niemcy zaatakowali własne miasto? Z jakiegoś powodu uczyłeś się o szlezwiku holsztejnie poczcie polskiej itp

            • 2 0

        • Jasne, koleś. Słoik z Kartuz. Już nie Polak. Ubermensch. Żałosne.

          • 1 0

    • Chwila .. To jak przyjdzie ten agresor (1)

      Radzisz rozliczyć się z władzą? To chyba ty jesteś tym agresorem

      • 7 0

      • władza w pierwszym rzędzie

        nie powinno być żadnego rozliczania z władzą. my prości obywatele mamy obowiązek stanąć do walki z agresorem w drugim rzędzie. W pierwszym rzędzie niech walczy właśnie oddana Polsce , obecnie panująca władza. W końcu po to my obywatele pompujemy w nich tyle kasy żeby mieli siłę do walki, ktoś musi nas do boju poprowadzić.

        • 6 1

    • (2)

      Niestety, mamy za dużo potomków Wołyniaków, którzy na złość Ukraińcom są sercem oddani matuszce Rasiji i Putinowi i chętnie opowiedzą się za Rosją, tak jak to zrobili 17 września.

      • 5 17

      • przepraszam, co ty pleciesz?

        Usłyszałeś piąte przez dziesiąte i głupoty bredzisz. Doucz się, potem mędrkuj.

        • 16 1

      • niestety dużo tu głupców oddanych niemieckiej idei narodowosocjalistycznej którzy gotowi są nawet zapomnieć o ludobójstwie 160 tys Polaków na Kresach byle ich niemieccy i ukraińscy idole byli z nich zadowoleni

        • 8 1

    • przepraszam

      Szukam pracy znajdzie się coś dla bezrobotnego?

      • 5 1

    • Świat się śmieje... (1)

      Nogi za pas i na zachód - powiadasz? A jak agresor przyjdzie do ciebie z zachodu, to gdzie weźmiesz nogi? Też za pas i... na zachód?

      • 6 0

      • no racja zapomniałem

        Globus kręci się tylko w prawo lub lewo. Sory wezmę mapę i sprawdze pozostałe możliwości

        • 5 4

    • polska (2)

      Za co Polacy tak walczyliscie. ? Za co ? Za tą biedę i podkreślam to wasze narodowe kure**wo ? Teraz byście byli Niemcami i żyli godnie. Wyjdzcie na ulicę bo polska to stolec np. Francja ,Niemcy to kraj cywilizowany. rąb*ć polskę.

      • 5 29

      • wracaj do Izraela...

        i nie marudź więcej

        • 9 1

      • Ani Niemcy ani Polacy

        Najlepiej jak Monako, Lichtenstein czy Luksemburg.

        Na swoim o swoje dbać, interesy robić i pilnować tego co ważne...

        • 0 1

    • Profesor Nałęcz pierwsze usta Komoruskiego ,,waszego,, prezydenta (1)

      mówił: po 10 IV 2010 - przyjaźń z rosją wymaga wielu ofiar i warto je poświęcić...

      • 3 7

      • Nałęcz

        Nałęcz wie co mówi w przeciwieństwie do prawicowych bezmyślnych owieczek które są hodowane aby było co strzyc. A teraz pędź do spowiedzi.

        • 9 6

    • jak idiota się wypowiada to nie warto czytać, popapraniec

      • 1 1

    • tchorz

      • 2 0

    • Ten tygrys to w dizlu?

      • 2 1

    • Ta piekny moment. Po 6 latach niszczenia nas przez Niemcow wpadlismy pod Sowiecka okupacje na ponad 40 lat. Zastanow sie co piszesz

      • 2 2

    • Dlaczego ,,nazisci'' a nie Niemcy ?

      Niemcy wyplacajac Zydom wiekie odszkodowania prosili ich tylko o jedna rzecz - zeby ,,nowych Niemcow'' jakos inaczej nazywac, zeby mieli szanse na nowe zycie po wojnie. I w ten sposob od lat 60-tych w historii pojawili sie ,,nazisci''. Nikt wczesniej nie uzywal tego okreslenia.

      • 0 0

  • Mimo silnej presji germanizacyjnej i sowietyzacyjnej, Gdańsk jest silnym ośrodkiem polskości. (35)

    Takie artykuły jak ten budują historyczną świadomość Polaków, są odtrutką na dotychczasową nowomowę w stylu sowieckim czy niemieckim. Tym bardziej cieszy, że owe protokoły upodlenia, zbydlęcenia i skrajnego zdehumanizowania, ujrzały światło dzienne. Wstrząsająca i bardzo mocna jest to odtrutka na wszelkie, wspomniane bajki historyków-rewizjonistów.

    Wprawdzie co niektórzy dzisiejsi Gdańszczanie wzdychają za rządami niemieckimi bo polskojęzyczny "Dziennik Bałtycki" napisał, że "Polacy rządzić nie potrafią", że coś tam.

