wiadomości

Wielki śmietnik we wnętrzu bunkrów w Brzeźnie

artykuł historyczny
To zdjęcie mówi samo za siebie. Stan wnętrza bunkrów w Parku Brzeźnieńskim jest skandaliczny.
To zdjęcie mówi samo za siebie. Stan wnętrza bunkrów w Parku Brzeźnieńskim jest skandaliczny. fot. Andrzej Grunwald

Wielkimi krokami zbliża się sezon letni. Tymczasem poniemieckie bunkry, znajdujące się przy jednej z najczęściej uczęszczanych plaż w Gdańsku, wyglądają jak wysypisko śmieci. Oby się nie okazało, że prędzej spalą się zalegające tam hałdy śmieci niż odpowiedzialni za stan budowli urzędnicy spalą się ze wstydu.



Jak poradzić sobie z problemem zaśmieconych bunkrów w Brzeźnie?

solidne kraty to za mało. W parku musi być zainstalowany monitoring 46%
montaż krat na wejściach w zupełności wystarczy 12%
nie ma sensu instalować zabezpieczeń, bo i tak zostaną rozkradzione. Niech miasto sprząta bunkry co jakiś czas i po krzyku 32%
zostawić je samym sobie i przeznaczyć pieniądze na ważniejsze sprawy 10%
zakończona Łącznie głosów: 1122
Kąpielisko zobacz na mapie Gdańska w Brzeźnie należy do najchętniej odwiedzanych w Trójmieście. Lada moment, na piaskach między gdańskim molem a wylotem kanału portowego będą wypoczywać tysiące plażowiczów, w tym wielu turystów z kraju i zagranicy. Główne atrakcje Brzeźna to jednak nie tylko piaszczysta plaża i długie na 130 metrów molo, ale i urokliwy park zobacz na mapie Gdańska. Kosztem znacznych nakładów finansowych, w ciągu kilku lat, mocno zapuszczony park przemienił się w miejsce przyjazne dla wszystkich spragnionych spaceru w cieniu drzew. Nieestetycznie wyglądający asfalt, pokrywający parkowe alejki, został zastąpiony równo ułożoną kostką. Wybudowano osobne ścieżki dla rowerzystów i rolkarzy. Wymieniono stare ławki i latarnie na nowe. Jakiś czas temu zbudowano nawet siłownię na świeżym powietrzu.

Ten sielankowy obraz burzy jeden, rzucający się w oczy "szczegół". Mowa oczywiście o poniemieckich bunkrach, znajdujących się między parkowymi drzewami zobacz na mapie Gdańska i ciągnących się przez kilkaset metrów. Ponad stuletnie, bardzo dobrze zachowane fortyfikacje byłyby prawdziwą gratką dla wszystkich miłośników historii. Byłyby, gdyby były odpowiednio zabezpieczone.

Brak monitoringu, tak głośno krytykowany przy okazji dwóch zabójstw, do których doszło niedawno w brzeźnieńskim parku, przyczynił się również do niemal całkowitego rozkradzenia przez złomiarzy krat zabezpieczających wejście do fortyfikacji. Skutki tego są opłakane. We wnętrzach budowli zalegają tony śmieci, zaś wielu spacerowiczów traktuje je jak darmową toaletę. Odór unoszący się stamtąd czuć w promieniu wielu metrów. Dzięki temu poważnie nadszarpnięto efekt wieloletniej rewitalizacji parku.

O problemie poinformował nas mocno poirytowany czytelnik, pan Adam - A co z zabytkami - bunkrami w Gdańsku Brzeźnie? Czy możecie jakimś artykułem przekonać urzędników, aby posprzątali? Stuletnie zabytki wyglądają w środku tak, jak na zdjęciach. Kraty porozrywane, w niektórych miejscach ich brak. Czekają aż jakieś dziecko tam wpadnie? Na co czekają? Na nas? Sami mamy znowu dbać o to, co od ręki urzędnicy powinni załatwiać regularnie i doglądać? Zaraz zaczyna się sezon turystyczny. Ludzie po tym parku będę masowo spacerować, także spoza Gdańska.

Dopóki na wejściach do bunkrów nie zostaną zainstalowane solidne kraty, dopóty śmietnisko będzie się powiększać.
Dopóki na wejściach do bunkrów nie zostaną zainstalowane solidne kraty, dopóty śmietnisko będzie się powiększać. fot. Andrzej Grunwald

W celu wyjaśnienia problemu, postanowiliśmy wpierw wyjaśnić, kto jest odpowiedzialny za stan utrzymania ponad stuletnich fortyfikacji. Nasze dochodzenie rozpoczęło się od problemu, z którym boryka się wielu petentów przeróżnych urzędów. Mianowicie, wzajemnego przerzucania kompetencji przez pracowników różnych instytucji.

