wiadomości

Jedna gazeta informowała o stanie wojennym

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Nieznane nagranie kłótni ze zbuntowanego trawlera podczas stanu wojennego

Fragment pierwszego numeru tzw. Trójgazety, wydanego 14 grudnia 1981 roku. Jej ostatni numer ukazał się natomiast 2 lutego 1982 roku.
Fragment pierwszego numeru tzw. Trójgazety, wydanego 14 grudnia 1981 roku. Jej ostatni numer ukazał się natomiast 2 lutego 1982 roku. bibliotekacyfrowa.eu

Wraz z wprowadzeniem w Polsce stanu wojennego, z kiosków w Trójmieście zniknęły wszystkie ukazujące się wówczas dzienniki: Głos Wybrzeża, Dziennik Bałtycki i Wieczór Wybrzeża. Przez niecałe dwa miesiące jedynym dostępnym tytułem była tzw. Trójgazeta, zwana również Trójpolówką. Co ciekawe, była ona opatrzona winietami wszystkich trzech zawieszonych dzienników.



Czy pamiętasz dzień, w którym ogłoszono wprowadzenie stanu wojennego?

oczywiście, bardzo dobrze pamiętam ten dzień 54%
tak, ale jak przez mgłę, byłem wtedy dzieckiem 16%
nie, jestem zbyt młody, aby pamiętać to wydarzenie 30%
zakończona Łącznie głosów: 464
W niedzielny poranek 13 grudnia 1981 roku, mieszkańcy PRL dowiedzieli się za pośrednictwem telewizji i radia o powołaniu tzw. Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego i wprowadzeniu przez nią stanu wojennego na terenie całego kraju.

Dzień później, czyli po upływie weekendu, informacje na ten temat pojawiły się również w gazetach. Sęk w tym, że jedną z konsekwencji ogłoszonej decyzji było wstrzymanie wydawania prasy. Jedną z jej ofiar padł np. znany gdański tygodnik "Czas".

Jedynymi wyjątkami były dwa dzienniki ogólnopolskie: "Trybuna Ludu" i "Żołnierz Wolności" oraz 17 dzienników lokalnych, które były organami prasowymi komitetów wojewódzkich PZPR. Jednym z nich był "Głos Wybrzeża", ukazujący się na terenie ówczesnych województw gdańskiego i elbląskiego.

Hybrydowy dziennik Trójmiasta

Mimo tego, wydawanie "Głosu Wybrzeża" - podobnie jak dwóch innych trójmiejskich dzienników: Dziennika Bałtyckiego i Wieczoru Wybrzeża - zostało zawieszone. 14 grudnia 1981 roku, w ich miejsce pojawiła się w kioskach wyłącznie tzw. Trójgazeta, zwana również Trójpolówką, czyli w pełni kontrolowane przez komunistyczne władze połączenie wspomnianych wcześniej tytułów.

Czytaj także: 13 grudnia 1981 r. oczami 12-latka

Obie nazwy nowo powstałej gazety miały wyłącznie nieoficjalny charakter. Hybrydowa, trójmiejska gazeta stanu wojennego nie miała bowiem własnej winiety, ale była opatrzona winietami "Głosu Wybrzeża", "Dziennika Bałtyckiego" i "Wieczoru Wybrzeża". I nic dziwnego, gdyż redakcję "Trójgazety" tworzyło 37 dziennikarzy, oddelegowanych właśnie ze wszystkich trzech zawieszonych redakcji. Warto przypomnieć, że żaden nie pochodził z przypadku.

Weryfikacja trójmiejskich dziennikarzy

Wraz z wprowadzeniem stanu wojennego, wszystkie ośrodki medialne w PRL-u - ośrodki telewizyjne, rozgłośnie radiowe i redakcje gazet - zostały zmilitaryzowane. W praktyce oznaczało to, że ich pracę nadzorował komisarz wojskowy. Nad pracą trójmiejskich mediów czuwał kmdr. Franciszek Czerski, oficer polityczny Marynarki Wojennej.

