wiadomości

Nowy Port kiedyś i dziś. Niezwykła dzielnica na zdjęciach mieszkańca

artykuł czytelnika artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Rynek Oruński bez projektanta przebudowy. Urzędnicy czekają na oferty dla Nowego Portu

Nowy Port to dzielnica z duszą i bardzo ciekawą historią. Warto o nią dbać i ją pokazywać - mówi pan Adam.
Nowy Port to dzielnica z duszą i bardzo ciekawą historią. Warto o nią dbać i ją pokazywać - mówi pan Adam. fot. Kacper Kowalski / KFP

Przed II wojną światową Nowy Port był jedną z najbardziej urokliwych dzielnic Gdańska. Choć od zakończenia działań wojennych minęło już 75. lat, to nadal w wielu miejscach można natknąć się na zabudowania pamiętające pierwszą połowę XX wieku. Pan Adam Szewczyk, mieszkaniec Nowego Portu i miłośnik historii, odnalazł kilka z nich i pokazał je na współczesnych zdjęciach. Efekt jest niezwykły. Zobaczcie sami.



1. Kamienica na rogu ul. Na Zaspę (Sasperstraße) i Rybołowców (Fischerstraße).

Na dole w kamienicy znajdowała się apteka. Właścicielem był Emil Neumann. Pierwotnie kamienica posiadała dwa wykusze - jeden od strony Rybołowców i drugi od strony ul. Na Zaspę. Ten drugi w wyniku działań wojennych został uszkodzony i rozebrany, a po wojnie nie został odbudowany.



2. ul. Strajku Dokerów.

Do 1945 r. ulica nazywała się Albrechtstraße. Po wojnie przemianowana na ul. Sportową, a następnie ul. Gronkiewicza. Od 25 września 1990 r. nosi nazwę ul. Strajku Dokerów na pamiątkę protestu pracowników stoczni (dokerów) z 1946 r. domagających się poprawy warunków pracy w porcie. Obecnie ulica oczekuje na rewitalizację. Prace obejmujące wymianę nawierzchni, budowę nowych chodników, miejsc postojowych, ławek, koszy i oświetlenia mają się zakończyć w czerwcu 2021 r.



3. Solec na ul. Oliwskiej 66 - widok z Salzstraße

W dwupiętrowym budynku z charakterystycznymi okiennicami przy ul. Oliwskiej 66 znajdował się sklep mięsny Benjamina Roeslera. Dziś po okiennicach nie ma już śladu, a część okien i drzwi została zamurowana. Sprzed wejścia do sklepu i samego budynku zniknęły też zasadzone przed kilkudziesięcioma laty drzewa.



4. Stacja Nowy Port (Neufahrwasser).

Przystanek obsługiwał obszar portowo-przemysłowy nad Kanałem Portowym vis-a-vis Westerplatte. Stacja była końcową stacją linii kolejowej linii Gdańsk Brama Nizinna-Nowy Port (linia kolejowa nr 249), zbudowanej w 1867. Była to głównie stacja towarowa. Budynek dworca został zniszczony w trakcie walk o Gdańsk w 1945. Po zniszczeniach wojennych, przebudowie Nabrzeża Oliwskiego i poszerzeniu Kanału Portowego, przebudowano torowisko. Część pasażerska stacji stała się końcowym przystankiem osobowym dla uruchomionej w 1951 SKM. W trakcie remontu dojazdu do Terminalu Promowego w Nowym Porcie, który miał miejsce latem 2007, całkowicie zdemontowano tor między p.o. Gdańsk Brzeźno a p.o. Gdańsk Nowy Port.



5. Na Zaspę 35 (Sasperstraße 35).

Narożna kamienica na rogu ul. Na Zaspę i Wilków Morskich to jeden z najlepiej zachowanych budynków dawnego Nowego Portu. Niegdyś w parterze znajdował się tam sklep, a dziś klinika stomatologiczna. Pierwotnie niemal cały budynek od frontowej strony był ceglany - dziś część pokrył tynk, który zakrył też zdobienia dobrze zachowanej fasady.



6. Róg ul. Oliwskiej (Olivaerstraße) i Rybołowców (Fischerstraße)

Dawniej na rogu znajdowała się tu restauracja Josephshaus. Budynek był okazały, zbudowany z tzw. muru pruskiego z wejściem od strony Oliwskiej. Dziś po budynku nie ma śladu. Jedynym śladem po dawnych zabudowaniach są - wówczas świeżo nasadzone - a dziś dorosłe już drzewa rosnące na chodniku od strony ul. Rybołowców.



7. Kościół Morski przy ul. Oliwskiej (Himmelfahrtskirche)

Pierwotnie świątynia służyła ewangelikom. Powstała jako Kościół Wniebowstąpienia (Himmelfahrtskirche) na początku XX wieku. W czasie II wojny światowej budynek został zniszczony, a po wojnie odbudowany już jako Zakon Braci Mniejszych. Obecnie to Misyjny Kościół Morski pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi.



