• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport

Polanki kiedyś i dziś. Co zostało po dawnych dworach?

Polanki, niegdysiejsza wieś oraz miejsce, w którym powstały siedziby gdańskiego patrycjatu, to do dzisiaj miejsce pełne uroku. Chociaż przez wieki przeszło ogromne zmiany, do dzisiaj z łatwością odnajdziemy tutaj ślady przeszłości.



Pierwotnie Polanki były wsią należącą do klasztor oliwskiego. Miała ona niezwykle stary rodowód, bowiem pierwsza wzmianka o tej osadzie (zapisanej jako Polane) pochodzi z dokumentu wystawionego w 1279 roku. Przez wieś przebiegała droga, która aż do XIX wieku była głównym traktem łączącym Oliwę z Wrzeszczem i Gdańskiem. Jej przebieg był niegdyś nieco inny niż dzisiejszej ulicy, bowiem w północnej części zakręcał i kończył się przed Domem Bramnym (znanym powszechnie jako Dom Zarazy).

Dom Bramny w Oliwie, popularnie, choć nieco błędnie, nazywany też Domem Zarazy.
Dom Bramny w Oliwie, popularnie, choć nieco błędnie, nazywany też Domem Zarazy. fot. Lucyna Pęsik/trojmiasto.pl
Wieś była położona wśród rozległych lasów, a oprócz gospodarstw znajdowały się w niej zakłady przemysłowe, takie jak młyn. Krajobraz tego zakątka zaczął się zmieniać w XVII wieku. To właśnie w tym stuleciu, w porozumieniu z kolejnymi opatami oliwskimi, zaczęły powstawać tutaj siedziby gdańskich patrycjuszów. Najstarsza wzmianka o takiej posiadłości pochodzi z 1625 roku.

Z czasem ukształtowało się tu siedem majątków, nazwanych "dworami", a każdy z nich przechodził w ciągu kolejnych stuleci znaczne zmiany i przebudowy. Cechą wspólną wszystkich siedmiu dworów było wykorzystanie walorów naturalnych (chociażby dolin), rozbudowa właściwej rezydencji oraz zakładanie ogrodów.

W XVII wieku większość budynków dworskich to zapewne proste, drewniane konstrukcje, które z czasem zostały zastąpione barokowymi i klasycystycznymi gmachami. Z czasem dawne kwaterowe ogrody przekształcały się w ogrody o bardziej swobodnych formach.

Ciekawe były również zależności prawne, bowiem Dwory były dzierżawione na prawach emfiteuzy, więc w przypadku spadku czy chęci sprzedaży, patrycjusze musieli udać się do opata, by uzyskać zgodę oraz odpowiednie dokumenty. Z czasem posiadłości zyskały w dokumentach tradycyjną numerację, która jest utrzymana również i dzisiaj.

W poniższym artykule przyjrzymy się zmianom, które nastąpiły w Dworach VII, VI oraz V. Podstawą porównania będzie plan Gdańska i okolic z około 1795 roku z zasobu Archiwum Państwowego w Gdańsku oraz współczesne fragmenty ortofotomapy z zasobów Biura Rozwoju Gdańska.

Podróż zaczniemy tak samo, jak dawni gdańszczanie udający się do klasztoru w Oliwie, czyli od Dworu VII.

Dwór VII



Dwór VII, który dał nazwę całemu osiedlu, dzisiaj nie istnieje. Pierwsza wzmianka o nim pochodzi z połowy XVII wieku. Przy rezydencji powstał ogród, stawy oraz oranżeria. Fasada Dworu była zwrócona w kierunku południowo-wschodnim, a do majątku prowadziła aleja. Oprócz tego wzniesiono również budynki gospodarcze.

Dwór VII.  Fragment fotografii lotniczej z 1929 roku.  Źródło: Fotopolska
Dwór VII.  Fragment fotografii lotniczej z 1929 roku.  Źródło: Fotopolska
W ciągu kolejnych dekad posiadłość zmieniała swoich właścicieli, aż w 1835 roku Dwór VII nabył Michael Kumm, który połączył majątek Dworu VII oraz Dworu VI. Oba majątki połączyła droga, której przebieg pokrywa się z dzisiejszą ulicą Norblina.

Dzisiejsza ul. Norblina.
Dzisiejsza ul. Norblina. fot. Michał Ślubowski
W 1920 roku Dwór został zakupiony przez gminę w Oliwie, zaś rozebrano go w 1945 roku. Na krajobraz okolicy wielki wpływ miało poprowadzenie linii kolejowej z Wrzeszcza w kierunku Kokoszek.

