• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Nareszcie Europa w mieście (Gdyni)!

Jarosław Kus
2 września 2022, godz. 14:00 
Najnowszy artykuł na ten temat Lodołamacze na Wiśle, kotlety na poczcie
Malownicze wzgórze na zdjęciu wykonanym przez pasażera płynącego w 1932 r. Wisłą z Warszawy do Tczewa. Malownicze wzgórze na zdjęciu wykonanym przez pasażera płynącego w 1932 r. Wisłą z Warszawy do Tczewa.
W kolejną podróż nad morze ruszamy Wisłą. By dotrzeć do Gdyni, płyniemy z Warszawy, obierając kierunek na Tczew i Gdańsk.

I zupełnie nie przejmujemy się tym, że na dnie Wisły tkwi podobno jakaś "pruska korona"...


Pogoda w ostatnich dniach sierpnia roku 1932 sprzyjająca, bo wciąż jeszcze letnia: "wśród wielkich upałów", jakie panują "na obszarze W. Miasta", pojawiają się jednak "kilkakrotnie burze z piorunami, przyczem pioruny uderzają też w budowle", wywołując czasami pożary.

Jakby Gdańszczanom nie brakowało kataklizmów spowodowanych "zwyczajnym" zaprószeniem ognia.

Lecz pożogę w mieście wzniecają już nie tylko burze, choć w miejscu, gdzie tradycyjna "bezczelność niemiecka przechodzi wszelkie granice", nie powinno to raczej nikogo specjalnie dziwić.

Ale dziwi, bo tym razem hitlerowscy podżegacze dają się we znaki już nie tylko "spokojnym mieszkańcom Wolnego Miasta". Ofiarą brunatnych koszul padają nawet gdańscy policjanci, którzy zazwyczaj sprzyjają hitlerowcom (a jeśli nie sprzyjają, to przynajmniej nie przeszkadzają).

Zwolennikom Hitlera wyzwanie rzucają... niemieccy nacjonaliści, bo w walce o władze na nic się zda tłumaczenie "ależ panie, należę do tej samej partii co pan...".*

Z narodowymi socjalistami walczą też socjaliści nienarodowi, którzy "całkiem słusznie wskazują na koszary hitlerowskie jako gniazdo niepokoju i zaburzeń", protestując przeciwko kolejnym przejawom hitlerowskiej obecności w Gdańsku - już wkrótce okaże się jednak, że daremne będą ich "słuszne protesty".


Niestety, problem z ruchami radykalnymi ma również i Gdynia. Pod koniec sierpnia "Sąd Okręgowy ze Starogardu na sesji wyjazdowej w Gdyni rozpoczyna proces przeciwko członkom O.W.P.** o zajścia podczas Zlotu Sokołów w dn. 10 lipca rb."

Stronnictwo Narodowe, jeden z fundamentów Obozu, "chce nadać procesowi formę wielkiej sprawy politycznej", przedstawiając zwykłych chuliganów i awanturników jako ofiary politycznych represji ze strony rządu. Wydarzenia w Chojnicach pokazują jednak dobitnie, jak wygląda "patrjotyzm" wielu narodowców...

Ciekawe, czy "napad bandycki" na "woźnego monopolu spirytusowego" też można uznać za czyn patriotyczny?

Jednak nastroje w Gdyni są gorące nie tylko za sprawą sierpniowych upałów i wspomnianego procesu: lada dzień "w porcie gdyńskim ma wybuchnąć strajk robotników portowych". "Na szczęście" akurat ten "zatarg ma podłoże wyłącznie ekonomiczne", ponieważ "Zw[iązek]. Zaw[odowy] Rob[otników] Port[owych] wysuwa żądanie zawarcia umowy zbiorowej, a armatorzy nie chcą uwzględnić tego żądania".

Dobrze jednak, że z Gdyni nadchodzą też pozytywne doniesienia: miasto zdecydowanie "zyskuje na sile przyciągającej" i "nareszcie się europeizuje".

A to znaczy również, że już wkrótce da się do Gdyni dotrzeć "omijając terytorjum w. m. Gdańska" i... zardzewiałą pruską koronę.



* - Nie chodzi tu o jedną partię w sensie ugrupowania, a raczej wspólnotę poglądów. W tym przypadku radykalnie nacjonalistycznych.

** - Obóz Wielkiej Polski (OWP) to radykalna organizacja polityczna ruchu narodowego, powołana do życia 4 grudnia roku 1926 w Poznaniu z inicjatywy Romana Dmowskiego oraz członków Związku Ludowo-Narodowego i przedstawicieli innych stronnictw prawicowych. Powstanie OWP zakładało zjednoczenie prawicowych przeciwników sanacji i walkę z nią, a także oddziaływanie na społeczeństwo w duchu idei narodowej. Dodajmy, że organizacyjnie Obóz był wzorowany na ruchach faszystowskich, którymi w dużym stopniu się inspirował. Wypadków takich jak gdyński i chojnicki było znacznie więcej, nic więc dziwnego, że 28 marca roku 1933 Obóz Wielkiej Polski został rozwiązany "na podstawie art. 16 prawa o stowarzyszeniach z 27 października 1932" z powodu "działalności kolidującej z Kodeksem karnym i nakazami władz państwowych przez stałe inspirowanie ekscesów i zaburzeń, podsycanie nienawiści partyjnej i rasowej, urządzanie demonstracji i zgromadzeń z wyraźnym zamiarem podburzania ludności przeciwko władzom państwowym".

Źródło: "Gazeta Gdańska" nr 198 z 30 sierpnia 1932 r., "Dziennik Bydgoski" nr 198 z 30 sierpnia 1932 r., "Słowo Pomorskie" nr 198 z 30 sierpnia 1932 r., "Ilustracja Polska" nr 37 z 4 września 1932 r. oraz "Światowid" nr 36 [z września] 1932 r. Skany pochodzą z Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej, Kujawsko-Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej, Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej oraz Jagiellońskiej Biblioteki Cyfrowej.

Opinie wybrane

Wszystkie opinie (15)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Spacerowe wtorki z przewodnikiem (1 opinia)

spotkanie, spacer

Sprawdź się

Sprawdź się

Dawna ul. Marchlewskiego w Gdyni, obecnie nazywa się:

 

Najczęściej czytane