wiadomości

Remont posadzki w Bazylice Mariackiej zbliża się do końca

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Wielkie zmiany w Bazylice Mariackiej

Renowacja posadzki we wnętrzu Bazyliki Mariackiej w Gdańsku dobiega końca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, inwestycja powinna zakończyć się w kwietniu. To kolejny etap trwającego od kilku lat kapitalnego remontu świątyni.



Czy zamierzasz zobaczyć efekty remontu posadzki?

tak, tak szybko jak to możliwe 34%
tak, ale bez pośpiechu 47%
być może, nie wykluczam tego 10%
nie, nie interesuje mnie to 9%
zakończona Łącznie głosów: 962
Posadzkę Bazyliki Mariackiej tworzy kilkaset płyt nagrobnych. Zgodnie z tradycją składano pod nimi szczątki znamienitych i zasłużonych mieszkańców Gdańska. Większość płyt pochodzi z XVII i XVIII stulecia. Najstarsza z nich pochodzi z 1411 r. i została wykonana jako oznaczenie miejsca pochówku burmistrza Konrada Leczkowa, podstępnie zamordowanego przez Krzyżaków. Najmłodsza pochodzi z 2007 roku i została poświęcona pamięci admirała Arendta Dickmanna, który zginął w trakcie polsko-szwedzkiej bitwy morskiej pod Oliwą w 1627 r. Oryginalna płyta ku czci admirała nie zachowała się do czasów współczesnych.

Większość płyt w bazylice została wykonana ze zbitego wapienia, zwanego potocznie i nie do końca poprawnie marmurem. Kamienne elementy pochodzą z różnych złóż i dzięki temu tworzą wielobarwną mozaikę. Odwiedzający świątynie mogą zobaczyć pod swoimi stopami odcienie czerni, czerwieni, różu, szarości i bieli. Szeroka paleta kolorów to nie jest jedyny walor estetyczny. Polerowane płyty wapienne nabierają delikatnego połysku w promieniach światła.

Pierwszy taki remont od kilku dziesięcioleci



Ostatni, kapitalny remont posadzki został wykonany kilka lat po wojnie, ok. 1950 r. Warto podkreślić, że ówczesne prace miały na celu przede wszystkim jej odtworzenie po zniszczeniach wojennych. W wyniku nalotów bombowych i ostrzału artyleryjskiego Gdańska wiosną 1945 r. większość sklepień świątyni runęła i poważnie uszkodziła posadzkę.

Po upływie prawie siedmiu dekad posadzka świątyni znów została poddana kapitalnemu remontowi. Rozpoczął się on w maju ubiegłego roku i przeprowadza go ok. 20 pracowników Gdańskiej Pracowni Konserwatorskiej L.B. Brzuskiewicz. Prace są już na ukończeniu i są elementem trwającej od kilku lat szeroko zakrojonej renowacji Bazyliki Mariackiej. Dotychczas udało się zakończyć m.in. wymianę okien, naprawę i oczyszczenie całej elewacji oraz odnowić dach. Całkowity koszt inwestycji to 21,6 mln zł, z czego 18 mln zł pochodzi z dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej. Pozostałe środki pochodzą z budżetu Gdańska oraz środków własnych parafii.

Większość płyt była rozkawałkowana



Prace przy renowacji posadzki Bazyliki Mariackiej obejmują nie tylko oczyszczenie i ponowne ułożenie płyt, ale także ich zabezpieczenie przed ścieraniem, sklejenie połamanych płyt - które stanowią zdecydowaną większość - i uzupełnienie ich ubytków, a także usunięcie ahistorycznych wypełnień między płytami i zastąpienie ich płytkami z rewalskiego wapienia i wreszcie wzmocnienie gruntu pod posadzką. Niektóre płyty powrócą na swoje pierwotne miejsce. Mowa o płytach znajdujących się do niedawna pod wieżą, dokąd trafiły z nawy głównej w trakcie budowy posoborowego ołtarza w latach 60.

- Byliśmy firmą, która zdejmowała płyty w prezbiterium nawy głównej w kościele św. Jana. Miało to związek z wykonywanym ok. 2000 r. wzmocnieniem filarów kościoła. Zdejmowane przez nas płyty rozpadały się na setki kawałków. Wyjmowaliśmy je niczym puzzle. W Bazylice Mariackiej mamy do czynienia z dużymi puzzlami. Płyty są wprawdzie pokawałkowane, ale na o wiele większe fragmenty. Tu sytuacja nie była tak tragiczna jak w kościele św. Jana - relacjonuje Barbara Brzuskiewicz, kierownik prac konserwatorskich.

