wiadomości

Pomnik na Pachołku: pamiątka nie po królu, ale królowej

artykuł historyczny
Pomnik na Pachołku – stan obecny.
Pomnik na Pachołku – stan obecny. fot. Marcin Stąporek
Pomnik na Pachołku przed I wojną światową. Cokół zwieńczony był pruskim orłem odlanym z brązu.
Pomnik na Pachołku przed I wojną światową. Cokół zwieńczony był pruskim orłem odlanym z brązu.
Królowa Luiza w 1801 r.
Królowa Luiza w 1801 r.
Ciężkim przeżyciem dla Luizy było spotkanie w Tylży z Napoleonem, którego, wzorem wielu przedstawicieli starych europejskich rodów, uważała za amoralnego potwora.
Ciężkim przeżyciem dla Luizy było spotkanie w Tylży z Napoleonem, którego, wzorem wielu przedstawicieli starych europejskich rodów, uważała za amoralnego potwora.
Królowa Luiza z synami – późniejszymi Fryderykiem Wilhelmem IV i Wilhelmem I.
Królowa Luiza z synami – późniejszymi Fryderykiem Wilhelmem IV i Wilhelmem I.

Na jednej z trzech kulminacji wzniesienia Pachołek w Oliwie stoi stary, kamienny pomnik, na którym widnieje nieco uszkodzona płaskorzeźba z herbem. Wbrew krążącym legendom nie jest to pamiątka po obecności w tym miejscu Zygmunta III, lecz wspomnienie niemieckiej królowej o słowiańskich korzeniach.



Płaskorzeźba i herb to pozostałość po obchodach 350. rocznicy bitwy morskiej pod Oliwą (28 listopada 1627 r). W 1977 r. na pomniku podobno (tak podaje wiele źródeł, ale prawdopodobnie nie zachowało się żadne zdjęcie) umieszczono popiersie Zygmunta III i jego herb, a niektórzy autorzy kolportowali nawet informację, jakoby sam monarcha właśnie stąd obserwował przebieg starcia między flotami Polski i Szwecji na Zatoce Gdańskiej.

Choć z tego miejsca zobacz na mapie Gdańska roztacza się imponujący widok na morze, to historia o pobycie tu króla Zygmunta nie ma wiele wspólnego z prawdą. Kamienny monument powstał jeszcze pod koniec XIX wieku i pierwotnie upamiętniał zupełnie inną koronowaną głowę.

Mowa tu o królowej Luizie, a dokładnie Luise Auguste Wilhelmine Amalie von Mecklenburg-Strelitz. W jej żyłach płynęła krew słowiańskich Obodrytów, zamieszkujących w średniowieczu Meklemburgię. Ojciec Luizy, książę Karol II, był w prostej linii (w dziewiętnastym pokoleniu) potomkiem Niklota, ostatniego pogańskiego władcy tego ludu. Mając niespełna 18 lat Luiza poślubiła pruskiego następcę tronu, cztery lata później, w 1797 r. została królową.

W historii Niemiec, a szczególnie Prus, imię Luizy jest nierozerwalnie związane z walką przeciw agresji francuskiej za czasów Napoleona Bonapartego. To ona stanęła na czele stronnictwa "jastrzębi", które w 1806 r. dość pochopnie popchnęło Prusy do wojny z Napoleonem. Zaledwie pięć dni później ich armia poszła w rozsypkę po błyskotliwym zwycięstwie Francuzów pod Jeną i Auerstedt. Mogło się wówczas wydawać, że los domu Hohenzollernów jest przypieczętowany.

Ocalenie korony i swego królestwa Fryderyk Wilhelm III zawdzięczał głównie determinacji swej pięknej żony. Pośpieszna ewakuacja, a właściwie ucieczka pary królewskiej z Berlina przez Pomorze do Królewca, w połączeniu z nieugiętą postawą niektórych wojskowych, takich jak broniący twierdzy Grudziądz generał Courbiere, uratowały Prusy przed zniknięciem z mapy Europy. Po pokoju w Tylży (9 lipca 1807 r.) uzyskały względną niezależność i czas na odbudowę swej siły, choć para królewska musiała pozostawać w Prusach Wschodnich i dopiero na Boże Narodzenie 1809 r. Napoleon zezwolił im na powrót do Berlina.