    Historyczne fakty wskazują, że kiedy Gdańsk był polski to się rozwijał, mieszkańcy się bogacili. Kiedy był niemiecki to podupadał, stawał się miastem nijakim.

    Nawet jak był w PRL-u to rozwijały się porty, flota, stocznie itd. na miarę ówczesnych realiów. Dzisiaj jesteśmy w UE gdzie przewodzą Niemcy, w Polsce rządzą ci od "polskość to nienormalność", którzy sprzedali Niemcom nawet sieć ciepłowniczą (uniemożliwiając działalność ewentualnej konkurencji), którzy stawiają pomniki wyrażające łączność Gdańska z III Rzeszą niemiecką i Gdańsk znowu podupada.

    • 318 184

    • (16)

      Mnie do tego tego grona nie zaliczaj , ja z Polską nie chce mieć nic do czynienia! A tak dla jasności to Polaków w Gdańsku nie było jak wkraczała czerwona zaraza!

      • 26 83

      • (6)

        A dlaczego Polaków "nie było jak wkraczała czerwona zaraza", wiesz?

        • 42 6

        • (5)

          Bo wyjechali przed wojną z Prus do Polski.

          • 7 43

          • Niemiecki obóz koncentracyjny Stutthof (1939-1945) (4)

            Obrońcy gdańskiej Poczty Polskiej też "wyjechali"? A niemiecki obóz koncentracyjny Stutthof dla kogo został zbudowany?

            • 66 4

            • No jak to dla kogo , dla więźniów! Głupie pytania zadajesz.

              • 4 41

            • SS (1)

              Ten obóz był w głównej mierze zbudowany jako jednostka karna dla żołnierzy z SS . Peace !

              • 2 31

              • jednostka karna SS była w Maćkowych

                nie kłam szwabski gimbusie

                • 21 3

            • Lasy Piaśnickie to było niemieckie uzdrowisko dla polaków z gdańska.

              Stutthof to ośrodek naukowo - resocjalizacyjny z którego po resocjalizacji co niektórzy trafiali na ochotnika do wermachtu.

              • 7 2

      • (1)

        Warum dan szrajbt du polnisz auf ajne polnisze zajte, Józio?

        • 20 7

        • es gibt kajne polnisze zajte,alle zajten gehert dojczland.Nur di szprache polnisz ist.

          • 0 0

      • O kolejny zdrajca Jozef (4)

        • 20 3

        • (3)

          Nigdy nie byłem zdrajcą zawsze głosuje na PO! I kocham Prusy! więc nie jestem zdrajcą !

          • 10 36

          • czyli zwykły idiota, wszystko jasne

            • 26 7

          • Dzięki za łapki w góre . Widze że jesteście normalnymi ludzmi . Prusy , PO , Piwo , Pieniądze, Pipki, Papu. Prawie wszystko co na P jest fajne

            • 6 21

          • Opinia Prusaka jak zawsze taka sama

            • 13 1

      • to wypier*****

        • 12 3

      • Polacy byli w Gdańsku w tym czasie.

        W 1939 w WMG było 10% Polaków. Czyli około 25 tysięcy. Wiosną 1945 ponad 18 tysięcy.
        Nie znasz historii Gdańska to nie wypowiadaj się. Mój dziadek mieszkał we Wrzeszczu na ul. Mickiewicza w tamtych trudnych czasach.

        • 4 3

    • Gdzie tam: połowa komuchów bo głosujo na PO. (1)

      • 13 5

      • Polowa komuchów

        Ci co dostali wille od Bieruta też? Tak jak ci z PZPR czyli Kryże, Wasserman, Jasiński, i ci z ZMS tacy jak czerwononosy Karski, Jojo?

        • 7 1

    • Prusy to nie III Rzesza

      Może w końcu przestać strugać głupa i wrzucać do jednego worka III Rzeszę państwo narodu niemieckiego z wielonarodowymi Prusami .Można było być w Prusach: pruskim Polakiem, pruskim Litwinem, Mazurem,Warmiakiem. Czy w Polsce XXI wieku można być polskim Prusakiem??? Raczej nie, oficjalna statystyka nie zna takiego przypadku. Ale czy aby na pewno tak jest?