Składanie gigantycznej układanki



Wszystkie kawałki połamanych płyt są do siebie pieczołowicie dopasowywane, następnie łączone poprzez sklejanie. Ku zaskoczeniu ekipy konserwatorskiej niektóre z kawałków były zagrzebane pod powierzchnią posadzki. Przestrzenie pomiędzy płytami są wypełniane na dwa sposoby: przy użyciu już istniejących wypełnień, np. tzw. płyt mozaikowych, lub zupełnie nowych płytek posadzkowych, wykonanych z wapienia ze złoża w okolicach Rewala w województwie zachodniopomorskim. Co ciekawe, z tego samego złoża została wykonana część płyt nagrobnych w bazylice.

- Jeżeli chodzi o uzupełnienia, to podczas powojennej odbudowy było sporo płyt, których nie sposób było wówczas złożyć. Zostały one zniszczone w wyniku runięcia sklepień bazyliki pod koniec wojny. Z tych "połamańców" złożono swego rodzaju mozaiki. Dopasowywano je do siebie w kształt kwadratu lub prostokąta i łączono zaprawą cementową. W posadzce znajdowały się także wypełnienia zwykłymi płytkami posadzkowymi i innym materiałem kamiennym, częściowo pochodzącym spoza bazyliki i przeniesionym do niej po wojnie - opowiada pani konserwator.
Zachowało się pismo z drugiej połowy lat 50., w którym ówczesne władze zabroniły dalszego umieszczania w posadzce kamiennych elementów z innych budowli. Dlaczego? W ówczesnych realiach były one towarem deficytowym i uznano, że są bardziej potrzebne przy innych przedsięwzięciach związanych z odbudową Gdańska.

Butwiejące trumny osłabiły spoistość gruntu



Zniszczenia dokonane pod koniec II wojny światowej to niejedyny powód, dla którego posadzka była przed remontem rozklawiszowana. Grunt pod posadzką ulegał procesowi systematycznego zapadania się, gdyż po prostu znajduje się w nim gigantyczne cmentarzysko.

- Stan posadzki był dość kiepski, gdyż grunt utracił w wielu miejscach swoją spoistość. To wynika z różnych mechanizmów, ale przede wszystkim z tego, że pod posadzką znajdują się pochówki, które były kładzione warstwowo. Tłumacząc to w bardziej obrazowy sposób, sukcesywnie kładziono trumnę na trumnę, a następnie przykrywano je warstwą ziemi o grubości od 1,5 do 2 m, na której układano płyty nagrobne. Z biegiem czasu trumny się zapadały i normalną praktyką było przełożenie posadzki raz na ileś lat. Podczas naszej pracy natrafiliśmy na ślady, które wskazywały na to, że posadzka była wielokrotnie przekładana czy naprawiana miejscowo - mówi Brzuskiewicz.
Dementujemy pojawiające się pogłoski, jakoby pod posadzką bazyliki wykonano betonową wylewkę. Co do zasady wszelkie prace mające na celu wzmocnienia gruntu są wykonywane przy użyciu historycznych metod. Odstępstwa od tej zasady można spotkać jedynie tam, gdzie było to konieczne, np. przy wzmocnieniu zapadającego się zejścia do krypty.

Spowolnienie procesu ścierania płyt



Wszystkie płyty zostaną pokryte podwójną warstwą ochronną, które mają je zabezpieczyć przed ścieraniem. O tym, jak szybko ono postępuje, przekonano się podczas porównania dokumentów z inwentaryzacji części płyt, wykonanej w latach 60. Zadokumentowane wówczas inskrypcje, które znajdują się w najczęściej uczęszczanych miejscach, są dzisiaj ledwo czytelne albo nie sposób już ich odczytać.

Nasza rozmówczyni tłumaczy jednak, że zabezpieczenie może jedynie opóźnić ten proces, ale na pewno go nie powstrzyma. Co więcej, ścieranie płyt, a właściwie wyrytych na nich inskrypcji, ma swoje głębokie przesłanie, z czego doskonale zdawali sobie sprawę ich fundatorzy.