Jego nazwa przetrwała w podziale administracyjnym Gdańska. Współczesna zabudowa okolicy pochodzi z kolejnych powojennych dekad. W miejscu dawnego Dworu powstało w latach 60. osiedle z wielkiej płyty (Osiedle Młodych) oraz ogródki działkowe.

Porównanie dworu VII na mapie z 1795 roku oraz zdjęcia współczesnego.
Porównanie dworu VII na mapie z 1795 roku oraz zdjęcia współczesnego.
Dzisiaj reliktem tego dawnego założenia jest jeden ze stawów ogrodowych, zaznaczony białą strzałką. Znajduje się na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "VII Dwór". Dawna aleja prowadząca do Dworu to dzisiaj ulica Chełmońskiego: zachowały się pojedyncze drzewa. Część nowszej zabudowy i alei zachowała się również w rejonie ulicy VII Dwór oraz Michałowskiego.

Jeden z budynków Osiedla Młodych.
Jeden z budynków Osiedla Młodych. fot. Michał Ślubowski
Do tej pory nie odnaleziono dokładnych fotografii, przedstawiających starą mieszczańską rezydencję.

Dwór VI



Niestety, również budynek Dworu VI się nie zachował, ale znajdziemy w tym rejonie więcej pamiątek przeszłości. Rezydencja, która powstała w tym miejscu, była jedną z najpiękniej położonych w całym Gdańsku i okolicy: ogród wychodził w stronę Doliny Zielonej (Reinkego). Ten kawałek Gdańska do dzisiaj jest niezwykle urokliwym zielonym terenem, cieszącym się popularnością wśród spacerowiczów.

Dwór VI. Fragment fotografii lotniczej z 1929 roku. Źródło: Fotopolska
Dwór VI. Fragment fotografii lotniczej z 1929 roku. Źródło: Fotopolska
Pierwsza mieszczańska rezydencja w tym miejscu powstała w XVII wieku. Przy Dworze powstały budynku gospodarcze, zaś sam gmach był położony między dwoma stawami, które znajdowały się w dolinie, i które stanowiły podstawę założenia ogrodowego. Oba stawy były połączone kanałem.

W 1707 roku roku Dwór VI przeszedł na własność rodziny Reymannów i pozostał w ich rękach aż do połowy stulecia. W XVIII wieku Dwór zyskał nową, rokokową część. Budynki gospodarcze znajdowały się na północ od Dworu, przy ścianie lasu. Dzisiejsza ulica Antoniego Abrahama była w tamtym czasie aleją.

31 maja 1807 w Dworze VI zatrzymał się na jedną noc Napoleon Bonaparte, zmierzający wówczas do Gdańska. Wpływ na wybór tej posiadłości miała zapewne osoba właściciela: był nim w tamtym czasie Francuz Pierre Adriel, kupiec mieszkający w Gdańsku.

W 1810 roku Dwór VI kupił Andreas Guilloteau de Villadieu, ale posiadłość znajdowała się w jego rękach jedynie do końca trwania napoleońskiego Wolnego Miasta Gdańska. W 1828 roku posiadłość kupił Michael Kumm. Kilka lat później w budynku Dworu wybuchł pożar, który strawił cały gmach. Nie został on odbudowany, a Kumm połączył majątki Dworu VI i VII.

Porównanie dworu VI na mapie z 1795 roku oraz zdjęcia współczesnego.
Porównanie dworu VI na mapie z 1795 roku oraz zdjęcia współczesnego.
Do dziś możemy znaleźć w okolicy relikty dawnego dworu. Cegłę po pożarze wykorzystano do wzniesienia budynku mieszkalnego; zamontowano w nim ocalały rokokowy portal Dworu VI, który można podziwiać do dzisiaj, razem z przedprożem. Przetrwały również budynki gospodarcze, które tak jak przed wiekami znajdują się przy ścianie lasu. Reliktem dawnego założenia jest również ulica Abrahama, czyli dawna aleja. Niestety, z ogrodu nie pozostało nic oprócz kilku lip.

Co ciekawe, w ostatnich latach pojawił się pomysł rekonstrukcji dawnych stawów Dworu VI, jako terenu rekreacji dla mieszkańców. Ewa Stelmasiewicz-Wegnerowska, radna dzielnicy VII Dwór:

- Miasto Gdańsk (via Gdańskie Wody) brało udział w projekcie "LIFE adaptacja miast do zmian klimatu" we wrześniu 2019. Chodziło o odkopanie stawów i przywrócenie im funkcji retencyjnych. Niestety, nie dostaliśmy dofinansowania. W 2021 roku sama złożyłam projekt do Budżetu Obywatelskiego (DWO09951) na odkopanie stawu przy Dworze VI, ale został odrzucony ze względu na przekroczenie budżetu dzielnicy.