      • 12 10

    • Gdańsk jest silnym ośrodkiem polskości (2)

      A czym jest dla Pana/Pani polskość? Bo to co teraz mają "polacy" w głowach, ich sposób myślenia na pewno nie należy do korzeni polskich. Teraz ludzie są zawistni, nie potrafią się cieszyć z cudzych sukcesów i czują złość, że są gorsi a w konsekwencji ktoś przestaję się rozwijać albo coś popada w ruinę. Każdy każdemu rzepkę skrobie. Nasz kraja, nasza ojczyzna bardziej jest rosyjska niż polska, to już ciężko polską nazwać. Prędzej można to nazwać kolonią państw euroazjatyckich. Polska zawsze była uważana za potęgę średniowiecza, jej sukces jak mi się wydaję nie tyle leżał w mądrości władców czy nieszczęścia przeciwników jak w jednym pitolonej myśleniu o wszystkich a nie tylko o sobie. Teraz każdy widzi czubek swojego nosa. Tylko należy pamiętać, że to nie pojedyncza komórka psuje społeczeństwo, żaden szary Kowalski. Tylko cały organizm. Organizm na którego czele stoją ludzie może znani, może nie znani i o których się nigdy nie dowiemy jakie mają plany co do polskości. Teraz wojna się mało opłaca jak widać, Putin pokazał, że można przejąć część ziemi bez większego rozlewu krwi. I to się w Polsce dzieje, nasza polskość umiera jeśli już nie umarła. Kraj jest rozkradany. Czy POLAK okradłby innych polaków dla celów innych niż zaspokojenia potrzeby najważniejszej dla człowieka, zaspokojenia głodu? Politycy kradną, czy są polakami? Korporacje kradną, czy są polakami? Z tego kraju prędzej trzeba uciekać niż się wam wydaję, bo nikt już nie wyjdzie na ulicę, tylko wyjedzie za granicę.

      • 18 2

      • A ja się ciesze z cudzych sukcesów ( to nie hejt). A to że nie czuje się Polakiem wynika z domu i tradycji w jakich się wychowałem . Wmawianie wszystkim że są Polakami to jakiś absurd. Dziwne jest to że jak się jest kulturalnym to się nabijają , jak się uczciwie pracuje to że frajer . Świnia ma troche władzy to cię oszuka . Jak chcieli mnie ostatnio zabić to że głupi żart. Sam sobie bądz Polakiem!

        • 5 9

      • O ogromnym wpływie michnikowszczyzny świadczą takie zwroty jak "z tego kraju", "w tym kraju" czy "polskość to nienormalność"

        • 11 5

    • stocznie. (1)

      Tak byla stocznia byla praca.Ale czlowieku budowano tylko dla ZSRR.W stoczniach remontowych byly statki i przetwornie tylko radzieckie.Iprawiie zadarmo sie robilo bo splacao sie zaiecie ruskow Polske.Od czasu do czasu remontowano statek zachodni,to bylo wydarzenie.To pracownicy sprzedawali buty robcze kombinezowny i rekawie na papirosy zachdnie kture w tym czasie tylko na czarnym rynku i w pewksie.

      • 6 4

      • Nie pisz bzdur

        W Stoczni Gdańskiej, oprócz statków dla ZSRR budowano dla Polski, Chin, Niemiec (Hapag Lloyd), Norwegii ("paragrafowce") i wielu innych bander.

        • 10 1

    • Gdańś kdo '45 był Niemieckim miastem przecież... (1)

      2 poczty, garstka szkół i gimnazjów na terenie FS Danzig nie oznaczają, że miasto należało do Polski, ale lata komunistycznej propagandy zrobiło swoje- dzięki sowieckiej Armii Czerwonej Gdańsk "wrócił do macierzy".
      Prawda jest taka, że miasto które istniało sobie na granicy Polski i Prus/Niemiec zostało po wojnie na siłę zasiedlone po to by odzyskać cegłę na odbudowę Warszawy.
      A w ogóle najsmutniejsze jest to, że Danzig jako miasto bardziej Niemieckie stanowiło ważny punkt dla Rzeszy więc ci unikali walk, dopiero jak Radzieckie Wojsko było u bram doszło do częściowego ostrzału w celu odwrócenia uwagi i stworzenia korytarza do ewakuacji sztabu dowodzenia i elit wśród ludności, natomiast jak już ruskie miały dogodną lokację, to jak zaczęli ostrzał to trwał on 3 dni. W tym czasie doszło do największych zniszczeń miasta, które było perełką na propagandowej mapie III Rzeszy, ale z tego właśnie względu, zniszczenie Gdańska było tak ważne dla propagandy Radzieckiej.
      Dlatego teksty o polskości przedwojennego Gdańska można włożyć do jednej szuflady z przemówieniami Gierka czy propagandowej nagonki współczesnych polityków.

      • 7 6

      • Gdańsk ma 1000 lat historii. Poczytaj Jonaszu jesli potrafisz.

        600 lat był polski, 150 lat był stolicą Księstwa Pomorskiego, 150 lat rządzili nim Krzyżacy,
        Był pod pruskim zaborem, 2 razy był wolnym miastem. w latach 1939-1945 był w III Rzeszy. Swój "złoty wiek" przeżył pod panowaniem polskich królów. XVI wiek - wtedy dochody miasta były większe niż wszystkich pozostałych polskich miast. To fakt historyczny.