Wpierw skontaktowaliśmy się z Zarządem Dróg i Zieleni w Gdańsku. Stamtąd skierowano nas do Gdańskiego Zarządu Nieruchomości Komunalnych. Sęk w tym, że GZNK odesłał nas z powrotem do ZDiZ. Sytuacja wydawała się patowa. Dopiero kontakt z Urzędem Miejskim przyniósł zamierzony skutek.

- Rozmawiałem w tej sprawie z wiceprezydentem ds. polityki komunalnej Piotrem Grzelakiem - wyjaśnił Michał Piotrowski z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego w Gdańsku - Interwencyjnie wyślemy tam naszą specjalną grupę sprzątającą GZNK, która od środy będzie porządkować właśnie teren Brzeźna i Nowego Portu. Wiemy, że niestety większość zabezpieczeń wejść do bunkrów padła łupem złomiarzy. Zaraz po porządkach postaramy się więc zabezpieczyć te wejścia w inny sposób, oczywiście w porozumieniu z Konserwatorem Zabytków i za jego akceptacją.

Warto w tym miejscu wspomnieć o podobnej akcji, która miała miejsce w zeszłym roku na Stogach. Tam również znajdują się betonowe fortyfikacje, które podobnie jak te w Brzeźnie, przez wiele lat pełniły funkcję gigantycznego śmietnika i publicznego szaletu. Dzięki wspólnej akcji pasjonatów historii (do których należy wspomniany wcześniej Pan Adam), ZDiZ oraz działającej w pobliżu firmy DCT Gdańsk, udało się je uprzątnąć i zabezpieczyć. Zamiast odstraszać, przyciągają ciekawskich i stały się niemałą atrakcją Stogów.

Opisany problem postaramy się monitorować na bieżąco. Pozostaje mieć nadzieję, że urzędnicy wywiążą się ze złożonych obietnic. Jeśli tak się stanie, należycie zabezpieczone poniemieckie bunkry w parku im. Jana Haffnera staną się kolejną wizytówką nadmorskiej dzielnicy Gdańska.

Opinie (131) 10 zablokowanych

  • (20)

    ludzie to w większości brudne ście.wo, które nie zasługuje na istnienie.

    najgorsi są palacze, bo kiepy są wszędobylskie - najgorzej na przystankach, a jak już wejdzie się w nawyk rzucania kiepa na ziemię, to przechodzi on na papierki, butelki itp.

    • 286 53

    • (3)

      Albo pijacy .Wychleje piwsko i sru butelka na ziemie i jeszcze naszcza!

      • 49 7

      • A ci z kundlami ?

        Lepiej już wleźć w kipa czy butelkę niż psie klocki.

        • 36 16

      • (1)

        I pawia. Pawia puszcza przy ludziach. W biały dzień na ulicy.

        • 15 2

        • i gumy!

          gumy do żucia wszędzie, zaraz obok kipeów i psich stolców...

          • 8 0

    • Schizofrenię paranoidalną się leczy.. (4)

      Jak ZTM zamontują śmietniki w takiej odległości jak zakaz palenia, to kiepy przestaną lądować na ziemi. Żeby wyrzucić kiepa do przystankowego śmietnika ryzykuje się mandat.

      • 10 34

      • Na przystanku palisz??? (3)

        to już ci się mandat należy. Zakaz palenia obowiązuje na całym przystanku, a nie tylko pod wiatą!!! Jesteś jednym z tych śmierdzieli którzy stoją a smród z ich petów leci w stronę niepalących, albo jednym z tych co idąc chodnikiem ćmią peta a ich smrody wdychają idący za nim. Zasada jest prosta, gdzie nie ma informacji że można palić tzn że nie można, zakaz obowiązuje wszędzie, na chodnikach też. Palacze to zaraza i zakała, każdy palacz śmierdzi! najgorsze że nie tylok sobie,bo on tego już nie czuje ale śmierdzi wszystkim dookoła.

        • 53 18

        • zapal sobie

          bo ci nienawisc juz calkiem rozum wyzarla

          • 7 22

        • Jak walisz bąka to też śmierdzi ,to wal go w domu a nie na ulicy panie specjalny...

          • 5 12

        • Gwoli ścisłości..

          Zakaz obowiązuje 15 metrów od przystanku..
          Jeżeli nie ma informacji o zakazie palenia, to nie ma zakazu. Bo idąc twoim tokiem rozumowania, nic w miejscu publicznym nie wolno, nawet oddychać, bo przecież nie ma informacji że nie wolno!

          • 1 2

    • brudne ście.wo... A widziałeś wulgarny człowieczku czyste ście.wo?

      Radzę umiar...

