wiadomości

Remont posadzki w Bazylice Mariackiej zbliża się do końca

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Koniec remontu Bazyliki Mariackiej

Renowacja posadzki we wnętrzu Bazyliki Mariackiej w Gdańsku dobiega końca. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, inwestycja powinna zakończyć się w kwietniu. To kolejny etap trwającego od kilku lat kapitalnego remontu świątyni.



Czy zamierzasz zobaczyć efekty remontu posadzki?

tak, tak szybko jak to możliwe 34%
tak, ale bez pośpiechu 47%
być może, nie wykluczam tego 10%
nie, nie interesuje mnie to 9%
zakończona Łącznie głosów: 962
Posadzkę Bazyliki Mariackiej tworzy kilkaset płyt nagrobnych. Zgodnie z tradycją składano pod nimi szczątki znamienitych i zasłużonych mieszkańców Gdańska. Większość płyt pochodzi z XVII i XVIII stulecia. Najstarsza z nich pochodzi z 1411 r. i została wykonana jako oznaczenie miejsca pochówku burmistrza Konrada Leczkowa, podstępnie zamordowanego przez Krzyżaków. Najmłodsza pochodzi z 2007 roku i została poświęcona pamięci admirała Arendta Dickmanna, który zginął w trakcie polsko-szwedzkiej bitwy morskiej pod Oliwą w 1627 r. Oryginalna płyta ku czci admirała nie zachowała się do czasów współczesnych.

Większość płyt w bazylice została wykonana ze zbitego wapienia, zwanego potocznie i nie do końca poprawnie marmurem. Kamienne elementy pochodzą z różnych złóż i dzięki temu tworzą wielobarwną mozaikę. Odwiedzający świątynie mogą zobaczyć pod swoimi stopami odcienie czerni, czerwieni, różu, szarości i bieli. Szeroka paleta kolorów to nie jest jedyny walor estetyczny. Polerowane płyty wapienne nabierają delikatnego połysku w promieniach światła.

Pierwszy taki remont od kilku dziesięcioleci



Ostatni, kapitalny remont posadzki został wykonany kilka lat po wojnie, ok. 1950 r. Warto podkreślić, że ówczesne prace miały na celu przede wszystkim jej odtworzenie po zniszczeniach wojennych. W wyniku nalotów bombowych i ostrzału artyleryjskiego Gdańska wiosną 1945 r. większość sklepień świątyni runęła i poważnie uszkodziła posadzkę.

Po upływie prawie siedmiu dekad posadzka świątyni znów została poddana kapitalnemu remontowi. Rozpoczął się on w maju ubiegłego roku i przeprowadza go ok. 20 pracowników Gdańskiej Pracowni Konserwatorskiej L.B. Brzuskiewicz. Prace są już na ukończeniu i są elementem trwającej od kilku lat szeroko zakrojonej renowacji Bazyliki Mariackiej. Dotychczas udało się zakończyć m.in. wymianę okien, naprawę i oczyszczenie całej elewacji oraz odnowić dach. Całkowity koszt inwestycji to 21,6 mln zł, z czego 18 mln zł pochodzi z dofinansowania z budżetu Unii Europejskiej. Pozostałe środki pochodzą z budżetu Gdańska oraz środków własnych parafii.

Większość płyt była rozkawałkowana



Prace przy renowacji posadzki Bazyliki Mariackiej obejmują nie tylko oczyszczenie i ponowne ułożenie płyt, ale także ich zabezpieczenie przed ścieraniem, sklejenie połamanych płyt - które stanowią zdecydowaną większość - i uzupełnienie ich ubytków, a także usunięcie ahistorycznych wypełnień między płytami i zastąpienie ich płytkami z rewalskiego wapienia i wreszcie wzmocnienie gruntu pod posadzką. Niektóre płyty powrócą na swoje pierwotne miejsce. Mowa o płytach znajdujących się do niedawna pod wieżą, dokąd trafiły z nawy głównej w trakcie budowy posoborowego ołtarza w latach 60.