- Po połączeniu kawałków płyty i uzupełnieniu braków jej powierzchnia jest pokrywana specjalną mieszanką, składającą się z wosków, mikrowosków i wosku carnauba. Natomiast po zakończeniu prac cała posadzka zostanie dodatkowo pokryta substancją typu silikonowego. Takie zabezpieczenie mogłoby służyć nawet przez sto lat, gdyby te płyty wisiały na ścianach. Tworzą one jednak posadzkę, po której chodzi mnóstwo ludzi. Przy tak dużym natężeniu ruchu proces ścierania płyt będzie postępować. Nałożone na nie zabezpieczenia mogą to jedynie spowolnić. Ale pamiętajmy, że - zgodnie z biblijnym cytatem: "z prochu powstałeś, w proch się obrócisz" - ci, którzy kładli te płyty, byli na to przygotowani, że one z czasem się wytrą - tłumaczy Brzuskiewicz.

Zagadkowe płyty z innych cmentarzy



Wykonujący remont co rusz byli zaskakiwani różnego rodzaju odkryciami. Jednym z najciekawszych były piaskowcowe płyty, których w ogóle nie powinno być w świątyni. Pochodzą one bowiem z okresu po zakończeniu wojen napoleońskich, kiedy to pruskie władze Gdańska wprowadziły zakaz chowania zmarłych w kościołach oraz przykościelnych cmentarzach, znajdujących się w obrębie murów miejskich.

- Pod koniec prowadzonych prac natrafiliśmy na zagadkowy zespół płyt. Zostały wykonane z piaskowca w XIX wieku. Najprawdopodobniej trafiły tu z innych cmentarzy jako wypełnienie posadzki. Zleciliśmy już fachowcom, aby spróbowali ustalić pochodzenie tych płyt, przede wszystkim na podstawie zachowanych w Archiwum Państwowym w Gdańsku dawnych ksiąg cmentarnych. Piaskowcowe płyty stanowią pewien problem. Po pierwsze, one inaczej odbierają światło niż pozostałe płyty wapienne. Wapień ma lekki połysk, a piaskowiec nie odbija światła, jest matowy. Po drugie, brzegi tych płyt są wyprofilowane, obrobione, co tworzyło spore szczeliny w układanej posadzce - tłumaczy pani konserwator.

Płyta z inskrypcjami po obu stronach



Kolejną niespodzianką - choć dla miłośników historii nie będzie ona zbytnim zaskoczeniem - było odnalezienie płyty, która jest świadectwem osobliwej praktyki, dotyczącej niegdyś wysłużonych płyt.

- Jedna płyta została opracowana po obu stronach. Z jednej strony dla jednej rodziny, z przeciwnej strony dla drugiej. Owszem, można to skwitować stwierdzeniem, że w literaturze zachowały się relacje, iż po zatarciu inskrypcji płyty były wykorzystywane po raz wtóry, ale tutaj mamy na to namacalny dowód - objaśnia Brzuskiewicz.

Remont powinien zakończyć się w kwietniu



Zgodnie z harmonogramem remont posadzki powinien zostać ukończony w ciągu najbliższych kilku tygodni. Proboszcz bazyliki liczy się jednak z ewentualnością, że terminu nie uda się dotrzymać z powodu epidemii koronawirusa.

- Pierwotnie koniec prac był przewidziany na kwiecień, prace cały czas posuwają się do przodu, ale mamy teraz w naszym kraju wyjątkowy czas. Podchodzimy do tego z pełnym zrozumieniem. Praca jest ważna, ale ona nie jest najważniejsza. Niczego nie przewidujemy, gdyż wszystko zależy od wielu czynników od nas niezależnych. W grę wchodzi przede wszystkim zdrowie pracowników i ich bliskich, ale także dostawa poszczególnych materiałów. Pragnę jednak podkreślić, że już teraz został wykonany ogrom pracy. To kolejny milowy krok w ratowaniu i konserwacji naszego kościoła - kończy ks. Ireneusz Bradtke, proboszcz Bazyliki Mariackiej.