Dwór V



Dopiero podczas naszego trzeciego przystanku jesteśmy w stanie zobaczyć zachowany budynek Dworu, znajdujący się na terenie przy 7 Szpitalu Marynarki Wojennej, do którego do niedawna należał. Obecnie obiekt znajduje się w rękach prywatnych.

Dwór V. Fotografia z 1941 roku.
Dwór V. Fotografia z 1941 roku. Źródło: Fotopolska
W tym wypadku historię zaczniemy od końca. Dzisiaj, aby zobaczyć Dwór, można podejść do niego na terenie szpitala, bądź obserwować przed szlabanem prowadzącym na teren instytucji. Sam wielki gmach szpitala został zbudowany w pierwszych latach po wojnie; w jego skład weszło również m.in. przedwojenne sanatorium, prawdziwa perła gdańskiej architektury, zaprojektowana przez Fritza Högera. Niestety, działanie władz szpitala doprowadziło do przebudowy i zatracenia bezcennych walorów architektonicznych obiektu.

Dzisiaj zostawimy jednak temat samego sanatorium i skupimy się na tym, co zostało z właściwego Dworu V.

Pierwsza wzmianka o posiadłości w tym miejscu pochodzi z połowy XVII wieku. Została ona wydzielona z majątku Dworu IV. Dwór był położony daleko od głównego traktu, do którego prowadziła długa aleja - dzisiaj droga przy szpitalu. Ogród założono na zachód od budynku głównego, wykorzystując naturalny strumień oraz dolinę.

Porównanie dworu V na mapie z 1795 roku oraz zdjęcia współczesnego.
Porównanie dworu V na mapie z 1795 roku oraz zdjęcia współczesnego.
W drugiej połowie XVIII wieku powstała przy starym budynku nowa budowla w barokowym stylu, a wnętrza w nowym dworze miały rokokowy charakter. Na terenie posiadłości pojawiły się kolejne budynki, m.in. oranżeria, stajnia oraz lodownia. Kolejne założenie ogrodowe powstało przed wschodnią fasadą, bowiem wraz z nowym budynkiem większy nacisk położono na widok w stronę morza.

Na przełomie XVIII i XIX wieku, przy późnobarokowym dworze, powstała klasycystyczna część (na miejscu dawnego dworu z XVII wieku), a całość zyskała formę, która przetrwała do naszych czasów. Niezwykle charakterystycznym elementem fasady nowego budynku była półokrągła wnęka, w której znajdowała się rzeźba imitująca grecką wazę.

Ostatni prywatny właściciel majątku, rodzina Sachsenhausenów, sprzedała posiadłość Zakładowi Ubezpieczeń w Wolnym Mieście Gdańsku w 1927 roku. Kilka lat później, w 1931 roku, w sąsiedztwie Dworu V powstało sanatorium Högera. Kiedy po drugiej wojnie światowej Dwór przeszedł w ręce szpitala, w budynku urządzono koszary. Ta zmiana funkcji doprowadziła do dewastacji wnętrza, w tym zniszczenia rokokowych dekoracji.

Po przejściu w 2008 roku Dworu V w ręce prywatne trwa jego rewitalizacja.

Współczesny teren Dworu V.
Współczesny teren Dworu V.
Jeżeli wejdziemy w las idąc drogą pomiędzy parkingiem a Szpitalem Dziecięcym przy Polankach, po lewej stronie będziemy mogli się przypatrzeć Dworowi V oraz miejscu, gdzie niegdyś znajdował się ogród. Wśród nielicznych reliktów po tym założeniu możemy dostrzec staw oraz pojedyncze drzewa. Nie zachowała się niestety również dawna aleja, prowadząca do Dworu.

Za tydzień przyjrzymy się reszcie Dworów przy Polankach. Wszystkich zainteresowanych tą tematyką, zachęcam do lektury książki Marcina Gawlickiego "Polanki. Podmiejskie rezydencje mieszczan gdańskich".

Opinie wybrane


wszystkie opinie (68)

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Najnowsze

więcej artykułów »

Muzea

Sprawdź się

Sprawdź się

W oczekiwaniu na jakie wojska schronił się w Gdańsku król Polski Stanisław Leszczyński?