wiadomości

Nowe tablice upamiętnią obronę Poczty Polskiej w Gdańsku

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Wspólne historyczne zdjęcie gdańszczan na Długim Targu z okazji 100 lat odzyskania niepodległości

W niedzielę 11 listopada, na budynku dawnej Poczty Polskiej w Gdańsku, zostaną odsłonięte nowe tablice upamiętniające jej obrońców z 1 września 1939 r. Zastąpią one tablice z 1957 roku, na których znalazło się kilka błędów merytorycznych.



Kiedy ostatni raz byłeś w Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku?

nie dalej niż kilka miesięcy temu 19%
w ciągu ostatnich kilku lat 19%
dawno temu, nawet nie pamiętam kiedy 20%
nigdy nie byłem w tym muzeum 42%
zakończona Łącznie głosów: 233
W 1957 r. na gmachu dawnej Poczty Polskiej w Gdańsku zamontowano kamienne tablice zawierające opis tragicznych wydarzeń, które rozegrały się tutaj pierwszego dnia wojny oraz wykaz imion i nazwisk poległych obrońców.

Choć zapewne wielu naszych czytelników widziało te tafle, które oskrzydlają główne wejście do budynku, niewielu dostrzegło chochliki, które wkradły się w ich treść. A na te od wielu lat wskazywały rodziny bohaterów.

Poza błędami w nazwiskach ofiar, poprzedni wykonawca zapisał także błędnie nazwę najwyższego polskiego odznaczenia wojskowego. Zamiast orderu "Virtuti Militari" pojawił się "Wirtuti Militari". Pomylono też wiek najmłodszej ofiary. Erwina Barzychowska miała w chwili śmierci dziesięć lat, a nie jedenaście, jak często podaje się w opracowaniach.

Wymiana na 100-lecie niepodległości



W związku z powyższym, zdecydowano o zdemontowaniu kłopotliwych tablic i zastąpienia ich nowymi.

- Podobne pomniki powstawały wówczas w całej Polsce Ludowej. W 1979 roku oryginalne tablice [z 1957 roku - przyp. red.] zastąpiono nowymi, niestety posiadały one błędy, przez co wzbudzały sporo kontrowersji. Dzięki dotacji Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, 11 listopada 2018 roku, Muzeum Gdańska zamontuje nowe tablice, których treść powstała w oparciu o konsultacje z historykami i rodzinami zamordowanych pocztowców - mówi Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska, którego oddziałem jest Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku.
Wybór terminu umieszczenia nowych tablic nie jest przypadkowy. Z jednej strony wpisuje się on w obchody stulecia powrotu Polski na mapę Europy, z drugiej przypomina o zbrodni z 11 listopada 1939 r., kiedy to w Lasach Piaśnickich zamordowani zostali przedstawiciele polskiej elity z Pomorza, wśród nich gdańscy Polacy.

Gmach byłej Poczty Polskiej w Gdańsku.
Gmach byłej Poczty Polskiej w Gdańsku. mat. pras. Muzeum Gdańska

Jak będą wyglądać nowe tablice?



- Nowe tablice zostały wykonane z kamienia. Przeprowadziliśmy konsultacje z historykami oraz Kołem Rodzin byłych Pracowników Poczty Polskiej w Gdańsku, dlatego też nowe upamiętnienie zawiera kilka informacji dopowiadających historię, np. fakt, że obrońcy Poczty Polskiej, których rozstrzelano na mocy wyroku niemieckiego sądu polowego, zostali zrehabilitowani - dodaje Marek Adamkowicz z Muzeum Gdańska, kierownik Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku.
Wydarzenie jest realizowane w ramach projektu "Godne upamiętnienie obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku", dofinansowanym przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w ramach programu Wspieranie samorządowych Instytucji Kultury - opiekunów miejsc pamięci. Wartość projektu to 53 tys. zł, z czego 14 tys. to wkład Muzeum Gdańska. Uroczystości będzie towarzyszyło otwarcie wystawy "Niezwykłe Polki z Wolnego Miasta".

Zdjęcie wykonane tuż po zamontowaniu pierwszych tablic w 1957 roku.
Zdjęcie wykonane tuż po zamontowaniu pierwszych tablic w 1957 roku. mat. pras. Muzeum Gdańska

Post scriptum



Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku powstało w 1979 roku jako oddział Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu. Od 2003 roku jest oddziałem Muzeum Gdańska. To miejsce wyjątkowe na mapie miasta, jeden z symboli II wojny światowej.

1 września 1939 r. w budynku Polskiego Urzędu Pocztowo-Telegraficznego przy pl. Heweliusza (dziś Obrońców Poczty Polskiej) odpierała niemiecką agresję załoga złożona z pocztowców oraz pracownika polskich kolei. W budynku była też żona dozorcy poczty i ich wychowanica, 10-letnia Erwina Barzychowska. Wszyscy, za wyjątkiem czterech pocztowców i dozorczyni, zginęli w walce, zmarli z ran albo zostali przez Niemców zamordowani.

Opinie (22) 2 zablokowane

  • (1)

    Mam świetny pomysł na upamiętnienie miejsc i wydarzeń w Gdańsku sprzed lat. Gdzie mógłbym się udać by może ten pomysł wdrożyć w życie?!

    • 6 4

    • Po co?

      Po co? Tu tylko liczy się developerka

      • 0 1

  • Większość obrońców Poczty to byli Kaszubi (2)

    W związku z czym warto by było, żeby przynajmniej część tekstu była po kaszubsku.
    Miałoby to znaczący walor historyczno-edukacyjny dla powojennych mieszkańców Gdańska

    • 25 13

    • Niestety większość społeczeństwa nie ma o tym pojęcia

      Do rangi symbolu urosła postawa pracowników Poczty Polskiej w Wolnym Mieście, wśród których było wielu Kaszubów. Dowódcą obrońców Poczty był (po śmierci Konrada Guderskiego) Alfons Flisykowski - Kaszuba urodzony w Goręczynie.
      W Szymankowie zaś zginęli kolejarze, wśród których byli także Kaszubi.

      Tak poza tym. Dlaczego tak mało mówi się na temat Piaśnicy? II wojna to nie tylko Warszawa, Poznań i Kraków. To Śląsk, Kaszuby, Mazury. Pomorze ucierpiało na początku wojny najbardziej.

      • 22 1

    • większość z Nich uważała się przede wszystkim za Polaków

      i za to zginęła

      • 5 0

  • (1)

    Przydałby się remont całej fasady. Jest w opłakanym stanie.

    • 19 3

    • Choć mycie elewacji.

      • 6 1

  • Ale mogliby już odczyścić fasadę tego budynku Poczty Polskiej (4)

    Brudna jak ... a niedługo 100 lat minie od wojny

    • 17 2

    • A co tam jest teraz w tym gmaszychu? (3)

      Urząd pocztowy nr 1, jak można przeczytać na tabliczce, chyba nie zajmuje całego wielkiego gmachu??
      Zabytek powinien zostać odnowiony i jakoś wypromowany, może jako zespół z MIIW, które jest w pobliżu

      • 7 2

      • Właśnie! (2)

        Ktoś wie? Muzeum i poczta zajmują tylko 1 poziom.

        Wiem, że lata temu była tam WSB.

        • 3 0

        • Ja wiem (1)

          Do czerwca mieściła się tam Bursa Gdańska. Teraz trwa remont. Od przyszlego września będzie tam Zespół Szkół Łączności, który wskutek reformy nie pomieści swoich uczniów w dotychczasowym budynku

          • 5 0

          • Internat ZSŁ

            • 0 0

  • ciekawe kiedy? (2)

    ciekawe kiedy władze miasta zmienią nazwę ulicy w Oliwie z ul. Poczty Gdańskiej na ul. Poczty Polskiej w Gdańsku? to były dwie odrębne instytucje a poczta gdańska była w rękach ówczesnych gdańszczan (Niemców) i niczym się nie zasłużyła żeby nadawać jej nazwę ulicy.

    • 24 4

    • (1)

      Gdańszczanie to nie tylko Niemcy. Polacy też byli gdańszczanami.

      • 4 1

      • Ale poczta "gdańska" to była poczta w zasadzie niemiecka, pozatym była tez poczta polska.

        wiec jest spora różnica.. a autor nazwy tej ulicy, raczej nie miał na myśli tej "niemieckiej: poczty.. ;)

        Dlatego warto by było zmienić tą "drobnostkę" . Prawda?

        • 3 1

  • Brawo (1)

    Zmiencie również postamt na poczta na innym budynku poczty w gdańsku.

    • 4 2

    • a dlaczego mają zmienić skoro to nie był budynek Poczty Polskiej ?

      To nie była Polska Poczta, więc dlaczego mieliby skuwać zabytkowe elewacje ?

      • 4 1

  • A stare tablice

    panie redaktorze.... gdzie trafily stare tablice te z xx wieku i co zrobiono z tablicami ktore zdemonontowano teraz w tym roku ? To sie niszczy czy tez przechowuje w magazynach ?

    • 7 0

  • Poczta Polska w Gdańsku

    A co się stało z tymi tablicami sprzed kilku lat i z płytą pamiątkowa i dlaczego nie ma ogrodzenia ?

    • 5 0

  • Po co?

    ???

    • 0 3

  • Czas na reparacje od Helmutów tyle mln wymordowali

    • 1 0

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

1981 Ksiądz Bernard Sychta doctorem honoris causa opis Doctorem honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego został badacz języka kaszubskiego, autor między innymi Słownika gwar kaszubskich, Ksiądz Bernard Sychta.

Sprawdź się

Jan Heweliusz mieszkał na Starym Mieście. Należące do niego kamienice położone były przy ulicy: