Sto lat temu podpisano umowę polsko-gdańską

Podpisanie umowy polsko-gdańskiej 24.10.1921 r. na Zamku Królewskim w Warszawie. W spotkaniu wzięła udział przybyła do Warszawy delegacja Senatu Wolnego Miasta Gdańska z jej prezydentem Heinrichem Sahmem oraz członkowie pierwszego rządu prof. Antoniego Ponikowskiego: Konstanty Skirmunt (sprawy zagraniczne), Jerzy Michalski (skarb państwa), Władysław Stesłowicz (poczta i telegraf), Jan Stoiński (aprowizacja), gen. Kazimierz Sosnkowki (sprawy wojskowe), Józef Raczyński (rolnictwo), Henryk Strasburger (przemysł i handel) w towarzystwie wiceministrów, dyrektorów departamentów ze wszystkich resortów i gabinetu premiera.
Podpisanie umowy polsko-gdańskiej 24.10.1921 r. na Zamku Królewskim w Warszawie. W spotkaniu wzięła udział przybyła do Warszawy delegacja Senatu Wolnego Miasta Gdańska z jej prezydentem Heinrichem Sahmem oraz członkowie pierwszego rządu prof. Antoniego Ponikowskiego: Konstanty Skirmunt (sprawy zagraniczne), Jerzy Michalski (skarb państwa), Władysław Stesłowicz (poczta i telegraf), Jan Stoiński (aprowizacja), gen. Kazimierz Sosnkowki (sprawy wojskowe), Józef Raczyński (rolnictwo), Henryk Strasburger (przemysł i handel) w towarzystwie wiceministrów, dyrektorów departamentów ze wszystkich resortów i gabinetu premiera.

Sto lat temu, 24 października 1921 r. na Zamku Królewskim w Warszawie Leon Pluciński, komisarz generalny RP w Gdańsku, i Julius Jewelowski, senator Wolnego Miasta Gdańska, podpisali umowę mającą na celu wykonanie i uzupełnienie zawartej w Paryżu 9 listopada 1920 r. konwencji polsko-gdańskiej.



Umowa, nazywana "warszawską", regulowała w 244 artykułach zdecydowaną większość relacji Wolnego Miasta z Polską. Weszła w życie po dziesięciu dniach od wymiany not stwierdzających jej przyjęcie przez Sejm RP oraz przez Senat i Volkstag Wolnego Miasta. Noty wymieniono 31 grudnia 1921 r.

Zanim szczegółowo opiszemy treść polsko-gdańskiej umowy, przyjrzyjmy się, jak wyglądała sytuacja i wzajemne relacje pomiędzy Polską i Niemcami na Pomorzu w tym okresie.

Stosunki polsko-gdańskie w latach 1920 - 1921



Gdy na mocy art. 100 i 102 traktatu wersalskiego Niemcy zmuszeni zostali do zrzeczenia się Gdańska wraz z okolicą (1893 km kw.) i oddania pod opiekę Ligi Narodów, ponad 90 proc. z zamieszkujących ten skrawek ziemi w delcie Wisły 350 tys. mieszkańców nie było z tego zadowolonych.

Granice i wewnętrzny podział Wolnego Miasta Gdańska 1920-39.
Granice i wewnętrzny podział Wolnego Miasta Gdańska 1920-39. graf. Trojmiasto.pl
Gdańszczanie narodowości niemieckiej, podobnie jak ich rodacy w Rzeszy, nie pogodzili się z przegraną wojną i kwestionowali rozstrzygnięcia traktatu pokojowego. Polskę uważali za "państwo sezonowe", ziemie byłego zaboru pruskiego za czasowo zarządzane, natomiast status Gdańska za stan tymczasowy.

Po uznaniu Wolnego Miasta Gdańska (WMG) za strefę zdemilitaryzowaną Niemcy jeszcze przed wejściem w życie traktatu wersalskiego przenosili do Rzeszy fabryki i zakłady zbrojeniowe. Zrobili tak m.in. z gdańską fabryką karabinów na Dolnym Mieście - Königlische Gewehrfabrik. Budowany w gdańskiej stoczni Schichaua pancernik przetransportowano do Szczecina.