Następny rok Luiza planowała wykorzystać dla podreperowania zdrowia, nadszarpniętego dramatycznymi wydarzeniami lat 1806/7, było już jednak za późno - latem 1810 r. nagle zachorowała i zmarła na zamku Hohenzieritz w Meklemburgii w wieku zaledwie 34 lat.

Piękna królowa, zmarła w młodym wieku, która zdążyła odegrać znaczącą rolę w historii, to doskonały materiał na legendę. Mit królowej Luizy narodził się zaraz po jej śmierci i rozkwitał przez cały XIX wiek. Trudno się zresztą temu dziwić, skoro owdowiały Fryderyk Wilhelm III panował jeszcze przez 30 lat po jej śmierci, a kolejne 48 lat na tronie pruskim zasiadali kolejno jej dwaj synowie: Fryderyk Wilhelm IVWilhelm I (od 1871 r. jako cesarz Niemiec).

Luiza stała się praktycznie symbolem walki Niemców przeciw agresji napoleońskiej. Zapewne z tego powodu wzgórze w Łostowicach zobacz na mapie Gdańska (dziś dzielnica Gdańska, wtedy podmiejska wieś), miejsce związane z walkami landwerzystów pruskich przeciw Francuzom w 1813 r., nosiło w XIX wieku nazwę "Luisenberg". Przejawem kultu Luizy był też pomnik ustawiony w 1889 r. na oliwskim Pachołku. Cokół wykonano z granitu sprowadzonego ponoć z jej ojczystej Meklemburgii. Umieszczono na nim cytat z dzieła Goethego: "Dobry człowiek uświęca miejsce, po którym stąpał. Jeszcze po stu latach rozgłaszane są jego słowa i czyny."

Nikt chyba szczególnie nie dociekał, czy faktycznie królowa wspięła się na Pachołek podczas swego krótkiego pobytu w Oliwie w 1798 r. Zresztą w tych czasach niemal w każdym miasteczku na Pomorzu mieszkańcy twierdzili, że to właśnie u nich królowa zatrzymała się na nocleg podczas pamiętnej ucieczki zimą 1806/07. W pewnym stopniu przypomina to sytuację w komunistycznej Rosji, gdzie pokazywano niezliczoną ilość obiektów odwiedzonych rzekomo przez Lenina i stanowiących lokalne miejsca kultu wodza bolszewików.

Opinie (153) ponad 20 zablokowanych

  • Pomorze było niemieckie... jest polskie... a kogo będzie to się jeszcze okaże (2)

    • 5 23

    • Zawsze było polskie

      Tylko przez krótki okres czasu było niemieckie

      • 6 1

    • Przed Niemcami, a właściwie prusakami byli książęta pomorscy związani z korona polską

      uczta sie historii bo hadko czytać banialuki

      • 5 1

  • No, (2)

    nawet fajna historia

    • 27 5

    • (1)

      miała cyc

      • 9 1

      • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Ale ja tam wolę historie o gdańskich rzezimieszkach

    z dawnych przedwojennych czasów

    • 18 8

  • Maryja Królową Polski (59)

    Kolejny artykuł propagujący niemieckość - wszystko na to wskazuje, że nie tylko na ziemiach naszego regionu zarządcami będą Niemcy.

    • 23 118

    • (10)

      bez wątpienia opisanie ciekawego miejsca jest propagowaniem niemieckości ;-)

      • 22 7

      • czemu mam wrażenie

        że odpowiedzi To Ja udzielił p. Marcin Stąporek

        • 4 14

      • Jest to kolejny artykuł propagujący niemieckość (8)

        Na zagadnienie warto spojrzeć w kontekście większej całości, które mają miejsce we wszystkich regionach tzw Ziem Odzyskanych. Przykładowo Gdańsk, ciągle jeszcze nie należy do Niemiec, jak więc ocenić fakt upamiętniania na naszej ziemi, kosztem polskich powinności i interesów, z naszych pieniędzy, wyjazdy, przed wybuchem II wojny światowej, do Londynu, dzieci obywateli niemieckich żydowskiego pochodzenia - z Niemiec i nielicznych z Wolnego Miasta Gdańska? Nie były to więc ofiary wojny, ani obywatele Polski! Tylko ignorant nie dostrzega tego faktu, że pomnik Kindentransportów ukazuje łączność Gdańska z III Rzeszą niemiecką!

