wiadomości

Studenci odwiedzili gdyńskie schrony

artykuł historyczny
Studenci AMW podczas wizyty w porcie morskim w Gdyni.
Studenci AMW podczas wizyty w porcie morskim w Gdyni. fot. Radosław Tyślewicz

Studenci drugiego roku Wydziału Dowodzenia i Operacji Morskich Akademii Marynarki Wojennej odwiedzili wybrane schrony w Gdyni w ramach zajęć z przedmiotu "Obrona Cywilna w czasie konfliktu".



Dzięki uprzejmości Administracji Budynków Komunalnych nr 3 odwiedzili oni schron z lat 50. XX w. znajdujący się przy ul. Żeromskiego zobacz na mapie Gdyni, w pełni przygotowany do potrzeb ochrony ludności cywilnej. Odpowiedzialny za obiekt pracownik administracji, Jacek Denego przybliżył studentom działanie urządzeń schronowych. Następnie grupa zapoznała się że sprzętem i zadaniami Portowej Straży Pożarnej w Gdyni.

Dopełnieniem programu była wizyta w schronie z okresu II wojny światowej, znajdującym się przy ul. Morskiej 189 zobacz na mapie Gdyni, będącego pod opieką Gdyńskiego Klubu Eksploracji Podziemnej. Zaadoptowany obecnie na sale prelekcyjne obiekt może być w ciągu 72 godzin przygotowany do pełnienia funkcji budowli ochronnej typu ukrycie.

Wizyty studyjne są częścią programu studiów na kierunkach studiów cywilnych realizowanych na Akademii Marynarki Wojennej, kształcących przyszłe kadry w zakresie szeroko rozumianego bezpieczeństwa państwa i ochrony ludności. W tym roku studenci mieli również sposobność zapoznać się z funkcjonowaniem schronu i drużyny obrony cywilnej w Urzędzie Morskim w Gdyni.

Schron na terenie dawnej Stoczni Gdynia.


Nietypowy schron na terenie jednostki Marynarki Wojennej.


Tajemniczy schron w Gdyni.


Szczelina przeciwlotnicza w Babich Dołach.



Schrony dla ludności w krajach Unii Europejskiej

Norwegia

Do dyspozycji jest około 25 000 schronów o pojemności około 2,5 mln osób. W tym tylko 321 000 osób można pomieścić w publicznych schronach, natomiast pozostałych 2 170 000 osób w 24 400 prywatnych schronach. Schrony publiczne realizowane są przez władze miejskie z dofinansowaniem rządowym w wysokości 2/3 kosztów. Właściciele budynków budowanych i istniejących są odpowiedzialni za proces realizacyjny i utrzymanie schronów.

Republika Czeska

W Republice Czeskiej jest w sumie 2 425 schronów dla 502 000 osób. Schrony mają charakter dwufunkcyjny lub wielofunkcyjny. Kosztami budowy i utrzymania obarczeni są właściciele.

Republika Słowacka

W Republice Słowackiej jest około 294 845 budowli schronowych o pojemności 7 710 817 osób. Schrony budowane są na ogół jako wielofunkcyjne. W sytuacjach nadzwyczajnych dodatkowo planuje się doraźną adaptację określonych budowli lub części budynków, a także wykonywanie ukryć. Za utrzymanie obiektów schronowych odpowiedzialny jest właściciel. Udział państwa w omawianym zakresie stanowi określony zwrot z budżetu państwa.

Szwecja

W Szwecji jest ponad 65 000 schronów i ukryć dla 7 mln osób, co stanowi około 85% ludności kraju. Schrony utrzymywane są przy dowolnym sposobie eksploatacji, pod warunkiem, że w ciągu 48 godzin będą przygotowane do pełnienia funkcji podstawowej. Odpowiedzialnym za to jest właściciel. Rząd Szwecji przekazuje fundusze na utrzymanie schronów.

Polska

W Polsce istnieje około 14 000 schronów i ukryć. Podstawowym zadaniem tych budowli jest ochrona ludności, głównie dużych miast, w sytuacjach kryzysowych oraz w czasie stanów nadzwyczajnych. Do podstawowych problemów należy pogarszający się stan techniczny obiektów schronowych. W przeciwieństwie do innych krajów Unii Europejskiej brakuje przepisów, które regulują zasady finansowania, utrzymania i eksploatacji takich budowli.

źródło: Zbigniew Szcześniak, Budowle schronowe Obrony Cywilnej w Polsce, stan dzisiejszy i kierunki rozwoju. Wojskowa Akademia Techniczna w Warszawie, 2012 r.

Opinie (26) 1 zablokowana

  • Przed wojną w wiekszości domów budowane były w Gdyni schrony (6)

    Obecnie w mieście granicznym jakim jest Gdynia podobnie jak w Szwajcarii, Izraelu, itd. Podobnie jak mówi obecnie obowiązujący Dziennik Ustaw z dnia 13 sierpnia 2013 roku poz. 926. Rozporządzenie Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 5 lipca 2013 r. zmieniające rozporządzenie w spr.warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, w tym; Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/31/UE z dnia 19 maja 2010 r. w sprawie charakterystyki energetycznej budynków; - do dnia 31 grudnia 2020 r. wszystkie nowe budynki będą budynkami o niemal zerowym zużyciu energii -po dniu 31 grudniu 2018 roku nowe budynki zajmowane przez władze publiczne oraz będące ich własnością - były budynkami o niemal zerowym zużyciu energii. Tak samo powinno być z schronami prywatnymi i publicznymi, które realizowane winny być przez władze miejskie z dofinansowaniem/subwencjami rządowymi w wysokości do 80% kosztów. A właściciele budynków istniejących i bud. budowanych powinni być odpowiedzialni za właściwą eksploatacje i cały proces realizacyjny zabezpieczenie i utrzymanie tych schronów - a odpowiedni odpis z podatków byłby zapewne odpowiednią zachętą o niepogarszający się ich stan.

    • 10 1

    • (4)

      Pamiętam z dzieciństwa 2 wejścia do schronów na podwórku moich dziadków (centrum Gdyni) - zawsze bardzo nas ciekawiły...

      • 3 0

      • właśnie (3)

        Szkoda, ze ta ciekawość jest jakoś pomijana w przygotowaniu odpowiedniej destynacji turystycznej dla Gdyni? Nawet w programach aplikacyjnych rząd nie wskazuje tego problemu"W przeciwieństwie do innych krajów Unii Europejskiej brakuje przepisów, które regulują zasady finansowania, utrzymania i eksploatacji takich budowli", a mogłoby to być kołem zamachowym gdyńskiej turystyki.

        Kolega na Pomorskiej gdzie kiedyś mieszkałem próbował kopać taki schron no i okazało sie, że milicja kazała go zasypać, po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, że mogliśmy się dokopać do takiego wielkiego strategicznego, który w tych regionie się znajduje:)))

        • 3 1

        • (2)

          Też pomyślałam sobie o tym, że można to wykorzystać jako atrakcję turystyczną - oczywiście po odpowiednim przygotowaniu i zabezpieczeniu.
          Nie wiem jednak czy jest to możliwe - co mówią o tym przepisy (w razie W.)

          • 2 0

          • Dzisiaj po obejrzeniu w TV3 rano

            dowiedziałem sie, że w Bydgoszczy koleś kupił schron i adaptował na hostel 50,-?dobę. Interes się kręci b.dobrze, oczywiście pomieszczenia musiały przejść gruntowny remont i uzyskać stosowne pozwolenia. Podpisał też umowę, że w razie "kryzysu" w ciągu 48 h. jest w stanie przywrócić funkcje typowego schronu dla bezpieczeństwa ludności.

            • 6 0

          • no na pewno. Mamy w Gdyni Szymka i ich art.sp.

            Wiec można by w takim bunkrze uzupełnić multimedialną ekspozycję, tylko czy nie byłaby to niedopuszczalna pomoc publiczna skoro w Gdańsku powstaje Muzeum II W.Ś / jako część w Muzeum Narodowego?. Za pewne władze samorządowe Gdyni za tego rządu mogą się wszystkiego spodziewać, a nawet mogą zostać ukarani, że żyją:))

            Niemniej chyba ważnym jest aby pomogli ratować zabytkowe obiekty militarne i schrony na terenie miejskim na którym zostały znalezione i w jakimś stopniu zabezpieczone, a taki stan chyba jeszcze nie upoważnia KE i UKiK do wytoczenia kolejnej sprawy o konkurencje.

            Niemniej powinno sie chyba zacząć od przygotowania ciekawej strony internetowej w wersji 3D przedstawiającą historię i okoliczności tych w jakich powstawały jak się sprawdziły a następnie ich odkrycia, archiwalne zdjęcia z możliwością dodania animacji, jakieś sekwencje z wykopalisk oraz wojny i transportu i ich rola w stosunku do Polski.

            - Na stronie i takich multimediów w wybranych bunkrach powinni znaleźć się rekonstrukcje graficzne wszystkich odkrytych i zestawionych ze zdjęciami (nie wiem czy można podawać lokalizacje) no i z badań, a także trójwymiarowe scenki wojenne jako obrazy do oglądania których niezbędne byłyby okulary anaglifowe, atmosfera oryginalnego bunkra z efektami dźwiękowymi dobiegającymi gdzieś z oddali, a nawet z oddychaniem w pewnych sytuacjach przez maski tlenowe, aranżacje ataku lotniczego, zabezpieczenia rannych itd..