        • 8 2

    • Człowieku, zostaw swój światopogląd i preferencje polityczne zdala od historii Gdańska. (3)

      Poza tym, takich uogólnień i twierdzeń nie popartych faktami historycznymi dawno nie czytałem. Twoje zdanie, że Gdańsk się rozwijał jak był polski, a podupadał, jak był niemiecki, jest tak kompletną bzdurą, że powinieneś dostać zakaz wypowiadania się o historii Gdańska na następne 10 lat.
      Pierwszy, lepszy przykład przeczący twojej tezie. Proszę przedstaw czytelnikom, kiedy zaczęła się era tramwajów i ich elektryfikacji w Gdańsku, co to były za spółki: Danziger Strassen Eisenbahn, Danziger Elektrische Strassenbahn, Danziger Elektrische Strassenbahn A.G. Dziś jeździsz tramwajem po torach przy dworcu głównym czy starym mieście, które wytyczono pod koniec XIX i na początku XX wieku.
      Daruj innym swoje uprzedzenia wobec Niemców.

      • 7 6

      • Gdańsk w XVI wieku miał dochody większe niż wszystkie polskie miasta razem wzięte. To fakt historycznyy. (1)

        Wtedy należał do Polski. Gdy znalazł się w Pruskim Zaborze mocno zbiedniał. Stał się prowincjonalnym miastem pruskim. Dopiero w drugiej połowie XIX wieku Niemcy zaczęli inwestować w miasto.

        • 5 1

        • po polscy Królowie byli zbyt ciapowaci i totalnie nieudolni by ściagnąć z Gdańska te podatki

          notabene - pierwszy system podatkowy zaprowadzili w Polsce CZESI sprowadzeni tu jako administratorzy przez Chrobrego - bo rodzimi Polacy pozatrudniani jako poborcy tylko kradli i oszukiwali skarb państwa.

          • 0 1

      • Piszesz bzdury niestety...

        Po pierwsze w XIX wieku,w dobie powstawania tramwajow nie bylo Polski, kto wiec mial elektryfikowac transport w Gdansku jak nie Niemcy?.Po drugie ,Danzig ,trzeba to sobie jasno powiedziec,byl prowincjonalnym zapyzialym miastem kajzerowskich Niemiec.Typowa garnizonowa miejscowosc przygraniczna.Tu glowne budynki to byly koszary,szkola wojenna,komendantury,forty,strzelnice (jak na Zaspie).Delfin dynastii byl tu zeslany na dowodce jednostki do prowincjonalnego Gdanska-mial przed objeciem tronu wykazac sie poswieceniem poprzez odbycie stazu wojskowego w dziurze na wschodnich rubiezach Rzeszy.I tyle.W tym czasie osrodki niemieckie takie jak Hamburg,Monachium,Koeln rosly jak na drozdzach -Niemcy stawaly sie bogate.A tu byla glucha garnizonowa miescina.

        • 1 0

    • Gdańsk (1)

      Jakiej polskości ? Proszę sprawdzić ile procent przed wojna w wolnym mieście Gdańsku stanowili Polacy .Wilno Lwów itp to jest Polska!wszystkie rządy po 80 roku powinny się wstydzić że tyłu Polaków mieszka do dziś na terenie CCCP!!!!! Ci ludzie nic nie zawinili że ktoś im przesunął granicę .

      • 3 3

      • Panie J23

        W WMG Polacy stanowili około10% - 25 tysięcy osób.
        Ale wcześniej było więcej. Nie wiesz, że Gdańsk przez wiele lat był pod pruskim zaborem?

        • 4 2

    • Gdańsk podupada? Gdzie?

      Gdańsk podupada? Gdzie?

      • 3 3

    • i masonerii

      • 0 0

  • (36)

    "dla Armii Czerwonej atakowanie ufortyfikowanego zespołu Gdańsk - Gdynia miało charakter jedynie pomocniczej operacji."

    To dlaczego w takim razie po oficjalnej uroczystości "wyzwolenia Gdańska" kilka dni później nocnym nalotem dywanowym zburzono całkowicie starówkę? Podobnie zresztą postąpiono z Królewcem i Szczecinem. Whistori brak informacji na ten temat.

    • 287 33

    • dla Armii Czrwonej (1)

      Ponieważ, jak wiadomo, Rosjanie kompletnie niszczyli tereny, które miały być przyłączone do Polski.

      • 18 12

      • Tak, bo przecież zupełnie nie spodziewali się,że w Polsce utrwali się władzę ludową i zostanie ona państwem satelickim ZSRR. To ich zupełnie zaskoczyło.

        • 31 3

    • (3)

      Dodam jeszcze że w ten sposób zniszczono starówkę Elbląga.