        • 10 29

        • (1)

          Jeśli naprawdę w to wierzysz, to musisz wydawać niezłe pieniądze na psychotropy...

          • 11 8

          • Wy w to nie wierzycie, że pod gdańskim dworcem PKP mamy pomnik ukazujący niemiecką tożsamość Gdańska?

            • 7 8

        • "pomnik Kindentransportów = łączność ... z III Rzeszą" (5)

          Wielka mi łączność, stawiać w jednym rzędzie ofiarę i oprawcę(!).
          Kindertransporty ratowały bezbronne dzieci przed zagładą. Odbywało się to również w Gdańsku, więc nie widzę problemu z upamiętnieniem tego faktu...

          • 7 2

          • Niemcy myślą po niemiecku, a my Polacy po jakiemu? Z czego to, że niektórzy także po niemiecku? (2)

            Prezydent Gdańska i Radni zlekceważyli trwające 2,5 roku starania i po udawanej zgodzie (nawet udawali entuzjazm!) nie przeznaczyli na Pomnik Pomordowanych Pomorzan 400 tys. zł., a wydali 860 tys. zł naszych pieniędzy na Pomnik Kindertransportów przed dworcem PKP. Powtórzę - upamiętniający wyjazdy, przed wybuchem II wojny światowej, do Londynu, dzieci obywateli niemieckich żydowskiego pochodzenia - z Niemiec i nielicznych z Wolnego Miasta Gdańska. Powtórzę jeszcze raz, dodam wykrzykniki: NIE BYŁY TO OFIARY WOJNY ANI OBYWATELE POLSKI!!!!

            • 6 5

            • oj, przynudzasz

              Danzig przez wieki był niemiecki albo głównie niemieckojęzyczny. Taką po prostu miał historię. Miasto hanzeatyckie, stowarzyszone wspólnotą kulturową (protestanci) i biznesową z miastami-portami w Niemczech. Polacy (a i to głównie z importu zza wschodniej granicy, z tzw. 'kresów') rozgościli się na dobre w Gdańsku dopiero po 1945r.

              Może ci się to nie podobać, ale taka jest historia tego miejsca.

              • 8 4

            • A czy to tych pomordowanych Pomorzan, zaliczasz również ofiary wojny 13-letniej zamordowane przez wojska Kazimierza

              • 0 0

          • Problem w tym, że to bardzo mało znaczące. W porównaniu z tym na co pomnik zasługuje (1)

            Pomnika Kazimierza Jagiellończyka! Pogromcy krzyżowców tylko z nazwy.

            • 3 2

            • Słusznie prawisz Satyrze!

              • 2 1

    • :) (9)

      prowokacja :)

      • 5 4

      • (8)

        Macie rację, nie tylko fakt, że na 70 rocznicę wybuchu II wojny światowej nie powstał w Gdańsku Pomnik Pomordowanych Pomorzan, tak głęboko właściwy dla wszystkich czujących po Polsku, moralnie wręcz niezbędny, ale i te wszystkie artykuły nawiązujące do niemieckości tych naszych polskich ziem to prowokacja.

        • 7 13

        • ta ziemia (7)

          jest tak bardzo polska ile niemieckich napisow na domach...no chyba ze ktos zna jakies staropolskie piosenki o gdansku...bo niemcy maja ich dziesiatki ba nawet hymn tego miasta maja...polska tradycja wrosnie tu dopiero za jakies 500 lat...

          • 5 9

          • (2)

            O Obodrycach jakos nikt nie wspomina, a jest to kluczowy watek artykulu. Obodrycy widac zostali wchlonieci i daleko zasymilizowani, co widac juz po kierunku dzialan tejze Krolowej Obodryckiego pochodzenia. Coz, niemcy zawsze beda miec te parcie do wchlaniania mniejszych i zwalczania wiekszych od siebie sasiadow.

            • 5 2

            • Racja... A może jakieś artukuły o Słowianach Połabskich (Wieletach, Obodrzycach, Łużyczanach i wielu innych) wymordowanych, (1)

              wyniszczonych i zgermanizowanych, przez "miłujący pokój naród niemiecki"? O zachodnich Pomorzanach i większości plemion śląskich oraz pawdziwych bałtyjskich Prusach i Jaćwingach nie wspominając...

