wiadomości

stat

Jak świętowano rocznice zaślubin Polski z morzem

artykuł historyczny
Najnowszy artukuł na ten temat

Ogień nad Motławą

Obraz Wojciecha Kossaka przedstawiający moment, w którym gen. Józef Haller dokonuje symbolicznych zaślubin Polski z morzem poprzez wrzucenie do Bałtyku pierścienia.
Obraz Wojciecha Kossaka przedstawiający moment, w którym gen. Józef Haller dokonuje symbolicznych zaślubin Polski z morzem poprzez wrzucenie do Bałtyku pierścienia.

10 lutego to nie tylko rocznica wydania dekretu o nadaniu praw miejskich Gdyni, ale także zaślubin Polski z morzem, które odbyły się w 1920 r. Jak świętowano ten dzień w 20-leciu międzywojennym?



Generał Józef Haller
Generał Józef Haller
W październiku roku 1919 Polska przystąpiła do realizacji postanowień traktatu wersalskiego, przyznającego jej dostęp do morza - Rzeczpospolita zyskiwała kontrolę nad pasem wybrzeża długości 140 km. Operację zjednoczenia tych ziem z Macierzą powierzono oddziałom Wojska Polskiego, zorganizowanym w ramach Frontu Pomorskiego, którego dowództwo powierzono gen. Józefowi Hallerowi.

Działania wojskowe rozpoczęło zajęcie Torunia przez 16 Pomorską Dywizję Piechoty w dniu 18 stycznia 1920 r. W następnych dniach wojsko sukcesywnie zajmowało kolejne miejscowości, opuszczane przez wycofujące się wojska niemieckie.

W większości przypadków Niemcy nie stwarzali problemów, niemiecka straż graniczna próbowała stawiać opór jedynie pod Gniewkowem, Wygodą i Brannem, ale Pomorska Dywizja Strzelców błyskawicznie przywołała Niemców do porządku.

W dniu 11 lutego 1920 r., jako ostatni, opuścili Pomorze żołnierze niemieccy stacjonujący w Gdańsku. Dzień wcześniej, 10 lutego, do Pucka przybyła delegacja polska, która dokonała aktu zaślubin Polski z morzem - w symbolicznym geście generał Józef Haller wrzucił do Bałtyku pierścień. Generałowi towarzyszył minister spraw wewnętrznych Stanisław Wojciechowski oraz przedstawiciele administracji województwa pomorskiego.

Rocznicę dnia zaślubin obchodzono w Polsce z reguły uroczyście, świętując jednak nie tylko powrót Polski nad morze, ale również wyzwolenie poszczególnych miejscowości spod panowania niemieckiego.

W roku 1922 "Gazeta Gdańska" z 12 lutego donosiła z Kartuz o "obchodzie drugiej rocznicy wkroczenia wojska polskiego" (Kartuzy Polacy zajęli 8 lutego). Szczegółowa relacja z "obchodu" dość wiernie oddaje podniosły nastrój tamtych dni - nastrój, który nawet - jak czytamy - w pewnym momencie uroczystości "doszedł do najwyższego spotęgowania".

Druga rocznica odzyskania "naszego północnego Pomorza t. zw. Kaszubskiego" była dobrym pretekstem do przytoczenia "niektórych wyników pierwszego urzędowego polskiego spisu ludności". Przywołane wyniki z powiatów: puckiego, wejherowskiego, kartuskiego, kościerskiego i chojnickiego świadczyły - "nawet na podstawie podejrzanych statystyk pruskich" - o tym, że ziemie te "nigdy nie były rdzennie niemieckie, jak Prusacy do ostatniej chwili twierdzili". Mało tego: od czasu ostatniego "spisu" pruskiego z roku 1910 odnotowano tu "absolutny przyrost żywiołu polskiego".

Choć kolejną rocznicę powrotu Polski nad Bałtyk świętowano i w roku 1927, to na łamach "Gazety Gdańskiej - Echo Gdańskie" z 12 lutego znalazła się wiadomość o innym - dość niespodziewanym - "święcie", czyli jubileuszu wojskowym byłego cesarza Wilhelma! Co ciekawe, wspomniany Wilhelm cesarzem nie był już od dziewięciu lat, ponieważ abdykował w roku 1918. Nie przeszkodziło to jednak wcale "mnóstwu oficerów byłej armii Rzeszy" świętować cesarskiego jubileuszu w niemieckim kasynie we Wrzeszczu - "uroczystość przybrała charakter wielkiej manifestacji militarno-monarchistycznej i wszechniemieckiej".

Obszerną relację z zaślubin Polski z Bałtykiem znajdujemy w "Gazecie Gdańskiej", która ukazała się pięć lat później, czyli 12 lutego 1932 r. W dwunastą rocznicę "niezapomnianej chwili zaślubin Polski z morzem" gazeta przytoczyła treść historycznego meldunku z roku 1920: "W dniu wczorajszym MARYNARZE NASI WZIĘLI PUCK, obsadzili latarnie i poszczególne punkty wybrzeża". Podkreślono, że słowa przysięgi złożonej wówczas w imieniu Rzeczpospolitej przez generała Hallera nie były jedynie pustymi sloganami, bo... "dokonaliśmy już wiele". Przykładem choćby Gdynia, której "wspaniała rozbudowa wzbudza entuzjazm i podziw wśród obcych - trwogę i wściekłość u wrogów, a ufność we własne siły i pokrzepienia serc nawet wśród największych rodzimych pesymistów". Mimo sukcesów, Rzeczpospolita nie powinna jednak spocząć na laurach, zwłaszcza że "szalejąca" w tym czasie "propaganda ościenna" usiłowała Polsce "wydrzeć morze i Pomorze, wiedząc, że nasze morze jest warunkiem naszej Niepodległości".

Po kolejnych pięciu latach przyszedł czas na obchody... jedenastej rocznicy zaślubin z morzem. Jedenastej? Przecież w roku 1932 świętowano dwunastą! Wyjaśnienie tej zagadki przynosi "Gazeta Gdańska" z 12 lutego 1937 r. Sprawcą zamieszania było endeckie czasopismo "Wieczór Warszawski", które "podając program uczczenia rocznicy odzyskania przez Polskę dostępu do morza", obwieściło rocznicę jedenastą. "Gazeta", podejrzewając u endeków traumę roku 1926 (rok przewrotu majowego Józefa Piłsudskiego), pyta ironicznie, czy rok ten "do tego stopnia zaciążył na ich umysłowości, że od niego zaczynają liczyć wszystkie wydarzenia?" Okazuje się więc, że alergia na "niewygodne" daty nie jest wcale wynalazkiem naszych czasów...


Źródło: "Gazeta Gdańska" nr 35 z 12 lutego 1922 r., "Gazeta Gdańska - Echo Gdańskie" nr 35 z 12 lutego 1927 r., "Gazeta Gdańska" nr 34 z 12 lutego 1932 r., "Gazeta Gdańska" nr 35 z 12 lutego 1937 r. Skany pochodzą z Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej.

Opinie (16)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

1965 Uruchomienie ekspresowego połączenia Gdańska z Warszawą i Poznaniem opis W Gdańsku otworzono połączenie ekspresowe pociągami z Warszawą i Poznaniem. Podróż uległa znacznemu skróceniu, dzięki zastosowaniu lokomotywy spalinowej.

Sprawdź się

Gdzie zorganizowano Międzynarodowe Targi Gdańskie w 1947 roku?