wiadomości

stat

Czy uda się odnaleźć historyczny środek Gdańska?

artykuł historyczny
Prace budowlane na ul. św. Ducha mają zakończyć się pod koniec listopada tego roku.
Prace budowlane na ul. św. Ducha mają zakończyć się pod koniec listopada tego roku. fot. Łukasz Unterschuetz/trojmiasto.pl

Jest okrągły i wykonany z różowego kamienia, ma średnicę równą szerokości czterech kostek brukowych, a na jego powierzchni wykuto napis bliżej nieznanej treści. Mowa o wmurowanym w bruk ul. św. Ducha zobacz na mapie Gdańska głazie, który wyznaczał środek dawnego Gdańska. Kamienny krążek zniknął pod asfaltem na przełomie lat 60. i 70. Czy uda się go odnaleźć podczas rozpoczętego niedawno remontu?



Jeśli uda się odnaleźć środek Gdańska, to co należałoby z nim zrobić?

pozostawić na dotychczasowym miejscu, czyli wmurować w bruk ul. św. Ducha

88%

przenieść do muzeum, w przeciwnym razie szybko ulegnie zniszczeniu

12%
  • zakończona

  • łącznie głosów: 1026
Pod koniec maja rozpoczęły się prace remontowe nawierzchni jezdni i chodników ul. św. Ducha, na odcinku od ul. Złotników do ul. Długie Pobrzeże. Robotnicy zrywają wątpliwej jakości asfalt, pod którym kryje się ponad 100-letni bruk, oraz usuwają połamane płyty chodnikowe.

Zgodnie z projektem budowlanym, nowa nawierzchnia jezdni zostanie ponownie wyłożona odsłoniętym właśnie brukiem, natomiast nawierzchnia chodników zostanie pokryta płytami kamiennymi i drobną kostką kamienną.

Wzdłuż uliczki zostaną posadzone drzewa oraz pojawią się elementy małej architektury: ławki, kosze na śmieci, stojaki rowerowe i słupki wygradzające.

Wymienione zostaną też podziemne instalacje sieci wodociągowej, energetycznej i kanalizacji deszczowej. Warta 2,3 mln zł inwestycja, dzięki której ul. św. Ducha odzyska historyczny wygląd, ma zostać ukończona do końca listopada tego roku.

Zobacz także: Ustaliliśmy, gdzie jest środek Trójmiasta

Szansa na niezwykłe odkrycie

Trwający właśnie remont to niepowtarzalna okazja do odnalezienia wyjątkowego reliktu dawnego Gdańska, który zaginął kilkadziesiąt lat temu. W ukrytym pod asfaltem bruku pokrywającym ul. św. Ducha powinien bowiem znajdować się okrągły kamień, który przed wiekami wyznaczał geometryczny środek miasta. Data wykucia głazu zniknęła w mrokach historii.

- Tradycja stawiania takich kamieni pojawiła się już w czasach starożytnego Rzymu. Podobne kamienie znajdowały się niegdyś w wielu miastach Europy. Do dziś możemy je podziwiać np. w Paryżu, Lejdzie czy Tallinie. Nie sposób powiedzieć, kiedy powstał ten w Gdańsku, ale wydaje się, że już w czasach przedrozbiorowych. Odpowiednia data niemal na pewno znajduje się na powierzchni kamienia. Posiadam w domu kalendarz, wydany kilkadziesiąt lat temu w Niemczech, w którym znajduje się zdjęcie tego kamienia oraz jego opis autorstwa niemieckiego gdańszczanina. Niestety, zdjęcie jest dosyć słabej jakości i nie sposób odczytać napisu umieszczonego na powierzchni głazu - mówi dr inż. Andrzej Januszajtis, znawca historii Gdańska.
Kamień wyznaczający środek starożytnego Rzymu. Łaciński napis "Umbilicus Urbis Romae" oznacza dosłownie "Pępek miasta Rzymu".
Kamień wyznaczający środek starożytnego Rzymu. Łaciński napis "Umbilicus Urbis Romae" oznacza dosłownie "Pępek miasta Rzymu". fot. TNL/panoramio.com

Wyłącznie symboliczne znaczenie

Kamień miał kształt krążka i został wykonany z różowego granitu. Jego średnica była równa szerokości 4 kostek brukowych, czyli wynosiła ok. pół metra. Na jego powierzchni wyryto wspomniany napis o bliżej nieznanej treści, który informował przechodniów o tym, że właśnie w tym miejscu znajduje się symboliczny środek Gdańska. Symboliczny, gdyż zdaniem naszego rozmówcy, kamień wcale nie wyznaczał równej odległości do położonych skrajnie bram miasta.