              Przecież granica Niemiec powinna być na Łabie i Soławie!

              • 7 2

              • człowieku, litości.

                • 0 0

          • "Gdańsk miasto niegdyś nasze, znowu będzie nasze" (mniej więcej) (1)

            "Pan Tadeusz" Adama Mickiewicza, we fragmencie o "Złotej Wódce"...
            ...I spełniło się... I pozostanie tak na zawsze...

            • 6 2

            • Deus mirabilis, Fortuna variabilis

              • 0 1

          • "Morze Nasze Morze" (1)

            Fragment:

            "Żadna siła, żadna burza,
            nie odbierze Gdańska nam.
            Nasza flota, choć nieduża,
            wiernie strzeże portu bram."

            • 6 2

            • "Morze nasze Morze"

              Morze nasze morze
              a w tym morzu ,dziewczę hoże
              wkoło słychać gwizdy, woda sięga jej do .....kolan
              a gdy wody przybędzie, to rymować się będzie.

              • 1 0

    • Na oaze z takimi tekstami .. Krolowe to byly kiedys teraz nie ma zadnej krolowej bez wyjatku . (19)

      • 6 8

      • Królowa jest tylko jedna! (1)

        DODA

        • 9 6

        • ...teraz to raczej Nergal Kotogromca a nie Majdan...

          • 3 2

      • (16)

        Mylisz się. 1 kwietnia 1656 roku, w katedrze lwowskiej król Jana Kazimierz wygłosił deklarację, w której uznał Matkę Bożą za Królową Polski. Po deklaracji królewskiej nastąpiła druga, z punktu widzenia prawnego znacznie ważniejsza - tak zwana "deklaracja obioru" Matki Bożej na Królową Polski, którą, w imieniu wszystkich stanów, odczytał podkanclerzy koronny Andrzej Trzebicki. Był to zatem nie tyle akt religijny, co akt państwowy i jako taki został zarejestrowany, o czym wspomina również Henryk Sienkiewicz w "Potopie". Zatem od 1 kwietnia 1656 roku Matka Boża jest de iure Królową Polską i Wielką Księżną Litewską, albowiem od roku 1569 Korona Polska i Wielkie Księstwo Litewskie tworzyły unię.

        • 8 6

        • Królowa jest tylko jedna (6)

          Społeczeństwo polskie wybrało Dodę. Można to uznać za akt wolnej elekcji

          • 12 6

          • To sa zatem dwie Krolowe (1)

            :)

            • 2 4

            • jak się wezmą za łby

              to pierze poleci..

              • 2 0

          • (2)

            Od 1 kwietnia 1656 roku Matka Boża jest Królową Polską. Żadna władza polska ani żadna władza zaborcza, nawet gdyby uznać jej kompetencję w tej sprawie, nigdy tego aktu nie uchyliła, zatem i dzisiaj obowiązuje.

            Możesz napisać, na jakiej podstawie twierdzisz, że "Społeczeństwo polskie wybrało Dodę"? Na królową? Królową czego?

            • 4 6

            • (1)

              1 kwietnia 2009 roku Sejm RP upoważnił prezydenta do ratyfikacji traktatu likwidującego niepodległość Polski.

              • 0 7

              • to wtedy konkordat podpisali?

                coś mi się widzi, że wcześniej to było...

                • 5 1

          • Społeczeństwo?

            nie - SPOŁECZEŃSTWO
            a tylko niektórzy z tegoż Społeczeństwa
            nie uogólniajcie tak bardzo, Doda nigdy nie była i nie będzie żadną "królową" dla zdrowo myślących

            • 1 1

        • (3)

          W takim razie jesteśmy monarchią i po kiego grzyba nam prezydent?

          Gdzie urzęduje nasza królowa? Chciałbym poprosić ją o audiencję i spytać o jej plany na temat służby zdrowia.

          • 7 1

          • Królestwo moje nie jest z tego świata (J 18, 36) (2)

            Zwiastowanie NMP (Łk 1,26-38)- "Oto Ja Służebnica Pańska, niech Mi się stanie według słowa twego".
            "Bądź pozdrowiona, Maryjo, Służebnico Boga, Służebnico Chrystusa, Służebnico moja! Z trudem przechodzą mi przez usta te ostatnie słowa... Ale tak, Ty jesteś moją służebnicą. Chcesz mi służyć i służysz, nawet kiedy się wzdrygam, uciekam, mówię "nie" albo z fałszywej pokory wołam, że to ja mam Tobie służyć, a nie Ty mnie. Jednak dziś, gdy patrzę na misterium Ofiarowania, zaczynam rozumieć, że muszę zgodzić się z Twoją świętą posługą, na Twe zbawcze posługiwanie w moim życiu. Tylko wtedy będę stawiał pewne kroki na drodze ku Niebu. Przecież zawsze o tym wiedziałem! Czy nie modlę się do Ciebie, byś mnie chroniła, wybawiała od złych przygód, zapewniała wszelką pomoc z Nieba? Wszak jesteś moją Matką. A czy matka nie jest służebnicą swoich dzieci? Czy codziennie nie oddaje za nich swojego życia? Dziś świadomie powtarzam: proszę, bądź dla mnie taką Matką. Bądź moją Służącą. Chcę, byś mi usługiwała w sprawach mojego zbawienia!"

            • 3 7

            • Ty, jechowy skończ te herezje (1)

              • 3 3

              • ?

                zdaje się, że akurat dla jehowych Maryja nic nie znaczy

                • 0 0

        • Jan Kazimierz prysnął jak szwedzi przyszli (4)

          Od tego czasu nasze państwo się wiele razy rozpadało i powstawało, więc nie sądzę, że prawa, życzenia króla, czy inne ukazy carskie z przed wieków mają nadal obowiązywać

          • 1 2

          • (3)

            Faktem jest, że my wierni obchodziliśmy i obchodzić będziemy święto Matki Bożej Królowej Polski. Faktem jest, że na prośbę Episkopatu Polski Papież Pius XI w roku 1923 zatwierdził dzień 3 maja jako święto Matki Bożej Królowej Polski. Faktem jest, że - w świetle tych okoliczności, mając przez cały czas Królową, i to Królową żyjącą, której prawa do Korony Polskiej nigdy przez nikogo nie zostały podważone, zaś przez Papieża Piusa XI na prośbę Episkopatu Polski w 1923 roku potwierdzone) - katolicy to potwierdzenie corocznie 3 maja odnawiają.

            • 4 5

            • (2)

              Masz dużą wiedzę ale jesteś fanatykiem z klapkami na oczach. tacy bywają droźniejsi od przygłupów.
              Nie pisz mi, że mamy królową żyjącą. Matka Boża to mit, legenda i nic więcej. Nie można budować ustroju na legendach i utopiach choć wielu próbowało i cały czas próbuje.
              Jestem ateistą i ostatnie na co mam ochotę to mieszkać w państwie wyznaniowym.

              • 5 2

              • Mgr, sam jesteś mitem (1)

                Nie podoba się magistrze z Akademii Paznokcia, to wyjedź do Koreii Północnej.

                • 2 4

              • mrg to nie magister. normalny czytaj uważnie, później komentuj. Zresztą ustrój Korei (tak jedno "i" na końcu) Północnej też jest oparty na utopii.

                • 3 1

    • JAKI LOL!!!

      • 3 2

    • krolowa jest tylko jedna ...........Doda :)

      • 5 5

    • ??

      kto ma ryja? królowa?
      ..i czemu się tak wyrażasz?

      • 5 3

    • a my swoje.........To Ja, To Ja, To Ja, zrzuć coś do Toy To Ja (3)

      • 4 5

      • aj waj aj waj? (2)

        • 1 4

        • toruńskie odwierty do piekła ? (1)

          • 3 4

          • nie, raczej koszerne cymesy od Palikota

            • 3 4

    • Kretynizm (9)

      A Jezus pewnbie królem ? co? Mysle ze Bóg juz ma dośc polskich fanatycznych katolików

      • 6 4

      • Króluj nam Chryste! (8)

        Każdego roku w święto Trzech Króli wierni w przepełnionych kościoły (rzeszy króli) oddawali hołd Królowi nieba i ziemi. Dla wielu z nas jest już najwyższy czas na ukoronowanie Tego, który i tak JEST Królem Polski, i tak jak JEST Królem wszystkich Narodów, także Izraela mimo, że faryzeusze uznać Go za Króla nie chcieli skazując na śmierć. Czas, by w Polsce Jego koronę cierniową zamienić w naszych sercach na wianek z róż, na Koronę Polski. Ojcowie paulini z Jasnej Góry pomagali w przekazywaniu idei intronizacji w Polsce. Obecnie wiele miast i parafii przeprowadziło intronizację Chrystusa Króla. Jest jeszcze wiele do zdziałania. Czas nagli. Jeśli Polska chce ocalić siebie, musi uznać Jezusa za swojego Króla. Stąd ten apel - prośmy Ojca Niebieskiego: Przyjdź królestwo Twoje. Amen.

        • 4 5

        • Taaa - a koniec jest bliski!!!! (2)

          Ocal mnie Proroku od mroku

          • 4 3

          • Intronizacja Chrystusa Króla pierwszym krokiem do szczęśliwego życia (1)

            Chrystus JEST Królem. Słowem i czynem wypełniamy nakaz Pana Jezusa: 'Ja chcę niepodzielnie panować w sercach ludzkich, proś o przyśpieszenie Mego panowania przez intronizację', które to wyniesienie Chrystusa na tron królewski i uznanie Go za Króla i Pana sprawi, że Polska odzyska prawdziwą wolność. Wtedy będzie o wiele wspanialsza niż była. Tylko tak to będzie IV Rzeczpospolita. Aby tak się stało, potrzebna jest intronizacja, czyli dokonanie tego aktu dobrowolnego uznania Pana naszego Jezusa Chrystusa za Króla Polski, z jednoczesnym posłusznym respektowaniem Jego przykazań. Sługa Boża Rozalia Celakówna słyszała słowa Pana Jezusa, że Polska nie zginie, jeśli przyjmie Go za Króla w całym tego słowa znaczeniu, jeżeli podporządkuje się prawu Bożemu, prawu miłości Chrystusa. Inaczej się nie ostoi.
            Oczywiście pogan, masonów i różnobarwnych dziś towarzyszy nikt do takiego złożenia przyrzeczenia zmuszać nie będzie.

            • 3 4

            • Czy pan zdaje sobie sprawę

              że te pana wynurzenia zakrawają na bluźnierstwo?

              • 0 0

        • Czas nagli (3)

          jeśli trojmiasto.pl chce ocalić siebie, musi uznać cię za persona non grata.
          Stąd ten apel: prośmy Admina: przyjdź skasować To Ja. Banem

          • 3 5

          • (2)

            Chrystianofobia to nie tylko taka typowa dla lewaków rozumność "inaczej" (czyli inwazja absurdów), ale i wolność słowa "inaczej". Każdy totalitaryzm zaczynał od "zamykania ust" chrześcijanom.

            • 4 6

            • Opinia została zablokowana przez moderatora

            • Niektóre talitaryzmy zamykały najpierw usta innym wyznaniom - np. totalitaryzmy oparte o chrześcijańską teokrację.

              • 4 1

        • Przypomnij sobie co odpowiedział Jezus, na temat bycia królem, Piłatowi.

          • 0 0

    • Bardzo Przepraszam, czy tą wypowiedź należy traktować jako przejaw nie znajomości historii czy też całkiem czegoś innego i dlaczego jak nie ma się argumentów to tzw Prawdziwi Polacy od razu odwołują się do religii.
      cezjag@vp.pl

      • 2 1

  • Lubię czytac o takich faktach (6)

    z historii - gdzie kobiety grały pierwsze skrzypce. Dodaje to swoistego baśniowego posmaku.. łagodności.
    Dziewczyna na obrazie jest ładna - ale troszkę pucułowata. Pewnie miała skłonności do tycia, ale w tamtym okresie kształty rubensowe były w modzie.
    Dzisiaj dziewczyny niepotrzebnie się odchudzają ponad miarę i są jakby, hmm.... cwansze?

    PS. Czy wy też macie wrażenia, że każda dziewczyna z randki internetowej ma taki szelmowski uśmiech "wydoję cie z kasy a potem zostawię"? To ja już wolę być sam...