      • 3 20

    • wypraszam sobie

      fakt, niektórzy palacze są strasznymi śmieciarzami. dlatego ja, chcąc przełamać ten trend, zawsze po wypaleniu papierosa trzymam go dopóki nie znajdę śmietnika po drodze.

      a jak się zdarzy jakieś piwko w plenerze, to zawsze kiepy do butelki, a butelki do śmietnika.

      nienawidzę śmiecenia i zawsze staram się gonić takich, co zostawiają po sobie śmieci. szczególnie na plaży, czy w parkach.

      pozdrawiam

      • 21 0

    • (2)

      od palaczy się odp.... gnoju

      • 7 23

      • (1)

        Śmieć i smrodź sobie u siebie!

        • 12 5

        • Tjaaa..

          A spaliny z samochodów i autobusów to kwintesencja zdrowia..

          • 0 0

    • to nie urzędnicy zrobili tam syf ale miejscowi

      z Brzeźna wiec niech sobie sprzątają. Nikt tam im tego z innych dzielnic nie podrzucal

      • 16 1

    • (2)

      widać że siedzisz tylko w tej zapyziałej Polsce za granica można rzucać kipy a na drugi dzień ich nie ma

      • 2 13

      • Wszędzie można, nie wszędzie wolno.

        Zresztą rzucanie jakichkolwiek śmieci na ziemię świadczy o braku kultury, podobnie jak palenie wśród niepalących bez ich wyraźnej zgody. A kultura to przywilej szlachetnie urodzonych. Nie wymagajmy jej więc od byle kogo.

        • 5 0

      • Wstyd cię wypuścić za granicę, powinni, jak za komuny, nie wypuszczać z kraju bez pozytywnej opinii, tylko nie z milicji, a z Ministerstwa Kultury.

        • 0 0

    • Opanuj emocje! Haha

      • 1 1

    • Taaaak

      Zawsze możesz zwrócić uwagę, zawsze możesz podnieść i wyrzucić do śmietnika :)

      • 0 3

  • a co by tam miało byc po tylu latach?? (5)

    kwiaciarnia??

    • 96 55

    • Zabetonować (1)

      I po kłopocie

      • 7 8

      • lepiej wyremontować

        zrobic fortyfikacje jak na helu i opiekowac sie. w okolicy jest wiecej tego tyu zabudowan w podobnym stanie

        • 13 0

    • Nie, SS-auna.

      • 5 6

    • (1)

      Kolega ma rację. Po całym parku brzeźnieńskim trzeba uważać by dzieci nie nadziały się na przypadkową igłę nie mówiąc już o bunkrach. Nie oddzisiaj te bunkry tak wyglądają więc żart z kwiaciarnia uważan za bardzo udany. Nadmorska dzielnica jest w ogole zaniedbana i nie inwestuje się w nia wcale. PS. Panie Rafale molo nie odmienia się..

      • 5 2

      • racja

        tak samo jak nie dba się o np Orunię, niestety ważniejsze jest stawianie nikomu niepotrzebnych molochów jak ECS i utrzymywanie tego zamiast przeznaczyć te środki na opiekę nad tym co jest

        • 3 0

  • (2)

    Boże co za bałagan . Totalny syf .

    • 60 7

    • (1)

      Straż miejska mogła by to posprzątać. . Ludzi trzeba edukować , że śmiecenie to brak kultury i świadczy o manierach człowieka.

      • 8 1

      • nie boze, tylko ludzie

        • 3 0

  • ustawa smieciowa super sie sprawuje :) (5)

    dziekuje wladzy ze tak o nas dba :)

    • 137 8

    • z pewnością smieci tam zgromadzone pochodzą z okolicznych domów... (1)

      walnij sie w cymbał, moze cos ci sie odblokuje...

      • 11 15

      • doradzam byś sam się walnął

        skoro płacimy za wywóz śmieci okropnie wysokie stawki i miasto ma z tego powodu nadwyżkę to zamiast przeznaczać te środki nie wiadomo na co powinno się przeznaczyć tę kasę na utrzymanie w czystości min. takich obiektów, podobno reforma śmieciowa miała sprawić że ludziom nie będzie się juz opłacało porzucać śmieci na dzikich wysypiskach

        • 4 1

    • wina Tuska

      Tak, tak, to władza ma pilnować obywateli żeby nie sr*li gdzie popadnie.

      • 7 3

    • Pamiętam jak na trójmiasto.pl pisali ze to gmina będzie odpowiadać teraz za czystość... Widać efekty. Skoro ludzie nie mogą juz zmniejszać kosztów wyzucani śmieci to chulaj dusza. Stawek nie można negocjować z gmina wiec niech się urzedasy zabiora do roboty. Mi juz się nie chce sortowac. Kiedyś to robilem kiedy opłacało mi się to.

      • 1 1

    • ustawa śmieciowa ustawia mafię a nie śmieci we właściwym miejscu

      • 1 0

  • Ewidentne niedopełnienie obowiązków przez urzędników UM.. (3)

    Budyniowe nieroby UM Gdansk niech ruszą tyłki zza biurek i do pracy w plenerze!!

    • 137 11

    • gosc (1)

      Nie p8sz takich bzdur. Jak ci z za biurka maja tam posprzatac to rownie dobrze ty mozesz tam tez isc i sie wykazac. Ci za biurkiem moga tylko zglosic to odpowiednim firmą ktore maja sie zajmowac tym parkiem.

      • 4 11

      • smieci wlasnoscia gminy

        • 4 0

    • Takich miejsc jest wiele .Zapraszam na Dolne Miasto. BOM nr dwa nie wie , co to sprzątanie .

      • 5 0

  • A czego się tam spodziewaliście ssmana z miotełką i szufelką?

    • 57 6

  • jakie kraty? poprostu zamurowac wejscia i pokłopocie!Ale dla urzedasów to zatrudne (2)

    Dla przypomnienia te same urzędasy to ta sama ekipa co rzadu o obecnego bronka!!Jak stanowiska zajmują kolesie partyjni to zawsze tak bedzie

    • 44 52

    • bt

      Tak byłoby najłatwiej lecz to jest zabytek i wtedy sprawa się komplikuje. Tam potrzebny jest monitoring. Każdego żura, smieciarza lub złomiarza złapanego mandat i skazać na pracę społeczne czyli sprzątanie parku. Będzie czysto i ten piękny park znowu nie popadnie w ruinę. Dla mnie jest to najlepsze miejsce na spacery tam spędzałem czas z moimi rodzicami i teraz chodzę tam ze swoim dzieckiem. Uwielbiam to miejsce i bardzo mnie boli ze w ostatnim czasie okrylo się tak złą sławą

      • 0 2

    • wcześniej zasypać. nie będzie się nic gromadzić :)

      • 0 3

  • Jezeli miasto jest wlascicielem terenow na ktorych sa bunkry to do miasta nalezy utrzymanie porzadku i zabezpieczenie bunkrow przed wstepem osob nieuprawnionych albo zorganizowanie mozliwosci swobodnego wstepu na okreslonych warumakach.

    • 62 0

  • Słowo klucz - "poniemieckie" otwiera drogę do zainteresowania mediów (2)

    które zaraz wymusi uprzątnięcie, wyremontowanie i oddanie pierwszym właścicielom z odszkodowaniem za lata, w których nie mogli z niego korzystać.

    • 26 37

    • Sam wyglądasz jak

      poniemiecki bunkier

      • 5 2

    • I czas najwyższy, bo Polacy...

      ...nie zasługują na to dziedzictwo. Nie ma żadnego pomysłu na to miasto. A szklane domy można, równie dobrze, stawiać na Kaszubach.

      • 4 2

  • Cała Polska jest do totalnego sprzątania-dla mnie to podstawowy sensowny obecnie przejaw patriotyzmu-posprzątać kraj

    skoro buduje się drogi mosty stadiony itp powinno się bezwzglednie położyć nacisk na czystość otaczającej nas przestrzeni-społeczeństwo mamy jakie mamy czyli wiekszość nie ma dobrych nawyków,niektórym wydaje się że wychylić małpke wódki albo piwo a potem rozbić butelkę o chodnik albo wyrzucić w krzaki to przejaw swoistego mołojectwa,dobrego tonu wręcz,bądź też po prostu rzecz oczywistą.Zadbanie o wyrzucenie jej do śmietnika zaś to przejaw frajerstwa.Ci ludzie-menele-a jest ich coraz więcej potrafia coraz bezczelniej nagabywać nas o finansowanie swojego stylu życia ale z siebie społeczeństwu nic nie zamierzają dawać-mają wszystkich i wszystko w du...żym poważaniu...
    Uważam tę kastę za totalnie egoistyczną,wypraną z mózgów,zdegenerowaną zgraję i zamierzam ich tępić rzecz jasna zgodnie z prawem na każdym kroku-o datku nawet nie ma mowy-.to bractwo należy pędzić na 4 wiatry...

    • 68 7

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1645 Drukarnie zalążkiem gdańskiej biblioteki opis Wszystkie gdańskie drukarnie musiały od tego dnia przekazywać do archiwum miejskiego każdy materiał drukowany. Od 1660 roku przekazywały je również do Biblioteki Rady Miejskiej. Dzięki temu druki sprzed lat stanowią dziś najcenniejsze zbiory Gdańskiej Biblioteki PAN.

1976 Współpraca Gdańska i Bremy opis Andrzej Kaznowski, prezydent Gdańska oraz burmistrz Bremy Hans Koshnil podpisali w Ratuszu Głównego Miasta porozumienie o współpracy miast.

Sprawdź się

Ile zakładów produkujących słodycze znajdowało się w Wolnym Mieście Gdańsku w latach 20. XX wieku?