Stocznia Schichaua. Na pochylni "Columbus", powyżej Wisła (ujście u góry, po lewej stronie), wyspa Ostrów i Kanał Kaszubski (za Gedanopedią).
Stocznia Schichaua. Na pochylni "Columbus", powyżej Wisła (ujście u góry, po lewej stronie), wyspa Ostrów i Kanał Kaszubski (za Gedanopedią).
Stacjonujące w porcie gdańskim okręty wojenne zostały sprzedane holenderskiemu armatorowi.

Po zapowiedzi powierzenia Polsce sieci kolejowej z Gdańska wywieziono wszystkie nowe lokomotywy i dużą liczbę wagonów.

Do momentu wejścia w życie traktatu wersalskiego zwierzchnictwo nad Gdańskiem sprawowało państwo niemieckie. 11 lutego 1920 r. władzę przejął brytyjski dyplomata Reginald Thomas Tower, wyznaczony na wysokiego komisarza Ligi Narodów w Gdańsku.

Od lewej (postacie oznaczone krzyżykami): sir Reginald Tower, pełnomocnik Głównych Mocarstw Sprzymierzonych i Stowarzyszonych, późniejszy Wysoki Komisarz Ligi Narodów w Gdańsku, oraz generał Richard Haking, głównodowodzący wojskami alianckimi.
Od lewej (postacie oznaczone krzyżykami): sir Reginald Tower, pełnomocnik Głównych Mocarstw Sprzymierzonych i Stowarzyszonych, późniejszy Wysoki Komisarz Ligi Narodów w Gdańsku, oraz generał Richard Haking, głównodowodzący wojskami alianckimi.
Zarządzał on miastem przy pomocy przybyłych kontyngentów wojsk aliantów oraz niemieckich urzędników, którzy pozostali w administracyjnych strukturach byłej prowincji Prusy Zachodnie i magistracie. Główna różnica polegała na tym, że armię niemiecką zastąpili żołnierze brytyjscy i francuscy, ale urzędy pozostały w tych samych rękach, choć pod zarządem przedstawicieli Ligi Narodów.

Nowy rząd niemiecki Republiki Weimarskiej podejmował kroki, by powstrzymać emigrację do Rzeszy oraz utrzymać niemieckość w urzędach Wolnego Miasta. Ponadto Berlin pomógł w stworzeniu struktur policji gdańskiej oraz jej administracji celnej.

Interesy Polski w Gdańsku od stycznia 1919 r. reprezentowała Generalna Delegatura Ministerstwa Aprowizacji, którą kierował Mieczysław Jałowiecki (kupił dla Polski m.in. tereny na Westerplatte). Nie mogąc działać samodzielnie, u boku Amerykanów nadzorował on w porcie gdańskim przypływającą statkami pomoc żywnościową, udzieloną przez rząd Stanów Zjednoczonych. Nieoficjalnie premier Ignacy Paderewski mianował Jałowieckiego delegatem Rządu RP w Gdańsku.

Po przejęciu zarządu przyszłego Wolnego Miasta przez aliantów do Gdańska przybył, już oficjalnie, komisarz generalny RP w Gdańsku, którego strona gdańska tytułowała Dyplomatycznym Przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej w Gdańsku. Spór o nazwę miał kontekst polityczny - Senat WMG negował zależność Gdańska od Polski, tworząc pogląd własnej suwerenności. Pierwszym komisarzem generalnym został zawodowy dyplomata Maciej Biesiadecki.

Konwencja paryska z 1920 r.



Traktat wersalski był bardzo ogólnikowy, dlatego też większość kwestii związanych z relacjami Polski z WMG została uregulowana na mocy konwencji paryskiej z 9 listopada 1920 r. Był to zresztą wymóg wynikający wprost z art. 104 traktatu i od jej zawarcia państwa sprzymierzone uzależniały proklamowanie Wolnego Miasta Gdańska.

