wiadomości

Co się stało z oryginałami porozumień sierpniowych?

artykuł czytelnika artykuł historyczny
Zaginęły oba oryginalne dokumenty, które 31 sierpnia 1980 roku podpisano między Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a stroną rządową w sali BHP Stoczni Gdańskiej.
Zaginęły oba oryginalne dokumenty, które 31 sierpnia 1980 roku podpisano między Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a stroną rządową w sali BHP Stoczni Gdańskiej. fot. Stanisław Składanowski/KFP

Chyba każdy Polak wie, czym są porozumienia sierpniowe. Ale nikt nie wie, gdzie są oryginały dokumentów podpisanych w Sali BHP Stoczni Gdańskiej. Choć trudno w to uwierzyć, publicznie dostępne są jedynie ich kopie - pisze czytelnik Trojmiasto.pl, pan Janusz.



Porozumienia sierpniowe podpisane zostały 31 sierpnia 1980 w Stoczni Gdańskiej (chociaż Szczecin świętował zwycięstwo dzień wcześniej, Jastrzębie Zdrój 3 września, a Dąbrowa Górnicza 11 września). Do podpisania porozumień pomiędzy stroną rządową a protestującymi robotnikami, kończących falę strajków, doszło po wielu dniach negocjacji. Było to absolutne novum w bloku komunistycznym. Podpisanie dokumentu pokazywano nawet w ówczesnej telewizji! (słynna scena z Lechem Wałęsą i gigantycznym długopisem).

Pełna treść porozumień podpisanych między Międzyzakładowym Komitetem Strajkowym a rządem w Gdańsku, 31 sierpnia 1980 r. (protokół)

Wygląda jednak na to, że euforia, jaka ogarnęła przedstawicieli protestujących sprawiła, że nie zadbali oni o zachowanie dokumentów, których wagi nie mogli przecież nie doceniać.

Okazuje się bowiem, że oba oryginały dokumentów... rozpłynęły się w powietrzu. Przepadły też oryginały porozumień z Jastrzębia i Szczecina. Nie ma ich. Zniknęły. I to zaraz po podpisaniu. Jak to możliwe? Mnożą się wątpliwości, domysły i przypuszczenia.

Zacznijmy od kopii będącej we władaniu "Solidarności". Strony podają różne wersje. Najważniejszy sygnatariusz, Lech Wałęsa, pytany w 2000 roku przez Wirtualną Polskę odpowiedział, że dokumenty trafiły do biur Solidarności we Wrzeszczu, ale zostały zabrane podczas rewizji po wprowadzeniu stanu wojennego. Inne źródła - choć powinny być traktowane z przymrużeniem oka (wspomina o tym jeden z sąsiadów Wałęsów z czasów, gdy mieszkali na Stogach) - mówią, że "porozumienie" miało skończyć... w pralce, chociaż ciężko uwierzyć w to, że można nie zauważyć pliku kilkunastu kartek w kieszeni.

Oryginalne tablice z 21 postulatami Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego udało się zachować i można je oglądać w Europejskim Centrum Solidarności. Dokumentów podpisanego wówczas w Gdańsku porozumienia odnaleźć jednak nie sposób.
Oryginalne tablice z 21 postulatami Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego udało się zachować i można je oglądać w Europejskim Centrum Solidarności. Dokumentów podpisanego wówczas w Gdańsku porozumienia odnaleźć jednak nie sposób. mat. Europejskiego Centrum Solidarności
Andrzej Kołodziej, wiceprzewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego utrzymuje, że dokument, wraz z innymi, miał trafić do zaufanego mieszkania we Wrzeszczu, na ulicy Wyspiańskiego, należącego do Bogdana Borusewicza. Co działo się z nim dalej - nie wiadomo. W innym wywiadzie Kołodziej stwierdził, że dokument otrzymał pewien profesor mieszkający przy ul. Politechnicznej we Wrzeszczu. Tę informację miał uzyskać od Aliny Pienkowskiej w 2000 r. Zna też podobno kobietę, która zawoziła ten dokument, jednak ciężko z nią się porozumieć, nie mieszka w Polsce.

