Patroni tramwajów: Adolf Butenandt

artykuł historyczny
Adolf Butenandt przy pracy. Zdjęcie pochodzi z archiwum Towarzystwa im. Maxa Plancka.
Adolf Butenandt przy pracy. Zdjęcie pochodzi z archiwum Towarzystwa im. Maxa Plancka.

W jedenastym odcinku naszego cyklu "Patroni gdańskich tramwajów" przedstawiamy sylwetkę Adolfa Butenandta. Tydzień temu zaprezentowaliśmy postać gwiazdy rocka - Krzysztofa Klenczona, a za tydzień opiszemy renesansowego humanistę Jana Dantyszka.



Aktualizacja: Pięć miesięcy po publikacji tego artykułu, Adolf Butenandt przestał być patronem gdańskiego tramwaju. Ujawniona przez nas nazistowska przeszłość tego naukowca sprawiła, że władze Gdańska usunęły go z tego grona.



W 1933 r. niemiecki biochemik, absolwent uniwersytetu w Getyndze - Adolf Butenandt, otrzymał propozycję objęcia katedry chemii organicznej na gdańskiej politechnice (Technische Hochschule Danzig). Trzydziestoletni wówczas naukowiec uzyskał równocześnie tytuł profesorski (w Getyndze był w latach 1927-31 asystentem, a następnie, po habilitacji, tzw. Privatdozentem).

Obejmując profesurę w Gdańsku, miał już na koncie odkrycie żeńskiego hormonu płciowego estronu (1929) i jego męskiego odpowiednika - androsteronu. W Gdańsku kontynuował swoje badania, wyodrębniając kolejne hormony płciowe: progesteron (1934) i testosteron (1935). Ten ostatni został w tym samym czasie niezależnie odkryty i przebadany przez chorwackiego naukowca pracującego w szwajcarskim Zurychu, Leopolda Ružičkę.

Na Nobla zapracował w Gdańsku

Te niezwykle ważne odkrycia zostały docenione przez komitet noblowski, który w 1939 r. ogłosił, że nagroda Nobla w dziedzinie chemii zostaje podzielona po połowie między Leopolda Ružičkę (nagrodzonego za badania polimetylenów i wyższych terpenów) i właśnie Butenandta, za badania hormonów płciowych. Tym samym Adolf Butenandt, który co prawda już w 1936 r. opuścił gdańską katedrę, by objąć kierownictwo Instytutu Biochemii w Berlinie (wcześniej, w 1935 r., odrzucił propozycję objęcia katedry na Uniwersytecie Harvarda), stał się jedynym w historii Gdańska naukowcem, którego wyróżniono Nagrodą Nobla za odkrycia dokonane w tym mieście.

Satysfakcję z tego wyróżnienia zepsuł jednak Butenandtowi kaprys wodza Rzeszy. Adolf Hitler, którego rozwścieczyło przyznanie w 1936 r. pokojowej nagrody pacyfiście Carlowi von Ossietzky'emu, zabronił Niemcom przyjmowania Nagrody Nobla. Chemik Richard Kuhn w 1938 r., a w 1939 r. Gerhard Domagk (nagrodzony w dziedzinie medycyny) i Adolf Butenandt podporządkowali się nakazowi Führera i odmówili przyjęcia nagród. Ominął ich więc zaszczyt udziału w dorocznej akademii w Sztokholmie; dopiero w 1949 r. wręczono Butenandtowi dyplom i medal (ale już bez nagrody pieniężnej) w konsulacie Szwecji we Frankfurcie n. Menem.

Adolf Butenandt jest patronem tramwaju PESA 1031.
Adolf Butenandt jest patronem tramwaju PESA 1031. fot. Maciej Korolczuk / Trojmiasto.pl
Po II wojnie światowej kolejnymi ważnymi dokonaniami Butenandta było odkrycie ekdyzonu - hormonu wydzielanego przez owady i warunkującego np. przemianę larwy w motyla - oraz pierwszego feromonu (nazwanego bombykolem), używanego przez owady do wabienia płci przeciwnej. W 1994 r., na kilka miesięcy przed śmiercią, otrzymał doktorat honoris causa Politechniki Gdańskiej, uczelni, w której prowadził swoje tak znaczące badania.