Opinie (145) ponad 10 zablokowanych

  • (5)

    Za ten remont powinni zapłacić Rosjanie, to oni są winni

    • 47 57

    • Też tak sądzę - przecież jest oczywiste, że wierni i zwiedzający przez stulecia lewitowali nad posadzkami żeby ich tylko nie uszkodzić. Dlatego to niewątpliwie wina Rosjan

      • 19 10

    • Czy pod tymi płytami leżą kości tych znanych osobistości,bo nigdzie nie mogę znależć informacji.

      • 3 3

    • ? Jeśli już, to dawni Gdańszczanie. Kto głosował na NSDAP?

      • 5 6

    • Masz racje powinni zaplacic Rosjanie, ale Niemcom. Bo w chwili gdy "wyzwalali" Gdansk nalezal do III Rzeszy.

      jeszcze jakies pytania "znawco" historii wlasnego miasta?

      • 3 4

    • Heh

      za wiele rzeczy powinni zapłacić Ci których tu już nie ma i mają to w d*pie. Ale ... jest jak jest, zachęcam do korzystania z tego co się zmienia na lepsze w 3mieście. Tak trochę żeby zrobić im na przekór. :-)

      • 0 0

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • Jak można było wziąć pieniądze z tej złej uni (17)

    Co tyle szkodzi Polsce. Hehe

    • 98 65

    • Unia nam nic nie daje za darmo (6)

      Otworzyliśmy dla nich rynek, dlatego masz Biedronkę i Lidla na każdym osiedlu które wysyłają zyski do Portugalii i Niemiec.

      • 17 26

      • (3)

        I do Biedronki czy Lidla przychodzą Niemcy i Portugalczycy bo tam jest o 20 gr taniej niż w sklepach osiedlowych

        • 18 12

        • Unia to nie jest dobra ciocia, która daje nam pieniądze bo nas lubi (2)

          Lidl otrzymał na korzystnych warunkach kredyt od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz Banku Światowego w wysokości 900 mln dolarów na rozwój w Europie Środkowej i Wschodniej. Dzięki temu może teraz dyktować ceny dostawcom i kosić konkurencję sklepików osiedlowych.

          • 13 10

          • (1)

            solidarnosc walczyla o kapitalizm, a nie ma kapitalizmu bez kapitalistow, a ci kieruja sie zyskiem, mamy co chcielismy

            • 0 1

            • Solidarnosc walczyla o kapitalizm. hihihihi

              Zacznij czytac ksiazki.

              • 1 0

      • Nie każdy dostał posadę koryto plus pis! To tylko ci co im się należało! Jak głupiej kurkie brosze!

        • 2 3

      • A LPP ma sklepy już prawie wszędzie w UE.

        • 2 0

    • Unia nam dała bo i my wpłacam do Unii nie mówiąc otym jaki zysk z Polski idzie za granicę (3)

      • 16 18

      • Jak to nie mówiąc? Przecież wystarczy zajrzeć w opublikowane dane - ile wpłacamy i ile bierzemy. (2)

        Mamy dodatnie saldo i to nie takie małe (kilkadziesiąt miliardów zł). Ale oczywiście znajdą się tacy, którzy mówią Unia to pasożyt - a sami wyciągają łapę po unijne pieniążki... Tak jak hipokryci kościelni w artykule. Kasa na remonty jest przekazywana w postaci funduszu kościelnego. Jeśli nie spełnia swojej roli - zlikwidować. Nie może być tak, że wszyscy fundujemy wystawne życie biskupom.

        • 14 13

        • Spójrz też w dane ile zachodnie koncerny płacą podatków u nas, a ile zysków wysyłają za granicę (1)

          Nie wspominając o stratach wynikających z drenażu 3 milionów mózgów, które zamiast rozwijać naszą rodzimą gospodarkę pracują na emerytury obywateli Niemiec, Francji, czy Wielkiej Brytanii. Unia robi też dobre rzeczy, ale jeśli ktoś przedstawia tylko jedną stronę medalu, to mija się z prawdą.

          • 13 10

          • w czasach nierobstwa styropianowego madrzy przestrzegali ze bedzie jak opisujesz, lud jak dzisiejszy "suweren" wiedzial swoje, nie zastanawial sie co bedzie jak rewolucja sie skonczy, dobrobyt mial zaistniec automatycznie i samoistnie

            • 0 0

    • w czasie koronawirusa UE pokazała swoją"siłe" (1)

      • 13 7

      • A czego oczekiwałeś ? Dostałeś tyle ile dałeś w czasie kryzysu imigracyjnego. Sadziłeś że UE zapomni naszą postawę ? Dostaną najpierw ci którzy byli solidarni w trudnych chwilach, ci co się wypięli dostaną jak coś zostanie. Co zasiejesz to zbierzesz.

        • 1 0

    • Unia to przedewszystkim Niemcy to oni rzadza unią,I za zniszczenia sa nam winni 900mld euro odszkodowania (3)

      • 12 7

      • pisiorska populistczna propaganda

        • 0 2

      • Zawsze rządzi ten który potrafi to robić , zapytaj Niemców czy chcą się zamienić z nami rządzącymi .

        • 0 0

      • a ile jest warta 1/3 Polski ??

        masz jakieś wyliczenie ?? Bo 1/3 naszego kraju to ziemie zabrane Niemcom - ile to kosztowało ?

        • 0 0

  • (10)

    Bardzo mnie cieszy, że ta piękna świątynia będzie jeszcze piękniejsza. To nasz skarb.

    • 93 9

    • (5)

      To był kiedyś moja parafia . Nigdy tego kościoła nie lubiłem , zimny ponury ze złym nagłośnieniem sprawiał wrażenie ze człowiek czuł się przytłoczony . Do tego kazania w tonie śmierci ....... zdecydowanie nie . Chodziłem tam do czasu kiedy trzeba było chodzić na religię a później bez żalu przeniosłem się do Dominikanów i naprzemiennie do Braci Mniejszych Kapucynów .Jedyna jasna postać tamtych czasów to ówczesny proboszcz ks płk Józef Zator Przytocki.

      • 6 2

      • kościół musi przytłaczać byś pamiętał o śmierci ,a przed śmiercią mocherowe swoje dorobki (3)

        życia dają na kościół i moc datków , a co proboszcza co on takiego wielkiego zrobił by mówić o jego jasności

        • 1 8

        • (2)

          Dlaczego takiego wrażenia nie odnosiłem w Mikołaju czy u Jakuba . Co do ówczesnego proboszcza, miałem z nim religię i zapamiętałem go jako człowieka życzliwego , wyrozumiałego i ciepłego . Takiego Go zapamiętałem.

          • 7 1

          • ciepłego to masz rację hi,hi,hi (1)

            • 2 3

            • A twój dziadek czy babcia nie są ciepłymi ludźmi? A może nie zaznałeś takiego ciepła. Jeżeli tak to smutne i takie zimne to twoje życie .

              • 4 2

      • totalitarystyczna gigantomania

        • 0 0

    • Unia nam dała bo i my dajemy do Unii a ile kasy płynie za granicę z firm które tu powstały nie czrujmy się (1)

      • 5 8

      • w niemczech zaczyna sie recesja, okroja import od nas, zobaczymy czy ktokolwiek bedzie chcial kupowac to czego niemcy juz nie beda od nas brac

        • 0 0

    • to skarby oszołomionych ludzi

      świątynia fikcji i ogłupiania

      • 4 6

    • Nie nasz a protestantów.

      • 3 2

  • Unia dała pieniądze na remont Bazyliki Mariackiej, daje i na remonty innych kościołów (2)

    • 71 7

    • A akad unia ma kase?

      Takze od nas. Wiec ode ralusmy to co dajemy plus straty moralne.

      • 8 8

    • hm

      na zabytki tylko

      • 0 0

  • Takie posadzki skrywają historię historycznego Gdańska. (5)

    Trzeba i nie dbać, historię na się jedną.

    • 52 12

    • (2)

      Dziwnie dba się o określone historie, a nie o historię.
      Watykan wymazał historię Polski, Polacy nie mają nic wiedzieć, że przed chrztem też byliśmy państwem.
      Dla mnie ten przybytek z trumnami pod podłogą powinni zrównać z ziemią!

      • 3 5

      • (1)

        Intelektualny talib

        • 3 2

        • ja bym tez przeznaczal pieniadze na zabezpieczanie a czesto ratowaniebudowli zbudowanych po wojnie przez polakow, niemcy by tak zrobili, do dzis tyle ile moga ratuja swoje dziedzictwo kulturowe ktore znalazlo sie w naszych granicach

          • 0 0

    • tylko to nie jest nasza historia, a historia Niemcow.