Idźmy dalej - Bogdan Borusewicz oraz Bogdan Lis także odsyłają do zmarłej w 2002 r. Aliny Pienkowskiej, jednak Bogdan Lis często mówi na ten temat co innego - raz, że dokumenty kserowano w zakładowej drukarni (znajdowała się w wyburzonym budynku Wzorcowni przy ul. Jana z Kolna, gdzie stoczniowa drukarnia miała swoją siedzibę), innym razem wspomina o urządzeniu do kserowania na zapleczu Sali BHP (małżeństwo Gwiazdów, Krzysztof Wyszkowski i inni zaprzeczają istnieniu kserokopiarki w tym miejscu). Wraz z Aliną Pienkowską miał wykonać kilkanaście kopii porozumienia (taką wersję zna też Jerzy Borowczak), ale nikt ich nie widział. Dokument następnie miał być schowany w bezpiecznym miejscu, w kamienicy przy ul. Jana z Kolna, a po latach w szafie w archiwum Solidarności.

Bogdan Borusewicz od lat przekonuje, że dokument miał skończyć w piecu kamienicy przy ul. Jana z Kolna.

Tak sądzi również Danuta Kobzdej, która razem z Fundacją Centrum Solidarności w 20. rocznicę podpisania porozumień sierpniowych otwierała w Sali BHP wystawę "Drogi do Wolności". Jeden z gości, przedstawiający się jako mąż koleżanki Aliny Pienkowskiej, miał stwierdzić, że jego żona posiadała oryginał porozumień i inne cenne dokumenty. Sęk w tym, że teściowa tego mężczyzny miała przyznać mu się do utylizacji w piecu pamiątek i papierów zgromadzonych w mieszkaniu. Wrzuciła je tam, bo bała się konsekwencji w przypadku wizyty SB.

Podejmowano wiele prób odzyskania tychże, między sobą rozmowy podejmowali sami sygnatariusze, później szukano ich w latach 96-97, z powodu przygotowań do wpisania porozumień na Listę UNESCO Pamięć Świata. Poszukiwania prowadził m.in. Marek Konopka z Naczelnej Dyrekcji Archiwów Państwowych, w 2000 r. akcję poszukiwawczą rozpoczęła "Gazeta Wyborcza". Z tą akcją wiązano duże nadzieje, ponieważ w jednym z domów w podgdańskim Borkowie odnaleziono w skrytce pod schodami dziesięć segregatorów dokumentów. Oryginału porozumień wśród nich jednak nie było.

Są też ludzie, którzy twierdzą, że oryginał wcale nie został spalony. Pierwszy z nich to Janusz Śniadek, który miał usłyszeć od Andrzeja Kołodzieja, że wie, gdzie ten dokument jest ukryty.

Drugą ma być Zenon Kwoka, pracownik gdańskiego Zakładu Komunikacji Miejskiej (dziś to Gdańskie Autobusy i Tramwaje), w rozmowie z dziennikarzem Grzegorzem Brożkiem. On także twierdzi, że wie, gdzie znajduje się oryginał, uspokaja, że jest w bezpiecznych rękach, ale nie może powiedzieć, gdzie on się znajduje.

Brożek w swoim filmie pokazał kopię wersji "solidarnościowej" - co ciekawe, brakuje na niej podpisu Andrzeja Gwiazdy. Gwiazda tłumaczy to w ten sposób, że on sam pilnował kolejnych stron pisanych na maszynie i nie miał już siły się przepychać do stołu prezydialnego, gdzie podchodzili sygnatariusze, żeby się podpisać (przy stole siedziało tylko kilka osób z MKS-u). Dlatego zresztą uważa tę kopię za właściwą.

Unikatowe zdjęcia z Sierpnia 80


W nieznanych okolicznościach zaginął także egzemplarz strony rządowej. Nie odnaleziono go w archiwach, chociaż jest to dokument urzędowy. Instytut Pamięci Narodowej odnalazł tylko kopię powstałą z wersji urzędowej, wykonaną w nieznanych okolicznościach. Marek Konopka brał udział w poszukiwaniach oryginału tekstu, w celu wpisania dokumentu go na listę UNESCO Pamięć Świata. Jego wysiłki spełzły na niczym.

Na liście znalazły się dwie tablice z 21 postulatami protestujących stoczniowców.