            Można by taki duży projekt zgłosić o dofinansowanie ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego - szkoda, że nie ma Merty, unijnych w ramach programu wspierania działań muzealnych i historycznych, choć w obecnym układzie PO nie liczyłbym na wsparcie. Pomarzyć dobra rzecz:))) .

            • 0 1

    • Nie szafowałbym określeniem "w większości", bo to lekka przesada. Fakt, w paru kamienicach i budynkach użyteczności publicznej powstały, ale to jednak spora inwestycja była i mało kto mógł sobie na nią pozwolić.

      • 0 0

  • (4)

    Ciekawe, która grupa drugiego roku, z informacji jakie posiadam nikt nie był.....

    • 5 0

    • (2)

      Ci na zdjęciu wyglądają co najwyżej na II klasę liceum

      • 5 0

      • pokemony

        • 0 0

      • studenci drugiego roku magisterki, i dzieki za komplement , że mlodo wygladamy :)

        • 2 0

    • to słabo pytasz albo ciebie nie lubią:-)

      • 0 0

  • Czy w schronie jest kaplica? (3)

    Bo to jest najważniejsze.

    • 13 10

    • nie, ale przewidziano tęczowy kącik

      • 7 2

    • dla ciebie to i tak (1)

      za późno

      • 1 1

      • chrześcijanie

        powrócą w Gdyni do katakumb!

        • 1 3

  • Patrząc na statystyki nie ma w Polsce zbyt wielu schronów - zwłaszcza jeśli przeliczy się względem liczby mieszkańców :/

    • 9 0

  • Jestem z innej uczelni na podobnym kierunku, tez bym z chęcia poszła na taką wycieczkę studyjną !

    • 4 1

  • Większość schronów zapuszczonych i zdewastowanych, a wojna wisi w powietrzu

    • 11 0

  • "Threads" 1984 (1)

    Polecam film BBC. Jest na YT z polskimi napisami.

    • 2 0

    • "Threads" 1984

      włąśnie obejrzałem..........masakra....

      • 0 0

  • Niestety ale w kontekście sytuacji na Wschodzie musimy mysleć poważnie o takich zabezpieczeniach i to bardzo solidnych

    • 2 0

  • No tak, no tak

    25 lat wmawiano nam, że era wojen dobiegła końca. Okroiliśmy armię do minimum, zlikwidowaliśmy obronę terytorialną, zapuściliśmy schrony, większość obywateli nie miała w życiu broni w ręku. I teraz gdy wojna w regionie wisi w powietrzu, okazuje się, że wbrew tej tezie o wieczystym pokoju większość krajów wokół w jakiś sposób do wojny się szykowała i szykuje, nie umniejszając znaczenia armii zawodowej, bo rozumieją, że samymi wojskami operacyjnymi kraju nikt nie obroni, rozumieją że armia ma przede wszystkim odstraszać potencjalnego agresora, który kalkulując hipotetyczne straty uzna, że nie warto się ładować do gniazda szerszeni.

    A Polska? Polska tylko leży na skrzyżowaniu dróg z zachodu na wschód, ścieżce od kilku wieków wydeptywanej przez obce armie. Czy to nas Polaków czegoś nauczyło? Czyżbyśmy nadal byli bezbronni? Zawodowe wojska operacyjne liczą niecałe 100 tys, ale trzeba pamiętać, że tylko kilkanaście tysięcy żołnierzy z tej ogólnej liczby jest w stanie walczyć - reszta to logistyka, zabezpieczenie, urzędnicy w mundurach. Kilkanaście tysięcy żołnierzy do obrony ponad 300 tys. km2 i prawie 40 mln ludzi. Większość z nas się nad tym nie zastanawia, ale może powinno i może też powinno wymagać tego od polityków? Jak długo może trwać pokój w naszym regionie?

    • 15 1

  • Przecież trepy w tej śmiesznej armii nie są po to by kogokolwiek bronić

    ale zeby po 15 latach uciec na emeryturę i być cieciem w banku.

    • 6 4

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1932 Poświęcony został kościół Chrystusa Króla opis Zbudowany z polskich składek kościół pod wezwaniem Chrystusa Króla został poświęcony. Budowniczym i pierwszym rektorem został, zaliczany dziś w poczet błogosławionych, ks. Franciszek Rogaczewski, patron przykościelnej ulicy.

Sprawdź się

Kto był projektantem i kierownikiem budowy portu w Gdyni?