Czytaj także: Nieznane wcześniej zdjęcia ze stanu wojennego

Kmdr Czerski, podobnie jak wszyscy komisarze, rozpoczął urzędowanie od przeprowadzenia akcji, której celem było usunięcie z pracy wszystkich "niepewnych" dziennikarzy z Trójmiasta. Członkowie komisji weryfikacyjnych w błyskawicznym tempie sprawdzali przesłuchiwanych nie pod kątem ich umiejętności zawodowych, ale przekonań politycznych. Wszyscy, których podejrzewano o sympatyzowanie z opozycją, zostali w większości wyrzuceni na bruk. Taki los spotkał niemal 100 osób, czyli średnio co trzeciego dziennikarza w Trójmieście.

Niecałe dwa miesiące działalności

Po zakończeniu weryfikacji, kmdr Czerski powierzył funkcję szefa "Trójgazety" Józefowi Królikowskiemu, który dotychczas był redaktorem naczelnym "Dziennika Bałtyckiego". Pierwszy numer kierowanego przez niego dziennika liczył zaledwie cztery strony i składał się niemal wyłącznie z dokumentów Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego oraz komentarzy uzasadniających wprowadzenie stanu wojennego. Jedynie na ostatnich stronach znalazły się mało znaczące informacje lokalne. Dopiero w kolejnych numerach proporcje odwróciły się.

Czytaj także: Siedem trójmiejskich ofiar stanu wojennego

Choć stan wojenny został zniesiony dopiero 22 lipca 1983 roku, Trójgazeta bardzo szybko zniknęła ze sprzedaży. Już 2 lutego 1982, a więc niecałe dwa miesiące od jej premiery, ukazał się jej ostatni numer. Następnego dnia przywrócono redakcje zawieszonych trójmiejskich dzienników. Niestety, wyrzuceni wcześniej dziennikarze nie mogli już do nich powrócić.

Czytaj także: Prasa w stanie wojennym: "Czy musiało do tego dojść?"

Opinie (74) 3 zablokowane

  • opis weryfikacji jak dziś w TVP i PR czyli radiu... brawo PiS (2)

    • 50 38

    • No właśnie jak przeczytałem " członkowie komisji weryfikacyjnych w błyskawicznym tempie sprawdzali przesłuchiwanych nie pod kątem ich umiejętności zawodowych, ale przekonań politycznych", to jakieś takie znajome mi się wydało. Aczkolwiek bardziej skojarzyło mi się z Antonim.

      • 18 2

    • Mam ta gazete jako smutna pamiatke..

      Dostalem od swoich rodzicow.

      • 2 0

  • Teraz jest jeszcze gorzej (6)

    Teraz za rządów tych nieudaczników i powrotu do średniowiecza jest jeszcze gorzej. Większa cenzura, stronniczość i przekłamywanie rzeczywistości biednym wyborcom kupionym za 500+.
    Widać nawet po dzisiejszych planach rządowych obchodów gdzie będzie Gwiazda, Prezes od kota i kilka innych osób o niezbyt inteligentnych wyrazach twarzy..

    • 86 76

    • Również jestem za likwidacją gimnazjów, pakuj książki i jazda do szkoły gimbusie

      • 13 17

    • Śmieszą mnie takie wypowiedzi (1)

      osób, które nie mają zielonego pojęcia jak wyglądało życie w tamtych czasach. Są to albo szczeniaki, które znają tylko wybiórcze historie albo osoby, które w tamtych czasach żyły "pod kloszem" (np. członkowie rodzin mundurowych).

      Ówczesna władza była nam narzucona, nie było wyboru, a za wychylanie naprawdę gorzko sie płaciło.

      Aktualni rządzący, którzy, podkreślam, NIE SA MOIM OSOBISTYM WYBOREM I NIE ZGADZAM SIĘ Z WIELOMA POSUNIĘCIAMI ÓW LUDZI, ale jednak zostali wybrani w demokratycznych wyborach. Zostali wybrano, bo poprzednicy tak zaszli ludziom za skórę, że ostatecznie padło na taki wybór a nie inny.