Artykuł 104 traktatu wersalskiego


"Pomiędzy Rządem Polskim a Wolnem Miastem Gdańskiem zawarta zostanie konwencja: w ułożeniu jej brzmienia zobowiązują się pośredniczyć Główne Mocarstwa sprzymierzone i stowarzyszone; otrzyma ona moc obowiązującą jednocześnie z ukonstytuowaniem się Wolnego Miasta Gdańska; konwencja ta:

  1. włączy Wolne Miasto Gdańsk do obszaru objętego polską granicą celną i zapewni ustanowienie w porcie strefy wolnej;
  2. zapewni Polsce bez żadnych zastrzeżeń swobodne używanie i korzystanie z dróg wodnych, doków, basenów, nabrzeży i innych budowli na terytorjum Wolnego Miasta, koniecznych dla wwozu i wywozu z Polski;
  3. zapewni Polsce nadzór i zarząd Wisły i całej sieci kolejowej w granicach Wolnego Miasta, z wyjątkiem tramwajów i innych kolei, służących głównie potrzebom Wolnego Miasta, jako też nadzór i zarząd komunikacji pocztowych, telegraficznych i telefonicznych między Polską i portem gdańskim;
  4. zapewni Polsce prawo rozwijania i ulepszania dróg wodnych, doków, basenów, nabrzeży, dróg żelaznych i innych budowli i środków komunikacji wyżej wzmiankowanych oraz prawo wydzierżawiania lub nabywania w tym celu na odpowiednich warunkach koniecznych terenów i wszelkiej własności;
  5. zapewni, iż żadne różnice nie będą czynione w Wolnem Mieście Gdańsku na niekorzyść obywateli polskich i innych osób polskiego pochodzenia lub mówiących po polsku;
  6. zapewni prowadzenie spraw zagranicznych Wolnego Miasta Gdańska oraz ochronę jego obywateli za granicą przez rząd polski".


Pierwsza strona tej części traktatu wersalskiego, która dotyczy Wolnego Miasta Gdańska. Ten konkretny fragment opisuje przebieg granicy Wolnego Miasta z Polską.
Pierwsza strona tej części traktatu wersalskiego, która dotyczy Wolnego Miasta Gdańska. Ten konkretny fragment opisuje przebieg granicy Wolnego Miasta z Polską.
Konwencja polsko-gdańska, którą przygotował sir Reginald Tower we współpracy z przedstawicielami Gdańska i w konsultacji z polskim komisarzem generalnym, została przedstawiona władzom RP na konferencji w belgijskim mieście Spa. Mimo mniej korzystnych zapisów niż to przewidywał wspomniany art. 104, została zaakceptowana przez Polskę.

Trudna sytuacja kraju w tym czasie (trwająca wojna z bolszewicką Rosją i kontestowanie tranzytu dostaw broni z Francji przez Niemcy i Czechosłowację, strajki dokerów gdańskich) wpłynęła na ustępstwa na twardy dyktat Rady Ambasadorów, która narzuciła tekst konwencji.

Znamiennym jest to, że 9 listopada 1920 r. w Paryżu podpisy złożyli przedstawiciele Gdańska (nadburmistrz Heinrich Sahm i deputowany Wilhelm Schümmer). Przedstawiciel Polski Ignacy Jan Paderewski zrobił to dopiero 15 listopada, w dniu proklamowania Wolnego Miasta Gdańska.

Konwencję paryską sporządzono w językach angielskim (Danzig and Poland: Convention between Poland and the Free City of Danzig, signed AT Paris, November 9, 1920) i francuskim (Dantzig et Pologne: Convention entre la Pologne et la Ville libre de Dantzig, signée à Paris le 6 novembre 1920).

Depozytariuszem konwencji został rząd francuski. Oba oficjalne teksty zostały zarejestrowane w Sekretariacie Ligi Narodów i opublikowane w zbiorze traktatów i umów międzynarodowych Ligi - League of Nations - Treaty Series No. 153 /1921/189-207.