- Byliśmy firmą, która zdejmowała płyty w prezbiterium nawy głównej w kościele św. Jana. Miało to związek z wykonywanym ok. 2000 r. wzmocnieniem filarów kościoła. Zdejmowane przez nas płyty rozpadały się na setki kawałków. Wyjmowaliśmy je niczym puzzle. W Bazylice Mariackiej mamy do czynienia z dużymi puzzlami. Płyty są wprawdzie pokawałkowane, ale na o wiele większe fragmenty. Tu sytuacja nie była tak tragiczna jak w kościele św. Jana - relacjonuje Barbara Brzuskiewicz, kierownik prac konserwatorskich.

Składanie gigantycznej układanki



Wszystkie kawałki połamanych płyt są do siebie pieczołowicie dopasowywane, następnie łączone poprzez sklejanie. Ku zaskoczeniu ekipy konserwatorskiej niektóre z kawałków były zagrzebane pod powierzchnią posadzki. Przestrzenie pomiędzy płytami są wypełniane na dwa sposoby: przy użyciu już istniejących wypełnień, np. tzw. płyt mozaikowych, lub zupełnie nowych płytek posadzkowych, wykonanych z wapienia ze złoża w okolicach Rewala w województwie zachodniopomorskim. Co ciekawe, z tego samego złoża została wykonana część płyt nagrobnych w bazylice.

- Jeżeli chodzi o uzupełnienia, to podczas powojennej odbudowy było sporo płyt, których nie sposób było wówczas złożyć. Zostały one zniszczone w wyniku runięcia sklepień bazyliki pod koniec wojny. Z tych "połamańców" złożono swego rodzaju mozaiki. Dopasowywano je do siebie w kształt kwadratu lub prostokąta i łączono zaprawą cementową. W posadzce znajdowały się także wypełnienia zwykłymi płytkami posadzkowymi i innym materiałem kamiennym, częściowo pochodzącym spoza bazyliki i przeniesionym do niej po wojnie - opowiada pani konserwator.
Zachowało się pismo z drugiej połowy lat 50., w którym ówczesne władze zabroniły dalszego umieszczania w posadzce kamiennych elementów z innych budowli. Dlaczego? W ówczesnych realiach były one towarem deficytowym i uznano, że są bardziej potrzebne przy innych przedsięwzięciach związanych z odbudową Gdańska.

Butwiejące trumny osłabiły spoistość gruntu



Zniszczenia dokonane pod koniec II wojny światowej to niejedyny powód, dla którego posadzka była przed remontem rozklawiszowana. Grunt pod posadzką ulegał procesowi systematycznego zapadania się, gdyż po prostu znajduje się w nim gigantyczne cmentarzysko.

- Stan posadzki był dość kiepski, gdyż grunt utracił w wielu miejscach swoją spoistość. To wynika z różnych mechanizmów, ale przede wszystkim z tego, że pod posadzką znajdują się pochówki, które były kładzione warstwowo. Tłumacząc to w bardziej obrazowy sposób, sukcesywnie kładziono trumnę na trumnę, a następnie przykrywano je warstwą ziemi o grubości od 1,5 do 2 m, na której układano płyty nagrobne. Z biegiem czasu trumny się zapadały i normalną praktyką było przełożenie posadzki raz na ileś lat. Podczas naszej pracy natrafiliśmy na ślady, które wskazywały na to, że posadzka była wielokrotnie przekładana czy naprawiana miejscowo - mówi Brzuskiewicz.
Dementujemy pojawiające się pogłoski, jakoby pod posadzką bazyliki wykonano betonową wylewkę. Co do zasady wszelkie prace mające na celu wzmocnienia gruntu są wykonywane przy użyciu historycznych metod. Odstępstwa od tej zasady można spotkać jedynie tam, gdzie było to konieczne, np. przy wzmocnieniu zapadającego się zejścia do krypty.

Spowolnienie procesu ścierania płyt



Wszystkie płyty zostaną pokryte podwójną warstwą ochronną, które mają je zabezpieczyć przed ścieraniem. O tym, jak szybko ono postępuje, przekonano się podczas porównania dokumentów z inwentaryzacji części płyt, wykonanej w latach 60. Zadokumentowane wówczas inskrypcje, które znajdują się w najczęściej uczęszczanych miejscach, są dzisiaj ledwo czytelne albo nie sposób już ich odczytać.

Nasza rozmówczyni tłumaczy jednak, że zabezpieczenie może jedynie opóźnić ten proces, ale na pewno go nie powstrzyma. Co więcej, ścieranie płyt, a właściwie wyrytych na nich inskrypcji, ma swoje głębokie przesłanie, z czego doskonale zdawali sobie sprawę ich fundatorzy.

- Po połączeniu kawałków płyty i uzupełnieniu braków jej powierzchnia jest pokrywana specjalną mieszanką, składającą się z wosków, mikrowosków i wosku carnauba. Natomiast po zakończeniu prac cała posadzka zostanie dodatkowo pokryta substancją typu silikonowego. Takie zabezpieczenie mogłoby służyć nawet przez sto lat, gdyby te płyty wisiały na ścianach. Tworzą one jednak posadzkę, po której chodzi mnóstwo ludzi. Przy tak dużym natężeniu ruchu proces ścierania płyt będzie postępować. Nałożone na nie zabezpieczenia mogą to jedynie spowolnić. Ale pamiętajmy, że - zgodnie z biblijnym cytatem: "z prochu powstałeś, w proch się obrócisz" - ci, którzy kładli te płyty, byli na to przygotowani, że one z czasem się wytrą - tłumaczy Brzuskiewicz.

Zagadkowe płyty z innych cmentarzy



Wykonujący remont co rusz byli zaskakiwani różnego rodzaju odkryciami. Jednym z najciekawszych były piaskowcowe płyty, których w ogóle nie powinno być w świątyni. Pochodzą one bowiem z okresu po zakończeniu wojen napoleońskich, kiedy to pruskie władze Gdańska wprowadziły zakaz chowania zmarłych w kościołach oraz przykościelnych cmentarzach, znajdujących się w obrębie murów miejskich.

- Pod koniec prowadzonych prac natrafiliśmy na zagadkowy zespół płyt. Zostały wykonane z piaskowca w XIX wieku. Najprawdopodobniej trafiły tu z innych cmentarzy jako wypełnienie posadzki. Zleciliśmy już fachowcom, aby spróbowali ustalić pochodzenie tych płyt, przede wszystkim na podstawie zachowanych w Archiwum Państwowym w Gdańsku dawnych ksiąg cmentarnych. Piaskowcowe płyty stanowią pewien problem. Po pierwsze, one inaczej odbierają światło niż pozostałe płyty wapienne. Wapień ma lekki połysk, a piaskowiec nie odbija światła, jest matowy. Po drugie, brzegi tych płyt są wyprofilowane, obrobione, co tworzyło spore szczeliny w układanej posadzce - tłumaczy pani konserwator.

Płyta z inskrypcjami po obu stronach



Kolejną niespodzianką - choć dla miłośników historii nie będzie ona zbytnim zaskoczeniem - było odnalezienie płyty, która jest świadectwem osobliwej praktyki, dotyczącej niegdyś wysłużonych płyt.

- Jedna płyta została opracowana po obu stronach. Z jednej strony dla jednej rodziny, z przeciwnej strony dla drugiej. Owszem, można to skwitować stwierdzeniem, że w literaturze zachowały się relacje, iż po zatarciu inskrypcji płyty były wykorzystywane po raz wtóry, ale tutaj mamy na to namacalny dowód - objaśnia Brzuskiewicz.

Remont powinien zakończyć się w kwietniu



Zgodnie z harmonogramem remont posadzki powinien zostać ukończony w ciągu najbliższych kilku tygodni. Proboszcz bazyliki liczy się jednak z ewentualnością, że terminu nie uda się dotrzymać z powodu epidemii koronawirusa.

- Pierwotnie koniec prac był przewidziany na kwiecień, prace cały czas posuwają się do przodu, ale mamy teraz w naszym kraju wyjątkowy czas. Podchodzimy do tego z pełnym zrozumieniem. Praca jest ważna, ale ona nie jest najważniejsza. Niczego nie przewidujemy, gdyż wszystko zależy od wielu czynników od nas niezależnych. W grę wchodzi przede wszystkim zdrowie pracowników i ich bliskich, ale także dostawa poszczególnych materiałów. Pragnę jednak podkreślić, że już teraz został wykonany ogrom pracy. To kolejny milowy krok w ratowaniu i konserwacji naszego kościoła - kończy ks. Ireneusz Bradtke, proboszcz Bazyliki Mariackiej.

Opinie (147) ponad 10 zablokowanych

  • W dobie tej strasznej tragedii światowej największy majątek świata (4)

    milczy , grosza nie daje tylko modli się i każe modlić się ,ale z tych modłów tyle co nic, zamiast mniej ofiar to z dnia na dzień coraz więcej

    • 20 20

    • Żydzi z zasady nie utrzymują polskich świątyń. (1)

      • 3 3

      • chodzi o Watykan

        • 0 0

    • (1)

      Mówisz o banksterach? To oni mają największy majątek na świecie.

      • 7 5

      • byle co jesz i byle co piszesz , kończ z kaszaną

        • 3 5

  • Przeliczcie sobie jak księża mają super w Bazylice , nic nie dopłacają do remontów ,a (5)

    jeżeli w sezonie przewija się ok. 3 milionów turystów i chociaż połowa z nich zwiedzi Bazylikę , gdzie osobno płaci się za zwiedzanie koscioła i wejście na wieżę , zobaczcie w necie ile to razem kosztuje ,a to są ogromne pieniądze i gdzie one są. Nie piszę już o ślubach ,datkach , ofiarach i o kretynach co kupują gwiazdy sufitowe i myslą ,ze tylko oni sobie je kupili ,a już setki przed nimi i tysiące po będzie jeszcze je kupować . Liczcie spokojnie , możecie mnie opluć wisi mi to ,ale policzcie jaki to ogromny biznes każdego roku i ani grosza na remonty Bazyliki

    • 26 24

    • rozwiń myśl (1)

      ,,,o kretynach co kupują gwiazdy sufitowe i myslą ,ze tylko oni sobie je kupili ,a już setki przed nimi i tysiące po będzie jeszcze je kupować .'' rozwiń proszę tę myśl bo z tego co widzę to kazda gwiazda ma intencję i jest to na stronie internetowej

      • 1 2

      • gwiazdy mają intencję ,weż leki

        • 0 0

    • A głupiemu żal...

      • 0 0

    • (1)

      Mnie tym bardziej wisi twój obłęd

      • 8 5

      • siedz w domu nie roznoś wirusa

        chociażby po to by gospodarka wróciła do normy

        • 4 2

  • Takie posadzki skrywają historię historycznego Gdańska. (5)

    Trzeba i nie dbać, historię na się jedną.

    • 54 12

    • historia jest tylko jedna

      a Adrian mówi że teraz mogą uczyć w szkołach prawdziwej historii. Każdy ma taką jaką chce.

      • 0 0

    • (2)

      Dziwnie dba się o określone historie, a nie o historię.
      Watykan wymazał historię Polski, Polacy nie mają nic wiedzieć, że przed chrztem też byliśmy państwem.
      Dla mnie ten przybytek z trumnami pod podłogą powinni zrównać z ziemią!

      • 3 5

      • (1)

        Intelektualny talib

        • 3 2

        • ja bym tez przeznaczal pieniadze na zabezpieczanie a czesto ratowaniebudowli zbudowanych po wojnie przez polakow, niemcy by tak zrobili, do dzis tyle ile moga ratuja swoje dziedzictwo kulturowe ktore znalazlo sie w naszych granicach

          • 0 0

    • tylko to nie jest nasza historia, a historia Niemcow.

      • 1 1

  • Jak można było wziąć pieniądze z tej złej uni (17)

    Co tyle szkodzi Polsce. Hehe

    • 103 65

    • Unia to przedewszystkim Niemcy to oni rzadza unią,I za zniszczenia sa nam winni 900mld euro odszkodowania (3)

      • 12 7

      • a ile jest warta 1/3 Polski ??

        masz jakieś wyliczenie ?? Bo 1/3 naszego kraju to ziemie zabrane Niemcom - ile to kosztowało ?

        • 1 0

      • Zawsze rządzi ten który potrafi to robić , zapytaj Niemców czy chcą się zamienić z nami rządzącymi .

        • 0 0

      • pisiorska populistczna propaganda

        • 1 2

    • Unia nam nic nie daje za darmo (6)

      Otworzyliśmy dla nich rynek, dlatego masz Biedronkę i Lidla na każdym osiedlu które wysyłają zyski do Portugalii i Niemiec.

      • 18 27

      • (3)

        I do Biedronki czy Lidla przychodzą Niemcy i Portugalczycy bo tam jest o 20 gr taniej niż w sklepach osiedlowych

        • 19 12

        • Unia to nie jest dobra ciocia, która daje nam pieniądze bo nas lubi (2)

          Lidl otrzymał na korzystnych warunkach kredyt od Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju oraz Banku Światowego w wysokości 900 mln dolarów na rozwój w Europie Środkowej i Wschodniej. Dzięki temu może teraz dyktować ceny dostawcom i kosić konkurencję sklepików osiedlowych.

          • 14 11

          • (1)

            solidarnosc walczyla o kapitalizm, a nie ma kapitalizmu bez kapitalistow, a ci kieruja sie zyskiem, mamy co chcielismy

            • 1 1

            • Solidarnosc walczyla o kapitalizm. hihihihi

              Zacznij czytac ksiazki.

              • 2 0

      • A LPP ma sklepy już prawie wszędzie w UE.

        • 3 0

      • Nie każdy dostał posadę koryto plus pis! To tylko ci co im się należało! Jak głupiej kurkie brosze!

        • 3 4

    • w czasie koronawirusa UE pokazała swoją"siłe" (1)

      • 13 7

      • A czego oczekiwałeś ? Dostałeś tyle ile dałeś w czasie kryzysu imigracyjnego. Sadziłeś że UE zapomni naszą postawę ? Dostaną najpierw ci którzy byli solidarni w trudnych chwilach, ci co się wypięli dostaną jak coś zostanie. Co zasiejesz to zbierzesz.

        • 1 0

    • Unia nam dała bo i my wpłacam do Unii nie mówiąc otym jaki zysk z Polski idzie za granicę (3)

      • 17 19

      • Jak to nie mówiąc? Przecież wystarczy zajrzeć w opublikowane dane - ile wpłacamy i ile bierzemy. (2)

        Mamy dodatnie saldo i to nie takie małe (kilkadziesiąt miliardów zł). Ale oczywiście znajdą się tacy, którzy mówią Unia to pasożyt - a sami wyciągają łapę po unijne pieniążki... Tak jak hipokryci kościelni w artykule. Kasa na remonty jest przekazywana w postaci funduszu kościelnego. Jeśli nie spełnia swojej roli - zlikwidować. Nie może być tak, że wszyscy fundujemy wystawne życie biskupom.

        • 15 13

        • Spójrz też w dane ile zachodnie koncerny płacą podatków u nas, a ile zysków wysyłają za granicę (1)

          Nie wspominając o stratach wynikających z drenażu 3 milionów mózgów, które zamiast rozwijać naszą rodzimą gospodarkę pracują na emerytury obywateli Niemiec, Francji, czy Wielkiej Brytanii. Unia robi też dobre rzeczy, ale jeśli ktoś przedstawia tylko jedną stronę medalu, to mija się z prawdą.

          • 14 10

          • w czasach nierobstwa styropianowego madrzy przestrzegali ze bedzie jak opisujesz, lud jak dzisiejszy "suweren" wiedzial swoje, nie zastanawial sie co bedzie jak rewolucja sie skonczy, dobrobyt mial zaistniec automatycznie i samoistnie

            • 0 0

  • (5)

    Za ten remont powinni zapłacić Rosjanie, to oni są winni

    • 48 58

    • Heh

      za wiele rzeczy powinni zapłacić Ci których tu już nie ma i mają to w d*pie. Ale ... jest jak jest, zachęcam do korzystania z tego co się zmienia na lepsze w 3mieście. Tak trochę żeby zrobić im na przekór. :-)

      • 1 0

    • Masz racje powinni zaplacic Rosjanie, ale Niemcom. Bo w chwili gdy "wyzwalali" Gdansk nalezal do III Rzeszy.

      jeszcze jakies pytania "znawco" historii wlasnego miasta?

      • 4 4

    • ? Jeśli już, to dawni Gdańszczanie. Kto głosował na NSDAP?

      • 5 6

    • Czy pod tymi płytami leżą kości tych znanych osobistości,bo nigdzie nie mogę znależć informacji.

      • 3 3

    • Też tak sądzę - przecież jest oczywiste, że wierni i zwiedzający przez stulecia lewitowali nad posadzkami żeby ich tylko nie uszkodzić. Dlatego to niewątpliwie wina Rosjan

      • 21 10

  • czy w tej wielkiej Bazylice na mszy też może być tylko 5 osób?? (8)

    dlaczego zamykają kościoły a nie zamykają meczetów?

    • 34 46

    • Jakich meczetow? W calym Trojmiescie jest tylko jeden. (1)

      Do ktorego i tak prawie nikt nie chodzi.
      A tam tez sa ogrniczenia do 5 osob.

      • 5 1

      • Dla trolla świat kończy się na trójmieście

        • 0 0

    • na rasowego ćwoka zawsze można liczyć

      idź się połóż w tym kościele klecho

      • 1 2

    • A kto zamyka kościoły kretynie (2)

      • 18 9

      • durniu ograniczenie do 5 osób to jest otwarty dla wszystkich kościół? (1)

        • 6 10

        • no jak do pieciu osob to loiczne ze nie dla wszystkich, bo szosta osoba juz nie wejdzie, chyba ze z piatki w srodku ktoras wyjdzie

          • 0 1

    • też może być tylko 5 osób

      • 12 6

    • Bo

      Jak wyznawców allaha szlag trafi to będzie pokój na ziemi

      • 11 12

  • (2)

    Jeszcze niech przeniosą gdzieś tą "srebrzankę smoleńską". Takie coś w gotyckiej Bazylice to skandal.

    • 6 8

    • A inny skandal

      Skandal to zlodziej i klamca w kosciele pa

      • 3 0

    • I wywalą wazonik z kombinatorem

      To nie miejcse pochówku dla skorumpowanych urzędników.

      • 5 2

  • Zanim przeczytałem artykuł, oglądałem zdjęcia. Myślę sobie, ktoś złapał niezłe zlecenie, pewnie Brzuskiewicz (5)

    bo któż by inny. Czytam i? Brzuskiewicz:)))

    • 5 2

    • Przypadek? Nie sądzę (3)

      Ja tak samo :D a to Ci dopiero niespodzianka.. wciąż Ci sami "konserwatorzy" dostają zlecenia. Ciekawa zależność..

      • 3 0

      • W zasadzie każda konserwatorska robota jest zlecana Brzuskiewiczom. Zastanawiam się, czy (2)

        w ogóle są rozpisywane jakieś przetargi, czy to idzie "z ręki"? Ok, na pewno to profesjonalna firma, bo jak sięgnę pamięcią (20 lat?), to Brzuskiewicze tym się zajmują. Ale, to w końcu publiczna kasa i po coś jest ustawa o zamówieniach publicznych, chyba, że to parafia sama z siebie zamówiła te prace.

        • 3 0

        • (1)

          To zrob cos, zeby skontrolowali.

          • 0 0

          • bo tobie nie zalezy?

            • 0 0

    • I co z tego

      • 1 0

  • Renowacja posadzki (1)

    Tak z ciekawości się zapytam , czy nie można było każdej płyty nagrobnej obniżyć około 2 cm i położyć na płytę jakieś żywicy epoksydowe czy jakiegoś szkła hartowanego ? Może to by zapobiegło ścieraniu ?

    • 4 5

    • ale wierzacym chodzi o to by te plyty ulegly zniszczeniu

      • 0 0

  • Wypędzić klechów pasożytów z Bazyliki wstawić bileterkę a dopiero byście (3)

    byli w szoku jak ogromne pieniadze tam są

    • 10 28

    • Zamilcz komunistyczny kundlu. (1)

      To lewactwo niszczyło kościoły !!!!!. Jedyny relikt tej zarazy to "pałac " w Warśiawie - hańba stolicy i czasów okupacji przez sowietów. Zostali jeszcze takie kretyni jak ty.

      • 1 3

      • goraczki ile masz? juz po tescie?

        • 0 1

    • W tego typu zabytkowych budowlach wszędzie na Świecie są bileterki jak nazywasz sprawę. Również w państwach laickich jak Czechy, czy Francja!

      • 10 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1929 Powstaje Związek Zawodowy Marynarzy opis W Gdyni stworzono pierwszy w historii Związek Zawodowy Marynarzy Wybrzeża Polskiego.

1697 Zmarł Jakob Breyne opis W Gdańsku zmarł Jakob Breyne wybitny przyrodnik, założyciel ogrodu botanicznego i muzeum przyrodniczego.

Sprawdź się

Gdzie w Gdańsku można zobaczyć XVI-wieczne wyobrażenie wesołka Dyla Sowizdrzała?