      • 16 3

      • Przez Malbork też ostro się przejechali (2)

        Dzisiejszy zamek z zamkiem przed 1940 roku, czy stare miasto (którego nie ma) to już coś innego

        • 20 2

        • (1)

          mimo wszystko trzeba dziekowac Bogu że po wojnie do władzy nie dorwali się ludzie pokroju styropianu bo po malborskim zamku nic by nie zostało, a w zamian mielibysmy osiedle wybudowane przez deweloperską klikę :] to samo by było z głównym miastem i kościołem mariackim w Gdańsku.

          • 33 17

          • Zamek to chciano rozebrać w końcu XIX wieku.
            Wtedy ani Polaków ani tym bardziej "styropianów" w Malborku nie było.

            Ludzie otrząśnijcie się trochę, poczytajcie to i owo a nie wypisujecie zmyślonr rzeczy.

            • 23 4

    • brak informacji bo to tylko propaganda (7)

      chcesz powiedzieć źe gdy front stał na Odrze to sowiety wysyłali do nalotu dywanowego na zdobyte juz miasto

      • 22 5

      • Nie wiem jak z nalotem... (6)

        ale faktem jest, że walili z okolicznych wzgórz z artylerii w zdobyte już miasto.

        • 9 9

        • (1)

          Jakieś źródło? oprócz odpowiedzi, gdzieś słyszałem!

          • 11 2

          • masz tu namiastkę faktów, wpisz bez odstępów

            skyscrapercity. com/ showthread.php?t= 178033

            • 3 1

        • jak już zdobyli to gwałcili, kradli i wywozili sprzęt ze stoczni i portów (2)

          ruscy dowódcy nie byli idiotami, żeby marnować amunicję i niszczyć to co zdobyli
          więc nie wymyślajcie bajek
          tu były ciężkie walki a dla ruskich niemieckie zabytki się nie liczyły. Liczyły się ewentualne straty w sprzęcie i ludziach, więc jechali "grubo"

          • 7 3

          • Jednak byli

            Krany portowe tak demontowali, że te osuwał się do kanałów.

            • 0 0

          • Czyli robili to, co Niemcy - którzy także kradli na potęgę, a i gwałty nie były i m obce. Do tego mordowali na masową skalę.
            Faktem jest, że żołnierze Armii Czerwonej niszczyli Gdańsk już po jego zdobyciu, ale nie przez ostrzał artyleryjski czy naloty. Po prostu żądza zemsty w niemieckim - według nich - mieście. I trudno im się dziwić po wyczynach Niemców.

            • 2 0

        • rozumiem

          z tego,że ostrzeliwali swoje wojska. Dziwne!

          • 0 0

    • (4)

      Najwięcej strat materialnych odniósł Gdańsk już po wyzwoleniu, z rąk tzw Polaków, to znaczy szabrowników, którzy przyszli tu zza Buga, by obłowić się na tym, czego sowieccy czerwonoarmiści nie mogli zabrać. To dzięki tej pseudopolskiej hołocie zniszczono i rozkradziono więcej, niż podczas akcji wojennej.

      • 18 22

      • (1)

        Większość szabrowników przyjechała ze zniszczonej Warszawy

        • 25 4

        • A Ty skąd się tu wziąłeś i w czym jesteś lepszy od tych, których rodziny pochodzą ze zniszczonej Warszawy? Zdajesz sobie sprawę z potwornej biedy zaraz po wojnie?
          Bo moja rodzina właśnie z Warszawy do Gdańska przyjechała na początku kwietnia 1945. I od razu zaczęła pracę przy odbudowie miasta. I wyobraź sobie, że "szabrowali", żeby przeżyć. Drzwi na przykład mam do dziś z innego domu, dachówki, grzejniki... Widocznie w Castoramie nie było.

          • 3 0

      • Gdzieś ty się ulung?

        Przyjechał taki jeden z drugim zza Buga, ukradł szafę, wsiadł do pociągu pierdyknął drzwiami i pojechał do siebie a tobie cymbale półek do dnia dzisiejszego brak.

        • 10 5

      • Kolejny "tutejszy z dziada pradziada, lepszy od bosych Antków i hołoty zza Buga"? Szabrownicy byli - i to jest normalne w wyniszczonym kraju, w którym panuje głód i bieda. Szkoda tylko, ze zapominasz, kto to miasto odbudował. To ta "hołota", która tu przyjechała - nie z własnej woli - zza Buga. To ci, którzy utracili wszystko w zburzonej Warszawie.