Brunatny profesor

Trzeba podkreślić, że o ile odkrycia w dziedzinie biochemii gwarantują Butenandtowi miejsce w historii nauki, to jego postawa w okresie III Rzeszy pozostaje kontrowersyjna. W listopadzie 1933 r., jako świeżo upieczony profesor gdańskiej uczelni, podpisał deklarację wierności niemieckich profesorów Adolfowi Hitlerowi (Bekenntnis der deutschen Professoren zu Adolf Hitler). Jeszcze przed przeniesieniem do Berlina wstąpił do NSDAP. W czasie II wojny światowej prowadził szereg badań mających znaczenie dla wojennej machiny hitlerowskich Niemiec.

Już po jego śmierci (zmarł w Monachium 18 stycznia 1995 r.) oskarżano go o udział w zbrodniczych eksperymentach, takich jak testowanie działania grzybów pleśniowych na ludzkie wątroby, a nawet o współpracę ze znanym zbrodniarzem, Josephem Mengele, który w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau miał prowadzić "kuracje hormonalne" na kobietach i potwierdzić ich rakotwórcze działanie.

Choć żaden z zarzutów formułowanych przeciw Butenandtowi nie został potwierdzony, trzeba jednak stwierdzić, że on sam, kierując do 1960 r. Instytutem Biochemii w Berlinie, a następnie do 1972 r. pełniąc funkcję prezydenta w Towarzystwie im. Maxa Plancka, miał możliwość zniszczyć wiele tomów dokumentacji naukowej, która świadczyłaby przeciwko niemu.

Opinie (70) 6 zablokowanych

  • o tym Panu nie słyszałam (5)

    ale nie mam nic przeciwko.

    Szerokiej drogi !

    • 9 50

    • niezły patron (4)

      czy możecie spokojnie patrzeć w lustro? wstyd

      • 7 4

      • gdanszczanin z piekła rodem (3)

        https://pl.wikipedia.org/wiki/Adolf_Butenandt

        wystarczy wpisac w wikipedie i co - ,,niemiecki biochemik" wielki mi Gdańszczanin.. chyba juz nie macie kogo wymyslac

        • 6 3

        • Jeżeli niemiecki nazista ma być patronem gdańskiego tramwaju, do tego Adolf, (1)

          to może od razu poszukajmy jakiegoś znaczniejszego Adolfa nazisty na patrona np. szkoły, albo jakiejś dużej alei.

          Budyń, p******o cię?

          • 8 2

          • czy w tym magistracie całkiem już powariowali?!

            na stronach ZKM biografia tego gestapowca jest całkiem wygładzona z niewygodnych faktów
            ten kto zdecydował o tej nazwie powinien wylecieć z pracy

            • 7 0

        • Albert Forster

          https://pl.wikipedia.org/wiki/Albert_Forster

          moze on sie nadaje na kolejnego patrona tramwaju ? jakby nie bylo przyczynil sie duzo do historii tego miasta ......

          • 3 0

  • (1)

    Patron godny Gdańska "budynia" - genialny, brunatny niemiec. Następny tramwaj imienia Forstera?

    • 84 27

    • A czym on się różni od podpisania lojalki

      dla kartofla?

      • 12 17

  • Ciekawy pomysł. Znajdzie się na pewno więcej gdańskich nazistów.

    • 58 12

  • Ten patron to przesada (4)

    Nie mam nic przeciwko upamiętnianiu historii Naszego Miasta, a niemieckie dziedzictwo jest jej częścią ale naziści to przesada!

    • 90 8

    • To nie przesada to skandal!

      Ten człowiek, po wojnie ukrywał skutecznie swoją wojenną przeszłość - m.in. współpracę z dr Mengele, którą dopiero teraz odkrywamy. Naprawdę uważajmy czyją pamięć przywołujemy, bo nagroda nobla z 1939 (której jako nazista nie przyjął) nie usprawiedliwia, nawet podejrzeń o uczestnictwo w zbrodniach wojennych i ktoś taki nie zasługuje na honory w kraju tak doświadczonym przez wojnę i w mieście zrównanym przez nią z ziemią.

      • 15 3

    • W taki razie odrzucmy Lecha Walese (2)

      Znaczna wiekszosc wie ze pracowal z SB i nadawal na kolegów.