Adam Szewczyk, lat 44, urodzony w Gdańsku, miłośnik historii miasta Gdańska i jego dzielnic szczególnie Nowego Portu, gdzie się wychował i dorastał.

Jego pasją jest odkrywanie historii i śladów niemieckości miasta Gdańska i jego dzielnic.
Co Cię gryzie - artykuł czytelnika to rubryka redagowana przez czytelników, zawierająca ich spostrzeżenia na temat otaczającej nas trójmiejskiej rzeczywistości. Wbrew nazwie nie wszystkie refleksje mają charakter narzekania. Jeśli coś cię gryzie opisz to i zobacz co inni myślą o sprawie.

Opinie (202) ponad 20 zablokowanych

  • (5)

    Piękny artykuł i zdjęcia,szkoda że obecnie to zapomniana dzielnica.Miło się czyta w niedzielny poranek.Brawo Panie Adamie.Czuway!

    • 257 10

    • (2)

      Stare dzielnie mają klimat. Nowe robione za obwodnica to kopiuj wklej to samo i do tego brzydkie.

      • 26 4

      • Dokładnie TAK! (1)

        Stare dzielnice mają klimacik - uwielbiam takie miejsca jestem ckliwa i sentymentalna :-)

        • 26 1

        • Polecam się wybrać w okolice Politechniki Gdańskiej, obok budynku "Radio Gdańsk", piękne stare podwórka i kamieniczki.

          • 12 0

    • Zapomniana?

      Dzielnica przechodzi systematyczną rewitalizację, szkoda tylko że elementu ją zamieszkującego tak łatwo zrewitalizować się nie uda. Chociaż w porównaniu do tego co tam się wyprawiało jeszcze jakieś dwadzieścia lat temu, to można powiedzieć iż to oaza spokoju teraz.

      • 26 3

    • 20 parę filmików ze zdjęć

      Polecam na you tube Gdańsk Nowy Port Oliwska lata 70-te

      • 1 0

  • Wow (3)

    Super

    • 134 3

    • (2)

      W Gdyni bez zmian od 1973

      • 3 2

      • Poprostu powstała już idealna i nie potrzeba jej zmieniać :-) (1)

        • 3 1

        • Edzio na tych zdjęciach przed wojną Gdańsk wyglądał lepiej niż obecnie

          • 1 1

  • Czasy się zmieniają - teraz bez bejsbola wieczorem strach tam chodzić :) (13)

    • 58 145

    • Bez bejsbola (4)

      No właśnie bez bejsbola można chodzić tu bo jest bezpieczniej niż w centrum. Spójrz na statystyki policji. Tam 10x więcej jest kradzieży, rozbojów i włamań. Nowy Port to oaza spokoju

      • 42 7

      • Ale porównanie znalazłeś... (3)

        Centrum też jest spoko, bo 20x mniej kieszonkowców niż na Monciaku.

        • 2 0

        • w Nowym Porcie nikt nie chodzi po zmroku (2)

          nie ma tak odważnych samobójców - więc i statystyki wychodzą korzystnie ;)))))))

          • 5 1

          • Koleżko nowy port to chyba kojarzysz jedynie z miejskich legend sprzed 15 lat. Nowy port, tak samo jak dolny wrzeszcz i letnica, są po zmroku totalnie martwe i spokojne. Czasem zdarzy się grupa patusiarzy, ale tak jest dosłownie wszędzie, i są to zazwyczaj g*wniaki na które wystarczy tupnąć nogą żeby się posrali. Dużo więcej problemów tego typu miałem gdy mieszkałem w sopocie...

            • 1 0

          • tia

            codziennie wieczorem (czasem 22) robie spacer (z pieskiem - nieduzym, nie rasy agresywnej , a pozna pora bo po pracy) po kilku ulicach np Wolnosci, Krzywa, Wladyslawa IV, Goreckiego, okolice cmentarza , zajezdni, Jordanki .....
            i nic sie nie dzieje zlego- wiec nie klam, nie oszukuj

            • 0 0

    • Bzdura

      Nonsens

      • 17 3

    • Bzdura (1)

      Jeszcze 10 lat temu wieczorami mozna bylo spotkac roznych typkow ale teraz juz tego nie ma..Nie mieszkasz,nie wiesz wiec nie pisz bo to juz nieprawda

      • 37 6

      • Prędzej 20 lat temu

        • 17 4

    • Bzdura totalna. Chyba bardzo dawno tam nie byłeś. Normalna dzielnica z wspaniałymi ludźmi. Sam mieszkam na siedlach i tutaj jest o ile gorzej z patolą...