        • 1 0

    • Nie było takiego nalotu (4)

      Główne Miasto uległo zburzeniu przede wszystkim w nocy z 26 na 27 marca, wskutek skoncentrowanego ostrzału artylerii rakietowej i lufowej, który spowodował że serce Gdańska legło w gruzach i zostało pochłonięte przez ogień. Dlatego obrona niemiecka w ogóle nie oparła się o centrum miasta - 27.03 przebiegała od linii stoczni, przez Siedlce, Bramę Oliwską, linię kolejową z dworcem głównym, skraj Oruni - a następnie Niemcy odskoczyli od razu na Stogi.
      Natomiast dzielnice zewnętrzne, te w których Niemcy stawili opór, nie były ostrzeliwane z premedytacją - ale za to po działaniach celowo podpalono wiele budynków (te w większości odbudowano).
      Informacja o nalocie radzieckim pozostaje plotką historyczną, a zresztą nie wiadomo kto miałby taki nalot przeprowadzić - Rosjanie nie wykonywali w praktyce tego typu działań.
      Z kolei Niemcy błędnie powielają informację o silnym nalocie amerykańskim, gdzieś ok. 23.marca. Pojawiło się to w kronice którejś z dywizji i zostało bezmyślnie powtórzone. Takiego zdarzenia również nie było.

      • 55 1

      • Wódki mu dać!!!! (1)

        Już myślałem, że nikt nie sprostuje tych bzdur, ale moja wiara w drugiego człowieka powróciła.

        • 36 0

        • beaviso pija dobre piwo - wódki nie, za gorzałę podziękuję :)

          • 7 0

      • hello! cytat z powyższego artkułu

        "20 marca dotarł nad Trójmiasto nalot bombowców alianckich"

        • 2 5

      • nalot kilkuset liberatorow

        bodajze 8 flota

        • 2 0

    • "19 marca sowieckie samoloty dokonały nalotu na centrum Gdańska zrzucając tysiące bomb zapalających. Po powtórnym nalocie 20 marca Główne i Stare Miasto ogarnęło morze ognia; zabytkowa zabudowa została niemal całkowicie zniszczona."
      Zestaw sobie daty i nie wypisuj bzdur...

      • 3 1

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Zemsta (1)

      Sądzę że dobrą odpowiedzią na to jest słowo zemsta. Miasta ktore wymieniles ruscy traktowali jak niemieckie. Lublin czy np. Tarnów raczej ocalaly. Ruscy mscili sie na Niemcach za to co ich spspotkalo podczas inwazji na ich kraj. Tak wydaje mi się. Ponadto taka totalna destrukcja morale. Chodzilo tez o pokazanie jaka potęga szla na zachod. Alianci tez zniszczyli Berlin czy zupelnie bezbronne i bezznaczeniowe Drezno. Niemcy nie niszczyli Warszawy bo byli piromanami tylko po to aby nas złamac. Taka niestety jest wojna.

      • 5 0

      • xyz

        Przede wszystkim Kraków ocalał

        • 0 0

    • Sprostowanie

      Nie nalotem a celowe niszczenie przez sowieckie oddziały z udziałem saperów dla ruskich to było zdobyczne miasto niemieckie

      • 1 1

    • nalotem dywanowym??

      Nie nalotem a celowym działaniem saperów, ruski dynamit nie podkładał się sam. Ładunki znajdowano w ruinach gdańskiej starówki do lat 50 tych

      • 0 2

    • Szczecin nie był aż tak zrujnowany, Królewiec został zbombardowany głównie przez aliantów zachodnich, którzy również bombardowali Gdańsk, nie wszystko to wina Sowietów

      • 1 0

    • Gdańsk nie ma starówki

      • 1 0

    • Nie było żadnego nalotu. (1)

      Sowieci najpierw plądrowali kamienice, potem je podpalali z nienawiści do wszystkiego co niemieckie. Fakt, że niszczą przyszłe polskie tereny niewiele ich obchodził, niech sobie Polacy odbudują.
      Kolegi babcia i matka przybyłe w kwietniu 1945r. z Warszawy widziały jeszcze Gdańsk w niezłym stanie, później Ruscy odcięli dostęp do centrum i zaczęli niszczenie. Słynne zdjęcie lotnicze zniszczonego centrum Gdańska pochodzi dopiero z sierpnia 1945r.

      • 1 1

      • Gdańsk niszczyli Polacy i Rosjanie - pamiętajcie to tym Polacy i się nie wybielajcie

        • 0 0

    • Gdańsk (1)

      Nie miał i nie ma czegoś takiego jak starówka. Jest Stare Miasto

      • 0 1

      • Starówka to potoczna nazwa Głównego Miasta - Długiej,Długiego Targu i okolicy. Oczywiście,formalnie nie ma.

        • 0 0

  • (5)

    Lubię takie artykuły.

    • 159 7

    • Bardzo nie lubię takich artykułów (4)

      Jest bardzo wybiórczy. Opisuje tylko fragment zdobywania miasta. Pominięto nalot czerwonych po zdobyciu miasta i totalne zrujnowanie, pominięto wysiedlanie "wyzwolonych"
      Ludzi określa tu się jako Niemcy i Polacy, ze świadomości wykreśla się Gdańszczanie.
      Artykuł w gruncie szkodliwy, wyzwala takie wpisy analfabetów historycznych jakie widać. Traktuje się WM Gdańsk dokładnie po putinowsku; Powrót Krymu do macierzy, z tą różnicą że na Krymie byli Rosjanie. Może Panie redaktorze jakiś artykulik o polskim obozie Stutthof? wszak gdańszczanami się zajmował, szczególnie polskiego pochodzenia.