      Powtarzanie frazesów o cenzurze czy inwigilacji to lekka przesada. Mnie nikt nie cenzuruje, nikt mnie nie aresztuje za wyrażanie własnego zdania. TVP sieje swoją propagandę, a TVN swoją- ciężko tu znaleźć środek ciężkości, bo jedni i drudzy nie mają zielonego pojęcia czym jest obiektywne dziennikarstwo.

      Polecam wszystkim korzystanie z własnych mózgów ( o ile takie posiadają) a nie kreowanie rzeczywistości na podstawie informacji uzyskanych ze stronniczych mediów.

      • 24 7

      • Mylisz sie myslac, ze nikt Ciebie nie inwigiluje - przykladowo - rzad kupuje oprogramowanie bazujace na sztucznej inteligencji do analizy rozmow telefonicznych w celu wyciagania "interesujacych" informacji.

        • 1 2

    • Rządy nieudaczników leming?Co PO zrobiło dla ludzi .?

      Ponad połowa tych co głosowała ostatnie 8 lat na złodziejów z PO zagłosowała na PIS!! Ty gimbusiue niewiesz jak było bo cie wtedy na świecie nie było!!

      • 9 12

    • osle! gdyby bylo tak z cenzura teraz jak wtedy to juz by cie prezes wylapal i posadzil za te slowa

      nie masz bladego pojecia co piszesz

      • 8 6

    • śmietana i konfitury

      Kto zjadł i dalej zajada? Przecież nie stoczniowcy.

      • 2 0

  • Jak ogłosili stan wojenny, to jeździłem do Gdańska na zadymy, (4)

    rzucaliśmy kamieniami i odrzucaliśmy petardy, najczęściej w okolicach dworca, czy przy pomniku Sobieskiego. Czasem po wyjściu z Brygidy. To nawet wciągało, było trochę ekscytujące, najważniejsze było nie dać się złapać. Dziś chyba za te wspomnienia nikt mnie nie aresztuje, więc chyba nie jest jeszcze tak źle. Raz mnie zwinęli pod pomnikiem 3ch krzyży, ale jakoś wyszedłem z tego Stara o własnych siłach.

    • 25 10

    • masz błąd w tekście, powinno być: "Pałowaliśmy z kolegami"

      • 6 5

    • i jestes dumny z tego, ze jezdziles na te zadymy???

      bez watpienie niczym sie nie roznisz od zwyklego zadymiarza ze stadionow

      • 5 10

    • oj Piotrowicz się tobą zainteresuje.....

      • 5 1

    • Miałem wtedy 18 lat i tak jak Ty, tłukłem w zomowców kamieniami, którzy stali pod Zieleniakiem, broniąc dostępu do Stoczni. Wszyscy najważniejsi przedstawiciele Solidarności byli internowani, i to my na ulicach protestowaliśmy przeciwko stanowi wojennemu, w oparach gazów łzawiących, petard i rakiet wystrzeliwanych przez zomowców, prosto w nasze twarze.

      • 3 1

  • Obchody tak ale nie w takiej pisowskiej formie (8)

    Przez obecny rzad odłączamy się od cywilizowanego świata. Aż żal patrzeć i słuchać obecną partię rządzącą. Dziwne że ludzie akceptują tą retorykę i poziom..
    Mam nadzieję, że kiedyś równie mocno będziemy obchodzić rocznice obalenia tego rządu który jest pośmiewiskiem w europie. Zamiast cywilizowaną droga Czech idziemy zaściankową populistyczną droga Węgier

    • 48 59

    • (6)

      "Przez obecny rzad odłączamy się od cywilizowanego świata. Aż żal patrzeć i słuchać obecną partię rządzącą. Dziwne że ludzie akceptują tą retorykę i poziom". Proszę o przykłady. Tylko nie pisać żebym poczytał albo pooglądał, bo to typowe wymigiwanie się od odpowiedzi jak nie ma się argumentów. Konkretnie.