      Co prawda niemiecka historia Gdanska jest jego czescia, jak rowniez wplywy niderlandzkie, Hanzy, itd, ale Gdansk zawsze chcial nalezec do Rzeczypospolitej.
      Moim zdaniem postac wybitna dla Gdanska i kontrowersyjna. Trudno jest osadzac kogos podczas jego zyciowych wyborów. Jakby nie patrzec byl wierny ojczyznie - III Rzeszy, czyli niemiecki patriota. Za to mozna go docenic, w imie tego odrzucil nagrode Nobla. Prowadzil rzetelnie swoja prace jak typowy Niemiec. Moze byl zle ukierunkowany. Jezeli odrzucilby NSDAP zapewne nie móglby prowadzic badan i zostalby tylko asystentem, a tak jego umysl zostal wykorzystany - zarówno w dobrym celu jaki i zlym.
      Niech kazdy z nas sie zastanowi czy majac takie mozliwosci jak on (umysl i pracowitosc, poparcie panstwa) zgodzilby sie zostac co najwyzej asystentem na uniwersytecie bez mozliwosci rozwoju - bo partia tego zakaze lub pracowac w zupelnie innym zawodzie (np. jako stolarz).
      Z naszej polskiej historii zanmy zupelnie inne przypadki: gen. Sosabowski, Jacek Karpinski. Moze to dlatego napisano o Polakach "Naród, który strzela brylantami". Kazdy z nas ma wlasne sumienie.

      • 3 11

      • Lech Walesa nie jest patronem żadnego gdańskiego tramwaju (1)

        Poza tym, o ile kojarzę, choć Lech Walesa współpracował krótko z SB, to jednak nie robił na nikim eksperymentów medycznych

        • 5 3

        • Wałęsa

          Chyba zrobił że nadal komuchy zasiadają na stołkach i napełniają kiesę .....Tak się przystosowali ,że jak przyszło do dzielenia unijnej kasy szybciutko nauczyli się jak to robić .Także eksperyment się udał przejścia prominencji komuszej do kapitalizmu....

          • 3 3

  • czyli upamiętniamy członka NSDAP???

    który pomagał Hitlerowi???
    To się nazywa pisanie historii od nowa!

    • 78 7

  • Następnym patronem będzie honorowy obywatel Miasta Gdańska: (16)

    Adolf Hitler.

    Miasto dzięki nazistom prawie doszczętnie legło w gruzach, dlatego tak warto ich upamiętniać.

    • 63 14

    • Kiedy wyjedzie na tory tramwaj z zasłużonym patronem dla medycyny i mydlarstwa? (1)

      Prof. Rudolf Maria Spanner, ważne żeby jeździł na liniach wzdłóż Al. Zwycięstwa obok Instytutu Anatomii w Gdańsku

      • 39 5

      • brawo kacapie

        Powielaj te brednie napisane przez Nałkowską, bez jakichkolwiek dowodów.

        • 3 7

    • Jac. (1)

      bezpośrednio nie dzięki nazistom a dzięki bolszewikom. To ruscy zbombardowali "prewencyjnie" Gdańsk.

      • 14 4

      • Biedni naziści tylko uciekali przed pożogą.

        Łezka w oku się kręci jak naziści w trwodze o własne życie i prawdziwych gdańszczan wysadzali wiadukty kolejowe w powietrze i palili archiwa wraz z budynkami. Potrzebą chwili było we wrzesniu 1939roku spalenie budynku Poczty Polskiej, w którym ukrywali się polscy terroryści.
        To nie naziści wywołali II WŚ, falę nienawiści, a w następstwie tego dzieła zniszczenia, wkroczyła armia czerwona, która dokonała ostatecznego.

        • 13 5

    • W jakim języku rozmawiali ci "Naziści", w nazistowskim? (1)

      j.w.

      • 9 3

      • W języku niemieckim z dialektem mowy nienawiści.

        • 8 2

    • patron (4)

      ...nie,nie naziści ...chłopie , to ruskie zrujnowali nam Gdańsk , ograbili , gwałcili...nie chce mi się dalej pisać,trzeba znać Historię !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      • 6 8

      • Tak nie z tego i nie z owego (2)

        wjechali i zrujnowali? Jedni i drudzy siebie warci.

