Ten pisarz paniom nie odmawiał. Poznaj historię z alkowy

artykuł historyczny

Stefan Żeromski wielkim pisarzem był. Ale nie tylko dlatego miał wielkie powodzenie u kobiet i niespecjalnie starał się im opierać. Zapiski aktywnego na wielu polach pisarza odnalazły się niedawno. W niedzielę w Domku Żeromskiego zobacz na mapie Gdyni przeczyta je aktorka Krystyna Łubieńska, której cioteczna babka...



W tym domku w Orłowie w 1920 roku mieszkał Stefan Żeromski.
W tym domku w Orłowie w 1920 roku mieszkał Stefan Żeromski. fot. Zdzisław Piekut/galeria Trojmiasto.pl
Stefan Żeromski w 1888 roku. Nie tylko dostojna broda i szelmowski wąs sprawiały, że miał powodzenie u kobiet.
Stefan Żeromski w 1888 roku. Nie tylko dostojna broda i szelmowski wąs sprawiały, że miał powodzenie u kobiet. mat. prasowe
Dziś wywlekanie intymnych szczegółów swojego życia na publiczny widok jest nawet w pewnych kręgach w modzie. Jednak w czasach, gdy żył Stefan Żeromski, tajemnice alkowy wywoływały rumieńce nawet na twarzach najbardziej wyzwolonych. Co nie znaczy, że nic się nie działo, o czym świadczą zapiski pisarza, odnalezione niedawno.

- Wbrew pozorom ludzie tak bardzo się nie zmienili. Kiedyś także korzystali z uciech życia, choć nie byli tak transparentni jak dziś - mówi Sławomir Kitowski z Towarzystwa Przyjaciół Orłowa, które organizuje niedzielne czytanie zapisków w Domku Żeromskiego.

Myśli i wspomnienia Stefana Żeromskiego usłyszymy z ust mieszkającej w Sopocie aktorki - Krystyny Łubieńskiej. Jej cioteczna babka, Aniela Rzążewska, miała romans z pisarzem, który szukał natchnienia w jej ramionach. I znalazł - to właśnie ona była pierwowzorem Laury z "Przedwiośnia".

- Kiedy pisarz miał 25 lat, moja cioteczna babka Aniela Rzążewska zatrudniła go jako guwernera dla swojego syna Adama, we dworze ziemiańskim w Łysowie na Podlasiu. Czarnooka wdowa była o osiem lat od niego starsza, a przy tym wykształcona, bywała w świecie - opowiada aktorka.

Guwerner szybko zaczął interesować się nie tylko małym Adamem, ale też jego mamą. Płomienne uczucia, jakimi ją obdarzył, przelał też na papier. W zapiskach czytamy m.in.:

"Przeszedłem przez sztachety dzielące ogród od podwórza i znalazłem się w tyle dworu, gdzie nigdy jeszcze nie byłem. [...] Dały się słyszeć cichutkie kroki: poznałem jej kroki. Drzwi się otwarły i stanęła w nich moja Angela - cała w płomieniach. Weszliśmy na korytarz, gdzie stałem, a stamtąd do jakiegoś pokoiku mającego małe i osłonięte okienko. Nie było tam ani łóżka, ani nawet stołka. Usłałem posłanie z mojego futra, jak w chacie Eskimosa, i rzuciliśmy się na nie z radością, że jest nareszcie i takie. Świeca stała na ziemi. Aniela broniła się przez chwilę, potem oszalała niemal w tym uścisku. Jak żyję na tym padole płaczu i bałamucę cnotliwe niewiasty, nie widziałem i widzieć nie będę takiej namiętności, takiej boskiej namiętności. Co za bezwstydność w pieszczeniu, co za szepty i pocałunki, jaka sztuka dla sztuki!"

Żeromski nie ukrywał więc (choć zapisków nigdy nie opublikował, "Księga namiętności: Dzienniki intymne" ukazała się dopiero niedawno) nie tylko faktu romansu, ale też swojego doświadczenia w podobnych sytuacjach. Niedługo potem zapragnął zresztą zdobywać je nadal. Burzliwy romans ucichł równie szybko, jak się rozpalił, a kolejnym celem została... siostra Anieli, Natalia.

- Jak przyznał sam pisarz, tkwił w nim kawał świni i pewnie ta świnia popchnęła go w ramiona Natalii. Aniela coś podejrzewała, zaczęła ich śledzić i przyłapała na schadzce w lesie. Ze złości i rozpaczy wykradła list Żeromskiego do swojej siostry, a następnie przekazała  mężowi lekarzowi, który niczego nieświadomy leczył pisarza z gruźlicy - opowiada Sławomir Kitowski.