Niedługo obchodzimy 30. rocznicę częściowo wolnych wyborów kontraktowych 4 czerwca - ostatnie wydarzenia pokazały, że możemy i potrafimy zmobilizować się, jeżeli mamy przed sobą jakiś szczytny cel, jakieś wyzwanie, a takim jest niewątpliwie odnalezienie zaginionego, trzynastostronicowego dokumentu.

Być może ktoś kiedyś zastanowi się nad tym i uzna, że tych kilka kartek papieru o wiele bardziej przyda się nam wszystkim.

Osobiście sądzę, że jakiś efekt dałaby nagroda, np. wyznaczona przez władze Gdańska lub przez Europejskie Centrum Solidarności.

Z punktu widzenia historii Polski oryginał tego dokumentu jest wart każdych pieniędzy.

Jeżeli w tekście są błędy, proszę o informacje na adres redakcji: news@trojmiasto.pl.

***


Historia poszukiwań zaginionych dokumentów została szczegółowo przedstawiona w filmie Gdzie jest porozumienie gdańskie, autorstwa Pawła BrożkaJakuba Barana. Miał on premierę 28 sierpnia 2017 w Sali BHP w Gdańsku.

Artykuł został oparty na następujących źródłach:
1. Zaginiony duch porozumienia, Gosc.pl
2. Zagadka na rocznicę, Polityka.pl
3. Gdzie jest dokument Porozumień Sierpniowych, Salon24.pl
4. Zaginione porozumienia, Dziennik Polski
5. Gdzie są oryginały Porozumień Sierpniowych? wp.pl
6. Historia powołania Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, solidarnosc.org

Czym są porozumienia sierpniowe?

14 sierpnia 1980 roku rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej im. Lenina. Bezpośrednim pretekstem było zwolnienie wieloletniej pracownicy Anny Walentynowicz. Strajk zainicjowali Bogdan Borusewicz, Jerzy Borowczak, Bogdan Felski, Ludwik Prądzyński i Lech Wałęsa, który stał się przywódcą strajku. Z gdańskimi stoczniowcami zaczęli się solidaryzować pracownicy zakładów w całym kraju. Dzięki trwającym dwa tygodnie, trudnym negocjacjom, robotnicy podpisali 31 sierpnia w sali BHP porozumienie z przedstawicielami rządu PRL.

W efekcie tych działań komunistyczny rząd zgodził się m.in. na utworzenie nowych, niezależnych, samorządnych związków zawodowych, prawo do strajku, budowę pomnika ofiar Grudnia '70, transmisje niedzielnych mszy św. w Polskim Radiu i ograniczenie cenzury. Przyjęto też zapis, że nowe związki zawodowe uznają kierowniczą rolę PZPR w państwie. Porozumienia stały się początkiem przemian po 1989 roku, nie tylko w Polsce.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (153) ponad 10 zablokowanych

  • Opinia została zablokowana przez moderatora

  • (8)

    Może oryginały miał generał Kiszczak tak jak miał całe życie kwity na Wałęsę i innych tzw. opozycjonistów z pierwszego szeregu, którzy dzięki temu są do dzisiaj bardzo posłuszni. Kto ma teczki ten ma władzę :)

    • 103 12

    • Prawie dobrze. Orygniały zostały wysłane do Moskwy.

      Po prostu wtedy nic takiej wagi nie odbywało sie bez konsultacji z Moskwa.
      Tak jak pozniej nic za Tuska nie odbywalo sie bez przedlozenia tego UE.

      • 12 6

    • Artykuł czytelnika (3)

      I podpis Janusz Ch. ????? To wszystko jest bardzo dziwne .... Czy to ta sama osoba , która codziennie komentuje pod każdym artykułem ?

      • 13 1

      • Tak (2)

        Ja napisałem ten artykuł w zeszłym tygodniu a Trójmiasto jest tak miłe że go opublikowało

        • 7 3

        • Widać (1)

          Że dobrze się Wam razem współpracuje ....

          • 6 1

          • A owszem

            Każdy może spróbować swoich sił o ile ma coś ciekawego do napisania

            • 4 4

    • (1)

      Ciekawe kto trzyma teczki Pisowcow i nimi steruję

      • 3 5

      • agentura GRU w Polsce

        Macierewicz. Jak to się stało (okładka miękka)
        Autor: Piątek Tomasz

        • 1 0

    • A jak kiszczakowa przeszuka jeszcze raz piwnice,szafy i strych moze znalezc pewnie jeszcze kilka bardzo ciekawych teczek:)

      • 0 0

  • Po 40 latach dowiedziałem się że jestem frajerem (13)

    Który wierzył tym ludziom. A to zwykle świnie i karierowicze. W 90%

    • 134 16

    • Dlaczego po 40 latach? (2)

      • 4 6

      • Komentujesz (1)

        Pod swoim artykułem ?

        • 10 1

        • Akurat tu trafiłeś

          • 3 6

    • Skoro tak twierdzisz, to pewnie tak jest. (5)

      Ale za to chętnie wypowiadasz się publicznie, szkoda że zapomniałeś że to dzięki właśnie tym, jak to nazwałeś "świnie i karierowicze". Jak ci tak źle, proponuję wyjazd do Chin lub Korei - tam będziesz zadowolony!!!

      • 10 23

      • Porównaj sobie co zbudowano po odzyskaniu niepodleglosci (3)

        W 18 roku a co te świnie zrobiły z polską po 90r. Włączam coraz zadziej tv bo mam odruch wymiotny od tych bohaterów. Kilka dni temu jechałem przez Żyrardów piękne hale fabryczne tyle że ze sklepami. Tak zniszczyli dorobek rodziców.

        • 16 10

        • Te, "swinie..." zrobiły za mało

          Powinny zrobić więcej, ale społeczeństwu nie spodobało by się to ( mam tu na myśli np. emerytury). Nie mamy prawa ich oceniać za tamte czasy. Możemy za to rozliczac tych co są - ale jak, skoro 30% chodzi na głosowania. Najlepiej, jak byś nazwał "świniami" tych co nie głosują - dla czego tego nie zrobiłeś?

          • 4 6

        • (1)

          a co mieli budowac jak komuna wszystko zbudowala; dziesiatki tysiecy zakladow pracy, miliony mieszkan, tysiace szkol, od podstawowych po wyzsze, setki szpitali, mozna by tak wymieniac dlugo, do dzis z tego korzystamy

          • 5 3

          • co mieli budować? Własnie nic nie budowali bo zbudowane postanowili na potęgę sprzedawać, niszczyć, rozkradać i rozdawać tym którzy mieli na nich kwity. Czyli każdemu kto był w PZPR i trzymał za jaja swoich piesków.

            • 2 1

      • Może jednak te świnie i karierowicze, powinni się udać do Chin? Tam by ich doceniono i szybciutko zrobiono to co należało zrobić w PL?

        • 12 3

    • nietylko ty...............

      jest bardzo wielu zawiedzionych tylko wstydza sie przyznac ze popelnili wielki blad.........

      • 6 1

    • Masz pelna racje kolego,na naszych garbach (2)

      Dorwali sie do koryta, a z nas zrobili frajerow

      • 5 3

      • Wszystko w Polsce było zorganizowanym przekrętem kryzys, inflacja itd.
        Gangsterzy okupujący Polskę zaplanowali i stworzyli mit "Nowej Polski" w którą społeczeństwo ma wierzyć.
        Po to są te obchody, wielkie muzea, pomniki, bo ta "prawda" się może ostać dzięki silnej propagandzie.

        • 0 0

      • akurat ci z pierwszej lini jak Tadeusz Mazowiecki - Adam Michnik - Jacek Kuroń ... starali się by Polska była normalna

        z Prawdziwej Solidarności 1980 w dzisiejszej ... to już nie ma tam już ani jednego Prawdziwego Działacza ... związek został opanowany przez najgorsze szumowiny z samego dna kloaki, karierowiczów, oszustów i najpodlejszych cwaniaczków.

        • 1 2

  • I ten okrągły stół, gdzie komuniści przekazali władzę swoim agentom... (13)

    • 109 25

    • (2)

      Nie przekazali władzy tylko stanowiska na które kontrolowane przez Kiszczaka solidaruchy się rzuciły. Dla nich to był duży awans społeczny i wejscie na salony ale władzy nigdy nie dostali bo to została w rękach nomenklatury, starych służb i td. Kto ma teczki ten ma władzę. Proste jak drut.

      • 26 6

      • (1)

        wladze przejal kk, proste jak drut

        • 6 4

        • oni cały czas stoją okrakiem nad wszystkim, a jak trzeba to pobłogosławią armię napadającą na Polskę.

          • 1 0

    • (7)

      Oni nawet nie przekazali tej władzy swoim Bolkom, jedynie dali im stanowiska. Jedynemu premierowi, który chciał zrobić porządek i usunąć wszystkich TW, Bolki, Słońca Peru, zrobili nocną zmianę.

      • 30 9

      • w tv ci to powiedzieli czy w radiu wysłuchałeś? (6)

        • 10 28

        • (5)

          Jakie to ma znaczenie gdzie mi powiedzieli? Wiem, że wam TW nie pasuje istnienie takich materiałów, bo one was kompletnie kompromitują, ale na szczęście nie udało wam się wszystkiego zniszczyć.

          • 16 6

          • Wam??? (4)

            aha czyli ty to oni - znaczy się "prawdziwy polak " - czyli kto - pasorżyt na 500+

            • 5 11

            • (3)

              Ja ciebie nie będę leczył z tego obłędu 500+, niech zrobią to specjaliści.

              • 6 5

              • (2)

                od kiedy pisuary sa specjalistami w jakiejkolwiek dziedzinie? no chyba ze w napelnianiu sobie kieszeni

                premie i stolki

                • 5 5

              • Dla ciebie specjalista, to wyłącznie dr psychiatrii, bo na polityce znasz się jak wół na gwiazdach.

                • 1 1

              • Radek Sikorski z PiS to był specjalista czy nie? A może został nim dopiero wtedy jak przeszedł za kasa do PO

                • 0 0

    • Agent J Kaczyński Agent L Kaczyński Coś w tym jest Prawdę mówił Gwiazda

      • 4 5

    • i agent BALbina też tam był /ten co to spał spokojnie do południa i nie bał się aresztowania/

      zresztą kaczyński był jeden i drugi ...

      • 0 0

  • Myśle ze przytulił je Kaczyński i przerabia żeby zrobić z brata legendę, gumkujac innych (11)

    Razem z zakompleksionym Glinskim

    • 67 100

    • Przecież Kaczyński był w stoczni pięć minut (6)

      I to tylko w toalecie

      • 17 13

      • Miał wyobraźnię co będzie. (3)

        Bo zobaczył że Platfusy będą kraść to się odwrócił i wyszedł ze stoczni.

        • 11 10

        • Wódkę z Kiszczakiem też chlali jeden z drugim (1)

          Kolega mówił że bardzo dobra, zmrożona

          • 5 9

          • ladnych masz kolegow. pewnie tez chcialbys chlac

            • 6 1

        • heheh, dzieciaku do szkoły, skoro nawet nie wiesz kiedy jaka partia powstała!

          • 2 4

      • Jeszcze wyjdzie prawda o Kaczyńskich a na 100% wszystko ma Antek

        • 5 5

      • tyle wystarczylo!

        • 0 1

    • byłem pracownikiem SB i ołówkami dokumentów nie sporządzaliśmy, (2)

      co ci się popierdzieliło z tą gumką, może chodzi ci o gumkę na hu....a ?

      • 10 1

      • tzw erosy

        • 4 0

      • To słowo określające męski narząd pisze się przez "ch" oraz"ó".

        Twoja znajomość ortografii dowodzi służby Rydzykowi a nie SB.

        • 5 3

    • Myślenie nie jest twoja mocna strona

      • 1 0

  • (5)

    Kiedys wszystko wyjdIe co i jak bylo zrobione.

    • 32 3

    • Ja jestem bardzo ciekawy gdzie one są (2)

      Janusz Ch.

      • 0 4

      • na pewno nie w ECS (1)

        a Walesa mowil prawde, ze w dawnym budynku komisji krajowej we Wrzeszczu.
        Dzis w miejscu gdzie on stal jest Bank. Wiec mozesz juz przestac szukac.
        miasto solidarnosci pozbylo sie gruntu i prezydent mial to gleboko.