Odpisy uwierzytelnione otrzymała Polska i Wolne Miasto Gdańsk, a tekst w języku polskim opublikowano w Dzienniku Ustaw nr 13 z 1922 r. poz. 117 (Oświadczenie rządowe w przedmiocie konwencji polsko-gdańskiej, zawartej w Paryżu 9 listopada 1920 r.).

Zarządzanie portem, transport towarów oraz przejścia graniczne



Konwencja polsko-gdańska powielała zawarte w art. 104 traktatu uprawnienia Polski w stosunku do Gdańska, z tym że umniejszyła prawo zarządzania portem i ujściem Wisły, ustanawiając Radę Portu z równą liczbą polskich i gdańskich (po pięciu) komisarzy i jej neutralnym prezydentem.

Do czasu zawarcia umowy uszczegóławiającej konwencję paryską obowiązywał tymczasowy układ zawarty 22.04.1920 r. pomiędzy Wysokim Komisarzem Ligi Narodów zarządzającym Gdańskiem a dyrektorem departamentu polskiego MSZ. Na jego mocy w wolnej strefie portu gdańskiego umożliwiono wyładunek towarów dla Polski, w tym uzbrojenia oraz ich konwój z portu w głąb kraju pod eskortą polskiego wojska.

Odpraw celnych dokonywali polscy celnicy na podstawie okólnika nr L8807 Ministerstwa Skarbu z 7 lipca 1920 r.

W tym samym czasie do Gdańska przybył dr Stanisław Lewakowski z Departamentu Ceł i jako delegat Ministerstwa Skarbu dołączył do komisarza generalnego RP w Gdańsku. Wraz z nim przyjechały jeszcze cztery osoby, tworząc zaczątek przyszłego Inspektoratu Ceł.

Polski policjant podczas kontroli granicznej na ustanowionym w połowie 1920 roku pieszym przejściu w Kolibkach. Zdjęcie za portalem danzig-online.pl
Polski policjant podczas kontroli granicznej na ustanowionym w połowie 1920 roku pieszym przejściu w Kolibkach. Zdjęcie za portalem danzig-online.pl
Na mocy prowizorycznego układu możliwe było również otwarcie latem 1920 r. przejścia granicznego w Kolibkach dla ruchu pieszego pomiędzy Sopotem i Orłowem oraz kolejowych przejść granicznych w Tczewie i Skarszewach na liniach do Hohenstein (Pszczółki), w Starej Pile i Kokoszkach na liniach z Kartuz do Gdańska i w Małym Kacku na linii z Gdyni do Sopotu.

Również w połowie 1920 r. Naddyrekcja Ceł w Poznaniu utworzyła dwa nowe główne urzędy celne - w Chojnicach i Starogardzie. Temu drugiemu podlegały m.in. nowo utworzone urzędy celne w Tczewie, Kościerzynie i Wejherowie. Sprawowały one kontrolę celną w kolejowych przejściach granicznych nie tylko na granicy z Niemcami, ale również z Wolnym Miastem Gdańskiem.

Wprawdzie traktat wersalski przewidywał włączenie terytorium przyszłego Wolnego Miasta do polskiego obszaru celnego, ale do tego trzeba było czasu, a przede wszystkim rokowań. Społeczności mieszkającej po obu stronach tej granicy, którą nagle wytyczono w 1920 r., nie można było pozbawić wzajemnych kontaktów.

W następnym roku, jeszcze przed zawarciem umowy warszawskiej, po uzgodnieniu z Senatem Wolnego Miasta wytyczono 10 kołowych dróg celnych i dziewięć punktów przejściowych dla ruchu sąsiedzkiego nadzorowanych przez straż celną.

Czynne całodobowo drogi celne:

  • Sopot - Mały Kack na drodze do Gdyni z urzędem celnym w Kolibkach,
  • Rynarzewo - Wysoka na drodze z Oliwy do Osowej z urzędem w Wysokiej,
  • Brętowo - Bastanowo na drodze z Wrzeszcza do Bysewa z urzędem w Matarni,
  • Karczemki - Kokoszki na szosie z Gdańska do Żukowa z urzędem w Kokoszkach,
  • Dolna Huta - Kamela na drodze z Przywidza do Egiertowa z urzędem w Kameli,
  • Trzepowo - Nowa Karczma na drodze z Przywidza z urzędem w Szumlesiu,
  • Gołębiewo - Godziszewo na drodze z Trąbek Wielkich z urzędem w Gołębiewku,
  • Kolnik - Miłobądz na drodze z Pszczółek do Tczewa z urzędem w Miłobądzu,
  • Jetlarnia (Koźliny) - Czatkowy z urzędem w Tczewie,
  • Lisewo - Tczew (odprawa celna przed wjazdem na most na Wiśle).


Punkty przejściowe czynne od 7 rano do 19 wieczorem:

  • w Sopocie nad brzegiem morza w kierunku Kolibek,
  • w Sopocie na leśnej drodze do Kacka Wielkiego,
  • w Łapinie na drodze do polskiego Łapina,
  • w polskim Osenkopie (Częstocin) na drodze do Szponu,
  • w Suchej Hucie na drodze do Nowego Wiecu,
  • w Pawłowie na drodze do Szczodrowa,
  • w Postołowie na drodze do Bożego Pola,
  • w Świetlikowie (Lichtenstein) na drodze z Sobowidza do Dalwina,
  • w Piekle na przeprawie promowej na Wiśle do Walichnówka.


Umowa polsko-gdańska z 1921 roku. Rokowania



Rokowania polsko-gdańskie zapowiedziane w konwencji paryskiej jako jej rozwinięcie i uszczegółowienie toczyły się pod przewodnictwem Leona Plucińskiego, Wielkopolanina, byłego wiceministra w Ministerstwie ds. byłej Dzielnicy Pruskiej, doskonale znającego język niemiecki (studiował w Halle i Berlinie). 20 czerwca 1921 r. otrzymał on nominację na komisarza generalnego RP w Gdańsku z rąk Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego.

Leon Pluciński (po lewej) i Julius Jewelowski.
Leon Pluciński (po lewej) i Julius Jewelowski.
Stronie gdańskiej przewodniczył Julius Jewelowski, bogaty kupiec i przedsiębiorca, członek zgromadzenia konstytucyjnego przekształconego po proklamowaniu Wolnego Miasta w zgromadzenie ludowe (Volkstag), z którego został oddelegowany do Senatu WMG. Jako jeden z siedmiu senatorów głównych odpowiadał za sprawy gospodarcze i kontakty z Polską.

Przypomnijmy, że Senat nie był izbą wyższą parlamentu, ale odpowiednikiem rządu, a senatorowie główni - odpowiednikami ministrów.

Obaj ci panowie zwieńczyli rokowania swoimi podpisami pod tekstem umowy 24 października 1921 r. podczas oficjalnej wizyty Senatu Wolnego Miasta Gdańska w Warszawie.

Umowa polsko-gdańska z 1921 roku. Treść



Oficjalny tekst umowy w języku polskim opublikowano jako załącznik do Dz. U. z 1922 r. nr 16 z 31.03.1922 r. Natomiast "Gazeta Gdańska" jeszcze w 1921 r. wydała jej dwujęzyczny tekst w formie książkowej (jest dostępny na stronie Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rzeszowie).

Umowa polsko-gdańska składała się z dziewięciu części:

  1. O polskich i gdańskich obywatelach (art. 1 do 44).
  2. Sprawy sądowe (art. 45 do 148).
  3. Poczta (art. 149 do 168).
  4. Żegluga (art. 169 do 183).
  5. Sprawy finansowe (art. 184 do 196).
  6. Sprawy celne (art. 197 do 210).
  7. Przywóz i wywóz pod względem gospodarczym (art. 211 do 219).
  8. Zaopatrzenie WMG w żywność, opał i surowce (art. 220 do 224).
  9. Postanowienia końcowe (art. 225 do 244).