      • 21 5

      • Gdańsk był i jest miastem polskim! (1)

        • 12 7

        • i będzie!

          • 7 3

      • Bercik nie pitol (1)

        Pomija ten nalot bo go zwyczajnie nie było.Pisze o Polakach, Sowietach i Niemcach bo czegoś takiego jak Gdanszczanie w tym czasie nie było. 2.09.1939 Gdanszcznie przyłączyli się z wielką radością do III Reich i stali się Herrenvolk całą gębą czyli Niemcami i szybko pobiegli pluć, znieważać i obrzucać Polskich Żołnierzy idących do niewoli.
        Wspominasz Bercik o Stutthofie tym samym w którym siedział między innymi dziadek premiera Tuska za to ze nie chciał być Niemcem. Siedział tam również Brunon Zwara który napisał o Gdańsku parę książek i ty jako Wasserdanziger Gdańszczanin.

        • 2 0

        • Bercik nie pitol

          zabrakło: Ty jako Wasserdanziger czyli"Gdańszczanin" powinieneś je znać, podobnie jak książki Guntera Grassa.

          • 0 0

  • (12)

    Biedni ludzie. Szkoda wielu Pruskich, Niemieckich i Kaszubskich istnień. Teraz widzicie czym jest komunizm. Komunizm to piekło na ziemi, totalne świństwo! Musicie mieć zawsze w pamięci niemieckich honorowych żołnierzy.

    • 74 266

    • Zanim przyszli komunisci to Kaszubi na bosaka śmigali (8)

      Zresztą nie tylko oni. Cala wieś chodziła boso. Nędza na Pomorzu była porównywalna do tej w Galicji, dlatego poparli Hitlera który im obiecał pracę. Popatrzcie nieuki nawet na Gdańsk ile w nim przed wojną było zakładów pracy poszukajcie w statystykach ile było bezrobotnych. Gdańsk zawsze żył z handlu z Polską. Skończyło się to wraz z poparciem przez Gdańszczan Sowietów w naszej polskiej z nimi wojnie. Port gdański blokował dostawy sprzętu wojskowego i nie tylko dla walczącego z Armią Czerwoną Wojska Polskiego i dlatego zapadła decyzja o budowie Gdyni konkurencyjnego miasta i portu co zakończyło rozwój Gdańska jako całości. Stąd ta nienawiść Gdańszczan do Polski, Polaków i poparcie dla NSDAP a w konsekwencji niejako za zdradę zrównanie Gdańska z ziemią, śmierć i wypędzenie.
      To dzięki komunistom którzy chcieli światu udowodnić że Gdańsk jest Polsce potrzebny zaczęto szybko odbudowywać miasto. Miasto odbudowywali przede wszystkim wieśniacy z okolicznych wsi i miasteczek którzy pamiętając o przedwojennej nędzy ciągnęli gremialnie do miast bo miasta to była praca i dach nad głową. Przybyło również wielu osadników wypędzonych z "zza Buga" o ktorych Piłsudski zwykł mówić"Polska jest jak obwarzanek.Wszystko co dobre znajduje się na obrzeżach a w środku dziura",i również miedzy innymi trochę Warszawiaków (większość warszawiaków pojechała dalej, miedzy innymi do Słupska) i tu pozostała. Szabrem zajmowała sie przede wszystkim wieś nie jacys mityczni warszawiacy i ci zza BUga.

      • 17 4

      • (2)

        Że co ludzie mieli folwarki służbe , pieniądze! Nawet podczas wojny ludzie mieli buty skórzane, palili cygara , a dzieci miały rowery , słodycze i inne dobra materialne . Skończ Pan z propagandą!

        • 4 8

        • (1)

          A ich pracownicy czyli fornale mieli samochody najczęściej sportowe?
          Sprawdź sobie wyniki wyborów do Reichstagu w 1933 roku w Kamieniu Pomorskim było około 18000 osób uprawnionych do glosowania. Z tego 16000 glosowało na NSDAP a pozostałe 2000 na wszystkie inne partie razem liczone. Potrafisz to wytłumaczyć inaczej niż nędzą?

          • 8 1

          • pospolite naziole!

            niemcy to nacjonaliści od dawien dawna

            • 5 1

      • ale komentarze, na poziomie, aż miło czytać

        • 1 0

      • co za bzdury

        • 0 0

      • Prusy Królewskie / Zachodnie

        Kaszubi i w ogóle ludność Prus Królewskich a potem Zachodnich stała na wysokim poziomie.

        Tylko w Prusach uchowała się warstwa wolnego, zamożnego czasem chłopstwa - kaszubskich gburów żyjących za pan brat z szlachtą, jak i całe wolne wioski osadnictwa mennonickiego na Żuławach.

        Potężne miasta gwarantowały dobrobyt, i przyczyniły się do tego że nie było zdolnej zdusić wszystko magnaterii

        • 2 1

      • (1)

        We wsi gdzie mieszkali moi dziadkowie, w niedzielę każdy człowiek szedł do kościoła w butach. Butach polskich a nie chińskich lub pseudo niemieckich jak obecnie. Mieszkańców Pomorza było stać na buty od szewca. A dzisiaj ? Kto może sobie pozwolić na buty od szewca, szyte na miarę, lub prawdziwie polskie,szyte w Polsce ? Polska między wojnami to był kraj ciężkiej pracy ale i rozwijającej i rosnącej w siłę gospodarki zniszczonej przez "wyzwolicieli" i ich pachołków przywiezionych na czołgach. Pachołków , którzy w latach 90 XX wieku wyprzedali majątek narodowy pierwej prywatny zagrabiony przez czerwonych a potem przez czerwonych liberałów typu Donek.

        • 10 3

        • haha!

          a ponieważ w rodzinie były jedne buty, to do kościoła chodziło się na zmianę. Tam, gdzie butów nie było, całą zimę siedziało się na zapiecku.

          • 0 0

    • Czemu jesteś i**otą

      I musisz Nam tu to oznajmiać

      • 4 0

    • pp

      Kretyn

      • 3 0

    • Ci biedni ludzie pruskie niemieckie głosowały na NSDAP i dzięki tym głosom socjaliści Hitlera dorwali się do władzy. "Biedni ludzie" uwierzyli że są rasą panów. Wszczęli wojnę a później krzyk. O "honorze" niemieckich morderców i barbarzyńców nie będę dyskutował

      • 2 2

  • Gdańsk nie był wyzwalany.. Był zdobywany! (6)

    • 438 32

    • Brawo!

      • 29 8

    • ukraińce go zdobywali (1)

      • 6 5

      • dokładnie to żydowscy ukraincy i dokładnie taki teraz jest podział w resorcie, administracji i biznesie. Niestety..

        ..a ludzie upraszczają pisząc, że to albo Rosjanie, albo Niemcy, a to nie do końca tak...

        • 5 4

    • dokładnie

      • 1 0

    • Rocznica (z) dobicia Gdańska

      • 0 2

    • w 1920

      też strajkowałprzeciw Polsce gdyby nie anglicy....

      • 1 0

  • Stop historycznym kłamstwom (60)

    Sowieci nie dokonali żadnego wyzwolenia!!! Odbili miasto Niemcom, ale z pewnością nie wyzwolili. Niemcy o Gdańsk dbali, bo uważali go za swoje miasto. Kto ma dostęp do dobrych źródeł albo kiedyś słyszał opowieści od starszych, ten wie jak to wyglądało. Sowieckie bydło, ta prawdziwa dzicz zrujnowała to miasto, a ludności wyrządziła potworne krzywdy. Jakie to kuźwa wyzwolenie???

    • 662 95

    • wyzwalanie (2)

      20 marca nastąpił nalot aliantów na Gdansk więc przestańcie mówić że to armia Radziecka go zburzyła; proponuję poczytać ze zrozumieniem !

      • 23 56

      • (1)

        Pomyśl samodzielnie - "nalot aliantów na Gdansk" po Gdańska "wyzwoleniu"....

        • 37 5

        • To te strefy czasowe, co nawet Putina zmyliły.

          • 27 4

    • No za to Niemcy w pieknych mundurach to elita kulturalna była (1)

      i w żadnym wypadku nie paliła ludzi w stodołach jak i całych wsi i miast na wschodzie, nie wspominając o budowie jakże wysoko rozwiniętych technologicznie komór gazowych. Niemcy to jednak Niemcy, a nie jakieś sowieckie bydło.

      A może dbali o Gdańsk, nie dlatego, że uważali, że to jest ich miasto, tylko po prostu to było ich miasto, skoro 90% mieszkańców to byli Niemcy. O Warszawę też tak dbali?

      • 71 9

      • Ale Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem?Bo jakoś nie wygląda na to.

        • 0 0

    • Pamiętajmy o żołnierza radzieckich (22)

      Gdyby nie ta sowiecka hołota, pewnie szczekałbyś dzisiaj po niemiecku, jeżeli wcześniej twoich dziadków lub rodziców nie zagazowano by w obozie koncentracyjnym. Dzięki tej dziczy, możesz swobodnie szczekać na forum, i profanować pamięć żołnierzy którzy oddali życia za to obce im miasto.
      No chyba że twoi dziadkowie lub rodzice służyli w SS, w Stutthofie, to co innego,, stąd masz takie zdanie

      • 42 91