      • 8 6

      • Drogi Nikosiu (4)

        Szanowny Panie Nikoś,
        na wstępie dziękuję za odzew na mój komentarz. Czuje się wzruszona.
        W nawiązaniu do Pana pytania przede wszystkim proszę mi napisać z jakiej racji i na jakiej podstawie powinnam Panu podawać przykłady moich tez?.
        Zapewne takie które dotyczą np. sprawy trybunału, sprawu upolitycznienia TVP, sprawy rozwalenia stadniny, sprawy obsadzania swoimi spółek skarbu pastwa, sprawy związane ze zmianą przepisów odnoście zgromadzeń, sprawą dotacji dla RM i angażowania się w media religijne, sprawa zmiany systemu edukacji bez konsultacji społecznych, sprawa obsadzania na stanowiskach państwowych osób niezrównoważonych ( Antoni M. ), stosunek do zaleceń rady europejskiej, spawa wycinki lasów, sprawa likwidacji przywilejów dla odnawialnej energii, sprawa tworzenia niezgodnych z prawem przepisów o sklepach wielkopowierzchniowych, sprawa straconych funduszy unijnych z funduszu BR wymieniać dalej?...

        • 6 11

        • (3)

          Pytanie nie mające sensu, dlatego pominę. Teraz do meritum:
          1.Sprawy trybunału czy chodzi o to, że Prezes Rzepliński sam sobie wybiera ustawę, na podstawie której rozpoznawane są sprawy?
          2.Sprawy upolitycznienia TVP zapewne tak samo była Pani zbulwersowana w 2010 r. kiedy rząd PO razem z prezydentem Komorowskim jedną ustawą odwołał kierownictwa TVP i PR. TVP zawsze będzie polityczna, dopóki jest publiczna.
          3.Sprawy rozwalenia stadniny nie słyszałem, żeby jakaś upadła.
          4.Sprawy obsadzania swoimi spółek skarbu państwa a tzw. konkursy nie służyły obsadzania swoimi? Please
          5.Czyli można chodzić do TVN24, ale do TV Trwam albo Radia Maryja już nie?
          6.sprawy związane ze zmianą przepisów odnoście zgromadzeń ustawa jeszcze nie wyszła z parlamentu. Przepis zabraniający kontrmanifestacji jest akurat jak najbardziej dobry, bo kontrmanifestacja to jest prosta droga do zadymy (patrz 11.11.2011 r. w Warszawie).
          7.sprawa zmiany systemu edukacji bez konsultacji społecznych to mnie Pani rozśmieszyła. Tak się składa, że jestem pierwszym rocznikiem, który poszedł do gimnazjum. Niczego nowego, czego nie było w 7 i 8 klasie podstawówki nie było, plus jeden bezsensowny rok kosztem szkoły średniej. System bez jakiegokolwiek sensu.
          8.sprawa obsadzania na stanowiskach państwowych osób niezrównoważonych ( Antoni M. ) posiada Pani jakąś ekspertyzę psychiatry czy sama Pani jest psychiatrą? Jeśli nie, proszę nie obrażać innych, bo po prostu nie wypada.
          9.stosunek do zaleceń rady europejskiej zalecenie się stosuje bądź nie, jak u lekarza. Poza tym, gdyby jeszcze ta rada była sprawiedliwa dla wszystkich
          10.spawa wycinki lasów lepiej całą puszczę skazać na powolną śmierć.
          11.sprawa likwidacji przywilejów dla odnawialnej energii i bardzo dobrze. Czemu wszyscy mają płacić za przywileje garstki ludzi za to, że korzystają z nieefektywnej ekonomicznie metody wytwarzania energii? Niech to robią, ale za własne pieniądze.
          12.sprawa tworzenia niezgodnych z prawem przepisów o sklepach wielko powierzchniowych ustawa została zawieszona po decyzji KE, więc nie wiem o co larum.
          13.sprawa straconych funduszy unijnych z funduszu BR pierwsze słyszę, żeby był taki fundusz, a mam styczność z funduszami europejskimi.