      • 33 6

    • Jak wszędzie nie ma dzielnicy spokojnej

      • 5 1

    • Bredzisz hejtowcu

      • 9 1

    • przed IIWŚ

      Nowy Port - tam to była największa mordownia w całym WMG

      • 2 0

    • Co to gadasz

      34 lata tam mieszkam i włos z głowy mi nie spadł

      • 0 0

  • Lubię takie artykuły (1)

    Więcej takich artykułów publikujcie. Mnóstwo gdańszczan interesuje się historią naszego miasta.

    • 172 1

    • Super

      Tylko z tym "zniszczeniem" kościoła w czasie wojny trochę przesada. Zniszczeniu uległ rozdwojony szczyt wieży, natomiast reszta budynku była uszkodzona w podobnym stopniu co inne gdańskie kościoły.

      • 6 0

  • Uwielbiam zawsze jak jestem moi drodzy I kochani (1)

    w New Port piękną i z rewelacyjnym widokiem latarnię morską z kulą czasu , stary dawny Gdańsk, chociaż kiedyś NP był konkurencją dla portu w Gdańsku..

    • 60 12

    • Jak ty tam do tej latarni na wozku inwalidzkim wiechales?

      • 4 7

  • (7)

    Nowy Port. Cześć mojego dzieciństwa. Jeździłem tam do babci. Pamiętam lody obok wikinga. Kiosk przy ulicy gdzie mama kupiła mi pierwsze Bravo hehe. Spacery na działkę i jedzone kilogramami czereśnie.. Podwórze babci kamienicy i dostawy węgla starym Starem osiolkiem.. Spacery do sklepu sam na Wyzwolenia.. Wafle andruty te wielkie. Oranzada. Draze. Pierwsze pepsi w szklanej butelce. Wspomnienia to jest piękne.

    • 183 3

    • Aleeeee fajne wspomnienia:-)

      • 21 0

    • Powinienes tu pisac artykuly. :)

      • 20 0

    • Nooo aż miło

      • 4 0

    • Maciuś (1)

      czy to Ty?

      • 1 0

      • Gosia zdradź coś więcej.. :)

        • 0 0

    • U mnie zamiast czereśni truskawki. Reszta zgadza się w 100% :o

      • 3 0

    • Zapomniałeś o orenżadce w woreczku że słomka z warzywniaka.

      • 2 0

  • Piękna dzielnica! (2)

    Szkoda, że tak zaniedbana...

    • 145 4

    • Tak samo jest zaniedbane witomino

      • 1 3

    • To samo witomino jest zaniedbane

      • 2 1

  • O Nowym Porcie pisał Goszczurny (3)

    Ale kto to pamięta he he

    • 64 1

    • Antoniszyn chyba książkę napisał.

      • 6 0

    • A jednak!

      Pamięta, pamięta...
      Były 3 części ;)

      • 10 0

    • Ja!

      • 10 0

  • Piękna ta dzielnica... Była (2)

    • 88 3

    • Jest piękna nadal (1)

      I o tym jest artykuł mego sąsiada. Naucz się czytać ze zrozumieniem.

      • 8 7

      • O gustach sie nie dyskutuje

        dla mnie to tam nic pięknego nie ma

        • 7 7

  • O takich dzielnicach mówi się, ze "maja duszę"...stary Wrzeszcz, Orunia, Siedlce, Oliwa czy Biskupia Górka. (5)

    Ale coraz mniej starych budynków, drzew i przede wszystkim ludzi. Czas mija nieubłaganie a to co nowe nie zawsze jest lepsze od starego...

    • 167 3

    • (1)

      Coraz mniej starych budynków i drzew, ale coraz więcej patologii. Jak wszędzie zresztą, a pińcset + tylko w tym pomaga. Przedsiębiorcy dostają gazem, a Karyny pieniędzmi.

      • 9 16

      • "Przedsiębiorcy" co nigdy nie prowadzili zadnej działalności...najwyzej zadymiarska jak Tełajno...

        • 14 2

    • Z tą różnicą ze na Oruni nie chcialabym mieszkać

      • 6 1

    • Z tą Orunią to raczej przesadziłeś, chyba że miałeś na myśli "duszę na ramieniu" wszystkich którzy tam jadą...

      • 3 0

    • Kiedyś byliśmy młodsi, teraz jesteśmy starsi...

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1932 Poświęcony został kościół Chrystusa Króla opis Zbudowany z polskich składek kościół pod wezwaniem Chrystusa Króla został poświęcony. Budowniczym i pierwszym rektorem został, zaliczany dziś w poczet błogosławionych, ks. Franciszek Rogaczewski, patron przykościelnej ulicy.

Sprawdź się

Tzw. Wielki Przywilej Gdańsk otrzymał w roku: