wiadomości

Widowiskowa inscenizacja w Twierdzy Wisłoujście

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

14,5 mln zł na remont Twierdzy Wisłoujście

Zobacz naszą relację z widowiskowej inscenizacji

Narracja lektora, dwa okręty, ok. 200 rekonstruktorów z całej Europy i tysiące efektów pirotechnicznych. W sobotnie popołudnie na terenie Twierdzy Wisłoujście odbyła się widowiskowa rekonstrukcja bitwy, jaką stoczyły ze sobą wojska polskie i szwedzkie w 1628 roku. Inscenizację podziwiały tysiące gdańszczan i turystów.



Wydarzenie zapowiadaliśmy w środowym artykule oraz Kalendarzu imprez


Czy kiedykolwiek podziwiałeś inscenizację bitwy na terenie Twierdzy Wisłoujście?

tak, wielokrotnie 17%
tak, ale tylko jeden raz 17%
nie, ale muszę obejrzeć ją w przyszłym roku 53%
nie, nie interesuje mnie to 13%
zakończona Łącznie głosów: 643
Sobotnia atrakcja plenerowa na terenie Twierdzy Wisłoujście była jednym z najbardziej widowiskowych elementów programu V Światowego Zjazdu Gdańszczan, który trwa od czwartku do niedzieli. Zaprezentowane widzom wydarzenia naprawdę rozegrały się u podnóża fortecy blisko cztery stulecia wcześniej.

- Zrekonstruowaliśmy bitwę, która rozegrała się pod Twierdzą Wisłoujście 5 i 6 lipca 1628 roku. Szwedzi zadali wówczas Polakom dotkliwą klęskę, ale twierdzy nie udało im się zdobyć. Ta potyczka jest o tyle ciekawa, że jej efektem było zwołanie królewskiej komisji ds. zbadania przyczyn klęski. Polacy zostali totalnie zaskoczeni. Szwedzi pod osłoną nocy przedostali się na teren Twierdzy Wisłoujście, zaraz pod sam fort i rozpoczęli ostrzał oddziałów polskich, w wyniku którego zostały zatopione dwa polskie okręty: "Żółty Lew" i galeon "Święty Jerzy" - wyjaśnia dr Andrzej Gierszewski, rzecznik prasowy Muzeum Gdańska.
Zgodnie z przekazami historycznymi, inscenizacja rozegrała się w okolicy Szańca Wschodniego - największej morskiej fortecy na wybrzeżach Bałtyku. Widowisko zostało podzielone na dwie części: bitwę morską - w której wzięły udział dwa okręty, tj. polski kuter Baltic Star i łotewski żaglowiec Libava - oraz bitwę lądową. Trwały one odpowiednio ok. 15 i 35 minut.

W odtworzeniu zażartych starć wzięło udział aż ok. 200 członków z 38 grup rekonstrukcyjnych, które przybyły nie tylko z niemal całej Polski, ale również wielu zakątków Europy, m.in. z Finlandii, Czech, Ukrainy. Podczas inscenizacji padły tysiące strzałów z broni czarnoprochowej - muszkietów i dział - oraz wykorzystano mnóstwo ładunków pirotechnicznych, które imitowały np. trafienia pocisków artyleryjskich w wody fosy czy okopy. Z gęsto rozstawionych na terenie twierdzy głośników słychać było głos lektora, który najpierw nakreślił tło historyczne, a następnie relacjonował na bieżąco przebieg potyczki.

Niezwykle widowiskowa oprawa, jak i słoneczna pogoda sprawiły, że wydarzenie podziwiały zgromadzone na Szańcu Wschodnim tysiące widzów, zarówno gdańszczan, jak i przybyłych specjalnie na te okazję turystów. Jak możecie przekonać się dzięki naszej relacji wideo, rekonstrukcja bitwy zrobiła na nich oszałamiające wrażenie, a wielu z nich już teraz zapowiedziało swój udział w jej kolejnych odsłonach.

Na koniec warto wspomnieć o niesubordynacji, jaką wykazali się niektórzy widzowie podczas bitwy lądowej. Pomimo wielokrotnych napomnień lektora, nie wszyscy goście ustawili się za barierkami odgradzającymi widzów od rekonstruktorów. W ten sposób zasłaniali oni widok pozostałym za barierkami osobom. Z drugiej strony, z niektórych sektorów miejsc dla publiczności rzeczywiście trudno było o zadowalającą perspektywę. Organizatorzy chyba nie końca przewidzieli, że inscenizacja będzie cieszyć się aż tak dużą frekwencją. Warto będzie o tym pamiętać przy przygotowaniach do kolejnych edycji Bitwy o Twierdzę Wisłoujście.

Opinie (93) 1 zablokowana

Dodaj opinię
Walczymy z przemocą słownąKasujemy opinie obraźliwe i nie na temat

Dodaj opinię

Odpowiedz

Dodając opinię akceptujesz regulamin dodawania opinii.
Administratorem Twoich danych osobowych jest Trojmiasto.pl Sp. z o.o.. Szczegóły przetwarzania danych znajdują się w polityce prywatności.

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1980 Anna Walentynowicz zwolniona ze Stoczni Gdańskiej opis Anna Walentynowicz została bezprawnie zwolniona z pracy na pięć miesięcy przed przejściem na emeryturę. Zwolnienie jej stało się bezpośrednią przyczyną strajku rozpoczętego 14 sierpnia 1980 w stoczni, który doprowadził do powstania Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność".

Sprawdź się

Jak się nazywała pierwsza gazeta wydawana w Sopocie?