wiadomości

stat

Sekrety 180-letniego albumu Feyerabendów

artykuł historyczny
Ponad 20 grafik przedstawiających gdańskie zabytki zawiera XIX-wieczny album, który trafił do Muzeum Gdańska. Jego zakup sfinansował Browar Amber z Bielkówka.
Ponad 20 grafik przedstawiających gdańskie zabytki zawiera XIX-wieczny album, który trafił do Muzeum Gdańska. Jego zakup sfinansował Browar Amber z Bielkówka. mat. pras. Muzeum Gdańska

Liczy blisko 200 lat i zawiera ponad 20 grafik. Niektóre z nich przedstawiają bardzo rzadkie ujęcia, prezentujące zakątki znacznie oddalone od centrum miasta. Do zbiorów Muzeum Gdańska trafił właśnie pamiątkowy album z 1836 r. W czwartek w Ratuszu Głównomiejskim odbędzie się wykład poświęcony dziejom nowo pozyskanego zabytku. Udział w spotkaniu bezpłatny, ale należy wcześniej się zarejestrować.



Czy zbierasz albumy ze zdjęciami lub grafikami historycznymi?

tak, mam ich całkiem sporo 19%
zbieram to za duże słowo, ale mam kilka 45%
nie, nie posiadam takich książek 36%
zakończona Łącznie głosów: 233
Na pierwszy rzut oka nowy nabytek Muzeum Gdańska nie wyróżnia się niczym szczególnym. To niewielki wolumin, oprawiony w czerwoną, dość prosto zdobioną okładkę, na której wytłoczono skrót "W.L.F." i datę 18 stycznia 1836 r.

Jednak po otwarciu albumu oczom odbiorcy ukazują się unikatowe grafiki, które będą zaskoczeniem nawet dla największych miłośników historii Gdańska. To nie tylko widoki Drogi Królewskiej czy Długiego Pobrzeża.

- Album zawiera ponad 20 grafik przedstawiających widoki Gdańska i okolic. Część z wizerunków przedstawia powszechnie znane miejsca, ale pojawiają się również rzadsze ujęcia, np. Nowego Portu czy Brzeźna. Na papierowych kartach znajdują się także znaki wodne dwóch gdańskich papierni - informuje dr Andrzej Gierszewski, rzecznik prasowy Muzeum Gdańska.
Skrót na okładce jest związany z dawnymi właścicielami albumu. Ich rodzina przez blisko dwa stulecia trudniła się zaopatrywaniem gdańszczan w zagraniczne alkohole.

Co ciekawe, zakup albumu na rzecz Muzeum Gdańska również sfinansowała firma działająca w podobnej branży - Browar Amber z Bielkówka.

- Album należał do rodziny Feyerabendów, która w 1747 r. założyła firmę "Daniel Feyerabend", zajmującą się importem wina z Europy Zachodniej i zaopatrującą w trunki gdański handel detaliczny oraz lokale gastronomiczne. Mimo zmieniających się właścicieli firma działała pod tą nazwą aż do 1945 r. Znamy osobę, która zleciła przygotowanie albumu, ale nie jesteśmy całkowicie pewni, komu został podarowany. Efektownie oprawiony został złożony z przyciętych, luźnych druków, które wówczas krążyły na rynku - mówi dr Janusz Dargacz z Muzeum Gdańska.
Warto przypomnieć, że nazwę Café Feyerabend (od nazwiska restauratora, Gustava Feyerabenda) nosiła otwarta w 1903 r. restauracja, która mieściła się przy dzisiejszej al. Zwycięstwa. Już jednak po kilku latach (prawdopodobnie w 1907 r.) zmieniono jej nazwę na Café Halbe Allee (niem - "Połowa Alei").

Zobacz także: Zabytkowy lokal Połowa Alei (Halbe Allee) odzyska dawny blask.

Powstała na początku XX wieku restauracja kawiarnia Halbe Allee w Gdańsku początkowo nosiła nazwę Café Feyerabend.
Powstała na początku XX wieku restauracja kawiarnia Halbe Allee w Gdańsku początkowo nosiła nazwę Café Feyerabend. fot. afterbefore.pl
To tylko jedna z ciekawostek, która dotyczy nowo pozyskanego zabytku. Więcej będzie można usłyszeć w czwartek, 23 stycznia. W godz. 17-19 w Wielkiej Sali Wety Ratusza Głównomiejkiego odbędzie się wykład dra Janusza Dargacza oraz Marty Krzyżowskiej, którzy opowiedzą o dość zaskakujących dziejach albumu.

Udział w spotkaniu jest bezpłatny, ale wcześniej należy się zapisać na listę gości. Rezerwacje są przyjmowane pod adresem e-mailowym kasa.ratusz@muzeumgdansk.pl lub na facebookowej stronie wydarzenia. Limit wynosi 150 miejsc.

Opinie (27) 3 zablokowane

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1585 Przywilej Stefana Batorego dla Gdańska opis Najpierw cło palowe podniesiono o 100 proc., a potem podział dochodów z niego przeznaczono po połowie dla króla i miasta.

Sprawdź się

Kto zdecydował o możliwości organizacji w Gdańsku jarmarków św. Dominika?