wiadomości

stat

Patroni tramwajów: Jeremiasz Falck Polonus

artykuł historyczny
Jeremiasz Falck na grafice Franciszka Orłowskiego.
Jeremiasz Falck na grafice Franciszka Orłowskiego.

W trzydziestym pierwszym odcinku naszego cyklu "Patroni gdańskich tramwajów" przedstawiamy sylwetkę Jeremiasza Falcka-Polonusa. Tydzień temu opisaliśmy pruskiego nadburmistrza - Leopolda von Wintera, a za tydzień napiszemy o malarzu i rysowniku - Danielu Chodowieckim.



Rytownik Jeremiasz Falck należy do grupy artystów urodzonych w dawnym Gdańsku, którzy zdobyli w swoim czasie uznanie dzięki własnym talentom. Biogramy Falcka podają, że urodził się zapewne w 1609 r., a tajniki zawodu rytownika poznawał zapewne pod kierunkiem pochodzącego z Holandii, pracującego w Gdańsku Wilhelma Hondiusa.

Imię Jeremiasza Falcka nosi tramwaj Pesa Swing o numerze bocznym 1028.
Imię Jeremiasza Falcka nosi tramwaj Pesa Swing o numerze bocznym 1028. fot. GAiT
Trzeba pamiętać, że w tamtej epoce rytownicy mieli duże wzięcie jako twórcy stosunkowo łatwych do powielania portretów osób, widoków miast, ilustracji naukowych czy map, a także kopii sławnych obrazów wielkich mistrzów. Nie każdy zainteresowany mógł podróżować po Europie, by na własne oczy oglądać obrazy Leonarda, El Greca czy Rembrandta, jednak dzięki pracy rytowników średnio zamożny miłośnik sztuki mógł obejrzeć, a nawet nabyć do domowej kolekcji, graficzne reprodukcje najsławniejszych dzieł.

Oczywiście ambitniejsi rytownicy nie poprzestawali jedynie na rytowaniu kopii czy dokumentowaniu rzeczywistości, ale także tworzyli autorskie dzieła, które przydawały im splendoru i zapewne zwiększały możliwości zarobkowe artystów.

O Jeremiaszu Falcku wiadomo, że przebywając w Paryżu stworzył serię grafik "Cztery pory roku". Nieco później, w rodzinnym Gdańsku, wykonał ryciny przedstawiające m.in. bramę triumfalną ustawioną na powitanie królowej Ludwiki Marii Gonzagi oraz Złotą Bramę (wtedy zwaną Langgasser Tor, czyli Bramą Długouliczną) i osiem zdobiących ją figur alegorycznych.

Łuk triumfalny z panoramą Gdańska, 1646 r.
Łuk triumfalny z panoramą Gdańska, 1646 r. Jeremiasz Falck
W kolejnych latach Jeremiasz Falck podróżował po Europie, pracując m.in. w Szwecji na dworze królowej Krystyny, w Kopenhadze, w Amsterdamie i Hamburgu. Do dzieł naukowych wykonywał m.in. ryciny przedstawiające różne gatunki kwiatów i roślin.

Ponadto stworzył całą serię portretów: króla polskiego Władysława IV, jego żony Ludwiki Marii, senatorów Łukasza Opalińskiego i Bogusława Radziwiłła oraz znamienitych gdańszczan. Ryciny te tworzył najczęściej na podstawie portretów sporządzanych przez malarza Georga Daniela Schultza (zw. Danielem Schultzem młodszym).

Od 1664 roku Jeremiasz Falck przebywał głównie w rodzinnym Gdańsku. W tym czasie współpracował m.in. przy ilustrowaniu dzieł sławnego astronoma Heweliusza.

Zmarł w Gdańsku 3 lutego 1677 r. i został pochowany w kościele św. Piotra i Pawła. Może to być pewną wskazówką, że był wyznawcą religii ewangelickiej w wersji reformowanej (kalwińskiej), bowiem świątynia przy Żabim Kruku była najważniejszym zborem gdańskich kalwinów. Warto zresztą wspomnieć, że spoczęli w niej także inni patroni gdańskich tramwajów, jak Bartłomiej Keckermann i Johann Uphagen.

Na zakończenie wspomnijmy, że Falck podpisywał swoje ryciny jako Jeremias Falck Gedanensis, a niekiedy Jeremias Falck Polonus. Toteż gdy po 1945 r. szukano (niekiedy trochę "na siłę" dowodów na polskość historycznego Gdańska, przypomniano sobie o Falcku i jednej z ulic w dzielnicy Stogi nadano imię właśnie Jeremiasza Falck-Polonusa.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (32)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

kalendarz historyczny

1974 Eugeniusz Kwiatkowski został doctorem honoris causa UG Eugeniusz Kwiatkowski były wicepremier i minister został doctorem honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego. Kilka dni później zmarł w Krakowie.