Obejrzyj niezwykły film o obrońcach Poczty Polskiej

artykuł historyczny
Kadr z filmu "Obrońcy Poczty".
Kadr z filmu "Obrońcy Poczty". mat. pras.

Składa się z rozmów z pocztowcami, ich rodzinami i historykami, a także unikatowych nagrań oraz zdjęć, z których część została "ożywiona" techniką 3D. Mowa o filmie dokumentalnym "Obrońcy Poczty", poświęconego bohaterskiej obronie skrawka Polski w Wolnym Mieście Gdańsku 1 września 1939 r. Projekcja filmu odbędzie się w poniedziałek o godz. 14 w Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku. Wstęp wolny.



Czy oglądasz dokumentalne filmy historyczne?

tak, oglądam je wręcz pasjami 47%
tak, od czasu do czasu 47%
nie, to zupełnie nie moje klimaty 6%
zakończona Łącznie głosów: 256
Obrona budynku Poczty Polskiej w Wolnym Mieście Gdańsku była jedną z pierwszych bitew II wojny światowej. Rankiem 1 września, ponad 180 SS-manów, SA-manów i gdańskich policjantów - uzbrojonych m.in. w wozy pancerne i działa - zaatakowało kilkudziesięciu polskich pocztowców.

Uzbrojeni jedynie w pistolety, kilka karabinów i granaty Polacy bronili się bohatersko aż do wieczora. Warto wspomnieć, że ostatnim akordem zaciętej walki było wtłoczenie przez Niemców benzyny do piwnic gmachu, podpalonej następnie miotaczami płomieni.

Kadr z filmu "Obrońcy Poczty".
Kadr z filmu "Obrońcy Poczty". mat. pras.
Pocztowcy, którzy przeżyli obronę swojej placówki, zostali następnie skazani przez niemiecki sąd polowy na karę śmierci. Została ona wykonana 5 października 1939 r. poprzez rozstrzelanie na terenie ówczesnej strzelnicy gdańskiej policji. W połowie lat 90. XX wieku, Sąd Krajowy w Lubece na północy Niemiec zrehabilitował Polaków, których proces był jaskrawym pogwałceniem zarówno prawa lokalnego, jak i międzynarodowego. Innymi słowy, orzeczona wobec nich kara była niczym więcej, niż tylko mordem sądowym.

77 minut niebanalnej lekcji historii



Reżyser Damian Wenta - gdańszczanin, absolwent Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej oraz Łódzkiej Szkoły Filmowej - postanowił stworzyć film dokumentalny, poświęcony temu tragicznemu zagadnieniu. W ten sposób powstał film "Obrońcy Poczty". Nad swoim dziełem pracował od stycznia 2018 r. Premiera na wielkim ekranie miała miejsce 31 sierpnia tego roku w Dworze Artusa. Dzieło Wenty trwa 77 minut.

Czytaj również: Animowany dokument o obrońcach Poczty Polskiej w Gdańsku

- Chciałbym, żeby ten film dotarł do młodzieży. Jest dla mnie ważne, by poznali historię walki, która z militarnego punktu widzenia nie mogła się powieść, ale która była wielką manifestacją praw Polaków w Wolnym Mieście Gdańsku - wyjaśnia reżyser.
Kadr z filmu "Obrońcy Poczty".
Kadr z filmu "Obrońcy Poczty". mat. pras.

Archiwalia, rozmowy i technika 3D



Bez cienia przesady można stwierdzić, że "Obrońcy Poczty" to film niezwykły, o czym świadczą nie tylko archiwalne materiały, które posłużyły do jego stworzenia. Wenta wykorzystał również najnowsze techniki animacji, które znacznie uatrakcyjniły narrację.

- Reżyser wykorzystał ponad setkę archiwalnych zdjęć, z których część została ożywiona techniką 3D oraz historyczne nagrania, zarówno z walk toczonych 1 września 1939 r., jak i powojenne wywiady przeprowadzone w latach 60. i 70. XX wieku z ocalałymi obrońcami. Do tego dodał współczesne rozmowy z rodzinami pocztowców i historykami. Film uzupełniają współczesne animacje, obrazujące nieudokumentowane sceny, których przebieg ustalono na podstawie materiałów archiwalnych. Animacje mają sprawić również, że film będzie chętnie oglądany przez młodych ludzi - tłumaczy Alicja Bittner z Muzeum Gdańska.
Kadr z filmu "Obrońcy Poczty".
Kadr z filmu "Obrońcy Poczty". mat. pras.
Już w najbliższy poniedziałek 28 października, każdy chętny będzie mógł zobaczyć "Obrońców Poczty". Projekcja filmu rozpocznie się o godz. 14 w audytorium Europejskiego Centrum Solidarności w Gdańsku. Pomieszczenie jest w stanie pomieścić 400 widzów. Wstęp bezpłatny i nie wymaga wcześniejszej rejestracji. Organizatorem seansu jest Muzeum Gdańska.

Opinie (80) ponad 10 zablokowanych

  • Wielkie brawa za ten film (8)

    obrońcy Polskiej Poczty w Gdańsku zostali potraktowani przez Niemców w okrutny sposób, zabijano ich nawet, gdy wychodzili z białą flagą.
    Cześć ich pamięci!

    • 68 9

    • ale jak strzelali z okien do niemców i ich zabijali to było spoko? (7)

      • 4 41

      • A kto pierwszy zaatakował? (3)

        Według Ciebie jak mieli się bronić?

        • 20 4

        • a kto nie chciał udostępnić (2)

          korytarza? eeee? Zatkało kakało?

          • 1 20

          • Pierwszy byś latał z białą flagą?

            To potem na wczasy do obozu i podróż kominem.

            • 7 1

          • Lecz się. Jeżeli chcesz zabijać ludzi za drogę, to wymagasz izolacji.

            • 2 5

      • chory jesteś, czy nie znasz historii?

        • 17 4

      • (1)

        Kpisz, czy o droge pytasz?

        • 1 0

        • Dajcie spokój panu przewodniczącemu Rady Niem... pardon, Europy

          • 6 3

  • Obrona poczty była bardziej absurdalna niż obrona Westerplatte. (11)

    Ci, którzy wymyślili sobie nielegalne uzbrojenie polskich cywilnych urzędników, aby pokazać światu jak bardzo liczy się "honor i ojczyzna" w rzeczywistości skazali ich na śmierć.
    Pomijam fakt, że zostali również oszukani fałszywymi obietnicami o mającej przyjść pomocy (ciekawe niby skąd?).
    Oczywiście, nic nie tłumaczy bestialstwa i łamania wszelkich praw przez Niemców, ale fakty są niestety bardzo bolesne dla nas. Jedno z wielu w polskiej historii wydarzeń, w których ludzkie życie ma się w głębokim poważaniu.

    • 31 60

    • przypomnę, że (7)

      do akcji po kilku godzinach miał wejść do Gdańska korpus interwencyjny wojsk polskich. To nie wina pocztowców, że do tego nie doszło.

      • 19 4

      • Pod koniec sierpnia 1939 rozwiązano Korpus Interwencyjny... (6)

        ...i tym samym zrezygnowano z planów "odsieczy", które zresztą od ładnych kilku lat były czystym science fiction.
        A tak w ogóle, pocztowiec to nie żołnierz, a poczta to nie twierdza, której należy bronić kosztem życia cywili.

        • 15 15

        • Myślisz że jakby poddali się bez walki to Niemcy by ich poklepali po plecach i przybili piątki? (1)

          Jako polscy urzędnicy i tak skończyliby w obozie śmierci lub w lesie i doskonale o tym wiedzieli jakie jest do nich nastawienie nazistów. Wybrali bohaterską śmierć w walce i chwała im za to.

          • 34 6

          • Polska placówka pocztowa była symbolem polskiej ziemi, to był polski teren, którego bronili jak swojego domu. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. Polegli, pokazali światu, że nie można nas złamać. Zginęli, byśmy teraz mogli mówić po polsku i nie zachłystywali się wtrącanymi wszędzie angielskimi zwrotami, lunchami, branchami, stendami, stockami i targetami. Nie dajmy robić z siebie kretynów. Na razie jesteśmy u siebie. Polak do Polaka niech mówi po polsku.

            • 34 10

        • (3)

          Ty byś stał z rączką wyprostowaną już w bramie!!!!!!

          • 8 10

          • stał bym (2)

            ale bym żyl.

            • 6 7

            • moralność a'la banaś

              • 2 2

            • A to nie jest takie pewne.

              • 1 1

    • Dostali rozkazy żeby się utrzymać i kłamstwo o odsieczy z południa, żeby mieli nadzieję.

      Okłamani dali z siebie wszystko. Chwała im za to. To co spotkało ich później było... za tydzień tradycyjny znicz na cmentarzu ofiar gdzie teraz leżą razem z ... armią czerwoną.

      • 11 6

    • (1)

      A może kierowali się pobudkami nieznanymi współczesnym ludziom, może Ojczyzna była dla nich ważniejsza niż nowa fotka na insta? Może Bóg, Honor, Ojczyzna znaczyło wtedy więcej niż bób, hummus, włoszczyzna? Może, a nawet na pewno, mimo tego że zginęli, stali się nieśmiertelni i zyskali wieczny szacunek takich szaraczków jak ja.
      Twój post jest bardzo niebezpieczny. Może nieświadomie, ale przypisujesz Obrońcom Poczty (lub ich zwierzchników) odpowiedzialność za własną śmierć. Taka retoryka doprowadzi do tego, że za 10 - 20 lat będziemy uważani za współwinnych wybuchu II wojny światowej, holocaustu, itd.
      Taki post jest jak oddawanie moczu na groby bohaterów.

      • 26 7

      • Ja bym poszedł inną drogą

        Bo kto jest winien nierealnym planom wojennym? Pocztowcy? No nie, więc nie wchodźmy w fałszywą alternatywę "bronić się - poddać się". Pocztowcy, szeregowi, niższe szarże wypełniły swój obowiązek wzorowo. P...py dali patroni ulic i pomników

        • 6 4

  • (4)

    Po ch ta wojna była potrzebna. Bardzo dobry polski film o obronie poczty gdańskiej pochodzi z lat 60 bodajże.

    • 14 6

    • (1)

      Nie myśmy tę wojnę wymyślili.

      • 11 3

      • w odróżnieniu od ruskich

        co se wymyślili Wojnę Ojczyżnianą
        cały Świat był na IIWŚ tylko ruskie walczyli na jakiejś innej wojnie z jakimiś najeźdźcami NAZI z kosmosu ;)))))))))))))))))))))

        • 2 1

    • poczty Ci się pomyliły

      • 0 0

    • ale z Ciebie nieuk :)

      Panie kolego albo koleżanko, poczta gdańska a Poczta Polska w WMG to dwie różne instytucje były, poza tym ciekaw jestem kiedy władze miasta Gdańska zmienią nazwę ulicy która jest w Oliwie z "Poczty Gdańskiej" na "Poczty Polskiej w Gdańsku" ????? To jest dopiero kuriozum :)

      • 4 0

  • Brawo (5)

    Bardzo się cieszę, że mlody człowiek robi taki film, szczególnie "pod młoda "publicznośc.
    Kiedyś, mimo że dziś mam 40 lat, myślałem podobnie jak przedmowcy: po co ta walka, po co idą na śmierć nasi bracia, żołnierze, uczniowie, starzy, młodzi. Kiedyś sam mówiłem: po co było Powstanie Warszawskie, skoro było skazane na niepowodzenie. Otóż dzisiaj wiemy, że było niepowodzenie, bo Stalin zablokował korytarz powietrzny nad Warszawą.
    Dziś jestem wdzięczny Tym wszystkim Polakom oraz Obywatelom polskim innych narodowości , że szli na śmierć często wiedząc, że idą jej na spotkanie.
    Jestem dumny, że ci ludzie byli Polakami i że ja jestem ich rodakiem.
    Żałuję, że dziś nie ma w nas Polakach takiej troski o Ojczyznę jak kiedyś w tych , co szli odważnie na śmierć...

    • 43 11

    • brednie (3)

      martwy bohater nie przysłuży się ojczyźnie. Największym problemem Polaków jest to, że są mitomanami.

      • 7 6

      • Większość zginęła z bronią w ręku, pozostali pod murem, od strzału w głowę. Gdyby poddali się bez walki też by zginęli. Tak przynajmniej zginęli honorowo i pokazali, że nie jesteśmy bezwolnym narodem jak stado baranów. Przykre, że część "Polaków" nie czuje związku z ojczyzną. Jest im obojętne czy mieszkają tu, czy na obczyźnie. Takie kosmopolityczne społeczeństwo łatwo wynarodowić. Bezkrwawa rewolucja zastanie nas z ręką w nocniku. W szkołach od wielu lat nie uczy się i nie pielęgnuje szacunku do kraju. Młodociani nauczyciele z łapanki, sami nie nauczeni przywiązania do swej rodzinnej ziemi. Czy w ogóle się uczyło? Po wojnie komuna do lat 90-tych, później walka o stołki. Kościół tu akurat spełnił pozytywną rolę skupiając buntowników i bojowników o niepodległość. Po 90-tym roku wszystko się rozmyło. Ale ojczyzna nie przetrwa sama, potrzebuje swoich rodaków.

        • 3 2

      • (1)

        Mitomanem to jesteś ty trollu. Każdy opór jest ważny, bo jest przejawem ruchów wyzwoleńczych. Pokazanie, że nie jesteśmy wygasłym wulkanem, że pod zastygłą magmą wrze i w każdej chwili może wybuchnąć. Nawet nieudane powstania dawały nadzieję, że kiedyś nadejdzie dzień, że naród powstanie i odzyska wolność.

        • 4 4

        • W wojnie nie chodzi o to, żeby bohatersko umierać za ojczyznę, chodzi o to, żeby tamte sk...syny bohatersko umierały za swoją.

          • 2 1

    • a JA cieszę się, że młody polak wie jak przytulić ładną kasiorkę

      w zasadzie za g,,,cio wartą produkcję

      • 1 6

  • Do ECS nie chodzę! (4)

    Ten film chyba przez pomyłkę tam puszczają.
    Na zaniedbanym Westerplatte odnajdywane są kolejne ciała obrońców, ale tyle było gadania i krzyku o "wrogim" przejęciu tego zaśmieconego dotychczas terenu.

    • 45 28

    • Niemcy robili ekshumacje w 1942. Po wonie był tam pusty plac pokaleczonymi drzewami. (2)

      Nie było wiadomo gdzie była wartownia nr 5. Po wojnie w 1947, w lipcu został otwarty, osłonięty cmentarzyk w miejscu w jakim najprawdopodobniej była wartownia. O wielu rzeczach pojęcia nie masz prawicowcu. Masz mózg zaśmiecony, za dużo propagandy a za mało wiedzy

      • 10 10

      • Jak ty taki kozak jesteś

        To może spotkamy się dzisiaj o 20 pod pomnikiem i tę wiedzę zweryfikujemy? Opowiesz mi co nie co na temat Westerplatte?

        • 4 8

      • Ty swoją chyba czerpałeś

        na nasiadówkach egzekutywy PZPRu

        • 4 4

    • Jak się kopie na cmentarzu, to się znajduje zwłoki.

      • 0 1

  • czepialski (1)

    Taka mała uwaga- obrońcy Poczty Polskiej w Gdańsku używali rkm-ów wz. 28, na czwartym kadrze z filmu widać natomiast bliżej nieokreślony karabin maszynowy, twórcy mogli się postarać o większą dbałość o szczegóły.

    • 16 2

    • Czego się spodziewałeś

      Poziom wiedzy historycznej rodem z murali. Brakuje jeszcze czołgu i bazooki.

      • 5 3

  • "honorowy" obywatel (6)

    W Gdańsku stoi pomnik Guntera Grassa, Jest rondo nazwane jego imieniem. Nadano mu tytuł "honorowego obywatela "Gdańska. Ten "obywatel" POza tym , ze napisał parę książek, zgłosił się na ochotnika do niemieckiego hitlerowskiego wojska. Służył w SS Wafen , wsławiającej się wybitnym zbydlęceniem i zbrodniami wręcz niewyobrażalnymi. Pochodząc z rodziny kaszubsko -niemieckiej , nie uważał, za coś niestosownego iż niemcy rozstrzelali jego wujka . Obrońcę Poczty Polskiej . Nie przeszkadzało mu to wiernie służyć hitlerowi w najbardziej zbrodniczej formacji. Sam siebie nazywał faszystą. Ukrywał ten fakt do roku 2006 aby nie utrudniał mu starania się o literacką nagrodę Nobla. Ujawniając się , nawet w Niemczech wzbudził POwszechny szok.

    • 41 20

    • Dziecko poucz się lepiej, bo bzdury wypisujesz. (1)

      • 11 13

      • To chyba tobie się przyda

        Powrót do szkoły. Dobrze pisze kolega ze był zbrodniarzem. Wiesz co ci powiem? W więzieniu jak się zapytasz więźniów to 80procent powie ci że są niewinni...

        • 6 2

    • nie zgłosił się na ochotnika a z poboru przymusowego. Czytanie nie boli (1)

      Parę książek? choć 10 przeczytaj, może zmądrzejesz.

      • 6 6

      • Nie kłam piszesz nieprawdę .

        • 1 4

    • Bruno Zwarra

      Pensjonariusz "kurortu" w Sztuthofie i "noblista" na wieżyczce strażniczej urządzający mu "ścieżkę zdrowia" do lasów Piaśnickich . Naprawdę nie widzisz różnicy ?

      • 1 1

    • mhy.... a co jeden pan robiła w pewną niedzielę jak nie było teleranka????

      • 0 0

  • (1)

    Mąkę not war, egzotyczny gość czy inne wpisy podobne, są tworzone przez jednego i tego samego gościa który chce siać zamęt!
    Nie karmcie tego trola!

    • 12 7

    • Prawdę pisze wbrew

      temu co obowiązuje w przekazie targowiczan

      • 3 2

  • (2)

    Chwała bohaterom co walczyli o polskość!

    • 21 4

    • po co wam wiecznnie (1)

      martwi bohaterowie?

      • 3 5

      • Bo historia jest potrzebna by przetrwać. Bez historii, tradycji i kultury naród nie istnieje.

        • 0 0

  • Gdzie obejrzeć film? (1)

    Dlaczego ten film będzie pokazywany tylko raz i to o 14 w poniedziałek?! Ludzie w tym czasie najczęściej są w pracy. Może telewizja lokalna mogłaby go wyemitować?

    • 21 4

    • telewizja lokalna?

      to są jeszcze takie? Sorki, ale od kilku lat nie oglądam żadnej TV.

      • 3 2

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Muzea

Sprawdź się

Sprawdź się

Który ze statków został zbudowany jako pierwszy w powojennej Polsce?