• Kino
  • Mapa
  • Ogłoszenia
  • Forum
  • Komunikacja
  • Raport
Skopiowano

Gdyński Wojtek się znalazł!

Jarosław Kus
1 kwietnia 2022, godz. 20:00 
Opinie (9)
Po lewej stronie bocian w gdyńskim porcie i statki żeglugi przybrzeżnej stojące przy nabrzeżu. Nie udało nam się potwierdzić, czy zdjęcie przedstawia bohatera artykułu, ale w Archiwum Narodowego Cyfrowego opisano je jako wykonane w 1936 r. w Gdyni. Po lewej stronie bocian w gdyńskim porcie i statki żeglugi przybrzeżnej stojące przy nabrzeżu. Nie udało nam się potwierdzić, czy zdjęcie przedstawia bohatera artykułu, ale w Archiwum Narodowego Cyfrowego opisano je jako wykonane w 1936 r. w Gdyni.

Wiosna 1937 roku miała swoje blaski, ale i cienie. Do plusów trzeba zaliczyć odnalezienie ulubieńca gdynian - bociana Wojtka. Do minusów - działalność portowej hieny...



"Stopniowe rozpogodzenie", które z końcem marca roku 1937 następuje w Gdyni i na całym Wybrzeżu, było bardzo dobrą wiadomością dla wszystkich wybierających się nad morze wiosenną porą.

Wśród chętnych na taką wycieczkę znajdujemy "autora słynnej książki "Na tropach smętka"", Melchiora Wańkowicza. Znany polski pisarz i publicysta "wygłosi odczyt pt. "Nieznani bracia - W krainie Mazurów Pruskich", prezentując "ciężką dolę rodaków naszych (...), którzy w niezwykle trudnych warunkach bronić muszą prawa do swej mowy ojczystej i wiary swych ojców".

Pogoda jest już znacznie lepsza niż ta, która panowała w Gdyni w czasie świąt wielkanocnych, przypadających w roku 1937 na ostatnie dni marca. Choć same święta minęły "naogół [!] spokojnie", to jednak "pogoda potwierdziła słuszność znanego przysłowie ludowego, że "w marcu, jak w garncu" i "w oba dni świąteczne mieliśmy w Gdyni na przemian to słońce, to śnieg, to znów deszcz".

W podobnej aurze przebiegała też i Wielkanoc w Gdańsku, gdzie również aury "podczas minionych świąt nie można było nazwać wiosenną": "przeważnie było pochmurno, oraz padał śnieg, a skutkiem panujących zimnych wiatrów było też przeważnie chłodno".

Być może znacznie lepszą pogodą w czasie świąt mogły cieszyć się "załogi statków GAL'u [Gdynia America Line]", które spędziły [je] na pokładach statku, lub w portach, dokąd statki w czasie świąt przybyły": "Piłsudskiemu" i "Pułaskiemu" przyszło świętować w dość przyjemnym klimacie.

Ale praca na morzu to nie tylko relaks w promieniach tropikalnego słońca, o czym zaświadczyć mogą młodzi żeglarze z Gdyni. "Intensywna praca zamiłowanej w żeglarstwie młodzieży", pływającej "na skromnym jachcie "YMCA"", to dla wielu młodych ludzi zapewne dopiero początek morskiej kariery.

Mając jednak takie przygotowanie o wiele łatwiej o pracę w rybołówstwie czy marynarce wojennej.

I nie ulega żadnej wątpliwości, że jest to znacznie lepszy sposób na życie, niż "praca" w charakterze "pajęczarza", "rowerokrada" czy "hieny portowej"...



Ładna pogoda to nie jedyna dobra wiadomość dla mieszkańców Gdyni: niezwykle pomyślnie zapowiada się bowiem nowy sezon budowlany oraz zauważalnie spadają czynsze.

Ale wśród tych wszystkich dobrych wiadomości są też nieco gorsze: niestety, doniesień o tym, "jak się marnuje grosz publiczny" jest więcej niż incydent odnotowany "przy budowie szosy państwowej Gdynia-Chwaszczyno".

Lecz takie chyba są nieuniknione koszty rozwoju każdego miasta. I może warto je ponieść, by na pytanie "co daje Gdynia"...


...można było odpowiedzieć, że coś więcej niż tylko "girlsy"...

...słonie morskie....

i... cudem odnalezionego Wojtusia?



Źródło: "Gazeta Gdańska" nr 73 z 30 marca 1937 r., "Dziennik Bydgoski" nr 68 z 24 marca 1937 r., nr 69 z 25 marca 1937 r. i nr 73 z 31 marca 1937 r. oraz "Ilustracja Polska" nr 14 z 4 kwietnia 1937 r. Skany pochodzą z Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej, Kujawsko Pomorskiej Biblioteki Cyfrowej oraz Wielkopolskiej Biblioteki Cyfrowej.

Opinie (9)

  • Wojtek miał szczęście. Chyba...

    • 2 0

  • Szanujmy zwierzęta i przyrodę

    Świat jest piękny, szkoda że człowiek go niszczy i krzywdzi zwierzęta

    • 11 0

  • Życie codzienne

    zwykłych ludzi tak właśnie wygląda. Mimo wielkiej polityki...

    • 4 0

  • Wow, ta wizyta słoni morskich jest niesamowita!

    Dawniej ludzie byli dużo bliżej z przyrodą, zazdroszczę

    • 3 0

  • W sumie nudne zycie bylo wtedy w Gdyni Najwazniejsze wydarzenia, ze statek przyplynal i odplynal, (1)

    byla pogoda, albo nie byla, drobny zlodziej cos ukradl. Jedynie bocian troche ozywil ten gdynski marazm.

    • 1 7

    • To nie nuda. To codzienność.

      • 2 0

  • To mi się podoba!!! Złodzieje "przedstawieni" imieniem i nazwiskiem. Dziś są jacyś bezimienni, anonimowi..... (1)

    Czas najwyższy przywrócić przedwojenne porządki chociażby pod tym względem!!!

    • 7 0

    • nie no rodo, panie, nie wolno, bo jeszcze chejt byndzie czy cuś i się złodziej targnie na życie swe.

      • 0 0

  • Gdyński Wojtek się znalazł ...

    A już myślałem, że przegapiłem informację o zaginięciu miłościwie nam panującego ...

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Jesienne spacery historyczne

spacer

Jesienne spacery historyczne

spacer

Muzea

Sprawdź się

Sprawdź się

Lwi Zamek, odbudowana po 1945 roku kamienica przy Długiej 35, był świadkiem wielu ważnych wydarzeń, m.in. gościł niegdyś w swoich murach króla Władysława IV. Był wówczas własnością:

 

Najczęściej czytane