          • 11 4

          • (2)

            Do Pana @Nikoś.
            Czytając wymianę zdań pomiędzy Państwem widzę rozsądną Panią Bożenę i oraz Pana z elektoratu PiS do którego i tak nie trafią żadne rozsądne argumenty ( nawet przytoczone powyżej ) bo każdy nawet najcelniejszy i tak podważy.
            Niestety całkowicie nietrafionych odpowiedziach Pana Nikosia widać, że zwyczajnie nie ma co dyskutować. Niech Pan Nikoś głosuje sobie na PiS i zyje wy wyimaginowanym świecie będąc przekonany o słyszalność swoich poglądów i tym, że obecny rząd jest zwyczajnie dobry.
            Jedyne co jest pocieszające to fakt, iż Pan Nikoś nie obraził nikogo w swojej odpowiedzi co jest dość rzadkie wśród elektoratu Jarosława. Za co należą mu się szczere brawa. Poza tym dalsza dyskusja nie ma sensu, i tak nie dojdą Pastwo do porozumienia i nikt nie zmieni swojego zdania na podstawie wymiany kilku postów. Panią Bożenę natomiast pozdrawiam - miło jest usłyszeć głos rozsądku w obecnej smutnej rzeczywistości.
            Dobrego dnia - Wam obojgu!

            • 4 12

            • (1)

              Nie widzę powodu dla którego miałbym obrażać kogokolwiek skoro sam nie zostałem obrażony. Poza tym, czytając to forum i nie tylko, widzę tyle samo wyzwisk ze strony "elektoratu Jarosława", jak i Schetyny albo innego Petru. Obrażanie kończy dyskusję, bo wtedy staje się bezcelowa.
              Na PiS głosowałem tylko raz - w 2015 r. i widząc, co się obecnie dzieje, zagłosowałbym jeszcze raz. Nietrafione są argumenty Pani Bożeny szczególnie, jak sam Pan/Pani zauważył/a, można je podważyć. Skoro mowa o słuszności poglądów - a Państwo nie uważacie swoich za słuszne? Wyimaginowany świat tworzy KOD, wieszcząc upadek Polski i zagładę państwa. Jeszcze tylko brakuje, żeby założył państwo podziemne, równoległe.
              Również życzę miłego dnia.

              • 10 2

              • Doskonale!

                Świetnie napisane: "elektoratu Jarosława"!!!
                Pokazuje to że sympatycy PiS-u,mają wątpliwości co do tej części wyborców.

                • 0 0

      • Ustawy o sądach i kara dla TVN, o te dwa tematy upomina się u nas cywilizowany świat, nie protestuje Rosja, Białoruś i Korea Północna

        • 2 3

    • Obchody nie

      Ileż można celebrować ten PRL? Za chwilę grudnia coś tam, potem na wybrzeżu gdzieś tam - nie rzygacie już tym?
      Czemu nie celebrujemy np. upadku komunizmu czy zburzenia muru berlińskiego tylko same negatywne wydarzenia?

      • 0 3

  • Zgodnie z tradycją Jarosław uczci dzisiejszy dzień solidną drzemką do południa.

    Piotrowicz będzie rozdawał ciepłą herbatę manifestującej opozycji. Kołki się położą na ulicy aby odmrozić scieżkę pochodowi.

    • 53 20

  • Prokurator Piotrowicz z PIS już na posterunku? (4)

    Jak 35 lat temu?

    • 49 23

    • Ja wiem, Wy to tak kulturalnie napier..laliscie ludzi (3)

      Teraz pewnie tesknisz

      • 4 10

      • Tęskniliśmy za Piotrowiczami (2)

        a dostaliśmy jeszcze Misiewiczy w gratisie.