        • 4 2

        • Proszę do mnie napisać mam konto na Facebooku

          Nazwa konta to "Janusz Ch.". Chętnie poszukam dalej, bardzo mnie ten temat interesuje

          • 2 3

    • Nie wyjdzie

      Już apalone

      • 1 0

    • Wszystko już wyszło

      rewolucja była medialna, pokazówka dla ludzi, nawet kryzys i wiele rzeczy było sterowanych, a wiem, bo znam całe historie na temat jak działacze solidarności wstrzymywali dostawy w "społem". Mieliście być niezadowoleni!

      • 0 0

  • Ważne że jest oryginał teczki Bolka (9)

    Co sympatycy historii wedlug ECS. Chcielibyście, zeby ta tez zaginela co nie?

    • 95 34

    • ta teczka powinna być na wystawie w ECS.

      • 25 3

    • to Bolek oddał teczkę którą kazał sobie przynieś jak był prezydentem ? (3)

      • 12 4

      • Oddał ale podobno coś wyrwał (2)

        • 13 2

        • nie podobno tylko sa dowody, to fakt. (1)

          • 16 4

          • I nikt go nie skazał? Dziwne

            • 2 1

    • i po co ten komentarz - i tak pis-zielce nie dorwą się do władzy w Gdańsku - odpuść sobie!

      • 5 19

    • A gdzie teczka kaczora?

      • 6 4

    • Tak to jest najważniejsze prawie jak biblia

      • 1 1

    • naiwność niektórych nie ma granic!!!

      Ha ha ha, oryginał???!!! Biedny człowieku, jak nie wiesz, to nie mów takich bzdur, naiwni niektórzy jesteście, żal mi was!!!

      • 1 1

  • Chcą zatuszować sprawę wolnych od pracy sobót, o niedzielach tam nawet nikt nie napisał bo to było wtedy oczywiste że są wolne. (1)

    Polityczne Osiołki coś zachachmęciły czy jak ? Lechu lubi niszczyć teczki to może i te dokumenty spaliła ta Polityczna Sierota

    • 52 24

    • skoro porozumienia zostały niedotrzymane, to postkomuna nie ma legitymacji do uwłaszczenia jakie przeprowadziła. Wszystko jest nielegalne!

      • 0 0

  • co sie co sie cosiestalo (2)

    co sie
    co sie
    co siestalo

    • 13 7

    • wypiles dobre piwo MAcku (1)

      • 4 0

      • łazienka jest zamknięta

        • 4 0

  • bolek sam obalił komunę i związek radziecki . (13)

    mur berliński chyba też.
    to wszystko sam!

    • 85 24

    • trzeba było wyleźć spod maminej spódnicy i pomagać to nie byłby sam (9)

      • 11 16

      • wolę być pod spódnicą niż odnosić na kolegów (5)

        • 17 9

        • Pan Lech Wałęsa nie donosił (2)

          • 7 20

          • Faktycznie... donosił Bolek

            • 17 5

          • ile kłamstw w jednym zdaniu

            Nazwałes bolka panem i twierdzisz że nie kapował .

            • 15 5

        • ile masz lat?

          • 3 10

        • jak widac po przygodach jednego z tych co ukradli ksiezyc jedno drugiemu nie przeszkadza.

          • 4 10

      • (2)

        I gdzie się trzeba było schować, w willi z generalami LWP, jak to zrobił Bolek?

        • 12 2

        • Pod pierzyną (1)

          Jak Jarosław

          • 5 12

          • to kłamstwo nie chował się pod pierzyną tylko w szafie

            tam go mamunia dopiero po południu 13 grudnia znalazła

            • 0 1

    • wszystko sam

      i to jedną ręką, bo drugą trzymał za gardło SB ;-)

      • 6 3

    • (1)

      Nie to Lech Kaczyński wraz z Piotrowicz em Kryze Jasińskim Krasulskim To dzięki nim

      • 2 3

      • No popatrz, a ja myślałem, że z towarzyszami Rzeplinskim, Bonim, Cwiakalskim, Olechowskim, Tuskiem...

        • 4 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1906 Poświęcenie kościoła pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu opis Biskup Chełmiński Augustinus Rosentreter poświęcił nowo powstały neogotycki kościół pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu przy ul. Kartuskiej w Gdańsku - Emaus /Siedlce/.

Sprawdź się

Kto był autorem projektu Bursztynowej Komnaty?