W niedzielę 26 października o godz. 16. w Domku Żeromskiego (wejście od ulicy Zacisznej) będzie można posłuchać i o innych syzyfowych pracach naszego pisarza.

Opinie (136) 3 zablokowane

  • Nie marnowali czasu (18)

    na siedzenie przed kompem, telefonem czy innymi gadżetami tylko życie pełnymi garściami brali.

    • 249 19

    • (2)

      To wyjedź do buszu i też czerp pełnymi garściami.

      • 17 24

      • to obejrzyj se Familiade, usiądź w fotelu i nie czerp pełnymi garściami (1)

        • 13 3

        • oglądam familiade w buszu.

          • 1 0

    • (12)

      Czyli pukanie sie na lewo i prawo wlacznie ze zdradzaniem swoich malzonkow jest wg. Ciebie braniem zycia pelnymi garsciami ? ;)

      • 26 8

      • trochę właśnie tak. (3)

        z

        • 15 10

        • (2)

          i z kim popadanie ? także z osobnikami tej samej płci ?

          • 5 6

          • co kto lubi (1)

            • 11 3

            • PISARZ MIŁOŚCI mówią mi, bo magiczny długopis w rozporku noszę!

              więc zapraszam do mojej czytelni!

              • 16 2

      • no lajfy w zakutej zbroi :D (6)

        TAK pukanie na prawo i lewo jest życiowym celem, nawet zwierzęta o tym wiedzą.
        Szerokopojęta cywilizacja narzuca nam inne ideały i cele, choć natury nie da się oszukać.
        Zdrada ? - zdrada jest wtedy kiedy był związek i jakieś zwiazane z nim obietnice, a nie przelotny romans. Dorośli ludzie potrafią pukac na lewo i prawo bez ograniczania się np małrzeństwem.
        Gdyby nie konsumpcjonizm i lokalne normy społeczne, nadal mężczyźni biliby się o swoje kobiety,a najbardziej atrakcyjny przekazywałby materiał genetyczny dalej.
        Nadal ludzie tego chcą i to robią, ale pod wieloma watrstwami głupich , zabobonów, norm, wierzeń, etyki, praw z czego wynikły tylko durne nieporozumienia bo rozmowa o pukaniu wszytskiego dookoła jest tabu, jest "zła" i mało kto potrafi o tym (w pierwszej osobie ) swobodnie rozmawiać.

        • 15 10

        • Zgadzam się z tobą, napisałeś o tym o czym od dawna myślałem

          jednak zdrada kiedy jest się w małżeństwie wiąże się ze złamaniem obietnic. Dlatego nazywa się zdradą :)

          • 12 2

        • człowiek sie tym rózni od psa ze ma rozum i to nim sie kieruje a nie fiu*tem (2)

          ty najwyraźniej właśnie fiu*tem sie kierujesz a mózg masz wielkości muszki owocówki
          Ale otrzeźwienie bardzo często wywołuje u nich słowo ALIMENTY NA DZIECKO:)

          • 10 7

          • (1)

            Kolega jeszcze z tych co " seks tylko po ślubie " ?
            Zdradzę Ci tajemnicę, jest słowo antykoncepcja, metod jest wiele, do pewnego stopnia przeciwdziała ona alimentom.

            Swoją drogą kontunuując wcześniejszą myśl, alimenty to kolejna cywilizacyjna bzdura, nawet w tak przeciętnie wyedukowanej społeczności jak polska, ludzie obojga płci nie zmuszani do kopulacji przez osoby trzecie, mam nadzieję ze wiedzą ze w ten sposób moze dojść do zapłodnienia.
            Jeśli tego nie wiedzą, są po prostu głupi i nieodpowiedzialni, a mimo to istnieje dogmat matki opiekunki, a patola dotyczy obu płci bez wyjątku.

            Każdy ma wpływ na to z kim śpi jeśli kobieta dopuszcza do siebie debili którzy w przypadku zapłodnienia uciekają to jest sama sobie winna.
            Aliemnty powinny przysługiwać tylko dzieciom po rozwodach ich rodziców, a nie z tzw "przypadku".

            • 6 8

            • odorze od tumanów

              od kiedy dziecko jest winne głupoty rodziców?

              • 3 1

        • człowiek głupi jest zniewolony pukaniem

          dlatego jest to dla niego życiowy cel, którym szczyci się dookoła, człowiek mądry panuje nad tym i konsumuje tylko smakowite kąski, więc o czym mówimy, erosomanie- gawędziarzu? Nie jest sztuką byle szmatę na kołku zawiesić, dla ciebie to chyba niezrozumiałe

          • 3 2

        • pukaj sobie dalej na lewo i prawo

          dasz piątaka lub wino swej bezzębnej kochance i jest cała twoja

          • 1 2

      • lepsze takie pukanie

        od pukania w klawisze !

        • 5 4

    • (1)

      ale ty chyba co innego teraz w garści właśnie trzymasz...?

      • 6 1

      • tak

        Ciebie

        • 0 1

  • (1)

    Mocny gość, szacunek Stefan.

    • 93 20

    • ???

      Ogromny szacunek!!!

      • 0 0

  • Moja opinia. (5)

    Grafoman i bawidamek.

    • 45 53

    • Cóż za odważna i oryginalna opinia (2)

      Z tej odwagi zapomniałeś się podpisać choćby nickiem

      • 13 11

      • (1)

        Klif, bardzo oryginalne i nietypowe ;)

        • 12 0

        • A moze to 'kilof' z literowka ?:)

          • 3 2

    • Moja opinia:

      Gramofon i bawimy damę ;)

      • 7 0

    • ???

      Czy Ty człowieku kpisz? Przeczytaj najpierw książki, ponieważ widać nie czytałeś, skoro gadasz bzdury!!!

      • 1 0

  • :) Dziś by się nazywał Steff lub Natan i by wzdychał do Pameli z Marketu! :) (7)

    "Przeszedłem przez ogrodzenie hipermarketu dzielące ogród od podwórza i znalazłem się w tyle magazynu marketu, gdzie nigdy jeszcze nie byłem. Dały się słyszeć cichutkie kroki: poznałem jej kroki to piękna kasjerka Pamela. Drzwi się otwarły i stanęła w nich moja Pamela- cała w płomieniach i złotych stringach żująca gumę i palącą Marlborasa. Weszliśmy na korytarz, gdzie stałem, a stamtąd do jakiegoś pokoiku kierownika działu warzyw mającego małe i osłonięte okienko. Nie było tam ani łóżka, ani nawet stołka bo kierownik tam tylko pijał wódkę. Usłałem posłanie z mojego nowego dresu i odłożyłem komórkę na półkę, jak w chacie, i rzuciliśmy się z radością aż stringi się napięły, jest nareszcie to na co czekałem! Świeca stała na ziemi. Pamela broniła się przez chwilę, potem oszalała niemal w tym uścisku. Jak żyję na tym padole płaczu i bałamucę cnotliwe niewiasty, nie widziałem i widzieć nie będę takiej namiętności, takiej boskiej Pameli. Co za bezwstydność w pieszczeniu, co za szepty i pocałunki, jaka sztuka dla sztuki! Potem założyliśmy dres i poszliśmy na hamburgery które Pamela też z rozkoszą pochłaniała aż jej guma do żucia wypadła i zabłysnął jej złoty ząb. Potem Pamela zajarała szluga i pojechaliśmy w BMW do baru za miastem ''.

    • 164 10

    • Po co miałby użyć dresu, wszak wokoło pełno kartonów ;)

      • 13 6

    • Świeca stała na ziemi...

      • 13 4

    • Opinia została zablokowana przez moderatora

    • Skoro nie było tam...

      ani łóżka, ani stołka, to skąd się nagle półka wzięła?
      Teks fajny pozdrawiam.

      • 3 2

    • mozesz sobie krzyczec - mruknal Stefan pod wasem, podczas gdy Pamela kolejny raz wydarla sie jak zazynane prosie. W swoich myslach juz nie lezala na podlodze wyslanej szmatami, lecz lewitowala wysoko w gorze ponad parkingiem na dachu. Stefana czarny was muskal jej klebuszek namietnosci niczym skrzydla kolibra kwiat lotosu, szybciej, szybciej, jeszcze szybciej. 'Stefan, Stefan' - delikatne westchnienia bylo slychac poprzez kratki wentylacji na dziale mrozonek, po czym przyszlo glosne, niczym bolesne, acz tak piekne 'Tak, tak, TAAAAAaaaak'..........

      • 10 1

    • dalej dalej nie przestawaj;)

      ...ech

      • 0 1

    • ???

      W takim razie jesteś Żeromskim kilkadziesiąt lat później!!! ;)

      • 0 0

  • W każdym z nas jest trochę świni....... (1)

    • 69 8

    • Ale wlasnie takie swinie uwielbiaja kobiety.
      Stworzenia to dziwne bo nim bardziej chamsko sie je traktuje tym blizsze i oddane sa tobie:)

      Oczywiscie odezwa sie zaraz niewiasty i beda prawily ' to ja nie wiem z jakimi kobietami Ty sie obracasz,wspolczuje im i Tobie' ale prawidlowosc jest wlasnie taka:)

      Dziwne istotki.