        • 9 4

        • A możesz mi wytłumaczyć o co chodzi z Misiewiczem? (1)

          Przypominam, że prokuratura oczyściła Go z zarzutów...

          • 2 7

          • Ziobro to sobie może oczy-szcz*ć. Tyle to jego oczyszczenie warte co zeszłoroczny śnieg.

            • 7 1

  • (9)

    Moja historia. Byłem oficerem SB. Byłem jednym z dyrektorów w państwowym przedsiębiorstwie produkcyjnym. W roku 1990 kupiłem ze wspólnikami ową fabrykę za przysłowiową złotówkę. Obecnie jestem na emeryturze, biznes przekazałem dzieciom, które z powodzeniem go prowadzą do dzisiaj uchodząc za zdolnych biznesmenów. Mam znajomości w bankowości, we władzach lokalnych i centralnych, dosłownie wszędzie mam kolegów z byłego resortu, którzy w głównej mierze są prywatnymi przedsiębiorcami uwłaszczonymi na państwowym majątku. Popieramy KOD, gdyż boimy się, że PIS dotrze do tego w jaki sposób zrobiliśmy majątki i możemy mieć problem. Gdyby nie moje koneksje i pozycja to moje dzieci i wnuki byłyby obecnie zupełnie gdzie indziej- taka niestety jest prawda.

    • 46 47

    • (2)

      O, widzę że w PISie położyli większy nacisk na inwencję i teraz więcej płacą za opowieści

      • 36 18

      • I to już od 7 rano, wspaniałe zaangażowanie ku służbie Partii.

        • 25 9

      • lemingi jak widac wstaja wczesniej bo to one pierwsze posty o 6 rano piszą

        • 6 9

    • (1)

      szczera spowiedz....ile takich historii jest?? szok.............

      • 7 17

      • Maria naiwna ty ...oj naiwna

        • 5 2

    • Ubecja ma się dobrze (1)

      Tu jest przykład układu z Magdalenki,gdzie bolek z michnikiem i spółką sprzedali Solidarność komuchom.

      • 11 13

      • Jarek też był w Magdalence. Zapewne tylko przechodził. Z tragarzami.

        • 10 2

    • Jak skończysz pisać bajki

      to dokończ resztę roboty i wyskakuj z pod sutanny, tylko usta wytrzyj.

      • 12 11

    • Miałem tatusia w resorcie co się znał ze Świątkowskim, więc kumplowałem się z Jarkiem z Żoliborza. Trzeba nam było kasy więc założyliśmy SKOKi. Teraz mam havirę w Luksemburgu, ale boję się że KOD mnie rozliczy. Dlatego chłopak Jarka - Antoni, organizuje terytorialne Waffen SS, żeby nie daj Boże sprawa się nie rypła. O Boga zresztą też zadbaliśmy, ojciec tranzystorysta opłacony, zawsze będzie można w KODowców ekskomunikę cisnąć.

      • 9 5

  • Trybuna Wyborcza finansowana przez Sorosa dzis nadaje (3)

    A my swoje - Na pohybel kodomitom i esbekom!

    Kiedy przyjdą podpalić dom, 
    ten, w którym mieszkasz - Polskę, 
    kiedy rzucą przed siebie grom 
    kiedy runą ubeckim wojskiem 
    i pod drzwiami 13go staną, i nocą 
    kodomici w drzwi załomocą -
    ty, ze snu podnosząc skroń, 
    stań u drzwi. 
    Bagnet na broń! 

    • 33 32

    • przekaż dalej

      wyślij to do Jarka

      • 3 2

    • Broniewski

      Teraz tego poetę nazywają "lewakiem".

