Najczęściej czytane

kalendarz historyczny

1675
Zmarł Jerzy Strakowski »
Znany inżynier miejski, fortyfikator i budowniczy Małej Zbrojowni na Starym Przedmieściu Jerzy Strakowski zmarł w Gdańsku; syn Jana, budowniczego Ratusza Staromiejskiego, Wielkiej Zbrojowni i bram miejskich.

wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Odkryto wraki łodzi, które zderzyły się 300 lat temu

Prace nurków nad odmuleniem burdyny rozpoczęły się jeszcze w sierpniu.

fot. Piotr Pędziszewski/Trojmiasto.pl

Prace nurków nad odmuleniem burdyny rozpoczęły się jeszcze w sierpniu.

Na płynącej przez Stogizobacz na mapie Gdańska Martwej Wiśle, w XVIII wieku zderzyły się dwa statki. Ich wraki na razie spoczywają na dnie rzeki, ale mają trafić do wodnego skansenu archeologicznego, który powstanie... na dnie Zatoki Gdańskiej.



Lokalizacja wraków na dnie Martwej Wisły.

mat. Urzędu Morskiego w Gdyni

Lokalizacja wraków na dnie Martwej Wisły.

Wrak bordyny widziany przy pomocy sondy.

mat. Urzędu Morskiego w Gdyni

Wrak bordyny widziany przy pomocy sondy.

O jednym z wraków wiadomo było od kilku lat, wykryła go sonda w 2008 roku podczas przygotowań do pogłębienia wejścia do gdańskiego portu.

- Wrak leży w pasie, gdzie tor wodny ma głębokość ok. 4 metrów, a zostanie pogłębiony do 7 metrów - tłumaczy hydrograf Jacek Koszałka z Urzędu Morskiego w Gdyni, który dokonał odkrycia wykonując badania sondą.

Zanim jednak na Martwą Wisłę wpłyną pogłębiarki, wrakiem zajęli się podwodni archeolodzy z Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku. W sierpniu rozpoczęło się odmulania wraku. Okazało, że archeologów czeka kolejna niespodzianka.

- W lewej burcie dobrze zachowanego wraku burdyny z XVIII wieku natrafiliśmy na dziurę. Kilka metrów dalej znaleźliśmy wrak szkuty wiślanej. To duża, 40-metrowa łódź, która mogła przewozić do 90 ton zboża i obsługiwało ją 20 flisaków. Ułożenie obu jednostek wskazuje, że doszło do kolizji. Prawdopodobnie po uderzeniu dziobem przez ciężką, wyładowaną zbożem szkutę, oba statki zatonęły - relacjonuje dr Waldemar Ossowski, archeolog z Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku.

Burdyna, czyli żaglowy statek towarowy, używany był od późnego średniowiecza. Służył do załadunku i rozładunku większych jednostek, które ze względu na duże zanurzenie nie mogły wpływać do historycznego portu gdańskiego znajdującego się nad Motławą. Burdyny mogły zabrać ładunek o masie nawet do 200 ton.

Czy warto wydobywać wraki z Wisły?

tak, dzięki temu poznajemy historię

64%

to zależy, tylko wtedy jeżeli są unikalne

26%

nie, to kosztowne i mało kto się tym interesuje

10%

łącznie głosów: 654

- Wrak burdyny jest spory, ma 23 m długości, 7 metrów szerokości i 3 m wysokości. Jednak już dawno został spenetrowany, nic w nim nie ma. Wygląd burdyn i szkut znamy głównie z rycin i ze źródeł historycznych. Teraz mamy wyjątkową okazję, żeby wreszcie poznać szczegóły budowy statków i ich detale - cieszy się archeolog.

Zanim rozpocznie się pogłębianie dna, wraki muszą być wydobyte. Co potem, czy trafią do muzeum?

- Są to tak duże wraki, że nie ma możliwości przechowywania ich w pomieszczeniach. Docelowo trafią więc na dno Zatoki Gdańskiej, na wysokości Redłowa, w okolicach gdzie leży wrak Solena (zatonął podczas Bitwy pod Oliwą w 1627 roku - red.) na głębokość 14 m- zapowiada Waldemar Ossowski.

W tym miejscu ma powstać szczególna atrakcja turystyczna: podwodny skansen, czyli park archeologiczny, w którym będzie można podziwiać wraki starych statków. Trafią do niego także kolejne ofiary Martwej Wisły. Podczas ostatnich badań okazało się że 70 m od wraków szkuty i burdyny leży siedem kolejnych wraków.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 25)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4033977 2011-12-02 15:38 Nooo:):) (1)

Pozdrawiamy

bingo

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 3

zgłoś do moderacji opinię 4033994 2011-12-02 17:36 siem staranowały obydwie

czad

bul bul tonę

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4033978 2011-12-02 15:43 Wydobyć wraki, aby znowu je zatopić? (3)

Po prostu nie ma kasy na ich konserwcje nawet na świeżym powierzu. Na zachodzie byłaby atrakcja, a u nas zatapia się takie eksponaty

Wuj Alfred

popieram opinię 27 / nie zgadzam się 8
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4033980 2011-12-02 15:45 owszem, zatapia się (1)

ale dziękii temy w Gdyni i Sopocie pojawią się stateczki jakie są na całym świecie, ze szklaną podłogą, które będą zabierały turystów na wrakowisko, by sobie pooglądali ;-) Fajny pomysł i na pewno ktoś na tym sakorzysta, tzn. rozwinie swój biznes ;)

popieram opinię 8 / nie zgadzam się 8

zgłoś do moderacji opinię 4033987 2011-12-02 15:51 g...no prawda

chyba kolego nie wiesz jaka jest przejrzystość Bałtyku jak myślisz, że ze stateczku ze szklanym dnem będzie widać wrak leżący na 14m

Z

popieram opinię 17 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 4033985 2011-12-02 15:47 Wraki zalegające pod wodą też są atrakcją

Nie rób scen;)

lelopolelo

popieram opinię 6 / nie zgadzam się 7

zgłoś do moderacji opinię 4033982 2011-12-02 15:46 Odkrylem dzis wrak, ale odkrylo go ze mna sporo innych osob

Wypadaja w nim drzwi miedzy przedzialami, by wejsc do niego musialem wykonac milowy skok jak Walesa przez plot. To byl poranny pociag SKM.

Gdzie spec od marketingu Pan Gluszek?

popieram opinię 76 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 4033988 2011-12-02 15:51 A może zrobić wystawę w mokrym doku w stoczni?

popieram opinię 12 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4033989 2011-12-02 16:06 'Trafia do niego takze kolejne ofiary Martwej Wisly'...

nie wiem czy chcialabym to zobaczyc...

hm

popieram opinię 13 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 4033990 2011-12-02 16:21 a odkrycie

tegoż wraku, da coś sensownego pospolitym, płacącym podatki, mieszkańcom Gdańska ?

eames

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 8

zgłoś do moderacji opinię 4033991 2011-12-02 16:24 JUZ ZAKLADAM KOMBINEZONIK I MASECZKE ! ODCUMUJE TYLKO ŁODKE I ZARAZ TAM PLYNE ! PRZED SWIETAMI WARTO COS WYDOBYC !

AHOYYYYYY MLODZI POSZUKIWACZE !

bb

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 4

zgłoś do moderacji opinię 4033992 2011-12-02 16:27 kto je spenetrował???

ciekawy

popieram opinię 11 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4033993 2011-12-02 17:03 Od kiedy to pod wodą widać w podczerwieni? (3)

I to jeszcze wrak?? Co za bzdura!

Osteoklast

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 17
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 4033996 2011-12-02 19:05 (1)

To nie podczerwień Matole, tylko ultrasonograf. Obraz jest obrobiony przez program.

eM

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4034002 2011-12-03 11:13 MBES

Nie ultrasonograf tylko sonda wielowiazkowa. Niby i tu i tu dzwieki ale roznica znaczaca.

surveyor

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4033997 2011-12-02 19:09 Gdzie Ty masz tam zdjecia w podczerwieni, kretynie techniczny?

"Trzeba bylo sie uczyc!"

uczyciel

popieram opinię 7 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 4033995 2011-12-02 18:36 ;)

Jesli kiedys baltyk wyschnie to my dopiero zobaczymy jaki my syf mamy. A oni to chca wydobywac i spowrotem zatopic... Niech albo zrobia cos pozytecznego, albo niech sie wezma za sprzatanie.

Lili

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 13

dodaj swoją opinię