Wejście w życie umowy polsko-gdańskiej



Po podpisaniu umowy na Zamku Królewskim w Warszawie zgodnie z art. 244 musiała ona przejść proces zatwierdzenia przez Sejm RP oraz Senat i Volkstag WMG. Ten pierwszy przyjął umowę w drodze ustawy z 17 grudnia 1921 r. Z kolei organy Wolnego Miasta zatwierdziły ją 31 grudnia 1921 r. Tego samego dnia nastąpiła wymiana not.

Notatki na temat wymiany not między Polską i Wolnym Miastem Gdańskiem, opublikowane 31.03.1922 r. w Dzienniku Ustaw nr 16 z 1922 r.
Notatki na temat wymiany not między Polską i Wolnym Miastem Gdańskiem, opublikowane 31.03.1922 r. w Dzienniku Ustaw nr 16 z 1922 r.

Wyjątkowość relacji polsko-gdańskich



Powyższe noty, jak i inne dotyczące blisko 170 umów bilateralnych zawartych między Rzeczpospolitą i Wolnym Miastem Gdańskiem świadczą o specjalnym traktowaniu stosunków polsko-gdańskich tak jak międzynarodowych.

Pomiędzy obiema stronami nie mogło być jednak relacji dyplomatycznych, gdyż Wolne Miasto Gdańsk było pod protektoratem Ligi Narodów i jednocześnie w wielu sprawach uzależnione od Polski. Nie prowadziło spraw zagranicznych, nie miało służby dyplomatycznej.

Konsulowie innych państw w Gdańsku otrzymywali exequatur (zgoda na działalność) od prezydenta RP. To Polska bowiem reprezentowała sprawy Wolnego Miasta na arenie międzynarodowej.

Z drugiej strony zarówno Liga Narodów, jak i Stały Trybunał Sprawiedliwości Międzynarodowej w Hadze rozpatrywały spory polsko-gdańskie w charakterze międzypaństwowych.

Realne przełożenie umowy na życie



Umowa w całości weszła w życie w nocy z 31 marca na 1 kwietnia 1922 r.

Na granicy polsko-gdańskiej zaczęto zwijać polskie urzędy celne. Wolne Miasto de facto stało się polskim obszarem celnym, stosującym polską taryfę celną i wszelkie przepisy polskiego ustawodawstwa celnego.

Pozostał temat podatków pośrednich i akcyzy, dlatego też celników zastąpili urzędnicy skarbowi. Została też granica polityczna, którą po polskiej stronie kontrolowała policja państwowa, zastąpiona pod koniec lat 20. strażą graniczną.

Posterunek Straży Granicznej w Kolibkach (granica Polski i Wolnego Miasta Gdańska).
Posterunek Straży Granicznej w Kolibkach (granica Polski i Wolnego Miasta Gdańska). fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe
Nadzór nad gdańskimi urzędami celnymi i Landeszollamt podjęli polscy inspektorzy celni w ramach Inspektoratu Celnego dla Wolnego Miasta Gdańska. Z tym dniem Landeszollamt został zmieniony w Gdańską Dyrekcję Ceł, jedną z sześciu w II Rzeczypospolitej (obok Warszawskiej, Wileńskiej, Lwowskiej, Poznańskiej i Mysłowickiej), będącą organem drugiej instancji podległym Ministerstwu Skarbu. Jednakże organizacyjnie i kadrowo Dyrekcja podlegała Senatowi WMG.

W porcie i na granicy z Prusami Wschodnimi celników gdańskich mieli nadzorować polscy inspektorowie celni. Na granicy z Polską kontrolę paszportową, dewizową i akcyzową sprawowała straż celna Grenzwache.

Poza umową warszawską, na podstawie art. 19-22 konwencji paryskiej powołano Radę Portu i Dróg Wodnych w Gdańsku, która składała się z pięcioosobowych delegacji obu stron. Prezydentem Rady był wybrany przez Ligę Narodów obywatel Szwajcarii.

Rada od 1 czerwca 1921 r. zarządzała portem gdańskim od Nowego Portu do śluzy w Przegalinie oraz nadzorowała Dolną Wisłę i Nogat z kanałami.

Eksploatacja portu należała do kompetencji polskiego dyrektora handlowego, a infrastruktura do gdańskiego dyrektora technicznego.

***


Jak mówią: "papier wszystko przyjmie" i taki stosunek do umowy polsko-gdańskiej miała władza gdańska. Jak tylko mogła, strona gdańska w praktyce minimalizowała uprawnienia służb polskich "narzucone" im przez zwycięskie państwa sprzymierzone.

Realizacja tych uprawnień zależała od dobrej woli władz gdańskich, a w razie sporów (do 1933 r. wpłynęło 106 spraw) od Wysokiego Komisarza Ligi Narodów i prezydenta Rady Portu, a w ostatniej instancji od Rady Ligi Narodów, a nawet Stałego Trybunału Sprawiedliwości Międzynarodowej w Hadze.

Jako przykład może posłużyć spór o polskie skrzynki pocztowe w Gdańsku. Po sprzeciwie Senatu WMG i negatywnej decyzji Wysokiego Komisarza Ligi Narodów sprawa trafiła do Trybunału Haskiego i po pozytywnym rozstrzygnięciu Rada Ligi Narodów rację przyznała Polsce.

Nie ma tego złego...



Pomimo przyznanego prawa do korzystania z portu gdańskiego polska gospodarka spotykała się z piętrzącymi się problemami i utrudnieniami.

Ten stan przekonał Polskę do budowy od podstaw na polskim Wybrzeżu własnego portu w Gdyni wraz z magistralą kolejową omijającą Wolne Miasto Gdańsk. To spowodowało spadek przeładunków w Gdańsku (Gdynia wyprzedziła pod tym względem Gdańsk w 1933 r.), co tylko wzmogło w Wolnym Mieście antypolskie nastroje.


Bezprawie w Wolnym Mieście Gdańsk



Po 1933 r. i objęciu w Niemczech władzy przez NSDAP z Adolfem Hitlerem jako kanclerzem i wodzem III Rzeszy, w Wolnym Mieście Gdańsku nie tylko łamano własną konstytucję, wydając akty niższej rangi w celu jej obejścia, ale jawnie żądano przyłączenia Gdańska do III Rzeszy i negowano postanowienia traktatu wersalskiego, konwencji paryskiej oraz umowy z Polską z 1921 r.

Polski mundur żołnierza ze składnicy na Westerplatte, listonosza polskiej poczty w Gdańsku i polskiego inspektora celnego, choć pełnili w nim służbę zgodnie z umowami polsko-gdańskimi, to byli obiektem napaści i inwektyw ze strony gdańskich Niemców.


Bibliografia:

  • Konrad Purzycki, "Ustrój i status prawno-międzynarodowy Wolnego Miasta Gdańska (1920-1939)", Internetowy Przegląd Prawniczy TBSP UJ 2015/4.
  • Jerzy Grabowski, "Obrona interesów polskich w Wolnym Mieście Gdańsku", 1975 Palestra 19/9 (213), s. 10-20.
  • Stanisław Sierpowski, "Wolne Miasto Gdańsk, Polska, Niemcy i Liga Narodów", 1981 Dyskusje i Polemiki Dzieje Najnowsze, rocznik XIII/1981.
  • Stanisław Kutrzeba, "Stanowisko prawne Wolnego Miasta Gdańska", 1926 RPEiS - Ruch Prawniczy, Ekonomiczny i Socjologiczny 6/2.
  • Stanisław Sławski, "Organizacja Rady Portu i jej ustrój prawny", 1925 RPEiS - Ruch Prawniczy Ekonomiczny i Socjologiczny 5/1.

Opinie wybrane


wszystkie opinie (68)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Muzea

Sprawdź się

Sprawdź się

W którym roku zostało oddane do użytku torowisko w kierunku Chełmu?