      • 6 0

    • Nieźle masz zryty beret

      • 2 2

  • Towarzysze PIS (6)

    Listę zaczynamy od Wojciecha Jasińskiego. Do PZPR zapisał się w 1975 roku. Dwa lata wcześniej został pracownikiem Urzędu Miejskiego w Płocku, gdzie kierował Wydziałem Spraw Wewnętrznych. Twierdzi, że w 1980 r. przeszedł na drugą stronę i w rodzinnym Płocku organizował struktury "Solidarności". W wolnej Polsce pięć razy był wybierany na posła i dwa razy, w czasach rządów PiS, pełnił funkcję ministra skarbu państwa. Teraz ma zostać szefem "Orlenu".

    Kolejny to Maciej Łopiński. Do PZPR zapisał się w 1971 r. i był w partii aż do wybuchu stanu wojennego w 1981 r. W tym czasie pracował jako dziennikarz. Najpierw w "Głosie Wybrzeża", później w tygodniku "Czas". W latach 80. zaangażował się już w działalność opozycyjną. Po 1989 r. był ministrem w Kancelarii Prezydenta Lecha Kaczyńskiego, teraz takie samo stanowisko dostał od prezydenta Dudy. Był posłem VII kadencji Sejmu.

    Dalej mamy Stanisława Kostrzewskiego. Postać drugoplanowa, ale swego czasu znacząca w Prawie i Sprawiedliwości. Był skarbnikiem PiS-u i doradcą gospodarczym prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Należał do PZPR aż do jej rozwiązania. Prywatnie jest ojcem "Perfekcyjnej Pani Domu" Małgorzaty Rozenek.

    Andrzej Kryże, czyli sekretarz stanu i podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Był w Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej do samego końca. W 1980 r. jako warszawski sędzia wydał wyroki skazujące na ówczesnych opozycjonistów - Andrzeja Czumę, Wojciecha Ziembińskiego i Bronisława Komorowskiego.

    Stanisław Piotrowicz. Po odzyskaniu wolności bywał posłem i senatorem, pełnił również funkcję sekretarza stanu w KPRM. To jego ostanie sejmowe wystąpienia opozycja zakrzykiwała słowami "precz z komuną!". Do PZPR należał od 1978 roku. Ma również na sumieniu akt oskarżenia przeciwko opozycjoniście.

    • 47 17

    • Ciekawe, czy zrzekną się emerytur za służbę wrogiemu reżimowi.

      • 14 1

    • To są prawdziwi patrioci, protoplaści Misiewiczów.

      • 13 1

    • Stronniczość

      Dlaczego nie wymieniasz aparatczyków z kliki POpaprańców.

      • 2 12

    • Ok, to żeby było sprawiedliwie - Towarzysze z PO i KOD (2)

      1. Andrzej Rzepliński, wybrany na sędziego Trybunału Konstytucyjnego z poparcia PO, kandydat PO na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich w 2005 r., do 1981 należał do PZPR. Pod koniec lat 70. II sekretarz POP PZPR w Instytucie Profilaktyki Społecznej i Resocjalizacji UW.

      2. Tomasz Nowak, poseł PO był 1 marca 1989 r. zarejestrowany przez SB z Konina jako kontakt operacyjny, ps. Aktor. Pozyskany do sprawy o krypt. Pegaz (zagadnienie kultura i sztuka). Zdjęty z ewidencji 9 stycznia 1990 r. Materiały zniszczono. (Kto, gdy było wiadomo, że komuna zaraz padnie podejmował współpracę z SB?)

      3. Michał Boni, doradca premiera Tuska w 1992 roku został wymieniony jako TW Znak na tzw. liście Macierewicza. 31 października 2007 wydał publiczne oświadczenie, że w 1985 Służba Bezpieczeństwa za pomocą szantażu zmusiła go do podpisania deklaracji współpracy.

      4. Stanisław Jałowiecki, eurodeputowany PO występuje w katalogu IPN jako konsultant SB z 1973 r., w tym roku został ostatecznie uznany przez Sąd Najwyższy za kłamcę lustracyjnego.

      5. Zbigniew Pawłowicz, senator PO był zarejestrowany w 1977 r. jako tajny współpracownik Wojskowej Służby Wewnętrznej, czyli kontrwywiadu wojska PRL, ps. Pawlik.

      6. Andrzej Olechowski, współtwórca PO i do dziś jej członek znalazł się w 1992 r. na liście Macierewicza. Jako jeden z nielicznych polityków centroprawicowych złożył oświadczenie lustracyjne o przyznaniu się do współpracy ze służbami specjalnymi PRL w okresie pracy w instytucjach międzynarodowych współpracował z wywiadem (Departament I MSW). Był jego kontaktem operacyjnym o pseudonimie Must. Członek PZPR.

      7. Zbigniew Ćwiąkalski, minister sprawiedliwości i prokurator generalny w rządzie Donalda Tuska w latach 1972-1981 członek PZPR, był szefem uczelnianej Podstawowej Organizacji Partyjnej. Według dokumentów IPN został zarejestrowany jako kandydat na tajnego współpracownika Służby Bezpieczeństwa w 1985 r. Zaprzeczył jakiejkolwiek propozycji współpracy, a sam fakt zarejestrowania wiąże z wyjazdem na półtoraroczne stypendium do RFN w 1986 r.

      8. Barbara Kudrycka, minister nauki i szkolnictwa wyższego w rządzie Donalda Tuska karierę polityczną zaczynała w latach 70. w PZPR. Z partii wystąpiła po wprowadzeniu stanu wojennego. (I tu mamy jakąś przyzwoitość)

      9. Jan Kuriata, poseł PO był zarejestrowany w 1984 r. jako tajny współpracownik SB, ps. Piotr. Zdjęty z ewidencji w 1990 r. Materiały złożono w archiwum;

      10. Karol Węglarzy, radny sejmiku śląskiego z PO, w latach 1980-1985 pełnił funkcję posła na Sejm PRL VIII kadencji z listy PZPR. Od 2001 należy do Platformy Obywatelskiej.

      11. Marek Staszak, prokurator krajowy, ukończył studia prawnicze na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W latach 1980-1984 pracował w Prokuraturze Rejonowej w Międzyrzeczu i Poznaniu. Był prokuratorem Prokuratury Rejonowej w Środzie Wielkopolskiej (1985-1989) i podsekretarzem stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości w czasach rządów SLD (2001-2003).

      I kilku innych w tym Stefan Michnik, starszy brat Adama Michnika, stalinowski prokurator, który wydał wyroki na żołnierzy AK, NSZ i działaczy niepodległościowych.

      • 4 4

      • Roman Kryże, ojciec Andrzeja wydał wyrok skazujący na rotmistrza Witolda Pileckiego, a teraz pisowscy potomkowie morderców najwięcej krzyczą o moralności

        • 4 0

      • no i czego to dowodzi??

        że złodziej najgłośniej krzyczy 'łapać złodzieja'

        • 0 0

  • I wtedy zwolnionym dziennikarzom (2)

    przyszedł na pomoc prokurator Piotrowicz.
    To on był odpowiedzialny razem z Jarosławem K. za powstanie struktur Solidarności.

    • 29 11

    • biedne kaczory, nawet dwóch godzin ich na Stoczni nie było. A teraz mąci jeden. (1)

      • 8 1

      • zabrakło im odwagi tak samo jak Macierewiczowi w Smoleńsku, zamiast pojechać na miejsce tragedi to po cichu uciekł do Polski na teraz szopka z komisją itd. Cały PiS jak trzeba to ich nie ma a potem wielkie przedstawienia by ukryć swoją słabość i brak odwagi.

        • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1906 Poświęcenie kościoła pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu opis Biskup Chełmiński Augustinus Rosentreter poświęcił nowo powstały neogotycki kościół pod wezwaniem św. Franciszka z Asyżu przy ul. Kartuskiej w Gdańsku - Emaus /Siedlce/.

Sprawdź się

W którym wieku miał miejsce tzw. "złoty okres" Gdańska?