      • 22 5

  • (5)

    "Guwerner szybko zaczął interesować się nie tylko małym Adamem, ale też jego mamą" nono:) LGBT czy jakoś tak :)

    • 62 5

    • Też właśnie chciałam zwrócić uwagę na to zdanie xD

      • 14 1

    • Albo ksiądz ....

      chociaż nie, ksiądz nie interesował by się mamą małego - to grzech

      • 2 5

    • Najpierw sprawdź co znaczy LGBT, a potem pisz takie rzeczy !!!! (1)

      • 3 5

      • To ci idioci nieczystej krwi

        Coś w tym musi być skoro by oddać krew nie można mieć stosunku homo w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

        • 5 1

    • ???

      ;)!!!

      • 0 0

  • Chłop miał widzę dobre podejście - zrobić babie dobrze ...

    • 45 11

  • Uważajcie na protesty katolickich talibów rady-kałów! Pewnie oprotestują i zapuszczą śmierdzące gazy! (3)

    • 29 40

    • Trzeba być jednak wyjątkowym idiotą, by takie brednie pisać.

      • 23 9

    • Zaśmierdziało lewakiem.

      • 16 8

    • Gupi jestes

      My katolicy wierzymy tylko jedno niepokalane poczęcie wiec wyluzuj wiemy skąd się biorą dzieci .A jak tam w twojej wierze ?Shalom

      • 0 0

  • W sumie to lepiej, że się zainteresował mamą a nie chłopcem...

    A i lekarzowej się coś należało od życia - w zamian za leczenie go z gruźlicy leczył lekarzowi żonę z oziębłości sex.

    • 55 2

  • Przykazanie "nie cudzołóż". (7)

    Dla Żeromskiego i dla wielu zagubionych innych ten radykalizm w tym apelu, by nie grzeszyć jest zgorszeniem. Można się zastanowić, co popycha tych ludzi do takiej gorliwości w osłabianiu wiary i zniekształcaniu sumień? Dlaczego dwoją się i troją w propagowaniu zła, zachęcaniu do grzechu? Dlaczego tak bardzo zależy im na tym, by zniszczyć koncepcję chrześcijańskiej rodziny, popierać aborcję, eutanazję, hedonizm, rozwiązłość seksualną? Myślę, że przede wszystkim mamy tutaj do czynienia z oddziaływaniem szatańskim (pokusa), ale również zwyczajną ludzką zazdrością. Osoby te, zniszczywszy w sobie pewne wartości, nie mogą znieść tego, by inni je posiadali.

    • 35 40

    • może po prostu myślą samodzielnie, robią to co im dyktuje własne sumienie i się tym dzielą?

      • 10 13

    • Żeromski był wrogiem komuchów (1)

      Dla mnie to jasne- upublicznienie zapisków prywatnych i propagowanie zachowań rozwiązłych jest zemstą lewaków na artyście za jego antybolszewickie poglądy. Pokusy mamy wszyscy; ale najgorszymi "świniami" nie są ci, którzy im ulegają, ale tacy, którzy wywlekają grzechy innych na światło dzienne - wszystko jedno w jakim celu. Zmarłym wbrew pozorom też należy się intymność i zachowanie dobrego imienia.

      • 22 5

      • zgadzam się, to jego prywatne zapiski, nie powinno się ich upubliczniac...

        • 12 1

    • rili?

      • 0 1

    • "Można się zastanowić, co popycha tych ludzi do takiej gorliwości w osłabianiu wiary i zniekształcaniu sumień?" (1)

      Może lapsusy językowe, pedofilia, pycha, deklaracja wiary i krucjaty różańcowe ???
      "Osoby te, zniszczywszy w sobie pewne wartości, nie mogą znieść tego, by inni je posiadali."
      Zadaj pytanie: kto je niszczy ???
      Może to katolicy którzy nie muszą przestrzegac prawa ???

      • 5 9

      • "katolicy nie muszą przestrzegac prawa" - możesz uzasadnić???

        • 0 0

    • ???

      Tyle pytań, będzie tyle samo odpowiedzi!!!;)

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Muzea

Sprawdź się

Sprawdź się

Gdzie w Gdańsku znajduje się Bastion Strzelecki i Bastion Jerozolimski?

 

Najczęściej czytane