- Jeśli spojrzymy na mapę, to środek Gdańska znajdował się na styku ul. Długiej i Długiego Targu, pomiędzy Ratuszem Głównego Miasta a fontanną Neptuna. To właśnie z tego miejsca była mniej więcej równa odległość do skrajnych bram Gdańska, czyli istniejącej do dziś Bramy Żuławskiej, zwanej dawniej Długich Ogrodów i nieistniejącej Bramy Majorów, która znajdowała się na końcu dzisiejszej ul. Nowe Ogrody. Dlaczego kamień trafił na ul. św. Ducha? Prawdopodobnie dlatego, że właśnie tutaj krzyżowały się cztery kwartały miasta, co zresztą upamiętnia wybudowana niedawno fontanna - wyjaśnia Januszajtis.
Gdzie dokładnie znajdował się kamień?

Z relacji najstarszych gdańszczan wynika, że okrągły głaz przetrwał wojnę w nienaruszonym stanie. Jak już wcześniej wspomniano, na przełomie lat 60. i 70. brukowana nawierzchnia ul. św. Ducha została pokryta asfaltem. W związku z tym, niezwykle trudno określić dziś dokładną lokalizację kamiennego środka Gdańska.

W materiałach źródłowych znajdują się sprzeczne relacje. Jednak wszędzie powtarza się to samo sformułowanie - niezwykły kamień znajdował się tuż obok włazu do studzienki kanalizacyjnej. Sęk w tym, że na ul. św. Ducha można naliczyć kilkanaście takich elementów.

- Widziałem ten kamień na własne oczy w latach 60. Znajdował się obok jednej ze studzienek kanalizacyjnych, tuż obok wylotu ul. Przędzalniczej. We wspomnianym wcześniej kalendarzu napisano zresztą, że kamień leży naprzeciwko kamienicy o numerze 82/83, która zgodnie z powojenną numeracją nosi numer 105/107. To w pełni potwierdza moje wspomnienia. Z tego odcinka ul. św. Ducha asfalt został już zerwany, ale kamienia niestety nie odnaleziono. Obawiam się, że został usunięty z ulicy jeszcze przed położeniem asfaltu. Pozostaje pytanie, czy został zniszczony, czy spoczywa w nieznanym miejscu - mówi Januszajtis.
Jedno z niewielu zachowanych zdjęć, na którym prawdopodobnie utrwalono kamienny środek Gdańska.
Jedno z niewielu zachowanych zdjęć, na którym prawdopodobnie utrwalono kamienny środek Gdańska. fot. Miro/forumdawnygdansk.pl

Nieudane poszukiwania z okazji 1000-lecia Gdańska

Warto wspomnieć, że już w grudniu 1996 roku przeprowadzono poszukiwania zaginionego kamienia, zainicjowane przez dwóch pasjonatów historii Gdańska: Grzegorza BorosaMichała Górskiego. Przedsięwzięcie było możliwe dzięki specjalnej uchwale Rady Miasta Gdańska, przygotowanej z okazji obchodów 1000-lecia grodu nad Motławą.

Pracownicy Przedsiębiorstwa Dróg i Mostów w Gdańsku wycięli wówczas w asfalcie, na odcinku pomiędzy ul. Krowią i ul. Przędzalniczą, jedenaście niewielkich otworów w kształcie prostokątów. Niestety, w żadnej z odkrywek nie dostrzeżono poszukiwanego kamienia.

Nie wszystko stracone

Czy to oznacza, że kamienny krążek przepadł bezpowrotnie? Niekoniecznie. Z relacji najstarszych mieszkańców okolicznych kamienic wynika bowiem, że pod koniec lat 60. - a więc tuż przed położeniem asfaltu - ul. św. Ducha została rozkopana, aby wymienić znajdujące się pod nią instalacje. Po zakończeniu prac rozebrane kostki brukowe ułożono na nowo, ale każda z nich trafiła w inne niż dotychczas miejsce.

Wydaje się więc nadzwyczaj prawdopodobne, że kamienny środek Gdańska został wówczas ponownie wmurowany w nawierzchnię ul. św. Ducha, ale już nie w pierwotnie lokalizacji. Jeśli ta hipoteza jest prawdziwa, pozostaje uzbroić się w cierpliwość i poczekać na dalsze efekty prac drogowych.

Dodaj zdjęcie do artykułu

Opinie (72)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

Klikając "wyślij", akceptujesz regulamin dodawania opinii.
zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.

- jeżeli uważasz, że dana opinia nie powinna się tu znaleźć, zgłoś ją do moderacji.

kalendarz historyczny

1965 Odłonięcie pomnika Jana III Sobieskiego Na Targu Drzewnym stanął pomnik Jana III Sobieskiego. Autorem dzieła jest Tadeusza Barącza z 1897 r. Posąg króla do 1945 r. stał na Wałach Hetmańskich we Lwowie.

1997 XVII Zjazd Nowej Hanzy W Gdańsku rozpoczął się XVII Zjazd Nowej Hanzy z udziałem delegacji ze 106 miast. Prezydenci Polski i Niemiec byli gośćmi honorowymi.