    • 29 15

    • Dzisiejsze kobiety to babochlopy

      we wszystkim muszą naśladować mężczyzn. Nawet porządnego klasycznego catfighcika w telewizji nie obejrzysz bo one tylko udają karateków kopią się po pyskach i nawet wytargać się za włosy nie potrafią już.

      • 11 3

    • Poza tym taka kobitka puszy się i stroi jak paw do czasu łykniecia

      nadzianego kolesia aby później jak już ma zapewniony udział w majątku i bachorki, siada na kanapie ogląda seriale tyje jak świnia i gadzi się z hydraulikiem lub stroicielem fortepianów i niszczy oszczędności. Inny typ to laseczka z zadbanym ciałkiem ale z twarzą baby jagi bo wieku się nie cofnie bujająca się po siłowniach i SPA płacąca młodym ratownikom i szatniarzom za sex, myśląc, ze jest ponętna he he!!! Baba to szkodnik ale czymś trzeba sobie uprzyjemnić żywot

      • 7 4

    • Nie korzytsaj z internetu kolego, bo oczopląsu dostaniesz (1)

      Szukaj wśród znajomych, znajomych znajomych. Któraś Ci w końcu wpadnie w oko a i charakter podpasuje.

      Te z czatów to sobie odpuść, niektóre są tam dla żartu lub kasy.
      Wogóle to ile Ty lat masz chłopie, 12? Co Ty się tak produkujesz publicznie na tematy sercowe, artykuł o postaci historycznej a ten swoje żale wylewa... Z matką lub ojcem pogadaj, albo z kumplem

      • 10 1

      • To były wg ciebie tematy sercowe???

        Uderz w stół........ Wyrazy współczucia !!

        • 0 8

    • To nie jest kwestia wolę czy nie wolę

      w twoim marnym przypadku nie masz żadnego wyboru.

      • 9 0

    • cieszymy sie ze wolisz byc sam! Odstaw jeszcze udzielanie sie na forum.

      • 1 1

  • "... Luiza stała się praktycznie symbolem walki Niemców przeciw agresji napoleońskiej...." (12)

    Czy portal trojmiesto.pl musi propagowac pruski punkt widzenia. Armia Napoleonska niosla Europie wolnosc, walczac miedzy innymi z prymitywna tyrania pruska, rowniez wyzwalajac czesc Polski spod jej okupacji

    Prusacy to mordercy I Rzeczpospolitej. Apaluje o zaprzestanie propagandy niemieckiej.

    • 52 38

    • (4)

      Niosla wolnosc ?? Napoleon to byl taki Hitler tylko w innych czasach .. Jezeli niosl wolnosc to co robily polskie wojska w hiszpani i na haiti ???

      • 7 12

      • (2)

        niosly wolnosc. jak teraz wojska tuska i komorowskiego w afganistanie.

        • 11 6

        • kaczor też był za ich wysłaniem tam, więc nie piernicz (1)

          • 5 4

          • politycy mają krew na rękach

            więc grzechem jest chodzenie na wybory i oddawanie głosu mordercom

            • 2 2

      • a co robiły pruskie wojska w poznaniu i warszawie?

        "dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy"

        • 4 1

    • (1)

      hm, niespecjalnie niosła wolność, np. Hiszpanom (którzy ludową partyzantką pobili Napoleona i zaczęli jego upadek), Rosjanom, parokrotnie Austrii...

      • 6 6

      • Polsce niosła wolność

        "dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy"
        i to mi wystarczy

        • 3 1

    • żadna wojna nie niesie wolności

      • 3 7

    • punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia:) przyjmij to do wiadomości i przestań się tak spinać na historię...:) (1)

      • 3 4

      • napoleon był wrogiem naszych wrogów a więc naszym sprzymierzeńcem

        przepędził prusaków z warszawy
        dzięki niemu powstało Księstwo Warszawskie
        "dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy"

        • 3 1

    • Diagnoza?

      A co mówią lekarze?

      • 1 0

    • Sam tego chciałeś Dyndało

      Polecam Polskę Jagiellonów Pawła Jaśienicy a historia powstania Prus będzie będzie jasna.

      • 0 0

  • miejsca nawiedz(o)ane ;) (1)

    "Nikt chyba szczególnie nie dociekał, czy faktycznie królowa wspięła się na Pachołek podczas swego krótkiego pobytu w Oliwie w 1798 r. Zresztą w tych czasach niemal w każdym miasteczku na Pomorzu mieszkańcy twierdzili, że to właśnie u nich królowa zatrzymała się na nocleg podczas pamiętnej ucieczki zimą 1806/07. W pewnym stopniu przypomina to sytuację w komunistycznej Rosji, gdzie pokazywano niezliczoną ilość obiektów odwiedzonych rzekomo przez Lenina ..."
    obecnie "histeria rzekomych nawiedzeń" dotyka miejsc dotknietych laską JP2 ;)

    • 23 15

    • patrzeć tylko,

      a czarne będzie białe a białe czarne
      4 nogi dobrze, 2 nogi źle
      z tamtych śmiać się można
      a z bożków nowych nieeeeee

      • 3 2

  • Obodrytów (3)

    czy Obodrzyców?

    • 6 6

    • no, bez żartów, chyba nie myślisz, że tak by się facet pomylił

      • 1 1

    • Już sprawdziłem

      Obodryci też są formą poprawną (nawet Obotryci)

      • 6 0

    • Obie formy są prawidłowe.

      • 4 0

  • No wlasnie na naszych pięknych terenach byliśmy cywilizacją Zachodnią (9)

    i wystarczyło tylko 50 lat ruskiego smrodu i jesteśmy bandą wieśniaków którzy nie mają nawet poczucia humoru.

    • 41 16

    • pooglądaj sobie zdjęcia z przedwojennego Gdańska to zobaczysz czym pachniała Polakom cywilizacja zachodnia (2)

      oj, chyba masz poważne luki w edukacji

      • 3 6

      • Poogladaj sobie zdjęcia z Francji pzredwojennej to zobaczysz jak pachniałą im cywilizacja zachodnia (1)

        RFN po wojnie też " nie pachniał" a jednak wolę śmierdzący zachód niż pachnących czerwonych kacapow

        • 11 3

        • brawo!100% racji, zwłaszcza z tym humorem:)

          • 6 2

    • (1)

      gdyby nie prusacy to dalej bylibysmy jedna wielka wsia .

      • 5 3

      • ty pewnie tak, my nie

        • 3 3

    • Poczucie humoru

      No, akurat pruskie poczucie humoru do zbyt wyrafinowanych nie należy. Wolę nasze... Co do reszty - sporo racji.

      • 3 1

    • mów za siebie (1)

      zasmrodzony wieśniaku

      • 0 0

      • Jak tam Heniu ile dzis wyżlopałes ???

        Kanary pewnie złapały się w autobusie to burczysz

        • 0 0

    • wlasnie pokazujesz swoja " cywilizacje"

      • 0 0

  • Gdzie tu propagowanie? (2)

    A gdyby portal napisał, że Quasimodo jest symbolem garbusa, to twierdziłbyś, że propaguje wady kręgosłupa?

    • 34 12

    • prosze przeczytac uwaznie

      Nikt chyba szczególnie nie dociekał, czy faktycznie królowa wspięła się na Pachołek podczas swego krótkiego pobytu w Oliwie w 1798 r. Zresztą w tych czasach niemal w każdym miasteczku na Pomorzu mieszkańcy twierdzili, że to właśnie u nich królowa zatrzymała się na nocleg podczas pamiętnej ucieczki zimą 1806/07. W pewnym stopniu przypomina to sytuację w komunistycznej Rosji, gdzie pokazywano niezliczoną ilość obiektów odwiedzonych rzekomo przez Lenina i stanowiących lokalne miejsca kultu wodza bolszewików.

      • 3 1

    • propagowanie!???!!???

      chyba prusakolepów

      • 0 3

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1929 Powstaje Związek Zawodowy Marynarzy opis W Gdyni stworzono pierwszy w historii Związek Zawodowy Marynarzy Wybrzeża Polskiego.

1697 Zmarł Jakob Breyne opis W Gdańsku zmarł Jakob Breyne wybitny przyrodnik, założyciel ogrodu botanicznego i muzeum przyrodniczego.

Sprawdź się

Kto zdecydował o możliwości organizacji w Gdańsku jarmarków św. Dominika?