      • 1 1

    • historia jest tylko jedna

      a Adrian mówi że teraz mogą uczyć w szkołach prawdziwej historii. Każdy ma taką jaką chce.

      • 0 0

  • czy w tej wielkiej Bazylice na mszy też może być tylko 5 osób?? (8)

    dlaczego zamykają kościoły a nie zamykają meczetów?

    • 33 45

    • A kto zamyka kościoły kretynie (2)

      • 18 9

      • durniu ograniczenie do 5 osób to jest otwarty dla wszystkich kościół? (1)

        • 6 10

        • no jak do pieciu osob to loiczne ze nie dla wszystkich, bo szosta osoba juz nie wejdzie, chyba ze z piatki w srodku ktoras wyjdzie

          • 0 1

    • Bo

      Jak wyznawców allaha szlag trafi to będzie pokój na ziemi

      • 11 12

    • też może być tylko 5 osób

      • 12 6

    • Jakich meczetow? W calym Trojmiescie jest tylko jeden. (1)

      Do ktorego i tak prawie nikt nie chodzi.
      A tam tez sa ogrniczenia do 5 osob.

      • 5 1

      • Dla trolla świat kończy się na trójmieście

        • 0 0

    • na rasowego ćwoka zawsze można liczyć

      idź się połóż w tym kościele klecho

      • 1 2

  • (4)

    i zrzucili się na ten remont wierni.

    • 21 22

    • Miasto

      chodnikow, ulic nie ma zrobionych ale bazylika bedzie

      • 8 13

    • Od 4 dostałeś łapkę w dół , to chyba znaczy że to niewierni a nie wierni się zrzucili .

      • 3 2

    • ty jesteś wierny własnej głupoty

      • 3 1

    • koszt

      Całkowity koszt inwestycji to 21,6 mln zł, z czego 18 mln zł pochodzi z dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej

      czytaj ze zrozumieniem

      • 1 0

  • w tym strasznym okresie kazdy powinien tam pójść i przy grobie prezydenta pomodlić się o łaske dla naszego miasta i ojczyzny. (5)

    mam nadzieję, że prezydent z góry czuwa nad Gdańskiem.

    • 35 95

    • Prezydent Kaczyński (1)

      Rozumiem.no chyba nie nasz SP deweloper

      • 24 15

      • Powiedz to TW Balbinie.

        • 1 6

    • Nie bądz blużniercą !!!!! (1)

      Budyń nigdy nie miał czystych rąk !!!!!. Aferzysta , truciciel Motławy .......

      • 7 7

      • nie lud tylko platny troll

        • 0 3

    • "Wczoraj! Zawsze jest wczoraj, kiedy się umiera! I zawsze prochem są zaszczyty i złoto dla tego, kto tak bardzo pragnął stworzenia! I traci wszelki smak owoc, dla którego człowiek stawał się szalonym. Kobieta? Sakiewka? Władza? Nauka? Cóż z tego pozostaje? Nic! Tylko odpowiedzialność i sąd Boży,"

      • 0 0

  • Ile juz miasto dolozylo do tego remontu (5)

    Sa potrzebniejsze wydatki

    • 22 75

    • Tak masz racje dofinansowanie do 10-tego bombelka w patologicznej rodzinie. I wakacje na zanzibarze a jak. (1)

      Chwała nierobom .

      • 11 2

      • O, to nie masz racji bo księża bardzo chcą dużo ,dużo dzieci z głupich rodzin

        bo cudownie się nimi manipuluje by w kosćiół forsę przynieśli

        • 3 4

    • (1)

      Tak przelać kasę dla ciebie na kolejną winówkę !!! 500 już przepite ?

      • 2 1

      • zocha sama bierzesz siedem razy pincet

        • 0 0

    • koszt

      Całkowity koszt inwestycji to 21,6 mln zł, z czego 18 mln zł pochodzi z dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej

      latwo policzyc ile miasto dolozylo

      • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1906 Poświęcenie kościoła pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu opis Biskup Chełmiński Augustinus Rosentreter poświęcił nowo powstały neogotycki kościół pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu przy ul. Kartuskiej w Gdańsku - Emaus /Siedlce/.

Sprawdź się

Jak się nazywała pierwsza gazeta wydawana w Sopocie?