wiadomości

stat

Patroni tramwajów: Eduard Wiebe

artykuł historyczny
Eduard Wiebe
Eduard Wiebe

W trzydziestym ósmym odcinku naszego cyklu "Patroni gdańskich tramwajów" przedstawiamy Eduarda Wiebego. Tydzień temu pisaliśmy o Janie Heweliuszu, a za tydzień będziemy wspominać Andrzeja Sulewskiego, popularnego "gdańskiego pirata".



Eduard Wiebe, patron tramwaju nr 1007, urodził się 12 października 1804 r. w Stalewie koło Malborka, w osiadłej na Żuławach rodzinie menonickiej. Od 1826 r. studiował na uniwersytecie berlińskim i równocześnie zdobywał podstawy zawodu w tamtejszej Akademii Budowlanej. W 1836 r. uzyskał tytuł "mistrza budowlanego", po czym wyruszył w podróż po Europie, by zapoznawać się z aktualnym stanem sztuki inżynierskiej w takich krajach, jak Belgia, Francja i wciąż jeszcze przodująca w rewolucji przemysłowej Anglia.

Zainteresował się m. in. kolejami żelaznymi, stanowiącymi w tym czasie jeden z wynalazków, które wywarły największy wpływ na przemiany cywilizacyjne. Powróciwszy do Niemiec, pracował przy projektowaniu pierwszych linii kolejowych w Nadrenii, a później na Pomorzu Zachodnim.

Na początku drugiej połowy XIX wieku koleje przestały już być rewolucyjną nowinką (m. in. w 1852 r. powstało pierwsze połączenie kolejowe łączące Gdańsk via Bydgoszcz ze stolicą Prus), a inż. Wiebe zainteresował się nowym problemem, a mianowicie budową systemów kanalizacyjnych w wielkich miastach. Odbył w związku z tym w 1860 r. kolejne podróże studyjne do Anglii i Francji. Rok później opublikował pracę "O oczyszczaniu i odwadnianiu miasta Berlina", w której przedstawił swoje poglądy na zagadnienia inżynierii sanitarnej.

Eduard Wiebe jest patronem tramwaju Bombardier o numerze bocznym 1007.
Eduard Wiebe jest patronem tramwaju Bombardier o numerze bocznym 1007. fot. Michał Stąporek/trojmiasto.pl
W tym samym czasie w Gdańsku ugruntowało się przekonanie o potrzebie inwestycji poprawiających warunki sanitarne życia mieszkańców. Miejski radca budowlany Julius Albrecht Licht przedstawił memoriał, w którym wskazywał na konieczność zapewnienia miastu dobrej wody do picia oraz rozwiązanie problemu odprowadzenia nieczystości.

Odpowiednie decyzje zapadły dopiero po objęciu urzędu nadburmistrza Gdańska przez Leopolda Wintera. Jednym z radnych, który gorąco wsparł te projekty, był lekarz Albert Liévin (1810-1881). W dobrze udokumentowanej rozprawie wykazał on, że części miasta zamieszkane przez uboższą ludność, cechujące się niskim poziomem higieny, były miejscami, gdzie regularnie zaczynały się nawiedzające Gdańsk epidemie.

Wkrótce władze miasta zleciły Eduardowi Wiebemu zaprojektowanie urządzeń wodno-kanalizacyjnych dla Gdańska, pól irygacyjnych na Stogach oraz osuszenie terenu Dolnego Miasta.

Zbiornik wieżowy na terenie Politechniki Gdańskiej wybudowano w 1904 r., już po śmierci Wiebego, ale powstał w tym samym neorenesansowym stylu, w jakim zaprojektowano m.in. obiekty na Ołowiance.
Zbiornik wieżowy na terenie Politechniki Gdańskiej wybudowano w 1904 r., już po śmierci Wiebego, ale powstał w tym samym neorenesansowym stylu, w jakim zaprojektowano m.in. obiekty na Ołowiance. archiwum Saur Neptun Gdańsk
Wiebe niezwłocznie przybył do Gdańska i zaczął opracowywać plany. Już w 1865 r. opublikował pracę "Oczyszczanie i odwadnianie Miasta Gdańska" zawierającą liczne rysunki i obliczenia. Jak się jednak okazało, projekt napotkał liczne przeszkody, toteż ostateczna wersja projektu została zatwierdzona dopiero w 1869 r. Trzeba przy tym podkreślić, że szczegółowe plany sieci ulicznej, w oparciu o generalną koncepcję inż. Wiebego, wykonywał angielski inżynier Baldwin Latham. Wreszcie projekty były gotowe i władze Gdańska podpisały umowę na budowę sieci z firmą J. & A. Aird.

Wodę pitną dla Gdańska doprowadzono z ujęcia w Pręgowie rurociągiem o długości ok. 20 km. Spadek terenu umożliwiał rezygnację z budowy wieży ciśnień, a jakość wody oceniano na tak dobrą, że nie trzeba było dodatkowych filtrów.

Trudniejszym zagadnieniem było odprowadzenie nieczystości, co związane było z położeniem Gdańska niewiele ponad poziomem morza.

Projekt Eduarda Wiebego zakładał zbudowanie 4193 m kanałów (z tego ok. 770 m w śródmieściu, ok. 1630 na Dolnym Mieście, a resztę na przedmieściach), a ponadto ułożenie ok. 30 km różnej średnicy rur kanalizacyjnych i budowę przepompowni na motławskiej wysepce (obecnie połączonej z Ołowianką). Na terenach pomiędzy Wisłoujściem a Stogami założono 400-hektarowe pola irygacyjne (Rieselfelder, inaczej Sączki), stanowiące rodzaj naturalnej oczyszczalni ścieków.

Inwestycje w zakresie wodociągów i kanalizacji przyniosły w ciągu kilku lat znaczącą poprawę zdrowotności gdańszczan, zaś inż. Eduard Wiebe stał się europejskim ekspertem w tej dziedzinie. Z jego wiedzy i doświadczenia korzystały kolejne miasta inwestujące w analogiczną infrastrukturę, w tym Wrocław, Królewiec czy Frankfurt nad Menem. W dowód uznania, niedługo po osiemdziesiątych urodzinach Wiebego, 6 stycznia 1885 r. radni Gdańska podjęli uchwałę o nadaniu mu honorowego obywatelstwa miasta. Do Berlina, gdzie wówczas mieszkał, wybrała się w tym celu specjalna delegacja z nadburmistrzem von Winterem na czele.

Co ciekawe, także Berlin upamiętnił zasługi Eduarda Wiebego - w dzielnicy Moabit można odnaleźć ulicę Wiebestrasse. W Gdańsku świadectwem pamięci o nim jest tramwaj Bombardier Flexity Classic o numerze 1007.

Wnętrza zbiornika "Stara Orunia"

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (28)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1659 Maria Ludwika w pracowni Jana Heweliusza W pracowni Jana Heweliusza przy ul. Korzennej 53 - 55, gościła i uczestniczyła w obserwacji nieba żona króla Jana Kazimierza, Maria Ludwika