wiadomości

stat

Do Gdańska wjechał na koniu

artykuł historyczny
Widok na XVIII-wieczny Gdańsk z drogi prowadzącej do Wrzeszcza.
Widok na XVIII-wieczny Gdańsk z drogi prowadzącej do Wrzeszcza.

11 czerwca 1773 roku Daniel Chodowiecki przybył do Gdańska. W rocznicę tego wydarzenia przypominamy postać, która - choć nie spędziła wielu lat w Gdańsku - mocno wpisała się w jego historię.



Dwóch artystycznie utalentowanych gdańszczan, Daniela Chodowieckiego i Güntera Grassa, łączy kilka podobieństw w życiorysach. Obaj przyszli na świat w Gdańsku w dniu 16 października (Chodowiecki w 1726 r., Grass 201 lat później), przed ukończeniem 18 roku życia wyjechali z rodzinnego miasta, a w wieku dojrzałym odwiedzali je już jako uznani artyści.

Połączyła ich literatura i miłość do rysunku

Co prawda ich artystyczne zainteresowania rozwijały się odmiennie, jednak obaj zajmowali się rysunkiem i grafiką. Oczywiście w spuściźnie zmarłego w tym roku noblisty na pierwsze miejsce wysuwa się dorobek literacki, który trochę spycha w cień inne dziedziny jego twórczości, jednak wystarczy odwiedzić Gdańską Galerię Güntera Grassa, by przekonać się, że był on także grafikiem oraz rzeźbiarzem.

Chodowiecki z matką i siostrą idą z wizytą do pastora Fabritiusa.
Chodowiecki z matką i siostrą idą z wizytą do pastora Fabritiusa.
Pewnie to właśnie ze względu na zbieżności w biografiach, Grass wybrał Daniela Chodowieckiego na patrona założonej przez siebie fundacji, z siedzibą w Berlinie, której celem jest promowanie współpracy pomiędzy artystami z Polski i Niemiec.

Kronika wyjątkowej podróży

Co ciekawe, dorobek artystyczny Daniela Chodowieckiego również nie jest zbyt znany przeciętnym mieszkańcom Trójmiasta. Nie musi to dziwić, gdyż, jak wspomniano wyżej, opuścił on Gdańsk dość wcześnie i związał się z Berlinem, gdzie rozwijał swój talent i piął się po szczeblach kariery, osiągając na koniec funkcję dyrektora Królewsko-Pruskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Dom rodzinny Chodowieckiego. Dawniej sądzono, że chodzi o kamienicę przy ul. Św. Ducha, obecnie dopuszcza się możliwość, że stała ona przy I Grobli.
Dom rodzinny Chodowieckiego. Dawniej sądzono, że chodzi o kamienicę przy ul. Św. Ducha, obecnie dopuszcza się możliwość, że stała ona przy I Grobli.
Był twórcą pracowitym, a jego grafiki, w tym wielka liczba ilustracji do książek, cieszyły się pod koniec osiemnastego wieku wielką popularnością i uznaniem. My jednak pamiętamy Chodowieckiego przede wszystkim jako twórcę relacji z wizyty, jaką złożył w Gdańsku latem 1773 roku. Prowadził wówczas (dla celów prywatnych) dziennik, w którym zapisywał, czym się zajmował każdego dnia od wyjazdu z Berlina, w czasie kilkudniowej podróży w siodle i następnie kilku tygodni pobytu w Gdańsku. Co ważniejsze, tym niekiedy lakonicznym zapiskom towarzyszył cykl 108 rysunków dokumentujących podróż, odwiedziny Gdańska i wygląd spotykanych tam przez artystę osób.

Prusak, Polak czy Francuz?

Kwestia tożsamości narodowej Chodowieckiego budziła w XX w. sporo emocji. On sam miał świadomość swoich polskich korzeni, był jednak lojalnym poddanym króla pruskiego, a mieszkając w Berlinie był formalnie członkiem tamtejszej kolonii francuskiej (gdyż matka artysty pochodziła z osiadłego w Gdańsku rodu wygnanych z Francji hugenotów). Nie zdziwmy się więc, że nasi zachodni sąsiedzi wymawiają nazwisko "Chodowiecki" jako "Szodowiki".

Także ów ważny dla gdańszczan dziennik z podróży w 1773 r. i podpisy do towarzyszących mu ilustracji zostały spisane po francusku. Można więc zaryzykować stwierdzenie, że próby przypisywania Chodowieckiego tej czy innej nacji nie mają racji bytu; lepiej uznać, że był on reprezentantem wieloetnicznej i wielokulturowej społeczności XVIII-wiecznego Gdańska.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (27)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

kalendarz historyczny

2000 Zmarł ks. Hilary Jastak W Gdyni umarł legendarny ksiądz Hilary Jastak. Pierwszy proboszcz parafii Serca Jezusowego w Gdyni, kapelan Solidarności.

2002 Otwarcie superkina Krewetka Pierwsze Superkino Krewetka przy ul. Podwale Grodzkie zostało otwarte o północy. Posiada osiem klimatyzowanych sal kinowo - konferencyjnych dla 1871 widzów.

Najczęściej czytane