        • 4 2

        • Tak nie z tego i nie z owego (1)

          Tak, jak to ma we krwi ta dzicz azjatycka.

          • 2 4

          • od 1941 twoi brunatni idole

            mocno pracowali nad tą krwią i jej dziczą. Można powiedzieć, że z sukcesem

            • 1 0

      • Yyy nasz gdansk bosy antku z za buga
        Po 1705 jak ruscy zaatakowali gdansk zaczely sie represje wobec polakow i naplyw imigrantow z niemiec przez 250 lat byla silna germanizacja prus i niszczenia Kosciola katolicliego po 1939 wymordowano reszte inteligencji tak ze w 1944 gdansk i prusy byly niemieckie a polacy byli zgermanizowani wiec jak rosjanie tu wjezdzali zauwaz ze od oliwy spacerowa bo starowka to sami niemcy nawet volksdeutsow nie bylo bo w polach robic mogli

        • 0 0

    • Niezupelnie tak

      To armia czerwona trzy tygodnie po wyzwoleniu zaszalala

      • 9 1

    • Hitler od 1945 roku nie jest honorowym obywatelem Miasta Gdańska.

      Na podstawie dekretu Krajowej Rady Narodowej z 30 III 1945 r. o utworzeniu województwa gdańskiego. W jego punkcie 3 jest zapis " Na obszarach byłego Wolnego Miasta Gdańska z dniem wejścia w życie niniejszego dekretu tracą moc wszystkie przepisy dotychczas obowiązującego ustawodawstwa jako sprzeczne z ustrojem Demokratycznego Państwa Polskiego. Równocześnie na obszar ten rozciąga się ustawodawstwo polskie obowiązujące na pozostałej części województwa gdańskiego"

      Oznacza to, że nie ma ciągłości prawno-ustrojowej między Wolnym Miastem Gdańsk i III Rzeszą a Polską po 1945 roku i z tego powodu nie trzeba unieważniać decyzji o nadaniu honorowego obywatelstwa, jako że tym już dekretem zostały z mocy prawa unieważnione.

      Podobnie, choć tutaj już decyzją Rady Miasta Gdańska z 18 XII 1990 roku anulowano wszystkie honorowe obywatelstwa z okresu PRL.

      • 4 0

    • Debil (1)

      Poczytaj trochę historii. Dowiesz sie z niej kto zniszczył nasze miasto...

      • 4 1

      • Sam poczytaj, debilu

        Ci co je podpalali nie wzięli się tu znikąd i bez powodu. I to nie oni zaczęli wojnę i dzielenie na podludzi

        • 1 0

    • To Rosjanie zrównali Gdańsk z ziemią,nie Niemcy!!!!

      • 0 0

  • tu chodzi o noblistę Butenandta nie zaś o nazistę Butenandta (2)

    • 21 21

    • tu chodzi o malarza i wybitnego polityka Adolfa Hitlera, a nie zbrodniarza :D

      • 8 3

    • noblista

      wezmy hitlerka taki dobry malarz,,w końcu Gdańsk odwiedził

      • 0 0

  • była ul. Marchlewskiego (1)

    niech bedzie ul. Adolfa Butenandta

    ale Rondo koniecznie im. Donalda Tuska!

    • 25 8

    • A co tam

      Jak w Gdańsku- oby nie- wygra pis-uar ,to wszystkie miejsca będą imienia nielota i firerka kurduplastego.

      • 2 4

  • jeszcze Spanner i Forster

    zostali

    • 32 6

  • "noblista" i "patron" (1)

    "noblista"? no przecież Nobla nie przyjął, bo Adolf sobie nie życzył:/ potem być może eksperymentował na polskich kobietach w obozach, poczytajcie sobie o tych eksperymentach, włos na głowie się jeży ze zgrozy:(( kompletnie nie rozumiem, po co nam tacy "patroni":/ ?? jest przecież tylu wybitnych, godnych upamiętnienia ludzi ....

    • 50 3

    • Forsy za nagrodę Nobla nie dostał

      ale komitet noblowski wymienia jego nazwisko na liście nagrodzonych

      • 5 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Sprawdź się

Sprawdź się

Pierwszą szkołą wyższą, uruchomioną w Gdańsku po zakończeniu II wojny światowej była:

 

Najczęściej czytane